Dodaj do ulubionych

USA zawyza swoj PKB ....

IP: *.navtelcom.com 18.06.03, 20:32
USA wchodzi w nowa faze w rozwoju swojej ekonomiki. Wzrost dochodow nie jest
w stanie skompensowac wzrostu kosztow obslugi dlugu ...
Amerykanskie PKB zawiera skladnik, ktory jest szacunkowa ocena wartosci dobr
i uslug poza obrotem gotowkowym. Ten skladnik zawyza amerykanskie PKB o okolo
10% i ukrywa ujemna pozycje USA w obrocie gotowkowym.

Szczegoly mozna przeczytac w artykule ponizej (jezyk angielski):

www.prudentbear.com/archive_comm_article.asp?category=Guest+Commentary&content_idx=23922
Obserwuj wątek
    • Gość: Marios Re: USA zawyza swoj PKB .... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 21:02
      Zakładając nawet, że to jest prawda... To te zawyżone amerykańskie PKB, na
      mieszkańca (mierzone parytetem siły nabywczej) jest wciąż lepsze od wszyskich
      państw UE (z wyjątkiem małego Luxemburga). A kraj to wielki i trudniej
      osiągnąć takie wyniki niż w przypadku np. Szwajcarii - a jednak... Wszystko
      wskazuje na to ze USA bedzie wiecznie gnębić UE. Czy to na mieszkańca, czy też
      globalnie.
      M.


      Gość portalu: JGA napisał(a):

      > USA wchodzi w nowa faze w rozwoju swojej ekonomiki. Wzrost dochodow nie jest
      > w stanie skompensowac wzrostu kosztow obslugi dlugu ...
      > Amerykanskie PKB zawiera skladnik, ktory jest szacunkowa ocena wartosci dobr
      > i uslug poza obrotem gotowkowym. Ten skladnik zawyza amerykanskie PKB o
      okolo
      > 10% i ukrywa ujemna pozycje USA w obrocie gotowkowym.
      >
      > Szczegoly mozna przeczytac w artykule ponizej (jezyk angielski):
      >
      > www.prudentbear.com/archive_comm_article.asp?category=Guest+Commentary&content_idx=23922
    • perk Re: USA zawyza swoj PKB .... 20.06.03, 03:24
      Now the lunatics are in charge of the asylum.
    • Gość: BRvUngern-Sternber Bardzo ciekawe!!!! IP: *.bg.am.lodz.pl 20.06.03, 14:32
      Tylko czy UE czasem tego tez nie robi?W Polsce wiadomo na pewno ze uwzglednia sie ,,szara strefe'' a wiec wielkoscv zupelnie dowolna.Nie jest dobrze gdy poprawia sie dane bo to uniemozliwia prawidlowa ocene gospodarki.To samo robila komuna i stracila zupelnie orientacje co sie dzieje w gospodarce.Takie sa skutki...
      • Gość: JGA Re: Bardzo ciekawe!!!! IP: *.navtelcom.com 20.06.03, 16:39
        Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

        > Tylko czy UE czasem tego tez nie robi?W Polsce wiadomo na pewno ze uwzglednia
        s
        > ie ,,szara strefe'' a wiec wielkoscv zupelnie dowolna.Nie jest dobrze gdy
        popra
        > wia sie dane bo to uniemozliwia prawidlowa ocene gospodarki.To samo robila
        komu
        > na i stracila zupelnie orientacje co sie dzieje w gospodarce.Takie sa
        skutki...

