ubaca 30.10.07, 09:42 czekam z niecierpliwoscia na uwolnienie rynku uslug pocztowych. Rozpedzi sie nierobow na cztery wiatry. Paczki priorytetowe regularnie ida do mnie okolo 2 tygodni. Szlag by ich trafil Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
orvel wiecie kto jest największą gnidą dla Polaków? 30.10.07, 09:42 sami polacy.Nie można inaczej tego określić po przeczytaniu tego artykułu Odpowiedz Link Zgłoś
net_friend Re: wiecie kto jest największą gnidą dla Polaków? 30.10.07, 10:32 Bez przesady. To po prostu pocztowy socjalistyczny skansen, bazujący na innym socjalistycznym skansenie - szynowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LOLx1000 Ale to przecież obowiązkiem SPrzedawCY jest dostar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 12:23 zenie faktury !!! Co mnie obchodzi płatność, skoro nie mam podstawy jej wykonania ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Masz 100% racji. Dopóki nie ma faktury, nie ma pła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 12:25 tności. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek7 Re: Masz 100% racji. Dopóki nie ma faktury, nie m 30.10.07, 12:30 Gość portalu: Andy napisał(a): > tności. No tutaj to jednak za daleko poszedłeś. Wszystko zależy od tego jak się umówiły strony umowy. Jeśli wartość płatności jest znana i już wcześniej ustalono termin płatności, nie powiązany z samym faktem wystawienia lub dostarczenia faktury, to płatności należy dokonać. Inna sprawa, że w przeważającej ilości przypadków termin płatności jest ściśle powiązany z wystawieniem faktury lub jej doręczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
zezowaty_cyklop Re: Ale to przecież obowiązkiem SPrzedawCY jest d 30.10.07, 14:24 Zależy jak się umówiłeś ze sprzedawcą. Wydaje mi się, że sytuacja opisana w artykule dotyczy przypadków, w których sprzedawca i kupujący nie umówili się co do konsekwencji nieterminowego dostarczenia faktury. Wygląda na to, że wtedy prawo chroni sprzedawcę a nie kupującego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdrowy rozsądek Co znaczy "nieterminowe dostarczenie faktury" ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 15:01 Jeżeli nie jest to określone w umowie, to nie ma co mówić o obowiązku płatności dopóki faktura nie dotrze, a jeżeli jest termin dostarczenia, to nie dotrzymuje go sprzedawca. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak A tobie co jest ? 30.10.07, 10:59 orvel napisał: > sami polacy.Nie można inaczej tego określić po > przeczytaniu tego artykułu Nie bardzo widzę związek artykułu z jakąkolwiek narodowością, w tym polską. Może po prostu wszystko ci się kojarzy z "gnidami" ? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: A tobie co jest ? 30.10.07, 13:38 Niestety, ale kolega ma racje. NIe chodzi o to, zeby sie upadlac, ale widzialem kilka dni temu co sie dzieje pod cmentarzami, gdzie jedni chca dojechac pod same odrzwieje cmentarza, ale zapominaja przy tym, ze inni musza przez nich stac w korku. Podobnie jest na wiekszosci ulic i dorg w Polsce. Jedni chca jechac, ale nie dociera do nich, ze nie nadaja sie nawet do prowadzenia furmanki, wiec inni stoja przez nich w korku. NIe wspominajac jak w Polsce wyglada przechodzenie przez przejscie dla pieszych, stanie w kolejce w osiedlowym sklepie, czekanie do lekarza.... Niestety, ale nadajemy sie do leczenia u psychiatrow, ZOO lub malego wp.ier.dol, bo inaczej nauczenie nas (polakow), ze nie wolno byc uciazliwym spolecznie bedzie