Dodaj do ulubionych

Elita menedżerów trafi do spółek za duże pieniądze

IP: *.bredband.comhem.se 20.11.07, 17:18
Łącznie z Chałupcem- idiotą, który kupił Możejki.
Obserwuj wątek
    • Gość: artur POLMOS w Bielsku czeka z nadzieją na ruch Ministra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 17:25
      Szanowny Panie Ministrze,

      Śląska Wytwórnia Wódek Gatunkowych z niecierpliwością czeka na Pana
      ruch :)

      Z dużą niecierpliwością czekamy! To woła o pomstę do nieba!
      • Gość: Grzesiek Polfa Tarchomin tez IP: *.bris-a-2.access.uk.tiscali.com 20.11.07, 20:33
        i mysle ze jest jeszcze kilkadziesiat firm obsadzonych przez debili,
        ktorzy mieli raz w zyciu farta i dostali podrzedne stanowisko w
        ratuszu warszawskim jak prezydentem byl Lech Kaczynski.
    • mark6 Grad ty kanalio... 20.11.07, 17:38
      Grad ta POwska kanalia niech się wytłumaczy ze swojego postępowania
      przed Komisją d/s Banków ,kiedy to w bezczelny sposób ,wraz ze swoim
      POwskim koleżką-KRYMINALISTĄ z Krakowa, sabotował postawienie przed
      obliczem Komisji największego przestępcę gospodarczeko wszechczasów
      -znanego pupila PO.

    • Gość: gsoc LA Elita menedżerów trafi do spółek za duże pieniądz IP: *.socal.res.rr.com 20.11.07, 17:39
      Pisze sie ze pan Grad pracowal tu i owdzie, kazdy gdzies pracuje tu
      owdzie ale co zrobil , co osiagnal w sferze finansowej, farmazony ze
      chce miez fachowcow jak sam jest geodeta z wyksztalcenia, to
      przeciez farsa, 20 lat temu bylo podobnie trzeba bylo nalezec do
      PZPR zeby robic kariere, pokazalem gest Kozakiewicza i wemigrowalem
      do Kaliforni, gdzie tu pozwolono mi zrobic kariere w normalny
      sposob, tu sie nikt nie pyta o poglady polityczne.Polska jest dla
      mnie niestety krajem trzeciego swiata
      • Gość: zbibi Kariera przy podlewaniu trawników Mecholom? ;) IP: 217.98.20.* 20.11.07, 17:59
        Ty nawet porządnie po polsku pisać nie potrafisz, więc cóż za
        karierę mógłbyś robić w LA? Pewnie jesteś jednym z wielu tamtejszych
        emigrantów, krórzy zbierają się po niedzielnej mszy, żeby razem
        popluć na "macochę" Polskę, co to was nie chciała. Twoje wyobrażenia
        o Starym Kraju są dokładnie takie, jakich wam potrzeba, żeby
        utwierdzić się samemu w słuszności tkwienia tam, gdzie jesteście. I
        czego tam się dorobiłeś? Bo jeśli nie masz przynajmniej $200k, to
        nawet nie myśl o powrocie do tego "kraju trzeciego świata", żeby
        się w nim jakoś urządzić. Czasy trochę się zmieniły koleś, a ty
        ciagle tkwisz mentalnie w PRL-u, walczysz z komuchami i głosujesz na
        pisuarów ;)))
        • Gość: Czlowieku wyluzuj Gupi ? IP: *.szczecin.mm.pl 20.11.07, 18:25
          czemu srasz na niego? wyjechal do stanow, ma lepiej niz mialby w Polsce to sie
          cieszy. Ze nie pisze po polsku dobrze? nie uzywa ogonkow to wszystko, poza tym
          jest jedna literowka, naprawde jest sie do czego przyczepic. I skad zalozenie ze
          facet pluje na Polske i glosuje na PiS ? czemu taki szczesliwy jestes ze swoich
          wnioskow ?
          On wlasnie dlatego nie chce wracac do polskich warunkow pracy, bo tam ludzie nie
          gadają takich głupot. I pogadaj z ludzmi, nie wszyscy mają tak super, nawet
          dobra praca to nie jest szczyt marzeń, w USA wydaje mi się że o wiele łatwiej
          jest się dorobić legalnie.
          Pozdrawiam ze Szczecina ;)
          • Gość: zbibi Gupi ? No pewnie! ;) IP: 217.98.20.* 20.11.07, 19:41
            Nie "sram", tylko bezceremonialnie ściągam na ziemię. Organicznie
            nie cierpię, jak tzw. emigracja'80 pluje na Stary Kraj, żeby
            sobie "zrobić dobrze". Zazwyczaj są to ludzie, którzy niewiele albo
            nic nie osiągnęli, lecz wstydzą się (nie mają odwagi?) wrócić do
            kraju z pustymi rękoma. Widziałem takich i pod LA, i na antypodach.
            A cała energia "życzliwych" idzie w to, żeby pogrążyć tych, którym
            się udało (znam to z autopsji, wiem co mówię). Z kolei ci, którym
            się powiodło, często bywają w Polsce i nie piep.rzą takich głupot
            jak ten wyżej. Oczywiście że standard życia w Stanach jest dużo
            wyższy niż w Polsce; mógłbym jednak wskazać parę miejsc w tzw.
            Trzecim Świecie, gdzie i Amerykanom opadłyby kopary - więc wszystko
            jest dosyć relatywne.
            EOT
            • Gość: Cage Re: Gupi ? No pewnie! ;) IP: *.ipt.aol.com 21.11.07, 01:12
              Jestes smiesznym cymbalem. Twoje posty to czysty idiotyzm.
              Dopisujesz komus co ktos nie napisal. Moze sam jestes biednym
              frustratem ktory chcial pracowac tam i gdzies jeszcze ale sie do
              niczego nie nadajesz wiec wrociles do Polski i swoja frustracje
              rozlewasz po forum wypisujac idiotyzmy.

              BTW. Sam zejdz na ziemie i nie rob sobie dobrze.
        • Gość: karol Ty obsrany polski prymitywie. IP: *.bredband.comhem.se 20.11.07, 18:29
          Mędrcu dla którego świat się zaczyna i kończy w "metropoli"
          zwanej Polską.
          Ty patrioto " inaczej" dzięki takim debilom jak ty Polska jest takim
          zadupiem jakim jest.
          Jeżeli ktoś ma "go" i chce osiągnąc coś w życiu to takie zawszone
          barany jak ty muszą otworzyć "japę" i krytykować z pozycji zawiści i
          " patriotyzmu".
          • Gość: zbibi Odezwał się następny "prawdziwy polak". Ze Szwecji IP: 217.98.20.* 20.11.07, 19:34
            Nieważne czy piszesz ze Starego, czy Nowego Kontynentu, ćwoku.
            Wyjechałeś z kraju który cię wyżywił i wykarmił, to nie pluj na
            niego kanalio. To właśnie dzięki takim bucom jak ty i
            ten "kalifornijczyk" zagraniczna polonia to jedno wielkie g.wno,
            obojętnie czy pojedziesz do Stanów, do UK, czy do RSA. Potraficie
            tylko pluć na Stary Kraj i podkładać sobie nawzajem świnie, no i
            dbać żeby się broń boże komuś "nie udało". Dlatego ci, którzy coś
            osiągnęli na emigracji, najczęściej zrywają z wami kontakty, bo
            potraficie tylko ciągnąć na dno. No i żal wam du.pę ściska, że w
            Polsce można świetnie zarabiać i jeżdzić sobie po całym świecie, a
            przy tym nie być traktowany jak przybłęda. "Światowiec" z jakiegoś
            zadupia w Szwecji się znalazł, hy hy...
            EOT
            • Gość: czytelnik Re: zbibi,zbibi, zbibi i co jeszcze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 19:54
              Wyjechal z tego kraju bo smierdzialo mu i bylo duszno.Wyjechal bo
              mial dosc takich mend jak ty.w zasciankowym kraju zwanym polandia
              duzy odsetek jest takich ograniczonych cymbalow. tobie sie udalo
              wiec sie ciesz, siedz w tym zatechlym brudnym, skorumpowanym kraju,
              gdzie nic sie nie zmienilo. No zmienilo sie zapchano brudne polki
              sklepowe podrzednej jakosci towarami a to wam juz wystarczylo.teraz
              to w polandii "ameryka".wielu wyjechalo i wyjedzie wiecej.wyjada
              wszyscy ktorzy nie akceptuja prymitywow jak ty.
              • Gość: zbibi Biedny frustracie... :))) IP: 217.98.20.* 20.11.07, 21:00
                Nie powiem, że mi cię żal, bo tak nie jest. Śmierdzi ci, to spadaj,
                zaszyj się na jakimś zadupiu na końcu świata i udawaj, że
                jest "cacy". OK?
                Nie pozdrawiam, bo i nie ma kogo :)))))
                EOT
            • Gość: Cage Re: Odezwał się następny "prawdziwy polak". Ze Sz IP: *.ipt.aol.com 21.11.07, 01:24
              Czy ty cwoku jestes z domu dziecka, czy komuchem? Mniemam ze
              wiekszosc Polakow zywili rodzice. Jestes poprostu debilem ktory w
              dupie byl i na gownie sie zna. Pewnie nigdy nie wyjechales za
              granice, no moze jakies szkolenie w Moskwie. Tam pewnie nabrales tej
              nienawisci do polonii i typowo komunistycznych frazesow w
              stylu "kraj ktory zywi".
        • Gość: polonista Re: Kariera przy podlewaniu trawników Mecholom? ; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 19:06
          Gość portalu: zbibi napisał(a):

          > Ty nawet porządnie po polsku pisać nie potrafisz, więc cóż za
          > karierę mógłbyś robić w LA?

          A od kiedy to (i w jakiej branży) "porządne pisanie" po polsku pozwala zrobić
          karierę w Kalifornii? Bardzo mnie to ciekawi, bo w pisaniu po polsku jestem
          całkiem dobry, a Kalifornia wydaje mi się całkiem atrakcyjna ;)
          • Gość: zbibi "Atrakcyjna Kalifornia" ;) IP: 217.98.20.* 20.11.07, 19:24
            Jedź, to się przekonasz, czy jest atrakcyjna, czy nie. Na pewno jest
            bardzo droga i niewielu to wytrzymuje - gdzie indziej jest po prostu
            dużo taniej.
            Co do umiętności językowych, to relacja jest dosyć prosta: albo masz
            zdolności / umiętności językowe, albo ich nie masz - obojętnie czy w
            języku ojczystym, czy w obcym. A jak nie znasz dobrze języka, to
            wylądujesz np. przy strzyżeniu trawników lub w hipermarkecie.
            EOT
        • Gość: anonim Re: Zabi, zabi, zabi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 19:45
          Gość portalu: zbibi napisał(a):

          > Ty nawet porządnie po polsku pisać nie potrafisz, więc cóż za
          > karierę mógłbyś robić w LA? Pewnie jesteś jednym z wielu
          tamtejszych
          > emigrantów, krórzy zbierają się po niedzielnej mszy, żeby razem
          > popluć na "macochę" Polskę, co to was nie chciała. Twoje
          wyobrażenia
          > o Starym Kraju są dokładnie takie, jakich wam potrzeba, żeby
          > utwierdzić się samemu w słuszności tkwienia tam, gdzie jesteście.
          I
          > czego tam się dorobiłeś? Bo jeśli nie masz przynajmniej $200k, to
          > nawet nie myśl o powrocie do tego "kraju trzeciego świata", żeby
          > się w nim jakoś urządzić. Czasy trochę się zmieniły koleś, a ty
          > ciagle tkwisz mentalnie w PRL-u, walczysz z komuchami i głosujesz
          na
          > pisuarów

          typowy polaczek co przykrywa wasami braki w uzebieniu a bielizne
          zmienia jak mu gacie spadna.ale jaki mundry jest? Zasciankowy smiec.
          • Gość: zbibi Rozumiem, że patrzysz w ... lustro? :))))) IP: 217.98.20.* 20.11.07, 21:01
            Kolejny ćwok na forum.
            I tyle.
            EOT
      • Gość: Grzesiek Re: Elita menedżerów trafi do spółek za duże pien IP: *.bris-a-2.access.uk.tiscali.com 20.11.07, 20:27
        California ? To ten duzy stan w Meksyku?
      • Gość: Grzesiek Ma podobne doswiadczenie jak gubernator Kalifornii IP: *.bris-a-2.access.uk.tiscali.com 20.11.07, 20:31
        Ma podobne doswiadczenie w zarzadzaniu jak gubernator Kalfornii
        zanim objal ten urzad.
    • intel-e-gent Ale przecież właśnie w państwowych spółkach 20.11.07, 18:31
      menedżer wynagradzany jest stosownie do swojego udziału w sukcesie
      firmy. To nie w państwowych firmach zarabiają za mało, tylko
      w "prywatnych" za dużo...


      Po co to zmieniać?
    • Gość: dawi Elita menedżerów trafi do spółek za duże pieniądz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 19:22
      w ramach taniego panstwa a`la PełO? muszą dać zarobić swoim, oj nie
      potrwa to długo, ludzie nie są ślepi i szybko poznają się na
      farbowanym tusku
    • Gość: anonim Re: Geodeta Ministrem Skarbu?????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 19:41
      A jak on zostal Ministrem Skarbu?Fachowiec czy z namaszczenia
      partyjnego? Nic sie w tym zapyzialym kraju nie zmienilo.
      • Gość: JaC Re: Geodeta Ministrem Skarbu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 22:43
        Oczywiście, że geodeta:

        Ma NAMIARY.
        Umie Pawlakowi zrobić MAPĘ, a Sawickiemu wymierzyć POLE.
        Zna całą SIATKĘ.
        Da radę z OSNOWĄ.
        Podsunie pod stolikiem PODKŁAD.
    • Gość: koles ......elita kolesi czeka na stolki...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 19:59
      za PISu wyborowa grzmiala,ze to zawlaszczanie panstwa

      za POkrak obsadzanie spolek kolesiami nazywa sie obsadzaniem elita
      managerow buhahahaha

      zenada wyborowa osiagnela dno
    • Gość: prywatyzator ......wyprzedaz majatku narodowqego czas zaczac... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 20:02
      POkraki - wczesniej KLD znane sa z genialnych prywatyzacji

      ciekawe kiedy zacznie sie krecenie lodow na prywatyzacji
      • Gość: Grzesiek dodaj ze "za bezcen" i "w obce rece" IP: *.bris-a-2.access.uk.tiscali.com 20.11.07, 20:29
        ;-)
    • Gość: n36 żenujące, zobaczcie te konkursy PO w Rudzie Śląski IP: *.cryptobitch.de 20.11.07, 20:08
      widzę to i się smieje jak można taką ciemnotę narodowi wciskać... PO chce
      odpolitycznienia ? chce wprowadzać konkursy ?? super jestem za !!

      ale to mżonki - popatrzmy co dzieje się w Rudzie Śląskiej rządzonej przez PO na
      którego czele stoi niejaki Andrzej Stania inżynier górnik z KWK Bielszowice
      który pełni obowiązki prezydenta miasta. To on bez konkursu zatrudnia swoją
      rodzinę w spółkach miejskich takich jak PEC i PWIK. w PWIK zatrudnił swojego
      zięcia dając mu jeszcze posadkę w inkubatorze przedsiębiorczości. Oczywiście też
      bez konkursu. Inny "figurant" z PO "profesor" dostał fuchy w postaci 3 spółek
      miejskich gdzie piastował w jednym czasie funkcje członka rady nadzorczej.

      W mieście Ruda Śląska działania PO to kompromitacja tej partii. Wszsytkie lepsze
      fuchy w mieście rozdaje Pan Stania według kolesiowskiego podziału. Ale
      oczywiście żadne media o tym nie napiszą bo wolnych mediów w Polsce brak. Ale
      wcale nie musicie wierzyć zwykłemu internaucie bo będzie Wam ( demagogom z PO )
      łyso.
    • Gość: JaC Elita PO trafi do spółek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 22:37
      Toż i za duże pieniądze.
    • Gość: JaC "Dobry menedżer" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 22:39
      "Ale niestety z PiS-u....."
    • 1europejczyk Sam pomysl "planu prywatyzacji" swiadczy ze Grad 20.11.07, 23:49
      nie bardzo wie o czym mowi. Musi, ze jak inni Jego poprzednicy, zaczyna swoja
      ekonomiczno-handlowa edukacje.
      Tylko dlaczego naszym kosztem i od razu od najwyzszego szczebla, ktory bedzie
      nas znowu kosztowal miliardy utopione w kryminalnych umowach prywatyzacyjnych.
      W marketingu rowniez nie ma duzego doswiadczenia:

      www.aleksandergrad.pl/raport.php
      Wiecej w tym latwej autopromocji niz indywidualnych osiagniec.
      Tak czy inaczej nie doczytalem sie zeby cokolwiek, kiedykolwiek dobrze sprzedal.
      Rapport jest malowiarygodny biorac pod uwage zakres jaki obejmuje. Grad zajmowal
      sie wszystkim.
      To mieniej wiecej tak jakby nie zajmowal sie niczym.

      Zajmujac sie wszystkim stal sie naszym skarbnikiem.
      Minister skarbu, ktory nie ma w swoim CV conajmniej kilkuletniego doswiadczenia
      udanej (w sensie ekonomicznych wynikow dzialnosci) pracy w banku zakonczonej na
      szczeblu rady radzorczej czy dyrekcji, ktory nie ma w swoim CV niczego co
      swiadczyloby o osiagnieciach w kierowaniu biurem maklerskim, czy w ogole udana
      praktyczna dzialnoscia na gieldzie zapowiada nam "plany prywatyzacyjne".

      Prywatyzacja jest sprzedawaniem przedsiebiorstw i rynku. Sprzedaje sie wtedy
      kiedy jest kupiec gotowy zaplacic godziwa cene. Najlepiej jakby ich bylo kilku
      tak by podbijali ta cene. Kupcy sa wtedy kiedy kiedy towar jest dobry i
      atrakcyjny a nie wtedy kiedy sprzedaz jest w "planie". A juz na pewno nie wtedy
      kiedy jak w przypadku PZU trzeba sprzedac by zatkac dziure w budzecie.
      Brak dobrego towaru mozna jeszcze w czesci zastapic uzdolnionym sprzedawca. Grad
      nie ma ani jedngo ani drugiego
      Czy ten prywatyzacyjny kryminal z przeszlosci nikogo i niczego w Polsce nie
      nauczyl ?
      Do tego nie potrzeba zadnego wyksztalcenia tylko odrobine zdrowego rozsadku i
      wyczucia handlowego.
      Kto, nie muszac, sprzeda swoja chalupe za pol darmo tylko dlatego, ze nie
      potrafiac znalezc dobrych lokatorow liczy na szczescie w sprzedazy. Bo przeciez
      plany prywatyzacji to nic innego jak zdanie sie przypadek dobrej albo zlej
      koniuktury, dobrego albo, co w naszej obecnej sytuacji jest nieomal
      sytematyczne, bardzo zlego sprzedawcy (bo niby skad mamy miec dobrych) nie
      wspominajac juz o politycznym uwiklaniu w jakie sie swoimi deklaracjami wplatuje
      Grad.
      Z jednej strony Gras mowi, ze nie bedzie politycznych kryteriow w desygnowaniu
      ludzi na stanowiska wymagajace kompetencji ekonomicznych a z drugiej w sprawie
      tak waznej jak prywatyzacja glownym kryterium, stana sie arbitralne, nie oparte
      na zadnej ekonomicznej analizie mozliwosci rynkow i oplacalnosci sprzedazy,
      plany prywatyzacyjne.
      Jest niewiarygodny bo sam sobie przeczy i na dodatek tego nie zauwaza.
      Nie wiem czy wszystkich w Polsce stac jeszcze na kolejna edukacje
      ekonomiczno-handlowa naszego Ministra Skarbu, skutkami ktorej obciaza sie
      pozniej bezosobowo polityczne szambo.
      Edukacja Balcerowicza kosztowala nas dziesiatki miliardow zlotych.
      Poprzednich Ministrow Skarbu nie mniej.
      Szkoda tylko, ze tak niewiele na niej skorzystali inni, szczegolnie ci co
      desygnuja nastepnych kandydatow do praktycznej nauki.
      W przypadku Grada Tusk.






      Elita menedżerów trafi do spółek za duże pieniądz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka