Gość: r_xxx
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
10.10.07, 12:30
I znowu wszystko pójdzie w gwizdek. Codziennie przychodzi po kilka,
kilkanaście maili z ofertą "unijnych" szkoleń. W 2 dni zrobimy z Ciebie
menadżera, w 1 dzień HR. W 3 godzinki negocjacje, w 8 zarządzanie projektami.
Makabra. Jeszce może coś księgowość znajdzie dla siebie. Reszta - nic. Na tych
pieniądzach z Unii żeruje kilkadziesiąt cwanych firemek, które napisały
poprawny wniosek (albo zleciły :)), a pieniądze jakoś trzeba było wydać...
Dramatycznie brakuje konkretnych szkoleń zawodowych. Tragicznie brakuje
technicznych. W mojej branży (automatyka) podstawowy certyfikat którejś z
poważnych firm to kilkanaście kpln za osobę. Gdzie szansa na dofinansowanie?
Nigdzie.