        Teoretycznie jest mozliwe doliczanie do PKB kwot, rownowaznych kosztom wynajmu
        wszystkich mieszkan wedlug cen rynkowych. Jak wiadomo w Polsce wynajmuje sie
        stosunkowo niewiele mieszkan. Przewaza forma oplat za uslugi mieszkaniowe, duzo
        nizsze od rynkowej oplaty za najem. W skali calego kraju, zakladajac 10 mln
        rodzin roznice po 500 zl miesiecznie, to kwota 60 mld zlotych.
        Jak wiadomo Polskie PKB jest oficjalnie szacowany na 740 mld zlotych, wiec jest
        to calkiem prawdopodobne ze rzeczywisty PKB bylby np. 680 mld zlotych.
        Taka praktyka, jezeli ma miejsce, zawyza Polski PKB i naraza polskiego
        podatnika na wiele innych kosztow (np. wieksza skladka w UE).
    • Gość: Edek Re: USA zawyza swoj PKB .... IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.03, 14:58
      To czemu srednia pensja taka niska,cos ok.2200 $ brutto?
      • Gość: JGA Re: Osobiste dochody w USA zawyzone... IP: *.navtelcom.com 20.06.03, 16:57
        Gość portalu: Edek napisał(a):

        > To czemu srednia pensja taka niska,cos ok.2200 $ brutto?

        Tzw. "porsonal income" w USA jest podawany okolo 7500 mld US$

        www.prudentbear.com/Charts/O_Personal_Income/personalincom.gif
        Poziom zatrudnienia w USA jest okolo 132 mln, wiec wychodzi 4800 US$
        miesiecznie. Z tego wynika, ze osobiste dochody ludnosci w PKB sa mocno
        zawyzone.
        • Gość: Edek Re: Osobiste dochody w USA zawyzone... IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.03, 17:25
          Gość portalu: JGA napisał(a):

          > Gość portalu: Edek napisał(a):
          >
          > > To czemu srednia pensja taka niska,cos ok.2200 $ brutto?
          >
          > Tzw. "porsonal income" w USA jest podawany okolo 7500 mld US$
          >
          > www.prudentbear.com/Charts/O_Personal_Income/personalincom.gif
          > Poziom zatrudnienia w USA jest okolo 132 mln, wiec wychodzi 4800 US$
          > miesiecznie. Z tego wynika, ze osobiste dochody ludnosci w PKB sa mocno
          > zawyzone.

          To ciekawe,bo sredni zarobek godzinowy pracownika w USA wynosi cos ok.15,10$
          co przy 160 godz.daje 2400$.
          • Gość: JGA Re: Osobiste dochody w USA zawyzone... IP: *.navtelcom.com 20.06.03, 18:49
            Gość portalu: Edek napisał(a):

            > Gość portalu: JGA napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Edek napisał(a):
            > >
            > > > To czemu srednia pensja taka niska,cos ok.2200 $ brutto?
            > >
            > > Tzw. "porsonal income" w USA jest podawany okolo 7500 mld US$
            > >
            > > www.prudentbear.com/Charts/O_Personal_Income/personalincom.gif
            > > Poziom zatrudnienia w USA jest okolo 132 mln, wiec wychodzi 4800 US$
            > > miesiecznie. Z tego wynika, ze osobiste dochody ludnosci w PKB sa mocno
            > > zawyzone.
            >
            > To ciekawe,bo sredni zarobek godzinowy pracownika w USA wynosi cos ok.15,10$
            > co przy 160 godz.daje 2400$.

