feezyk
11.07.03, 18:01
Na poczatek 3 tezy analitykow sprzed roku, 2 lat:
1) "Kurs waluty nie ma wplywu na gospodarke"
2) "Stopy procentowe NBP nie maja wplywu
na poziom inwestycji, bo kredyt daja banki"
3) "Obnizka stup lub kursu waluty to
niechybna inflacja"
Dzis, grozi zlotowce odbicie inflacyjne do 1% albo
nawet 1.1%. W prasie mamy artykuly o
korzystnym wplywie na polska gospodarke
spadku wartosci euro do zlotowki.
Co na to moj ulubieniec (znany specjalista
od sezonowych wahan cen zywnosci)?
"Krzysztof Rybiński, główny ekonomista BPH PBK,
przewiduje, że jeszcze w tym roku kondycja budownictwa
będzie dużo lepsza. -
**********************************************************************
Widać, że efekt niższych stóp procentowych zadziałał
i ludzie masowo zaciągają kredyty hipoteczne - mówi.
**********************************************************************
Według danych NBP złotowe kredyty
hipoteczne zaciągnięte przez gospodarstwa domowe były
warte w maju tego roku 9,13 mld zł, a w maju 2002 roku
tylko 2 mld zł. W przypadku kredytów mieszkaniowych
nastąpił wzrost z 7 do 9,6 mld zł . "
www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1566511.html
Pozdrowka
F.