niewykonalne. PKP - nawet majac bilet pierwszej klasy nie jestes pewnien, czy nie bedziesz stal w korytarzu. Poza tym wagon ten ma tylko inny kolor i troche mniej foteli, nie rozni sie wiec od reszty zlomu. Poczta - gdzie sa automaty na znaczki, automaty do kopert????? Gdzie jest konkurencja i doreczyciele odwiedzajacy mieszkania po godzinach pracy, a nie generujacy kolejek, bo zostawia sie smieszne awiza z napisem, ze nikogo nie bylo w domu???? (a sprawdzili to????) Nie liczac tez tego, ze z poczty zrobiono kiosk, a najpotrzebniejsze rzeczy zalatwic mozna w automacie. Jakos niemieckie banki maja mozliwosc przelania kasy za pomoca bankomatu, a emeryci dostaja pieniadze na konto, wiec kolejki na poczcie sa rzadkoscia.... Dopoki emeryci nie dostana kart bankomatowych i nie wprowadzi sie automatow na pocztach, to pocztowcy moga sobie strajkowac. W pewnym momencie obudza sie na bezrobociu i skonczy sie zabawa. Tyle, zeby sie wreszcie opamietali, ze to ich szefowstwu nalezy sie wp.ierd.ol a nie klientom poczty. Ale jak sie jest debilem, to sie utrudnia zycie innym, a winowajca - szef poczty polskiej - chodzi zadowolony i ma w du.pie klientow. and_nowak napisał: > orvel napisał: > > sami polacy.Nie można inaczej tego określić po > > przeczytaniu tego artykułu > > Nie bardzo widzę związek artykułu z jakąkolwiek narodowością, w tym polską. Moż > e > po prostu wszystko ci się kojarzy z "gnidami" ? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
tajny_agentub Ale co z tego ? 30.10.07, 15:18 Czy twoje narzekania mają związek z artykułem o poczcie o rachunkach ? Po co piszesz np. o cmentarzach ? Na cmentarzach się płaci rachunki ? I gdzie tu gnidy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Baggins Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja wina IP: *.brutele.be 30.10.07, 09:42 Coz dodac.... To Polska wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szymciolo Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja wina IP: 194.181.0.* 30.10.07, 09:44 Oto kolejna paranoja prawna. Jak można zapłacić rachunek/fakturę gdy się jej nie dostało? Nie zawsze płaci się stałą kwotę jak np. za internet. Dostarczenie dokumentu wymagającego płatność powinno należeć do obowiązków usługodawcy. A po drugie, zastanawia mnie, na jakiej podstawie np dostawca gazu czy elektryczności może pobierać odsetki karne, jeżeli ja ich od niego nie pobieram gdy w fakturze prognozującej wykazuje sporo większe (czasami 2-4 krotne)zużycie niż jest w rzeczywistości? Odpowiedz Link Zgłoś
zezowaty_cyklop Re: Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja w 30.10.07, 14:21 > na jakiej podstawie np dostawca gazu > czy elektryczności może pobierać odsetki karne, jeżeli ja ich od > niego nie pobieram Na podstawie tego, że zgodziłeś się na to podpisując umowę, w której było to opisane. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja w 30.10.07, 16:58 zezowaty_cyklop napisał: > > na jakiej podstawie np dostawca gazu > > czy elektryczności może pobierać odsetki karne, jeżeli ja ich od > > niego nie pobieram > > Na podstawie tego, że zgodziłeś się na to podpisując umowę, w której było to > opisane. Czy istnieje jeszcze w prawodawstwie polskim pojęcie umowy adhezyjnej? Tzn. takiej, przy której jedna ze stron nie ma żadnych szans NIE zaakceptować warunków umownych, bo np. druga strona jest monopolistą? Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak To nie tak 30.10.07, 09:47 Nawet jeżeli z jakiegoś regulaminu wynika, że np. gazowni nie obchodzą spóźnienia poczty, to ponad tym regulaminem jest prawo, kodeks handlowy. Płatność może nastąpić po dostarczeniu prawidłowo wypełnionej faktury! To na sprzedawcy ciąży obowiązek dostarczenia faktury, wysłanie jej pocztą nie oznacza dostarczenia. Tym bardziej, że w przypadku opłat licznikowych płatnik nie jest w stanie przewidzieć kwoty na fakturze. Podobnie w drugą stronę: jeżeli mój przekaz został opłacony w terminie, ale poczta (bank) się opóźnia z jego dostarczeniem, to jest to MOJA WINA wobec sprzedawcy. Słowo 'wina' nie brzmi najlepiej, ale to płatnik odpowiada za przepływ pieniędzy. Liczy się data wpływu na konto sprzedawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: To nie tak 30.10.07, 09:57 and_nowak napisał: > Nawet jeżeli z jakiegoś regulaminu wynika, że np. gazowni nie obchodzą > spóźnienia poczty, to ponad tym regulaminem jest prawo, kodeks handlowy. > Płatność może nastąpić po dostarczeniu prawidłowo wypełnionej faktury! ****************************** Owszem. Wszak część odbiorców, to podmioty gospodarcze lub inne osoby prawne, które na pewno nie zaksięgują faktury, której nie otrzymały. "GP" chyba nie do końca przemyślała swój artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek7 Re: To nie tak 30.10.07, 10:20 maruda.r napisał: > Owszem. Wszak część odbiorców, to podmioty gospodarcze lub inne osoby prawne, > które na pewno nie zaksięgują faktury, której nie otrzymały. "GP" chyba nie do > końca przemyślała swój artykuł. Jest w tym artykule parę zdań, z którymi się nie zgadzam, ale zamieszanie wprowadza ten skrót artykułu który komentujemy. Poniżej link do całego artykułu: biznes.interia.pl/prasa/gazeta-prawna/news/plac-w-terminie,1002259,3411 Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: To nie tak 30.10.07, 11:40 jurek7 napisał: > maruda.r napisał: > > Owszem. Wszak część odbiorców, to podmioty gospodarcze lub inne osoby pra > wne, > > które na pewno nie zaksięgują faktury, której nie otrzymały. "GP" chyba n > ie do > > końca przemyślała swój artykuł. > > Jest w tym artykule parę zdań, z którymi się nie zgadzam, ale zamieszanie > wprowadza ten skrót artykułu który komentujemy. *********************************** Zgadza się. News GW jest co najmniej niefortunny. Odpowiedz Link Zgłoś
mal49 Re: To nie tak 30.10.07, 10:15 and_nowak napisał: > Płatność może nastąpić po dostarczeniu prawidłowo wypełnionej faktury! To jest 1 część problemu. Dostarczenie faktury za potwierdzeniem. Tu firmy boją się wyższych kosztów. > Podobnie w drugą stronę: jeżeli mój przekaz został opłacony w terminie, ale > poczta (bank) się opóźnia z jego dostarczeniem, to jest to MOJA WINA wobec > sprzedawcy. Aaaa, nie! Parę lat temu zafundowano nam (płatnikom) taki pasztecik, że właśnie to MY mamy pilnować terminowych wpłat. Jeśli wpłacamy przez mułowatą pocztę to z 5-dniowym wyprzedzeniem! To jest właśnie rozbój w biały dzień. Ostatni w łańcuchu pokarmowym cash flow odpowiada za wszystko. I to należy jak najszybciej zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Re: To nie tak 30.10.07, 10:47 mal49 napisała: > > poczta (bank) się opóźnia z jego dostarczeniem, to > > jest to MOJA WINA wobec sprzedawcy. > > Aaaa, nie! Parę lat temu zafundowano nam (płatnikom) > taki pasztecik, że właśnie to MY mamy pilnować > terminowych wpłat. > Jeśli wpłacamy przez mułowatą pocztę to z 5-dniowym wyprzedzeniem! 1. Nie używaj poczty, maczugi, ani niczego z epoki jaskiniowej. ;-) 2. Postaw się w roli ODBIORCY kasy. Dlaczego sprzedawca ma się przejmować działaniej poczty, czy banku ? Odpowiedz Link Zgłoś
mal49 Re: To nie tak 30.10.07, 11:31 and_nowak napisał: > 2. Postaw się w roli ODBIORCY kasy. Dlaczego sprzedawca ma się przejmować > działaniej poczty, czy banku ? Dlatego, że płatnik nie ma wpływu na płynność rozliczeń, tym bardziej gdy jest osobą fizyczną. Państwowe instytucje (poczta) i wszystkie banki powinny mieć USTAWOWO określony max czas dokonania przelewu wpłaconych pieniędzy. W tej sytuacji odbiorca tylko może sprawdzić ten termin i ewentualnie żądać odsetek za zwłokę. Obowiązujący obecnie sposób jest nielogiczny i niespójny. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Przepisy SĄ spójne 30.10.07, 15:26 mal49 napisała: > and_nowak napisał: > > 2. Postaw się w roli ODBIORCY kasy. Dlaczego sprzedawca > > ma się przejmować działaniej poczty, czy banku ? > > Dlatego, że płatnik nie ma wpływu na płynność rozliczeń, > tym bardziej gdy jest osobą fizyczną. Czyli jest "biedny płatnik" i są ONI. Wielcy ONI, którzy nie mogą krzywdzić płatnika. Postaw się w roli sprzedawcy domu/samochodu. I to takiego, któremu się spieszy. Co cię obchodzi opóźnienie poczty ? Odbiorca ma taki sam wpływ na pośrednika, jak i nabywca, tzn. żaden. Zaś płatnik MOŻE DOCHODZIĆ ODSZKODOWANIA od pośrednika. W przypadku banku *to działa*, w przypadku poczty - nie wiem. Tak, czy inaczej, wiedząc że poczta działa źle, płatnik może zapłacić wcześniej, lub inną drogą. Sprzedawca ma prawo oczekiwać kasy w terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pio Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja wina IP: 62.87.244.* 30.10.07, 09:48 U nas prawo chroni interes dostawców! Jeżeli, co jest nagminne, rachunek jest przysyłany na kilka dni przed upływem płatności, w dodatku ważna jest data WPŁYNIĘCIA pieniędzy na rachunek wystawcy, to płacący jest niemal na straconej pozycji. W Irlandii rachunki przychodziły do mnie na 3 tyg przed terminem płatności i nawet opóźnienie poczty nie jest problemem. U nas klient to niemal niewolnik! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja wina 30.10.07, 09:48 Sytuacja komplikuje się w przypadku rachunków za prąd czy telefon, gdzie trudno przewidzieć kwotę płatności. W takiej sytuacji, aby uniknąć odsetek, klient musi powiadomić wierzyciela o spóźniającej się fakturze. ************************************ Sytuacja komplikuje się dodatkowo, gdy wystawca faktury nadaje ją po terminie lub tuż przed terminem płatności (co nie jest wcale takim rzadkim przypadkiem), próbując dodatkowo zarobić na odsetkach. Odpowiedz Link Zgłoś
piwenko to chyba artykuł pisany na zamówienie elektrowni 30.10.07, 09:49 przecież to totalna bzdura to elektrownia, tpsa itd. mają obowiązek dostarczyć fakturę i to ich odpowiedzialność miałem taką sytuację z zakładem energetycznym jak pismo do nich z opier... napisała kancelaria adwokacka to przepraszali, że aż miło... ludzie nie dajcie się zwariować dziennikarzom którzy są na usługach molochów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nd Re: to chyba artykuł pisany na zamówienie elektro IP: *.masterkom.pl 30.10.07, 10:52 > to elektrownia, tpsa itd. mają obowiązek dostarczyć fakturę > i to ich odpowiedzialność tak, tylko w regulaminie piszą np.,że masz zapłacić w ciągu 2 tygodni od daty wystawienia (!) wystawiają np. 10-go, a wysyłają 17-go do tego dochodzi jeszcze spóźnienie poczty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja wina IP: *.bremultibank.com.pl 30.10.07, 10:25 A po co ktokolwiek jeszcze korzysta z usług poczty? Wszystko płacę przelewem bankowym, mam swoje konta w bankach gdzie mam pewność, ze jeśli rano zrobię przelew, to pieniądze tego samego dnia znajdą się u odbiorcy. Chyba że jego bank coś chachmęci (wiem juz, które przetrzymują przelewy, ale to max. 1 dzień). I nigdy dotychczas nie miałam problemów z opóźnionymi płatnościami. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek7 Re: Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja w 30.10.07, 10:31 Gość portalu: Ewa napisał(a): > A po co ktokolwiek jeszcze korzysta z usług poczty? Wszystko płacę > przelewem bankowym, mam swoje konta w bankach gdzie mam pewność, ze > jeśli rano zrobię przelew, to pieniądze tego samego dnia znajdą się > u odbiorcy. Chyba że jego bank coś chachmęci (wiem juz, które > przetrzymują przelewy, ale to max. 1 dzień). I nigdy dotychczas nie > miałam problemów z opóźnionymi płatnościami. Tu nie chodzi o korzystanie z poczty jako instytucji pośredniczącej w płatności, tylko o działania poczty na etapie dostarczania faktur za usługi. Jak Ci poczta zgubi fakturę lub opóźni jej dostarczenie, to problem z terminową płatnością bez Twojej winy może się pojawić. Szczególnie gdy nie wiesz jaką kwotę dana instytucja Ci naliczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HH A może wierzyciel sam wysyła spóźnione faktury? IP: *.comarch.com 30.10.07, 10:32 To w sumie dla niego dodatkowy zarobek (odsetki karne) - a na przesyłkach z fakturą nie ma najczęściej daty (pieczęci pocztowej) wysłania. Odpowiedz Link Zgłoś
k0curek Nie przesadzajmy 30.10.07, 10:51 Faktury mają na ogół termin płatności 2-3 tygodnie, a poczta jeśli się nawet spóźnia, to o kilka dni. Przypadek, że ktoś dostanie fakture po terminie płatności to chyba sa wyjątkowe. A jeśli ktoś dostanie 2 czy trzy dni przed terminem, zamiast dwa tygodnie nie powinno mu w niczym przeszkadzać. Twierdzenie, że nie da się przewidzieć wysokości faktury za telefon czy prąd, to jest szukanie dziury w całym. Faktura nigdy nie spada jak grom z jasnego nieba i każdy mniej więcej wie, że musi się liczyć z jakąś płatnością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nd Re: Nie przesadzajmy IP: *.masterkom.pl 30.10.07, 10:57 > Faktury mają na ogół termin płatności 2-3 tygodnie tak, np 2 tygodnie od wystawienia a wysyłane są po 7-10 dniach od wystawienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
jurek7 Re: Nie przesadzajmy 30.10.07, 11:08 Gość portalu: nd napisał(a): > > Faktury mają na ogół termin płatności 2-3 tygodnie > > tak, np 2 tygodnie od wystawienia > a wysyłane są po 7-10 dniach od wystawienia :) Właśnie. Swoją drogą w przepisach dotyczących ochrony konsumentów chyba przydałby się przepis nakazujący, aby w regulaminach dostawców usług termin płatności był powiązany z chwilą albo dostarczenia klientowi albo przynajmniej wysłania faktury. Obecnie jest to najczęściej 2 tygodniowy termin po wystawieniu, co może prowadzić do nadużyć, o jakich piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Nie przesadzajmy 30.10.07, 12:03 jurek7 napisał: > Właśnie. > Swoją drogą w przepisach dotyczących ochrony konsumentów chyba przydałby się > przepis nakazujący, aby w regulaminach dostawców usług termin płatności był > powiązany z chwilą albo dostarczenia klientowi albo przynajmniej wysłania > faktury. Obecnie jest to najczęściej 2 tygodniowy termin po wystawieniu, co moż > e > prowadzić do nadużyć, o jakich piszesz. *********************************** To była przyczyna mojej rezygnacji z usług jednego z potentatów kablowych. Dostarczanie faktur po terminie, ba! nota odsetkowa zdarzała się wcześniej, niż sama faktura; słowem: kompletny bałagan we wzajemnych rozliczeniach. Tu uwaga: typowy wystawca faktur w dużych ilościach zazwyczaj korzysta z tzw. frankownicy, a więc urządzenia, które jest licznikiem znaczków (opłat) pocztowych pozostawianych na przesyłce, jako czerwony odcisk prostokątnego stempla. Frankownica jest plombowana przez pocztę i rozliczana stosownie do wskazań licznika. Użytkownik frankownicy ma obowiązek ustawić faktyczną datę nadania przesyłki. No i tego właśnie nie robi, a poczta (zobowiązana) nie sprawdza wiarygodności dat. Prawdopodobnie Sąd Administracyjny rozstrzygnie ewentualny spór na korzyść odbiorcy listu, opierając się na wątpliwości co do wiarygodności daty. Prawdopodobną przyszłą konsekwencją tego faktu jest rozwiązanie, które proponujesz - związane z datą dostarczenia. Cały komentowany przepis jest, jak wcześniej wspomniałem, typowym dzieleniem włosa na czworo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alpepe Re: Nie przesadzajmy IP: *.chello.pl 30.10.07, 11:18 co nie przesadzajmy? Podam przykład z września tego roku. Dostałam po terminie rachunek za prąd, temin płatności był bodajże 20. września, a rachunek dostałam ok 7. dni później, akurat moje przedsiębiorstwo energetyczne zmieniło w międzyczasie nazwę, numery kont i firmę mailingową, więc takich klientów jak ja w BOKu energetyki były dwie kolejki. Panienki z okienka wszystkim prolongowały terminy wpłat i było to ok. Nikt nie musial płacić karnych odsetek, a i jeszcze jedno. Ja nie raz byłam zaniepokojona milczeniem gazowni czy innych instytucji, bo chciałam terminowo włacać należności, ale niestety najczęściej mnie olewano, nikt nic nie wiedział i w ogóle miałam czekać, aż mi przyślą rachunek do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Kowal zawinił, cygana powiesili. Nie rozumiem 30.10.07, 11:56 dlaczego klient poczty ma ponosić konsekwencje kiepskiego działania tej instytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkoda słów Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja wina IP: *.pse.pl 30.10.07, 12:07 i znów się komuś coś pomerdało i jak zwykle za złe działanie firm płaci biedny klient... Odpowiedz Link Zgłoś
goon Re: Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja w 30.10.07, 12:16 Te nieroby z poczty powinny dostać solidnego kopa w dupę za "jakość" oferowanych usług. Odpowiedz Link Zgłoś
ma-rzena Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja wina 30.10.07, 12:24 dlatego się korzysta z kont z dostępem do netu, za darmo przelewy, bezpieczne transakcje i pewnosć, ze dojdzie kaska za rachunek na czas-konto24.pl i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja wina 30.10.07, 12:59 Jeśli więc dostanę list polecony z fakturą, której termin płatności minął lub właśnie mija, to odsyłam im list z wiadomością - "w dniu ... otrzymałem od waszej firmy list polecony o numerze ..., niestety koperta była pusta lub niestety w kopercie była czysta kartka papieru, w związku z tym proszę o ponowne przesłanie tego co powinno być w kopercie itd". I niech mi teraz udowodnią że w ogóle dostałem jakąś fakturę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patryk Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja wina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 13:17 Skąd taka opinia - to przecież wystawiający fakturę decyduje się na korzystanie z usług niesolidngo operatora (Poczty Polskiej) i to on powinien dochodzić swoich "strat" (piszę w cudzysłowie, bo przecież i tak rachunki są płacone). Kolejny polski absurd. zamiast wyeliminować z tzw wolnego rynku niesolidnego operatora zwala się "straty" na tych, co nic nie mogą na to poradzić !!!!!! Kiedy w tym kraju będzie normalnie ??????? Odpowiedz Link Zgłoś
appfunds Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja wina 30.10.07, 14:38 Z tą pocztą dzieje się coś niedobrego. Przykładowo dostałem prenumerowane pismo wysłane z Wyszkowa 13.10 już 26.10 ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brum Re: Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.07, 08:49 Prenumerata czegokolwiek dzieki poczcie to paranoja. Gazeta lezy w kazdym kiosku od tygodnia a ja ciagle czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzech Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja wina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 15:25 Wydaje mi się że płacąc za rachunek np na poczcie zawieramy umowę z pocztą o przekazanie pieniędzy określonemu podmiotowi. poczta pobiera od nas za ta usługę pieniądze i musi wykonać ją w ustawowym terminie. Dlatego uważam że powinniśmy dochodzić swoich praw od poczty. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig76 termin powinien liczyć się od daty OTRZY_MANIA 30.10.07, 15:53 bo niby skąd mam wiedzieć co i w jakiej wysokości mam zapłacić, skro nie otrzymałem faktury. to w interesie sprzedawcy leży prawidłowe dostarczenie faktury i on powinien o to zadbać (np. wysłac za potwierdzeniem odbioru albo kurierem) nie mam faktury - nie płacę - PROSTE obecnie firmy wysyłają klientom indywidualnym faktuy np. 15 z datą 10 - a jak otrzymujesz fakturę 20 to de facto masz 4 a nie 14 dni na jej zapłacenie - i o to im chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Re: termin powinien liczyć się od daty OTRZY_MANI IP: *.acn.waw.pl 30.10.07, 16:50 zbig76 dopisał: Patrząc na to jaki (nie)rząd nam szykuje PO (Balcerowicz, Bielecki itd.) ... Tak dla porządku: Platforma Obywatelska jest tratwą ratunkową dla przykościelnych polityków skompromitowanych jako AWS. Za czasów AWS z wielką siłą wybuchły głupota, nepotyzm, wazeliniarstwo w stosunku do kleru. Naród to ocenił i wyczyścił scenę polityczną. Część oszołomstwa szybko się przefarbowała na obecną PO. Krótką mamy pamięć. Nie mieszaj do tych szumowin Balcerowicza czy Bieleckiego (BTW. o którego Bieleckiego ci chodzi?) Odpowiedz Link Zgłoś
danderfluff Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja wina 30.10.07, 18:11 sama miałam kiedyś dokładnie taki sam problem. zapłaciłam rachunek za telefon na poczcie 5 dni przed upływem terminu, a potem zapłaciłam jeszcze odsetki, bo poczta przelała pieniądze 10 dni po terminie - skandal. na szczęście to wszystko się zmieniło odkąd założyłam nowe konto w banku (konto24.pl w bz wbk, z którym nie mam najmniejszych problemów) i teraz wszystkie tego typu płatności robię sama przez internet - przelewy zazwyczaj dochodzą błyskawicznie, nigdy mi się już nei zdarzyło żadne opóźnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sew Nie zapłaciłeś rachunku przez pocztę? Twoja wina IP: *.hsd1.nj.comcast.net 31.10.07, 14:47 to nieprawdopodobna bzdura zeby klient byl odpowiedzialny za "niedorobki" poczty. Mieszkam w USA tu za opuznienie nie tylko przeprosz ale przysla drugi raz z dluzszym terminem Odpowiedz Link Zgłoś