            Tak, to istotnie jest ciekawe dlaczego dochody osobiste ludnosci USA
            sa "statystycznie" okolo 2 razy wyzsze niz wynika to ze stawek godzinowych.
            Wskazuje to na wysoko posunieta manipulacje cyframi przez statystykow. Oni na
            pewno doliczaja spory procent na szara strefe (moze okolo 30%), nalezy
            uwzglednic takze dochody farmerow (jest ich okolo 6 mln).
            Te manipulacje znieksztalcaja statystyczny poziom opodatkowania pracownika. IRS
            zbiera podatkow na ok. 1700 mld US$.
            • darr.darek Re: Osobiste dochody w USA zawyzone... 25.06.03, 15:19
              Gość portalu: JGA napisał(a):
              > > > > To czemu srednia pensja taka niska,cos ok.2200 $ brutto?
              > > > Tzw. "porsonal income" w USA jest podawany okolo 7500 mld US$
              > > > Poziom zatrudnienia w USA jest okolo 132 mln, wiec wychodzi 4800 US$
              > >To ciekawe,bo sredni zarobek godzinowy pracownika w USA wynosi cos ok.15,10$
              > >co przy 160 godz.daje 2400$.
              >Tak, to istotnie jest ciekawe dlaczego dochody osobiste ludnosci USA
              >sa "statystycznie" okolo 2 razy wyzsze niz wynika to ze stawek godzinowych.
              >Wskazuje to na wysoko posunieta manipulacje cyframi przez statystykow. Oni na
              >pewno doliczaja spory procent na szara strefe (moze okolo 30%), nalezy
              >uwzglednic takze dochody farmerow (jest ich okolo 6 mln).
              >Te manipulacje znieksztalcaja statystyczny poziom opodatkowania pracownika. IRS
              >zbiera podatkow na ok. 1700 mld US$.

              Coś mi się zdaje, że rozmawiacie o wskaźniku "średniej płacy parcownika spoza
              rolnictwa, z pominięciem stanowisk zarządczych".
              To tak jakby obliczyć w Polsce "średnią płacę parcownika spoza rolnictwa, z
              pominięciem stanowisk zarządczych" na kwotę np. 1000 PLN/m-c netto i
              wyprowadzać z tego daleko idące wnioski.
              A w USA jest więcej przychodów np. rentierskich niż w Polsce.
    • Gość: BRvUngern-Sternber No co dyskusja zamarla? IP: *.bg.am.lodz.pl 25.06.03, 14:48
      A przeciez jest ciekawa.Ktos gdzies pisal ze Amerykanie zawyzaja wartosc uslug
      w swojej gospodarce.Czy to o to wlasnie zjawisko chodzilo?
      • Gość: JGA Re: No co dyskusja zamarla? IP: *.navtelcom.com 25.06.03, 19:25
        Jest bardzo prawdopodobne, ze statystycy USA pracuja ciezko aby zamaskowac
        niewesola sytuacje z amerykanskim PKB (or GDP). Za 2002, dochody ludnosci
        brutto szacuje sie na ok 9000 miliardow US$, jednak tak zwane zarobki to tylko
        5000 miliardow US$ ( tabela 2 w documencie ponizej)

        www.bea.doc.gov/bea/newsrel/pi0403.htm
        Jak wiadomo, globalizacja spowodowala zmniejszenie sie sektora wytworczego w
        USA. Statystycy utrzymuja, ze nastapilo przesuniecie zatrudnienia do sfery
        uslug. W tabeli jest jednak pozycja "inne dochody pracujacych", 610.6 miliardow
        US$. Wyglada to na statystyczny bezpiecznik.
        Jest rowniez cos takiego: "Rental income of persons with capital consumption
        adjustment" , 140 miliardow US$. Podejzanie wysoki jest dochod odsetki/dywidendy
        w kwocie 1500 miliardow US$ biorac pod uwage zadluzenie konsumenta
        amerykanskiego.
    • Gość: BRvUngern-Sternber A teraz jak to licza u nas. IP: *.bg.am.lodz.pl 26.06.03, 15:31
      A wiec w Polsce licza szara strefe w dzialalnosci a przedsiebiorstw b osob
      fizycznych.Instytucje niekomercyjne:organizacje spoleczene partie,zwiazki
      zawodowe stowarzyszenia fundacje i zwiazki wyznaniowe-tez tworza
      PKB :o))).Czynsze umowne w budynkach nieczynszowych tez!!!Uslugi swiadczone
      przez osoby pracujace w gospodarstwach domowych oraz napiwki.
      Takze tez mamy takie.Ciekawe jaki to procent PKB???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka