Gość: wojtek IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.12.07, 10:05 Dawne fajne czasy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: adam zapach tamtego grania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.07, 10:42 gra mieściła sie na dyskietce czy kasecie a była o wiele bardziej tajemnicza i wciągająca niż dzisiejsze. Teraz owszem jest to ładne ale pozbawione tej tajemniczości. Całe noce siedziało się, żeby dotrzeć gdzieś na wyższy poziom. Giełdy komputerowe, śrubokręt przy głowicy. Nawet radio emitowało programy komputerowe w audycjach. Może dlatego, że to był nowy, ciekawy świat a teraz? Wszystkiego w nadmiarze, półki uginają sie od nowości. Coś, czego jest w nadmiarze przestaje cieszyć. Urodzeni później, nie znacie tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WojMan Re: zapach tamtego grania IP: *.echostar.pl 16.12.07, 13:57 Jakkolwiek mam wielki sentyment do "tamtych" czasów i w zasadzie jedyne gry, w jakie grywam to te na emulatorze C64 (paradoks polega na tym, że wiele tytułów zobaczyłem dopiero ostatnio - dzięki internetowi), to nie ma sensu pisać "urodzeni później, nie znacie tego". Pewnie, że nie. Ale też nie wiadomo czy za jakieś 20-30 lat nie będziemy wspominać tych dziwnych, archaicznych pc-tów, które miały Windows, a blaszana obudowa była chłodzona wentylatorkami. Choć przyznaję, fajnie było się załapać na tę pierwszą, czy drugą falę komputeryzacji (w sensie udomowienia komputera). Odpowiedz Link Zgłoś
freud1 To se juz ne wrati... 16.12.07, 15:15 Top Secret pod poducha, mydelniczka podlaczona do Rubina i 10 mkw. przepelnione po brzegi ziomalami. A te wojny z posiadaczami (tfu!) kAtarynek :) Pamietacie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swiety Inkwizytor Re: To se juz ne wrati... IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 18.12.07, 17:05 Prawdziwi mezczyzni (pomijam osobnikow typu bracia Klamczynscy) to w roku 1982 zajmowali sie roznoszeniem "bibuly", a nie jakimikolwiek grami komputerowymi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: To se juz ne wrati... IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 19.12.07, 02:17 masz cos do niskich facetow?:> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty AtariST Jakiś hacker zmienił wyniki sondy!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.08, 16:57 commodooooooooooooore Odpowiedz Link Zgłoś
clinamen Re: To se juz ne wrati... 18.12.07, 17:49 jakies pretensje do Atari? HA? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jood Re: To se juz ne wrati... IP: *.pmpoland.pl 18.12.07, 18:05 To jest oczywiste, że Atari jest lepsze od jakiejś tam badziewnej komody ... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az100 Re: To se juz ne wrati... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 18:09 SzmAtari nadawało się tylko do kubła z wodą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mek ja mialem Timexa IP: *.gprs.plus.pl 18.12.07, 18:21 ja mialem Timexa - zakupionego po 6 godzinach czekania przed sklepem - i bylem po za wszelkim frontem walki miedzy 3 paskami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cwok Re: To se juz ne wrati... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.12.07, 20:08 Atarowca wal z gumowca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
quasir Re: To se juz ne wrati... 19.12.07, 08:20 mozliwosci ma spectruma, jest to atarowcow duma. :). w tej wojnie najsmieszniejsze bylo to ze za c64 i 65xe stala jedna i ta sama osoba, jack tramiel. btw. gry nawet na kasecie nie ladowaly sie dlugo, wystarczylo miec turbo (FI , II czy III czy AR ktorykolwiek). ps. do dzisiaj gram sobie od czasu do czasu w ggs. polecam emu vice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ergiel Komodorowca wal z gumowca! IP: *.chello.pl 19.12.07, 11:37 Robimy ustawkę, panowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gedziu@poczta.fm Re: To se juz ne wrati... IP: *.inowroclaw.mm.pl 20.12.07, 01:19 złomodore to przy moim 65xe nawet nie mógł pisnąć. pamiętacie Spy vs Spy? albo Boulder Dash? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: En "Atari? Przepraszam, nie jestem rolnikiem" :) IP: *.185.udn.pl 18.12.07, 19:45 Czy ktoś to pamięta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cwok Re: "Atari? Przepraszam, nie jestem rolnikiem" : IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.12.07, 20:11 :) dla tych co pamietaja i nie pamietaja: www.wrzuta.pl/audio/cfRiYxfUCH/anti-atari_song Odpowiedz Link Zgłoś
freud1 Pax miedzy 8- bitowcami :) 18.12.07, 21:50 Wszak wszystkich nas pogodzil w koncu blaszak. Glupi, wieszajacy sie, bezmagnetofonowy ;) , bezduszny blaszak... Co sie z nami stalo Panowie? P.S. A to z rolnikiem, to chyba z Secret Service (uff, dobrze, ze skrotu nie uzylem...). Lezka sie w spojowce kreci... P.P.S. W ramach propagowanego przeze mnie zawieszenia broni (do czasu awkors), proponuje wszystkim zainteresowanym muzyczna fajke pokoju. Piosenke nalezy spiewac pod melodie kultowego songa Big Cyca (tylko nie pytajcie ktorego, bo chamstwa nie zniese!): Pokochalem me Atari, bylo z drewna i ze stali, z pradem niezbyt to dzialalo, wegiel sypac nalezalo, drewno wrzucac szybko rowno, bo sie ciagle psulo gowno, w kacie ciagle zostawialem i uzywac go nie chcialem. Najlepsze na swiecie Atari, czy wiecie, ze z drewna i stali, powstalo Atari. Ani Amiga, ani IBM, lecz tylko tylko XT C-64&Amiga RuLeZ!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. z tymi blaszakami to nie do konca tak IP: 62.29.174.* 20.12.07, 21:17 pewnie niewielu z Was wie ze IBM PC mial w BIOS obsluge magnetofonu, pewnie niwielu wie ze na poczatku bywal dostepny nawet z 16KB RAM (tak 16 KB a lepsze wersje mialy 64KB) do teog Basic w BIOS (nawet do dzis zdarza sie zoabczyc w troche starszych biosach komunikat gdy nie ma dysku z aktywna partycja - NO BASIC SYSTEM HALTED. a kawalek anti atari song byl z Amigi i dotyczyl toczacej sie "walki" z Atari ST... (hehe no coz takie to byly czasy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Re: To se juz ne wrati... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 16:53 Atarowca wal z gumowca - tekscior z Top Secreta chyba :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mahlas Re: To se juz ne wrati... IP: 213.172.177.* 19.12.07, 09:00 tylko Atari! ;) pamiętacie sprite'y i 4 kanały dźwięku? jak by nie było - komp dwuprocesorowy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary wyjadacz Re: To se juz ne wrati... IP: *.ich.us.edu.pl 01.04.09, 11:15 U nas był nawet taki wierszyk: "Kupiłem sobie ATARI Z drewna było i ze stali Z prądem niezbyt to działało Węgla sypać należało Węgiel sypać trzeba równo Bo się często psuje gó...o" :-)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: To se juz ne wrati... 18.12.07, 19:53 "A te wojny z posiadaczami (tfu!) > kAtarynek :) Pamietacie?" - ja bbyłem ataryniarz i pamiętam :D My byliśmy lepsi, mieliśmy bardziej wypasione maszyny bo Atari było 65, a złomodore tylko 64 ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: zapach tamtego grania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 17:29 Byc moze dlatego tak milo wspominamy tamte gry, bo patrzymy na nie z perspektywy dziecinstwa, zwykla nostalgia. Do tego dochodzi element silnego pobudzania wyobraźni, bo tamte gierki oferowaly tak mizerna grafe, ze dodatkowe obrazy musialy powstawać w głowach graczy. Spróbojcie uruchomic tamte tytuły, nawet te najlepsze na dzisiejszych emulatorach, czas niestety momentalnie prysnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pedro Re: zapach tamtego grania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 18:42 Niekoniecznie. Jakiś rok temu dorwałem się do World Karate na emulatorze i długo nie mogłem się oderwać. Jakoś żadna współczesna gra o podobnej tematyce mi się tak nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daroost Re: zapach tamtego grania IP: 85.134.197.* 18.12.07, 21:27 Zgadzam sie z przedmowca. Nadal czasami grywam na emulatorkach i nadal uwazam ze niektore gry z starszych kompow sa o niebo lepsze niz najnowsze produkcje z wypasna grafika. Sa lepsze bo mialy cos o czym dzisiaj w dobie hiper i super grafiki sie zapomina. Mialy mianowicie duza grywalnosc czy jak kiedys sie pisalo miodnosc. Sprawialy i w moim przypadku nadal sprawiaja ze czlowiekowi chcialo sie wracac do tej gierki a dzis niech mi ktos powie czy wraca do grania po skonczeniu kolejnej wersji NFS-a czy innej tego typu produkcji?. Watpie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mati Re: zapach tamtego grania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 01:51 A ja się zgadzam, że to nostalgia. Granie w stary tytuł to przypominanie sobie emocji z dzieciństwa. Przecież jest oczywiste, że dorosły nie odczuwa rzeczy tak intensywnie, jak dziecko. Dziś też wychodzą rewelacyjne gry, tyle, że starsi nie są w stanie się aż tak bardzo w nie zaangażować. Możemy raczej zazdrościć młodzieży tego, co oni widzą w dzisiajszych grach. Za kilkanaście lat to oni będą mówić, że kiedyś to był taki Bioshock, a teraz jakieś badziewia robią. Do tego komputery się tak fajnie zawieszały, a teraz już nie, albo coś innego w tym gatunku. Co więcej tak naprawdę wracać się da tylko do tych gatunków, w których nie zmieniło się do dziś wiele w obsłudze, czyli do tych najprostszych, których rzeczywiście na ośmiobitowce było sporo. Gdyby Tapper czy Alley cat powstał dzisiaj, wyglądałyby inaczej, ale grałoby się w nie podobnie. Pamiętam jednak jak kiedyś grałem z wypiekami w Dune 2 albo Dooma, a kiedy po wielu latach grania w coraz nowsze tytuły próbowałem sobie przypomnieć tamte, spotkał mnie zawód, bo dziś są to gry strasznie toporne. Oczywiście jeśli ktoś zakończył granie na tamtych tutułach, wtedy pewnie powrót będzie wciąż przyjemny. Plus tytuły miały kiedyś większą żywotność, bo i sprzęt nie gnał tak do przodu. Stąd i pewnie w grach na konsole jest trochę spokojniej w tym względzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mati Re: zapach tamtego grania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 01:57 I może jeszcze dodam, że najmocniej nostalgicznosci zjawiska dowodzi to, że tyle osób tutaj wspomina "jak to fajnie było, że się te gry tyle ładowały, potrafiły się nie wgrać, trzeba było majstrować przy głowicy". Przecież wtedy to było koszmarnie wkurzające! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mahlas Re: zapach tamtego grania IP: 213.172.177.* 19.12.07, 08:31 niekoniecznie nostalgia! niedawno włączyłem dzieciakom wychowanym na Heroesach, fifach itp "International Karate" i nie mogłem ich oderwać! potem odpaliłem sobie "Bolder Dasha" - szybko mnie spacyfikowalii wyrzucili od klawiatury. do dzis chętnie włączają sobie emulatorek i grywają w zorro, blu maxa, karate itd ATARI 800XL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Re: zapach tamtego grania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 16:09 Spoko, ale myślę i tk, że może się tylko nam wydawać te gry mają miodność, klimat, pomysł genialne (w swej prostocie) itd. Może się wydawać, bo patrząc na ekran w 2, 16 czy tam 32 jaskrawych kolorach, slyszac bardzo charakterystyczna i w sumie bardzo "transową" muzyczkę, włącza ci się w mózgu miłe wspomnienie jak byłeś młody i twoim jedynym problemem było czy pograć w piłkę czy majstrować ze śrubokrętem przy magnetofonie. Przez to po prostu może się grać przyjemnie. Najlepszy sposób na zweryfikowanie tej tezy jest po prostu pokazać komuś kto np. nigdy nie bawił się w gry komputerowe, czy mu się taki pacman czy mario bros z 8 bitowca podoba, czy woli np. Super Mario Galaxy, Last Ninja czy współczesny konsolowy hit z hiper grafiką 3D z milionami poligonów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Re: zapach tamtego grania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 15:59 Prosze prosze, nie znalem tej gry, ale po sprawdzeniu screena na google widze to to jest to samo co powstalo pozniej na Amige jako International Karate + :))))) No dobra, to jedna z niewielu gier ktore wytrzymuja probe czasu... Swoja droga nie wiem czy zwrociliscie uwage, ze tamte giery mialy grafike jak z wizji kogos po LSD :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acsl Re: zapach tamtego grania IP: *.acn.waw.pl 18.12.07, 23:26 Śrubokręt przy głowicy... pamiętam... pamiętam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babaluba 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.chello.pl 18.12.07, 17:05 Miałem Atari 800XL plus magnetofon XC12 (chyba tak) faktycznie gry ładowały się długo do czasu wynalezienia TURBO (taki przełącznik na magnetofonie) ale to było to ! Uważam, że Atarynka była lepsza :) Moja pierwsza gra to River raid i kilkanaście prób "załadowania" z kasety superton :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: relatif Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.london.corp.yahoo.com 18.12.07, 18:20 river raid !! gralem w to calymi nocami chyba z 50 mostow przeszedlem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.proxnet.pl 18.12.07, 22:48 przechodzilem do konca ale gra z zona w siatkowke po nocach to bylo to...dzis juz nie gramy moze brakuje nam tego magnetofonu gdzie srubokretem ustawialo sie zgodnosc to niezapomniane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzis1 Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.12.07, 18:50 > Moja pierwsza gra to River raid ech... koledze Kumakowi placilo sie zywa gotowka za udostepnienie RR na 1 h z Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenio Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.acn.waw.pl 18.12.07, 19:13 Tylko ze Atari był tragicznie słabo oprogramowany. Nikt na świecie nie pisał dla Atari softu bo z wyjątkiem naszego kraju Atari (8 bitowe) nigdzie chyba nie odniosło rynkowego sukcesu. Nasz sukces to zasługa Pewexu który zaczął Atari sprzedawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 21:00 Częściowo prawda. Programów wprawdzie było mniej ale te najlepsze ukazywały się na wszystkich platformach. Niszowego softu to i tak nie widziałeś na oczy więc dla przeciętnego użytkownika miało to małe znaczenie. Zasługa PEWEX-u to była akurat mała. Większa samego Atari która sprzedawała tanio jednostki centralne (w peweksie kosztowała IIRC $100) a drogo peryferia. Te z kolei nasi majsterklepkowie zastępowali własnego wyrobu pomysłami typu magnetofon kasprzak + interface. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenio Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.acn.waw.pl 19.12.07, 07:02 Akurat w "tamtych czasach" sprzedawałem soft (piracki - innego nie było :) na giełdzie komputerowej na Grzybowskiej. Na Spectrum czy Commodorea co tydzień pojawiała sie 1 lub 2 kasety z nowosciami. Na Atari jedna gierka na miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dany Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.renf.cable.ntl.com 18.12.07, 22:18 hej super ze przypomniales o tej grze...niezapomniane przezycia:))) trzeba poszperac na necie i wrocic pamiecia.....;))) Odpowiedz Link Zgłoś
barracuda7110 Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych 19.12.07, 15:28 Sprawdź tutaj: c64s.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
pbe64 Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych 18.12.07, 17:12 Autor artykułu nie wspomniał jeszcze o kultowym Montezuma's Revenge. Po kilku tygodniach treningu można było w ciemno (dosłownie) przejść całe 9 poziomów piramidy. No i cartridge Action III, który pozwalał robić freeze pamięci, czyli odpowiednik dzisiejszego save'a. Zamieniłem C64 na PC 17 lat temu, ale do dziś miło go wspominam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fin UWAGA! Poszukuje gry "Diana" IP: *.escom.net.pl 18.12.07, 17:22 Poszukuje gry na C64 "DIANA". podobna jest do Mario, tylko zamiast chłopczyka jest dziewczynka - Diana właśnie.:) To jest moja gra z dzieciństwa i strasznie chciałabym w nią pograć znowu. Prosze o kontakt na maila: oiran@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: UWAGA! Poszukuje gry "Diana" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 17:31 Gra nazywa się Giana Sisters, możesz ją uruchomić na emulatorach 8 bitówców, albo Amigi (Win UEA, Fellow). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finia Re: UWAGA! Poszukuje gry "Diana" IP: *.escom.net.pl 18.12.07, 20:12 WIem wiem, ale to nie to samo próbowałam w nią grać i naprawdę ta gierka traci na zwykłym pc. Pozdrawia, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: UWAGA! Poszukuje gry "Diana" IP: 82.177.197.* 19.12.07, 15:14 Chcesz na taśmie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maczor The goonies IP: *.acn.waw.pl 18.12.07, 21:07 > Autor artykułu nie wspomniał jeszcze o kultowym Montezuma's Revenge. ...ciach... no i jeszcze fantastyczne The goonies, oparte na filmie o tym samym tytule podbijającego również serca małolatów na n-tych kopiach vhs'a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcioo Re: The goonies IP: 62.87.185.* 19.12.07, 09:40 ja gralem w goonies, a filem byl bardzo fajny, ale zawsze sie wkurzalem jak to sie wgrywalo, bo zajmowalo to cala jedna kasete!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: 194.42.116.* 18.12.07, 17:15 a pamiętacie czasopismo C&A? Kilka numerów leży jeszcze gdzieś u mnie w piwnicy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babaluba Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.chello.pl 18.12.07, 17:22 Z czasopism pamiętam BAJTKA , którego dostać bez znajomości było jak przejście Montezumy naprawdę bez patrzenia :D Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych 18.12.07, 20:00 Jako dzieciak spędzałem ze starym całe dnie na przepisywaniu gier z czasopism albo pokserowanych ściąg. Ależ był cyrk jak się gdzieś pomyliłeś i gra nie chodziła :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyatar Atari? Panie, nie jestem rolnikiem :) IP: *.e-wro.net.pl 18.12.07, 20:10 Pamiętam, kupowałem je aż do ostatniego numeru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blue in the face A Commando?! IP: *.aster.pl 18.12.07, 17:28 Moja ukochana nawalanka na C64. Commando. Nieprzespane noce, tysiace trupow, niezwyciezony bohater i dwa joysticki, ktore nie wytrzymaly mojego zamilowania do tej gry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wr Re: A Commando?! IP: *.who.vectranet.pl 18.12.07, 17:30 hehe, rozwalone joysticki to jest to, samemu się je naprawiało :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KillRoy Re: A Commando?! IP: *.neurosoft.pl 18.12.07, 18:20 Wolałem Who dares wins (1 i 2) a do rozwalania joystikoow to najlepszy był Decathlon :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ahhhhh Re: A Commando?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.07, 19:17 Who dares wins - ahhhh wspaniala gra... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Re: A Commando?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 19:18 Tu jest większość z tych starych hiciorów do ściągnięcia jakby ktos szukał. W ogole sporo tego w sieci, emulatorów i gier, tylko czasem trzeba się nagimnastykować żeby te emu 8 bitówców uruchomić. www.apidya.filety.net/index.php?strona=kraki/kraki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hematemesis Cale Winter olimpics niezle rozwalaly joiscticki. IP: *.mgh.harvard.edu 18.12.07, 20:11 Taki biathlon czy biegi i blaszka sie lamala :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bujak Re: Cale Winter olimpics niezle rozwalaly joiscti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 20:34 Pamiętam jakie to było odkrycie kiedy zorientowałem się, że można z kupowanych w Pewexie orzeszków w puszkach, wyciąć tą blaszkę z góry tak, jak te w joystickach i po zamianie dało się grać! Oszczędziłem wtedy kupę kasy i wszystkich o te blszki prosiłem :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolo do joystickow z przelacznikami pasowaly sprezynki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 00:40 z zapalniczek. Tylko wyamiana wymagala precyzji i cierpliwosci nawlekacza igiel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hematemesis Re: A Commando?! IP: *.mgh.harvard.edu 18.12.07, 20:10 Tylko dwa? Na tej grze padaly joisticki jak muchy. Najpierw te na blaszki (co sie je pozniej lutowalo godzinami i gralo dalej) potem te na microstyki (ktore trezba bylo przekladac jak poszly boczne :D) Ech piekne czasy i srubokret do glowicy. Po prostu cudo. MOje ulubione to Racing destruction, Commando i last ninja (juz z dyskietek 51/4) spy vs spy oraz takie smieszne szachy gdzie po zbiciu fugury lub pionka rozpoczynal sie pojedynek (pionki mialy tylko maczygi a np. krolowka byla czarodziejem i miala pociski) i wcale nie bylo do konca wiadomo czy sie zbije tego pionka 0 ktos pamieta tytol tych szachow? Ech piekne czasy, mnostwo wakacyjnych popludni z kumplami przed telewizorem. Atari byl ok, ale Comodore 64 to bylo cos! POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eye of Father Re: A Commando?! IP: *.dsl.speedlinq.nl 18.12.07, 20:57 Te szachy to byl ARCHON !! Piekne czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag najpierw IP: *.backiel.com.pl 18.12.07, 17:30 atari 480 i gra na kasecie na 286 jednostek, wywalala błąd na 10 przed koncem, to potem C64 to byl piorun potem amiga 600 (wersja niemiecka), 200MMX, duron 800, teraz laptop ... ale to juz nie to Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mS 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.acn.waw.pl 18.12.07, 17:33 No to była maszynka. I te gry i ten asembler. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: Gość: C64 najlepszy a ZXSpectrum 128+ lepszy od C64 IP: *.ists.pl 18.12.07, 17:38 Spectrum ZX 128 + wraz ze stacją dyskietek, był najlepszym komputerem domowym do czasu Amigi, z systemem dźwięku znacznie wyprzedzającym lata 80-te. Emulatory swobodnie obsługiwały gry z C 64. Ale oczywiście, C64 było genialne! Z tym, że zarówno C64, jak nawet ZX Spectrum 48, były znakomite do nauki programowania. Dzisiejsze PC-ty z ich skomplikowanym systemem otwartym, bardzo zniechęcają od początku do nauki programowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: C64 najlepszy a ZXSpectrum 128+ lepszy od C64 IP: *.elysio.pl 18.12.07, 17:41 Gość portalu: Gość: Gość: napisał(a): > Spectrum ZX 128 + wraz ze stacją dyskietek, był najlepszym > komputerem domowym do czasu Amigi, z systemem dźwięku znacznie > wyprzedzającym lata 80-te. Emulatory swobodnie obsługiwały gry z C > 64. Ale oczywiście, C64 było genialne! Swobodnie obsługiwały gry na C64? Co ty bredzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
az100 Re: C64 najlepszy a ZXSpectrum 128+ lepszy od C64 18.12.07, 18:18 Gość portalu: Gość: Gość: napisał(a): > Z tym, że zarówno C64, jak nawet ZX Spectrum 48, były znakomite do > nauki programowania. Dzisiejsze PC-ty z ich skomplikowanym systemem > otwartym, bardzo zniechęcają od początku do nauki programowania. Kiedyś nawet napisałem na C64 w Basicu program do odwracania macierzy 40x40. Niestety informatykiem nie zostałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZX User Re: C64 najlepszy a ZXSpectrum 128+ lepszy od C64 IP: *.acn.waw.pl 18.12.07, 19:46 > Spectrum ZX 128 + wraz ze stacją dyskietek, był najlepszym > komputerem domowym do czasu Amigi, Nie było takiego modelu. Owszem - był Spectrum 128 i Spectrum + ale nie Spectrum 128 + > z systemem dźwięku znacznie wyprzedzającym lata 80-te. Bzdura. Jako układ dźwiękowy (od ZX Spectrum 128) stosowany był zwykły AY 3-8912. Żadna rewelacja nawet jak na tamte lata. > Emulatory swobodnie obsługiwały gry z C 64. Że co proszę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: Gość: Jak to nie ma, mam to w domu. IP: *.ists.pl 18.12.07, 23:24 Mam to w domu, Spectrum 128+, ze stacją dysków. NIE ORIENTUJESZ SIĘ. W 1989r. pojechałem do Londynu i kupiłem ten sprzęt w sklepie (w city). Działa do dzisiaj, chociaż po naprawie (chip uszkodziłem zbyt intensywną pracą drukarki, po tym, jak używałem przez kilka lat tego sprzętu do edycji i ...składu tekstów :-)) W ogóle kupiłem ten komputer głównie do pracy i teraz napiszę Ci coś, co cię zdziwi: był to najbardziej niezawodny sprzęt do pracy redakcyjnej, na jakim pracowałem, a pracowałem w życiu na kilkunastu kolejnych komputerach. Oczywiście, tak, jak to napisałem, można było spokojnie zainstalować na 128+ wszystkie gierki komputera C64 na emulatorze (za pomocą zewnętrznie dołączanego magnetofonu) , szły bez problemu - lepiej niż na C64, można je było potem zgrywać na dyskietki i startować z dyskietek. Nawet niektóre gierki z Atari na nim puszczałem i też szły (chociaż najpierw trzeba było pokonać problemy emulacyjne). Potem z czasem przesiadłem się na PC-ta, ale sentyment pozostał. Miło pisało się na 128+ w asemblerze, na PC nawet o tym nie myślę - nawet zawodowym programistom się już nie chce i wypuszczają programy tworzone wyłącznie w językach wysokiego poziomu (z cegiełek). Dźwięk był oczywiście znacznie lepszy niż na zwykłym Spectrum ZX 48+, a ponadto znacznie lepszy niż na C64. Gdy pokazałem go w działaniu fanom ZX 48+, to im oczy o mało nie wyszły z orbit a jednemu brwi oderwały się od czoła i zawisły w powietrzu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazio Re: Jak to nie ma, mam to w domu. IP: *.chello.pl 19.12.07, 03:04 Prawdopodobnie chodzi o ZX Spectrum 128 +3, ten mial wbudowana stacje dyskietek w obudowe, tylko że niestety on był wypuszczon myniej więcej w tym samym czasie co Amiga 500 i do niej należałoby go prównać... A wtedy nie wypada już tak wspaniale ;] Odpowiedz Link Zgłoś
malecki.maciej Re: Jak to nie ma, mam to w domu. 19.12.07, 15:04 # Procesor: Zilog Z80A 3,54 MHz # Pamięć RAM 128Kb (8 banków po 16Kb) # Panięć ROM 32Kb # Grafika: 256 x 192 8 kolorów z 16 dostępnych # Tekst: 32 x 24 # Dźwięk: 3 kanałowy Yamaha AY-3-8912 # Pamięć masowa: wbudowany magnetofon # Porty: 2 Joystick, 1 RS-232/Midi, RGB, TV, Audio Out, Expansion I/O # System: Basic 48 (tryb zgodności ze starszymi wersjami), Basic 128 # Data wprowadzenia na rynek: 1986 Powiedz mi proszę jak przy takiej specyfikacji można emulować VIC-II (256x192x8) vs (320x200x16). Jak emulować tryb multicolor oraz sprite'y bez attribute clasha. No bo przecież piszesz że gry chodziły lepiej niż na C64. I jak chcesz emulować SID przy pomocy AY-3-8912?? I to wszystko jeszcze na 3.5Mhz, na emulacji programowej i ma działać lepiej niż C64 (czyli 1MHz). Jeśli podałem złą specyfikację sprzętu, podaj proszę swoją. Obawiam się że mylisz się i jako emulator masz na myśli emulator basic'a. A to jest żadna emulacja. Ale tak na serio, jestem po prostu ciekawy, bo pierwsze słyszę aby jeden 8-mio bitowy komputer był w stanie programowo emulowac drugi, o zupełnie odmiennej architekturze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Jak to nie ma, mam to w domu. IP: 82.177.197.* 19.12.07, 15:24 Istniał na pewno (bo mam go do dziś na kasetach) emulator BASIC ZX Spectrum na C64. Była to na tyle zdolna zabawka, że potrafiła wczytywać na magnetofonie C64 taśmy z programami w formacie ZX Spectrum. Oczywiście emulator obsługiwał tylko "miękki" soft tj. nie odwołujący się bezpośrednio do sprzętu ani bezpośredni przez PEEK/POKE ani przez wywołania systemowe USR ani tym bardziej przez jezyk maszynowy RANDOMIZE USR(x). O ile predkosc emulacji byla zadowalajaca (2xwolniej niz oryginal) to stabilnosc emulacji byla na poziomie zaledwie dostatecznym - emulator nie trawil dlugich programow z duza iloscia zmiennych mimo napisania go nawet w spartansko okrojonej wersji BASIC. Ot taka zabaweczka do puszczania prostych programikow ZX BASIC Odpowiedz Link Zgłoś
malecki.maciej Re: Jak to nie ma, mam to w domu. 19.12.07, 15:29 hej tyle to wiem bo miałem ten sam emulator i zaliczałem informatykę w podstawówce w ten sposób :-) Problem polega na tym, że bez dostępu do układów specjalizowanych trudno pisało się jakiekolwiek ciekawe gry na C64:-) Ponawiam pytanie do kolegi Gościa, niech się pochwali co tam miał i najlepiej niech podeśle link do wikipedii (bo ja nie potrafię znaleźć niczego takiego, a +2/+3 na pewno takich możliwości nie miały, nawet jeśli były to dobre kompy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Jak to nie ma, mam to w domu. IP: 82.177.197.* 19.12.07, 16:39 Gościowi prawdopodobnie pomyliło się z C128D. Tam były dwa procesory klon 6502 i Z80. To tłumaczyłoby kompatybilność z C64 jak i możliwość edycji tekstów pod CP/M (ZX Spectrum 128 +3 miało możliwość odpalania CP/M). Odpowiedz Link Zgłoś
malecki.maciej Re: Jak to nie ma, mam to w domu. 19.12.07, 16:56 C128D, to by się zgadzało. To był niezły komputer, tylko pojawił się za późno i się nie sprzedawał. Tyle że tam nie było mowy o emulacji, a po prostu była sprzętowa zgodność (prawie). Odpowiedz Link Zgłoś
xegar Re: Jak to nie ma, mam to w domu. 19.12.07, 23:16 Gość portalu: Gość: Gość: napisał(a): > Oczywiście, tak, jak to napisałem, można było spokojnie zainstalować > na 128+ wszystkie gierki komputera C64 na emulatorze Popieprzyło Ci sie z Commodore 128. Było takie cuś. A poza tym złącza do joysticków były 9-pinowe, a nie 7-mio, jak w artykule jest napisane. Podłączanie joysticka bez przestrzegania pewnego magicznego rytuału groziło uszkodzeniem układu sterującego portem. Usterka była łatwo naprawialna jeden raz - należało zamienić dwa identyczne układy portów wewnątrz C64. Joystick znów działał, nie można było już tylko podłączyć stacji dysków, ale kto ją wówczas miał... Xe. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatelx5 do zestawu potrzebny był śrubokręt (mały) 18.12.07, 17:40 w paski i musiały być równe gra ładowała się 30 min i wyskakiwał ( syntax error) szlag człwowieka trafiał i od nowa Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: do zestawu potrzebny był śrubokręt (mały) 18.12.07, 20:00 Nie syntax a load error :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vann Re: do zestawu potrzebny był śrubokręt (mały) IP: 88.220.188.* 18.12.07, 21:28 Dokładnie tak. I trzeba dodać, że o taki śrubokręt wcale nie było łatwo. Musiał być bardzo mały. To nie były czasy kiedy wchodziło się do pierwszego, lepszego sklepu i wychodziło z towarem. Pamiętam, że mi taki zestaw różnej wielkości śrubokrętów wujo z NRD przywiózł. Chłopaki z osieda kombinowali inaczej - pilnikami skracali śrubokręty :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek My używaliśmy spinki do włosów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 09:39 Też pasowała. A najlepszy śrubokręt był z maszyny do szycia. Odpowiedz Link Zgłoś
jusup Re: do zestawu potrzebny był śrubokręt (mały) 19.12.07, 11:33 Śrubokręt miałem od maszyny do szycia - profesjonalny Ale o ile ja pamiętam (a może miałem C64 już w nieco późniejszych czasach - bo pod koniec lat 80-tych) to wgrywanie gierek trwało o wiele krócej - bo już korzystałem z cartridge'owego programu Turbo bodaj... I to wtedy była ogromna przewaga nad Atari :) - na C64 ra się wgrywała ok 5 minut, gdy na Atari właśnie te 30 Odpowiedz Link Zgłoś
kalinowski11 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych 18.12.07, 17:45 Miałem Atari 800XL. Te przepracowane wakacje, ferie, zbierane finansowe prezenty od rodziny. Później mama kupiła za te oszczędności dolary a ja poszedłem do Pewex-u po wymarzony komputer za 115$ i joystick za 6,5$ :) Na magnetofon musiałem jeszcze pozbierać, kupiłem później za 48$. Wcześniej pożyczałem od kolegi z podwórka. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz jakie 30 minut? 18.12.07, 17:48 w 1988 roku wszyscy mieli blackboksa 3 albo 8 z wbudowanym ABC Turbo i gry wczytywaly sie 2-3 minuty. Co lepsi mieli Action Replaya z przyciskiem freeze. do tego dochodzi świetny SID i tryby FLI-interlace ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Re: jakie 30 minut? IP: *.aster.pl 18.12.07, 20:02 > w 1988 roku wszyscy mieli blackboksa W 88 tak, ale zaczynalo sie w 84-85. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolo ale i wtedy nie wczytywalo sie 30 minut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 00:32 autor nie mial commodore nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 17:57 Iron Lord, Defender of the Crown, Microprose Soccer i Hat-Trick :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Najlepszy był specrum ( lub jego lepszy klon timex IP: *.autocom.pl 18.12.07, 18:23 Zdecydowanie lepsze gry i znacznie więcej softu. A z FDD3000 można było już sporo zrobic. Gdyby obecne programy na pc były pisane takim zapałem jak na ZX... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_szczepan Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych 18.12.07, 18:28 Ech, to se ne vrati. Czasy przedbiedroniowośrodowe. Super. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki_chan 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.chello.pl 18.12.07, 18:32 pamiętam jak na komunię dostałam ten komputer:) to był 92 rok, wstawałam 0 6 rano przed szkołą i grałam w rózne takie, moja ulubiona gra to montezuma i wonder boy, po pewnym czasie magnetofon był juz tak rozwalony ze ustawienie głowicy graniczyło z cudem i gre musiałam wgrywać po kilka razy, cóż to były za emocje (wgra sie czy nie:) komp został mi na pamiątke czasem z rodzeństwem graliśmy, to było zajęcie na cały tydzień, Comodorka rozłożona i kilka dni z życiorysu wyjęte:) to były czasy... pozdrawiam wszystkich sympatyków tego kochanego grata:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: 149.254.192.* 18.12.07, 18:32 Boulder zDah, Rick Dangerous to mi przychodzi jeszcze do głowy,mialem dwie mydelniczki 2 magnetofony i 2 stacje dyskietek te nowsze,bo na fotce w artykule jest stara stacja krowa wazyla chyba 10kg ;), nie zapomne nieprzespanych nocy, Pit Stop, River Ride, i kody poke ;) ale najlepszameim zdaniem grąbyło Pirates!(tylko na stacje dyskietek) Sid'aMeiera zagrywałem sie w to tygodniami szukanie skarbów, wielkiej floty i ciagłe zmagania z wiatrem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dede Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 18:36 > Dawne fajne czasy. ja wiem czy fajne... Mi osobiscie źle nie było. Normalna peerelowska rodzina. Ale dzielenie sie bananem na czworo, wyprawy do pewexu zeby zza krat pooglądac kolorowe czekoladki, wypisywanie do zachodnich firm z prosbami o prospekty (jak sobie pomyślę jakie te bazgroły pisane kulawa angielszczyzną robiły wrażenie na kapitalistach to żal mi siebie normalnie) nie było zbyt miłe. szczególnie pamiętam wyprawy do pewexu. Normalnie jakbym zelaznego wilka zobaczył. wszystko kolorowe, świecące, pachnące i podświetlone neonami. Żeby byłosmieszniej to w Pewexie pracował koscielny który okazał sie ubekiem i w nagrodę dostał tę robotę. Dzis fajnie sobie zapuscić emulator i poszaleć na amidze czy atari. ale mimo wszystko to wolałbym nie wracać do tamtych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.07, 18:36 Ach to byly czasy kiedy zeby zagrac czekalo sie z niecierpliwoscia czy aby wszystko zaladuje sie poprawnie z kasety az sie lezka w oku zakreci kiedy pomysle o tym jak z bracmi gralem na c64 piekne wspomnienia z dziecinstwa gdyby tak cofnac czas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dede Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 18:43 ja pamiętam 88 rok i pierwszego kompa w naszym bloku. I pierwszą grę. StripPoker. Grało sie w pokera a panna rozbierała sie po wygranej partii. Mielismy po 15 lat. Normalnie kumplowi drzwi się w domu nie zamykały aż w końcu jego matka skumała co tam synio montuje w komputerku. Niestety kolega z tego wszystkiego strasznie się pogubił. 3 lata później zaczął pić i szybko popadł w "białą melancholię". No cóż. Takie były koszta zdobywania swiata przez ambitnych rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomxx.net 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: 194.72.73.* 18.12.07, 18:44 pokolenie urodzone na przełomie lat 70. i 80. miało do czynienia z zupełnie nowym zjawiskiem. z nową formą rozrywki, która rozwijana od wielu lat wreszcie trafiła do mieszkań zwykłych ludzi. pojawiły się pierwsze ogólnodostepne komputery domowe.. przełom jaki nastąpił porównywany jest do największych rewolucji przemysłowych XX. wieku i był zdecydowanie większym wydarzeniem niż zaprezentowane w kolejnych latach telefony komórkowe, GPRS-y czy inne uciechy nowowczesnego człowieka. pojawiła się maszyna, którą wyposażono w 8-bitowy procesor taktowany zegarem 1Mhz. bieg historii, a zwłaszcza dzisiejsze osiągi w konstrukcjach mikroprocesorów narzuca wręcz delikatny uśmieszek na naszych już prawie 30-letnich twarzach: czymże jest 1Mhz dzisiaj? potężniejsze są nasze kuchenki mikrofalowe i inteligentne budziki. a ten jeden, jedyny megaherc w powiązaniu z układem graficznym pozwalającym osiągnąć rozdzielczość 320x200 pikseli oraz z chipem dźwiękowym SID (po latach magazyn Byte umieścił ten układ w dwudziestce najważniejszych wynalazków w historii komputeryzacji) dawał nam tyle radości, że do szczęścia nie potrzebowaliśmy już niczego.. zaczęło się od legendarnego Spectruma, którego (model ZX-80) miał u nas Hryniu. wkrótce na rynek wypuszczono fenomenalne Atari 800XL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SF Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: 212.160.172.* 19.12.07, 11:28 he, w 1991 to już chyba ostatnie numery Bajtka ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www.tomxx.net Re: 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: 194.72.73.* 19.12.07, 13:08 ostatni numer bajtka wyszedł w 1996 roku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mash 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 18:45 :) Atari bylo lepsze :) Pierwszy komp - Atari 65Xe z magnetofonem xc 12 - 87 rok to byl chyba ... Potem Amiga 500+, 233MMX, a dalej jakies 10 kompow, ktorych nawet nie pamietam (laptopy sa bardzo bezplciowe :)) Atari i Amige pamietam najlepiej ... to byly przelomy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosodrzewina Ja najbardziej żałuję IP: *.ramtel.pl 18.12.07, 18:49 straconych godzin przez komputerem w tamtych czasach, oraz tego, ze nie załapałem się na pierwszą falę komputeryzacji, ani nawet na drugą, nie miałem nigdy timexów ani spectrumów, a w drugiej C64 ani atari, dopiero w trzeciej fali, stać mnie było na Amigę i bardzo miło to wspominam. Jednak to był czas stracony, kto by pomyślał, że na przykład nauka programowania na tych prostych maszynach, w przyszłości będzie procentować, że informatyka będzie tak dobrym i dochodowym zawodem, że łatwiej będzie przyswajać nowoczesne języki programowania w stylu C czy PHP. Teraz chyba już za późno. Zwykle, gdy pytam znajomego informatyka od czego zaczynał, słyszę Basic i Timex :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syprof 25 lat C64, najlepszego komputera lat 80-tych IP: *.net.euron.pl 18.12.07, 18:58 a ja miałem commodore vic 20 i nie płacze :))). też niezły był z niego przecinak:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DJ Gruby/Oxyron Atari/C-64/Spectrum Forever =) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 18:58 Wszystkich fanów komputerów 8-bitowych zapraszam na najbliższy zlot: forever.zeroteam.sk/ :) Odpowiedz Link Zgłoś
shp80 Re: Atari/C-64/Spectrum Forever =) 18.12.07, 20:23 To już 9 edycja? Kuchnia, ale ten czas leci.. Na trzeciej udało mi się zająć nawet pierwsze miejsce w msx compo :P shapie/ons Odpowiedz Link Zgłoś