Dodaj do ulubionych

Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld zł

IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.08, 10:41
Ja nie bede placil na wczesniejsze emerytury, pomostowki i przywileje
wybranych grup spolecznych. Jak tylko podwyzsza skladki wyjezdzam.
Obserwuj wątek
    • Gość: olo Re: Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 10:56
      zus da radę - obetnie się emerytury o połowę, podwyższy wiek emerytalny - od stu lat i kasy starczy .. dla prezesa i jego zarządu..
      • kretynofil O, i wszystko jasne! 10.01.08, 11:04
        Mamy juz powod dziury w ZUS. Nie doplata do KRUS (14 mld rocznie),
        nie wczesniejsze emerytury (kilka mld rocznie), nie niegospodarnosc
        systemu (na polskim wzroscie cen nieruchomosci zarobili emeryci...
        holenderscy!), tylko prezes, ktorego pensja to 30 tysiecy
        miesiecznie.

        Jakie to wspaniale proste. Polska matematyka: 30.000 > 20.000.000.000

        Zachwycaja mnie Wasze wyliczenia!

        ----------------------------------------------

        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
        czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
        kretynami. Milej lektury :)
        • mike-great Kolejny Cud Donka-Sronka! 10.01.08, 13:46
          Kolejny Cud Donka-Sronka!
          Jeszcze teraz sprzedaj PZU Eureko, baranie!
          • Gość: swoboda_t Re: Kolejny Cud Donka-Sronka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 14:11
            A co ma do tego PO?? Jako jedyne ugrupowanie parlamentarne
            konsekwentnie sprzeciwiało się przywilejom itp. Ty się lepiej uderz
            w pierś za poparcie pisuaru, który do spółki z SLD najpierw rzucił w
            2005 górnikom ok. 100mld zł na wcześniejsze emerytury, a potem
            wycofał zaskarżoną ustawę z TK. Dość spory rachunek za głosy kilku
            górników.
          • arfer Re: Kolejny Cud Donka-Sronka! 11.01.08, 22:48
            Wracaj do Samoobrony albo nie wychodź z lasu.

            Co za brednie..
      • Gość: anty Re: Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld z IP: 82.146.248.* 10.01.08, 11:41
        Ale manipulacja.Bo licząc 100 lat do przodu to zabraknie 999 miliardów zł czyli
        trzy krotny budżet Polski.
    • Gość: graf Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 10:57
      Sie dodrukuje, podniesie składki, przeleje z OFE - sposobów jest mnóstwo. Ja
      wiem jedno - jestem na początku kariery zawodowej i na emerytury wpłacę
      wielokrotnie więcej niż kiedykolwiek(jeśli wogóle) z nic otrzymam.
    • kretynofil Pisalem o tym kilka dni temu... 10.01.08, 11:00
      Wszyscy tylko morde pruja zeby im dac, a robic nie ma komu. Dasz
      gornikom? Krzycza policjanci. Dasz policjantom? Krzycza lekarze.
      Dasz lekarzom? Krzycza pielegniarki. Dasz pielegniarkom? Gornicy
      zaczynaja znowu krzyczec... I tak w kolko.

      A prawda jest taka, ze to nie "Panstwo Polskie" daje, bo nie mialoby
      z czego, tylko na "biednych" gornikow, strazakow, nauczycieli,
      lekarzy, rolnikow placa przede wszystkim:
      - kasjerki z biedronki,
      - emeryci,
      - sprzataczki,
      - salowe,
      - i cala armia biednych, ciemiezonych ludzi.

      Zeby wszystkim zylo sie lepiej!

      Jesli taki gornik naprawde nie rozumie, ze jego emeryturka jest
      finansowana przez biednych ludzi, ktorych nie stac na ogrzewanie (bo
      wegiel dla wielu ludzi jest za drogi!!!), ktorzy nie dojadaja,
      marzna i wegetuja bo ich pensja jest pozerana przez podatki, to taki
      gornik nie zasluguje nawet na minimum socjalne. Jak oni
      wszyscy "uprzywilejowani" sa tacy madrzy to niech nie lataja po
      stolicy z kilofami, tylko niech sobie co rok wybiora jakies male
      miasteczko, spladruja je, wymorduja i okradna mieszkancow - efekt
      ten sam, tylko szybciej, sprawniej i bez niepotrzebnej biurokracji.

      Proponuje zaczac od ludzi, ktorzy pisza, ze przywileje tym grupom
      sie naleza, bo ich praca jest ciezka. Faktycznie, w porownaniu z
      praca gornika, taka biedronka to wakacje :))))

      Pozdrawiam, kretyni, dalej glosujcie na tych samych idiotow :))) Ja
      juz z tego pociagu wysiadlem.

      ----------------------------------------------

      Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
      internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
      czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
      kretynami. Milej lektury :)
      • Gość: anty Re: Pisalem o tym kilka dni temu... IP: 82.146.248.* 10.01.08, 11:49
        Manipulacja polega na tym,że podaje się w sumie lata 2009-2013 czyli 5 lat razem
        aby 256 miliardów robiło wrażenie jak to dużo dostają emeryci.A może trzeba
        pokazać ile w latach 2009-2013 wydamy na darmozjadów w sejmie którzy sobie co
        roku podwyższają gaże o 3 tyś. zł i na biuro o 2,5 tyś. zł.
        • kretynofil To nie jest manipulacja 10.01.08, 12:22
          W tym rzecz, ze to nie manipulacja. Dzisiaj brakuje okolo 20 mld
          rocznie na ZUS i tyle wynosza do niego doplaty. W ciagu nastepnych
          lat zabraknie w sumie 250 mld, czyli srednio 50 mld rocznie.

          Naprawde jestes taki tepy, czy tylko udajesz?

          ----------------------------------------------

          Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
          internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
          czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
          kretynami. Milej lektury :)
          • Gość: orient Re: To nie jest manipulacja IP: *.ichf.edu.pl 10.01.08, 14:29
            Nie rżnij głupa. Głównym powodem powiększającej się dziury w ZUS jest fakt
            istnienia II filaru a nie KRUS czy górnicy. Cieszę się, że czerpiesz przyjemność
            z przebywania sam ze sobą.
            • Gość: gościu Re: To nie jest manipulacja IP: *.rzeszow158.tnp.pl 11.01.08, 14:54
              Fakt istnienie II filaru?? hehe po.. cię czy co??
              • Gość: obserwator2 Re: To nie jest manipulacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 15:15
                Gość portalu: gościu napisał(a):

                > Fakt istnienie II filaru?? hehe po.. cię czy co??

                Pogięło to Ciebie!
                Skoro emerytury ciągle przyznaje sie na tych zasadach co przed
                (kretyńską) reformą Buzka, a było tak skalkulowane, że wpłaty
                pracujących wystarczały co roku i NAGLE 20% wpłat (jeśli nie więcej)
                zaczęto przekazywać funduszom, to cała dziura stąd się buerze.

                Gdy zaczynano mówić o reformie, gadało się półgębkiem, że lukę
                pokryją wpływy z prywatyzacji majątku (wypracowanego w końcu przez
                tych emerytów). Ale wpływy te idą na jakieś F24, czy wojenki w
                Iraku, na pensje i diety utworzunych ch.uj wie po co powiatów, etc.
                etc.
                • Gość: arfer Re: To nie jest manipulacja IP: *.238.82.2.ip.airbites.pl 11.01.08, 22:21
                  Gościu, kiedy przed 1998 r. składki wystarczały na finansowanie FUS ?

                  Chyba w latach 60-tych..

                  Troszkę powagi.
        • Gość: Prudent Kłamiesz anty IP: 212.160.172.* 10.01.08, 12:35
          Gaże po interwencji Marszałka wzrosły o 300zł (poniżej inflacji)
          Wydatki na biuro zwiększyły się ale także zostały do nich zaliczone
          wydatki które wcześniej były pulowe (wyjazdy, taksówki,...)
          • Gość: anty Re: Kłamiesz anty IP: 82.146.248.* 10.01.08, 13:57
            Prudent-emeryci którzy odbudowywali Polskę ze zgliszcz wojennych od 3 lat nie
            dostali nic a też chcieliby dostać te biedne jak prawisz 300 zł więcej do
            emerytury. wydatki na taksówki już wam posły darujemy nie będziemy tacy chytrzy.
          • Gość: arfer Re: Kłamiesz anty IP: *.238.82.2.ip.airbites.pl 11.01.08, 22:22
            Faktycznie, rocznie to 50 mld zł.
      • intel-e-gent Re: Pisalem o tym kilka dni temu... 10.01.08, 11:58
        Dodaj jeszcze dlaczego to biedni płacą na te przywileje.
        Dodaj, że najbogatsi mają przywilej zwolnienia z płacenia składki na
        ZUS po przekroczeniu pewnego progu dochodów.

        Dodaj, że klasa menedżerska udaje, że pracuje jako działalność
        godpodarcza i prawie nie płaci ZUSu.

        I będziemy mieli pełniejszy obraz sytuacji...
        • Gość: Adein Re: Pisalem o tym kilka dni temu... IP: 62.233.251.* 10.01.08, 12:06
          Emerytury sluza glownie biednym (bogaci sami sobie odłożą), wiec nic
          dziwnego, ze to oni placa. Zniesienie limitu dochodu, powyzej
          ktorego nie placi sie ZUS byloby glupotą.
          • intel-e-gent Re: Pisalem o tym kilka dni temu... 10.01.08, 12:21
            Rozumiem, że podatki też powinny być niższe dla najbogatszych?

            Emerytury służą również bogatym - dzięki nim nie muszą tyle patrzeć
            na ludzi umierających im pod domami...
            • kretynofil Podatki powinny byc proste. 10.01.08, 12:30
              I to wszystko. To, ze ludzie powyzej pewnych dochodow nie placa
              skladki emerytalnej wynika z tego, ze ZUS nie chce potem miec z
              takimi problemu - bo bedzie musial im wyplacic wedle wplacanych
              skladek, a bez tej blokady mogloby wyjsc naprawde duzo!

              Jakies 4000 brutto :)

              ----------------------------------------------

              Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
              internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
              czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
              kretynami. Milej lektury :)
            • Gość: Adein Re: Pisalem o tym kilka dni temu... IP: 62.233.251.* 10.01.08, 12:34
              Podatki powinny byc nizsze dla wszystkich. ZUS najbardziej dobija
              biednych, ale to nie znaczy, by zacząć dobijać zamożnych. Nalezy
              dokonac ruchu odwrotnego - zmniejszyc ZUS-y dla mniej zarabiajacych
              i zlikwidowac wczesniejsze emerytury. Dla wielu najdrobniejszych
              przedsiebiorcow ZUS to niejednokrotnie kilkanascie, a czasem nawet
              kilkadziesiat procent calosci kosztow.

              Szwedzki socjal dziala dlatego, ze pracuje na niego 75% osob w wieku
              produkcyjnym. U nas jest to tylko polowa, dlatego nie dziala nawet
              skromniejszy system socjalny. Socjalisci nie potrafia sie
              zdecydowac - albo zostawic przywileje emerytalne, albo obnizyc
              swiadczenia. Dwoch srok za ogon zlapac nie sposob...
              • intel-e-gent Re: Pisalem o tym kilka dni temu... 10.01.08, 12:50
                To dziwne...
                Nie czuję się zamożny, a ZUS mnie nie dobija. Może dlatego, że
                uświadamiam sobie, że jednak jest on potrzebny?

                Ludzie będą chcieli pracować, jak przedsiębiorcy i menedżerowie
                zaproponują im wyższe pensje. A to będzie się wiązało z obniżeniem
                zysków przedsiębiorców i apanaży menedżerów. Więc nie nastąpi...
                • Gość: Adein Re: Pisalem o tym kilka dni temu... IP: 62.233.251.* 10.01.08, 13:07
                  > To dziwne...
                  > Nie czuję się zamożny, a ZUS mnie nie dobija. Może dlatego, że
                  > uświadamiam sobie, że jednak jest on potrzebny?

                  Jest potrzebny az do czasu, gdy umrze ostatni czlowiek, ktory
                  pracowal w PRL i byl przez tamten system ograbiany z dochodow. Za
                  ok. 40 lat nalezy calkowicie zlikwidowac przymusowe i panstwowe
                  ubezpieczenia spoleczne i postawic na bardziej wydolne.

                  > Ludzie będą chcieli pracować, jak przedsiębiorcy i menedżerowie
                  > zaproponują im wyższe pensje.

                  Beda chcieli pracowac, jesli nie beda dostawali zasiłków, ktore
                  gwarantują im alternatywę dla uczciwej pracy. Poza tym masowe
                  podwyzki pensji nic nie dadzą, gdyz spowoduja wzrost cen. Maja one
                  sens tylko przy odpowiednim wzroscie wydajnosci pracy, ale dla
                  kazdego pracownika, kazdej firmy i kazdej branzy jest ona inna, wiec
                  wszystko powinno rozstrzygac sie na najnizszym szczeblu.
            • Gość: Adein Re: Pisalem o tym kilka dni temu... IP: 62.233.251.* 10.01.08, 12:35
              A tak w ogole, nikt nikomu pod domem nie bedzie umieral, zwykla
              demagogia.
              • intel-e-gent Re: Pisalem o tym kilka dni temu... 10.01.08, 12:48
                :) Oczywiście, że demagogia. Dokładnie taka sama jak "złodziejski
                ZUS" czy "złodziejski podatek progresywny".

                No, dobra jest różnica - moje porównanie jest historycznie
                uzasadnione...

                Pozdrawiam :)
                • Gość: Adein Re: Pisalem o tym kilka dni temu... IP: 62.233.251.* 10.01.08, 12:58
                  Fakt, ze podatki sa forma zalegalizowanego zlodziejstwa nie podlega
                  dyskusji. Jedyna roznica, ze zbój bierze portfel z kieszeni, a
                  podatki placisz przelewem na poczcie. Zwykla kradziez jest o tyle
                  lepsza forma redystrybucji, ze omija biurokracje :)

                  Co do tego umierania pod domem, jakos nie przypominam sobie, by
                  ludzie padali w kapitalizmie z glodu.
                  • arfer Re: Pisalem o tym kilka dni temu... 11.01.08, 22:27
                    A w mlekiem i miodem płynących czasach socjalizmu na Ukrainie z
                    głodu padło kilka mln ludzi. Kilka-kilkanaście (różne szacunki)
                    padło w tajdze i tundrze, kolonizując Syberię. WIęc daruj sobie
                    porównania.
            • Gość: arfer Re: Pisalem o tym kilka dni temu... IP: *.238.82.2.ip.airbites.pl 11.01.08, 22:23
              Dokładnie tak. Biedni raczej miejsc pracy nie tworzą, tyle, że
              ciemny lud w PL jeszcze tego nie rozumie.
        • vranix Re: Pisalem o tym kilka dni temu... 10.01.08, 12:23
          > Dodaj jeszcze dlaczego to biedni płacą na te przywileje.
          > Dodaj, że najbogatsi mają przywilej zwolnienia z płacenia składki
          na
          > ZUS

          I co z tego? Zazdrościsz że inni zarabiają więcej? Jest próg który
          powoduje że nie placisz składki spolecznej. Chorobowa i zdrowotna
          placisz dalej. Co rekompensuje tylko trochę złodziejstwo w postaci
          progresywnego podatku.
          Życzę ci żebyś pracując na etacie płacił 40%. Zobaczysz jak to jest.
          • intel-e-gent Re: Pisalem o tym kilka dni temu... 10.01.08, 12:44
            40% jeszcze nie płaciłem... Ale drugi próg jakoś mnie zbytnio nie
            dobił. Wręcz przeciwnie, poczułem się praworządnie.

            Nikomu nie zazdroszczę. Jednak rozsądek nakazuje unikanie rewolucji,
            więc lepiej chuchać na zimne i skończyć z dotowaniem bogatych przez
            biednych. ;p
            • Gość: Adein Re: Pisalem o tym kilka dni temu... IP: 62.233.251.* 10.01.08, 12:47
              Powiem wiecej - trzeba skonczyc z dotowaniem kogokolwiek przez
              kogokolwiek.
              • intel-e-gent Re: Pisalem o tym kilka dni temu... 10.01.08, 12:54
                O, uważaj.

                Bo obrażą się na ciebie - FIAT, LG, Samsung i wiele innych firm
                czerpiących dotacje na rozwój biznesu (w formie ulg i zwolnień
                podatkowych na które nie może liczyć zwykły przedsiębiorca)...
                • Gość: Adein Re: Pisalem o tym kilka dni temu... IP: 62.233.251.* 10.01.08, 13:12
                  Nie zalezy mi na milosci ze strony wielkich koncernow, nie
                  mniejszych od lewaków wrogow wolnego rynku.
                  • intel-e-gent Re: Pisalem o tym kilka dni temu... 10.01.08, 13:19
                    Wreszcie ktoś konsekwentny :)

                    Pozdrawiam z szacunkiem
        • kretynofil Bogaci, baranie, maja taki prog... 10.01.08, 12:27
          ... zebys potem, baranie, nie psioczyl, ze dostaja za wysokie
          emerytury, rozumiesz? Jest limit wysokosci emerytury, w zwiazku z
          czym placisz skladke taka, aby ZUS nie musial Ci potem wyplacac za
          duzo.

          To nie klasa menadzerska udaje dzialalnosc gospodarcza, bo chce
          oszukac biedny lud pracujacy, tylko takie sa wymogi w korporacjach,
          zwiazane z nastawieniem na wyniki makroekonomiczne. Taki duren jak
          Ty tego nie zrozumie, wiec od razu pomaluj sobie morde na czerwono i
          idz rzucic w kogos cegla. Lepiej Ci sie zrobi.

          Na marginesie: poglady mam lewicowe. Nienawidze tylko kretynow,
          ktorzy pruja morde nie rozumiejac jednoczesnie rzeczywistosci, ktora
          ich otacza (ta klasyfikacja obejmuje 100% prawicy i jakies 80%
          lewicy).

          ----------------------------------------------

          Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
          internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
          czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
          kretynami. Milej lektury :)
          • intel-e-gent Re: Bogaci, baranie, maja taki prog... 10.01.08, 12:41
            Bez obrazy, ale ja nie mam nic przeciwko, by dostawali wyższe
            emerytury. Skoro wszyscy płacą, to czemu rolnicy i klasa wyższa ma
            być zwolniona?

            Wymogi koporacyjne ustala klasa mendżerska, która w korporacjach o
            wszystkim decyduje. Wystarczy poczytać o funkcjonowaniu korporacji i
            ich rad nadzorczych.

            Pozdrawiam :)
            • swoboda_t Re: Bogaci, baranie, maja taki prog... 10.01.08, 14:49
              Nie tylko prezentujesz lewicowy punkt widzenia, ale - co gorsza -
              również lewicowy tok myślenia. Otóż śpieszę z informacją, że
              pieniądze nie biorą się z niczego, jako lewicowiec możesz tego nie
              wiedzieć i ja to rozumiem. Jeśli zniesiesz próg składek i
              każesz "bogaczom" płacić proporcjonalne składki, to potem będizesz
              im musiał wypłacić również proporcjonalnie wysokie świadczenia. Tak
              się "przypadkiem" składa, że ZUS jest na minusie i będzie coraz
              gorzej, bo taka jest natura tego systemu. Do każdej emerytury czy
              renty trzeba dopłacać. Do emerytury czy renty "bogacza", jeśli
              podniesie mu się skałdki, trzeba będzie dopłacać jeszcze więcej. A
              to oznacza, że trzeba bedzie jeszcze więcej pieniędzy zabrać
              pozstałym obywatelom, zwykle niezamożnym. W swoich lewackich zwidach
              domagając się zwiększenia składek dla lepiej zarabiających
              postulujesz więc zwiększenie dotowania ich przez w większości
              niezamożne społeczeństwo. Toż to antylewicowe! ROTFL No chyba, że
              chcesz zwiększenia składek, ale już nie należnych świadczeń -
              powiedz to wprost i sprawa będzie jasna. Nie od dziś wiadomo, że
              lewicy najlepiej wychodzą takie właśnie działania, czyli zwyczajna
              kradzież.
              • intel-e-gent Re: Bogaci, baranie, maja taki prog... 10.01.08, 15:38
                No cóż. Lewicowy punkt widzenia jest tak samo uprawniony jak
                leseferystyczny.

                Aby uniknąć takich sytuacji większość krajów wprowadziło maksymalną
                kwotę emerytury, słusznie zakładając, że dobrze uposażonych stać na
                oszczędzanie. Biednych nie stać, bo dotują swoją pracą bogatych i
                nie wiedzieć czemu wszyscy biednym odmawiają prawa i do zarabiania i
                do emerytury.
                Tylko bogaty ma prawo do zysku i zarobku, biedny ma prawo pracować.
                Buhaha... Dobra, do pracy ;)
                • sokolasty Re: Bogaci, baranie, maja taki prog... 11.01.08, 12:46
                  "Biednych nie stać, bo dotują swoją pracą bogatych "

                  Że co? Biedni dotują bogatych? A niby jak?
                  • intel-e-gent Re: Bogaci, baranie, maja taki prog... 11.01.08, 14:53
                    Czytaj uważnie: "Swoją pracą".
                    Niedopłacaną pracą dotują przepłacanych menedżerów a także
                    przedsiębiorców.

                    Tak trudno zrozumieć, że pracownik też ma prawo do zysku ze swojej
                    pracy?
              • Gość: obserwator2 Re: Bogaci, baranie, maja taki prog... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 15:35
                swoboda_t napisał:
                > Do każdej emerytury czy
                > renty trzeba dopłacać. Do emerytury czy renty "bogacza", jeśli
                > podniesie mu się skałdki, trzeba będzie dopłacać jeszcze więcej.

                Myślę, że nie znasz prawdziwych wyliczeń. Z ZUS dostają po przejściu
                na emeryturę więcej niż wpłacili:
                Po pierwsze kobiety jako grupa. One bardzo dużo zyskują. Dlatego nie
                spotkałem na forum kobiety pomstującej na ZUS.
                Jeśli idzie sie na emeryturę w wieku 55 lat po przepracowaniu 30 i
                potem przez (prawie) 30 dostaje emeryturę, to powinna ona być taka
                jak składka emerytalna, czyli ok 20% pensji, a nie 60, czy 70 !!

                Więcej wybierają niż wpłacają zarabiający mało mężczyźni,
                szczególnie ci co dostaja emeryturę w wieku lat 60.

                Po trzecie FAŁSZYWI inwalidzi, okradają (wespół z lekarzami) nas
                wszystkich.

                Dobrze zarabiający mężczyźni, szczególnie ci co pracują do 65 roku
                życia - ci są poszkodowani. Oni za wszystko płacą. Gdyby nie
                zrezygnowano ze składki emerytalnej od osób przekraczających rocznie
                30 średnich miesięcznych, a wypłacano im potem emerytury z
                uwzględnieniem wysokiego wskaźnika, to ci panowie STRACILI by
                jeszcze więcej.
                Pewnym pocieszeniem dla mnie, który mam indywidualny wskaźnik 2,5
                (czyli maksymalny), a pracowałem do 70 roku życia i pewnie krótko
                pożyję, jest to, że moja żona, która mnie przeżyje z pewnością (a
                swoją emeryturę ma nędzną), będzie brała wdowią rentę - oby jak
                najdłużej. Dzięki temu straty na ZUS nie będą ogromne.
                Gdybyn był samotny nie wybrałbym więcej niz połowę tego co wpłacałem
                przez całe życie.
                Tyle, że wiem przynajmniej kto żyje moim kosztem.
                To nie pracownicy ZUS!
                Koszty tej instytucji (ok. 2% wypłacanych świadczeń) należą do
                najniższych na świecie.
                Niektóre prywatne zakłady emerytalne w Austrii zabierają haracz
                powyżej 15% (znalazłem w Internecie).
                • krystin3 Re: Bogaci, baranie, maja taki prog... 11.01.08, 16:52
                  Gość portalu: obserwator2 napisał(a):

                  > swoboda_t napisał:
                  > > Do każdej emerytury czy
                  > > renty trzeba dopłacać. Do emerytury czy renty "bogacza", jeśli
                  > > podniesie mu się skałdki, trzeba będzie dopłacać jeszcze więcej.
                  >
                  > Myślę, że nie znasz prawdziwych wyliczeń. Z ZUS dostają po
                  przejściu
                  > na emeryturę więcej niż wpłacili:
                  > Po pierwsze kobiety jako grupa. One bardzo dużo zyskują. Dlatego
                  nie
                  > spotkałem na forum kobiety pomstującej na ZUS.
                  > Jeśli idzie sie na emeryturę w wieku 55 lat po przepracowaniu 30 i
                  > potem przez (prawie) 30 dostaje emeryturę, to powinna ona być taka
                  > jak składka emerytalna, czyli ok 20% pensji, a nie 60, czy 70 !!
                  >
                  > Więcej wybierają niż wpłacają zarabiający mało mężczyźni,
                  > szczególnie ci co dostaja emeryturę w wieku lat 60.
                  >
                  > Po trzecie FAŁSZYWI inwalidzi, okradają (wespół z lekarzami) nas
                  > wszystkich.
                  >
                  > Dobrze zarabiający mężczyźni, szczególnie ci co pracują do 65 roku
                  > życia - ci są poszkodowani. Oni za wszystko płacą. Gdyby nie
                  > zrezygnowano ze składki emerytalnej od osób przekraczających
                  rocznie
                  > 30 średnich miesięcznych, a wypłacano im potem emerytury z
                  > uwzględnieniem wysokiego wskaźnika, to ci panowie STRACILI by
                  > jeszcze więcej.
                  > Pewnym pocieszeniem dla mnie, który mam indywidualny wskaźnik 2,5
                  > (czyli maksymalny), a pracowałem do 70 roku życia i pewnie krótko
                  > pożyję, jest to, że moja żona, która mnie przeżyje z pewnością (a
                  > swoją emeryturę ma nędzną), będzie brała wdowią rentę - oby jak
                  > najdłużej. Dzięki temu straty na ZUS nie będą ogromne.
                  > Gdybyn był samotny nie wybrałbym więcej niz połowę tego co
                  wpłacałem
                  > przez całe życie.
                  > Tyle, że wiem przynajmniej kto żyje moim kosztem.
                  > To nie pracownicy ZUS!
                  > Koszty tej instytucji (ok. 2% wypłacanych świadczeń) należą do
                  > najniższych na świecie.
                  > Niektóre prywatne zakłady emerytalne w Austrii zabierają haracz
                  > powyżej 15% (znalazłem w Internecie).
                  Małe sprostowanie - składka emerytalna wynosi prawie 40% (połowa
                  jest "ukryta" w kosztach zatrudnienia pracownika) plus 15% składki
                  rentowej (do niedawna), którą zwykle "przejadają" osoby trzecie a
                  nie płacący. Co do pańskich wywodów na temat emerytury kobiet, to
                  byłyby one logiczne wyłącznie w sytuacji, gdyby wdowy otrzymywały
                  swoją, realnie wypracowaną emeryturę + połowę emerytury nieżyjącego
                  męża (tak jak w Niemczech). Bo inaczej, kobiety będą kobiety będą
                  umierać z głodu, a składki mężów przepadną.
                  • arfer Re: Bogaci, baranie, maja taki prog... 11.01.08, 22:31
                    Troszkę faktów.

                    19,52 % składka emerytalna >> 12,52 % IKE1 w ZUS i 7,3 % IKE2 w OFE
                    13,00 % do ub. roku składka rentowa

          • Gość: Raf Re: Bogaci, baranie, maja taki prog... IP: 62.233.251.* 10.01.08, 12:43
            Czyli tylko 20% lewicy rozumie, ze jedynie nastawienie wolnorynkowe
            ma jakis sens? Ciekawe, bo na prawicy spotyka sie znacznie wiecej
            liberałów.
          • mara571 Re: Bogaci, baranie, maja taki prog... 10.01.08, 12:46
            Hallo kretynofil.
            bede polemizowac. W Szwajcarii jako jedynm kraju starej Europy nie ma problemu
            emerytalnego.
            Lezy to w ich systemie: 1 filar jest finansowany przez wszystkich solidarnie ze
            skladka w wysokosci 10% od dochodu rocznego.
            Dla managera z 1 mln dochodu oznacza to wplate okolo 100tys rocznie.
            Z pierwszego filara dostanie on po ukonczeniu 65 lat najwyzej 24 tys. rocznie.
            Z tego filara finasuja Szwajcarzy renty rodzinne, prawdziwe renty inwalidzkie,
            dla niepelnosprawnych i emerytury podstawowe dla wszystkich pozostalych
            obywateli, ktorzy skonczyli 65 lat.
            To co dostaja wystarcza na przezycie, reszta musi pochodzic z 2 i 3 filary.
            Ale spokoj spoleczny i dobrotyt w Szwajcarii jest godny pozazdroszczenia.
            • swoboda_t Re: Bogaci, baranie, maja taki prog... 10.01.08, 14:54
              Czyli jest tak naprawdę podatek emerytalno-rentowy. I tak jest ok. W
              Polsce, podobnie jak w większosci krajów, płaci się znacznie więcej
              (jakby u nas "ZUS" wynosił 10% to byśmy już byli drugą Irlandią), w
              zamian za co dostaje się fałszywą obietnicę proporcjonalnych
              do "składek" świadczeń. Rozwiązanie szwajcarskie jest w swej istocie
              znacznie bardziej liberalne (równość i powszechność obowiązków i
              praw) niż złodziejstwo np. ZUS.
          • Gość: grzecznie-pytam Kto jest lewicą a kto prawicą? IP: *.zus.pl 10.01.08, 15:06
            W Polsce utarło sie, ze lewica jest ten z czerwonym krawatem a
            prawicą - ten modlacy się w kościele. Tymczasem, w całym
            cywilizowanym świecie, jest tak,że o podziale decydują poglady na
            sprawy gospodarcze, a pojęcie katolewica odeszło w zapomnienie...
        • ai14ra Re: Pisalem o tym kilka dni temu... 11.01.08, 11:58
          > I będziemy mieli pełniejszy obraz sytuacji...

          Nie pełny obraz, tylko populistyczne bzdury.
          1) Bogaci _zawsze_ płacą i na emerytury innych, nawet jeśli nie płacą ZUSu, bo
          emerytury dofinansowane są z budżetu, a budżet jest z podatków. Każdy kto płaci
          podatki, finansuje też emerytury innych.
          2) Jesteś pewien że bogaci "mają przywilej zwolnienia składki na ZUS"? Czy
          możesz podać podstawę prawną? Czy po prostu mylisz zwolnienie ze składki z tym,
          że od pewnego progu składka przestaje rosnąć - ale płaci się ją dalej obowiązkowo.
          3) Emerytury ludzi płacących obecnie wysoki ZUS będą niewspółmiernie małe w
          stosunku do płaconych przez nich składek.

          Ale oczywiście lepiej jest podjudzać w tonie "hajże na bogatych", niż napisać
          prawdę, a?
          • Gość: czytelNIK przeczytaj ustawę o sus IP: *.zus.pl 11.01.08, 14:17
            a potem sie wymądrzaj
            • ai14ra He he, ZUSowiec odpowiedział :-) 11.01.08, 15:20
              Tak? I gdzie tam jest że:
              "najbogatsi mają przywilej zwolnienia z płacenia składki na
              ZUS po przekroczeniu pewnego progu dochodów."

              To zdanie oznacza, że od pewnego progu dochodów, przestaje się w ogóle płacić
              składkę. To jest bzdura. To raz. Dwa, właśnie widzę jak "pracujecie" w tym ZUSie
              (domena z której napisałeś/napisałaś). I jeszcze się dziwicie, że ludzie nie
              chcą utrzymywać darmozjadów...
            • arfer Re: przeczytaj ustawę o sus 11.01.08, 22:33
              Akurat Twój przedmówca ma rację. Proporcjonalnie emerytury najmniej
              zarabiających będą najwyższe. Stopa zastąpienia w emeryturach osób
              osiągających choćby średnią krajową będzie o jakieś 5-10 % niższa
              niż u tych z minimalną.
          • intel-e-gent Re: Pisalem o tym kilka dni temu... 11.01.08, 14:51
            1. Bogaci unikają płacenia podatków - zatrudniają siebie jako firmy,
            rejestrują te firmy w rajach podatkowych itp.
            2. Zajrzyj na stronę ZUS, jeśli łaska.
            3. Emerytury mają gwarantować w miarę godne życie. Nie luksusy typu
            Bali 5 razy w roku. System emerytalny jest systemem
            solidarnościowym, składamy się by nikt na starość nie umierał z
            głodu. Dlatego jest coś takiego jak emerytura maksymalna i minimalna
            (biednych nie stać na oszczędzanie, bo wszystko wydają aby w ogóle
            przeżyć).
            • ai14ra Re: Pisalem o tym kilka dni temu... 11.01.08, 15:26
              > 1. Bogaci unikają płacenia podatków - zatrudniają siebie jako firmy,
              > rejestrują te firmy w rajach podatkowych itp.

              Co napiszesz zdanie, to więcej głupot:
              a) Po pierwsze, nie tylko bogaci zatrudniają siebie jako firmy
              b) Po drugie, firmy w Polsce też płacą podatki, a na dodatek nie mają pewnych
              przywilejów, jakie ma ktoś na etacie.
              c) W rajach podatkowych...to dotyczy ułamka ludzi. Poza tym, nawet jeśli, to i
              tak płacą potem podatki w rodzaju VAT. Które są niemałe.

              > 2. Zajrzyj na stronę ZUS, jeśli łaska.

              Zajrzałem, i nigdzie nie mogę znaleźć tego, że jak zarabiam więcej niż X, to
              mogę w ogóle nie płacić składki ZUS. Podpowiedz, proszę, może mam kłopoty z
              czytaniem ze zrozumieniem.

              > Emerytury mają gwarantować w miarę godne życie. Nie luksusy typu
              > Bali 5 razy w roku.

              Emerytury mają być takie, na jakie dany człowiek zarobi. Inaczej to jest zamach
              na własność prywatną. Jeśli ktoś nie zarobił na nic bo nie mógł (etc), to
              owszem, powinno mu się w ramach solidarności fundować jakieś minimum socjalne. W
              drugą stronę to już nie musi działać.

              > (biednych nie stać na oszczędzanie, bo wszystko wydają aby w ogóle
              > przeżyć).

              W związku z czym pomogłaby im obniżka podatków, akcyz i innych takich. A nie
              zabieranie innym pieniędzy przejadanych potem przez rzesze urzędników.
              • intel-e-gent Re: Pisalem o tym kilka dni temu... 11.01.08, 15:48
                Proszę, populizm liberalny w starciu z lewicowo-państwowym... :)

                1. Nie piszę, że wszyscy (choć z premedytacją nie precyzuję, że nie
                wszyscy) unikają podatków. Jednakże wykonywanie pracy jako
                działalność (19% CIT, prawo odliczania kosztów) w sytuacji gdy
                powinna to być umowa o pracę (do 40% PIT), jest unikaniem podatków.
                2. Liczba firm zarządzających zarejestrowanych w rajach podatkowych
                rośnie, faktem jest, że nie podam statystyk. Argument uznaję więc za
                słusznie obalony. Kajam się.
                3. www.zus.pl/default.asp?p=1&id=35

                znalazłem w 2 minuty. Odrobina chęci i myślenia...

                4. Tłumaczę - solidaryzm społeczny polega na tym, że bogaty oddaje
                trochę biednym via podatki w celu zapobiegnięcia powtórzeniu się
                sytuacji społeczeństw XIX wiecznych (lektury obowiązkowe: np.
                Germinal).

                5. Wysokość podatków to rzecz do dyskusji. Podobnie jak składek.
                Ważne jest by ich nie unikać i kontrolować urzędników, a nie
                marudzić.
                Zakładanie, że urzędnicy są złodziejami jest populizmem. Tacy sami z
                nich złodzieje jak z menedżerów...
                • ai14ra Re: Pisalem o tym kilka dni temu... 11.01.08, 16:08
                  > Proszę, populizm liberalny w starciu z lewicowo-państwowym... :)

                  Och, kłócimy się, a tak naprawdę różnica jest prosta ;-). Ja (jak każdy liberał gospodarczy) bardzo niechętnie dzielę się moimi ciężko zarobionymi pieniędzmi. Ty (jak to lewicowiec) z przyjemnością rozdajesz(ew. rozdawałbyś) nie swoje :P

                  > 1. Nie piszę, że wszyscy (choć z premedytacją nie precyzuję, że nie
                  > wszyscy) unikają podatków. Jednakże wykonywanie pracy jako
                  > działalność (19% CIT, prawo odliczania kosztów) w sytuacji gdy
                  > powinna to być umowa o pracę (do 40% PIT), jest unikaniem podatków.

                  Jest wyborem innego rodzaju rozliczeń, przywilejów i obowiązków. Unikanie podatków, to będzie jak nie zapłacę należnych podatków, to jest paragraf w kodeksie karnym. Ponieważ państwo daje mi możliwość: albo - albo, to ja wybieram 19% CIT. I zawsze płacę ten podatek, a także i inne które z posiadania firmy wynikają.

                  > znalazłem w 2 minuty. Odrobina chęci i myślenia...

                  Dalej nie rozumiem. To co podałeś, to są (m.in.) górne ograniczenia podstawy wymiaru składek. To nie oznacza że się tej składki nie płaci, tylko że od pewnej sumy zarobków _przestaje rosnąć_. A to jest różnica. Oczywiście dla lewicy jest to "zwolnienie z płacenia" ;-)

                  > 4. Tłumaczę - solidaryzm społeczny polega na tym, że bogaty oddaje
                  > trochę biednym via podatki w celu zapobiegnięcia powtórzeniu się
                  > sytuacji społeczeństw XIX wiecznych (lektury obowiązkowe: np.
                  > Germinal).

                  I w związku z tym biedne pielęgniarki czy sprzątaczki zrzucają się na klika razy lepiej zarabiających (i krócej pracujących) górników. Splendid. Solidaryzm społeczny jak się patrzy.

                  > 5. Wysokość podatków to rzecz do dyskusji. Podobnie jak składek.
                  > Ważne jest by ich nie unikać i kontrolować urzędników, a nie
                  > marudzić.

                  Zgoda. Dlatego nie pisz że "unikają", kiedy po prostu wybierają inne, które państwo też przecież proponuje.

                  > Zakładanie, że urzędnicy są złodziejami jest populizmem. Tacy sami > nich złodzieje jak z menedżerów...

                  Nie napisałem że są złodziejami. Generalnie nie są. Po prostu (fizyka) - każdy dodatkowy mechanizm (w najlepszym razie, w idealnym świecie) _nie generuje strat_ (tarcie=0). W praktyce (świat nie jest idealny, i nie zarzucam tu braku uczciwości) straty są. Im bardziej rozbudowany mechanizm, tym większe straty.

                  Za to Ty wyrażasz się o mitycznych "bogatych" w sposób sugerujący że są złodziejami. Nie są. Zwykle po prostu pracują ciężej niż inni i/lub mają więcej szczęścia. Życie nie jest sprawiedliwe, przykre to, ale tak jest. Chciałbyś przymusowej urawniłowki?
            • arfer Re: Pisalem o tym kilka dni temu... 11.01.08, 22:34
              Jeśli mam perspektywę - mieć firmę, dobrze zarabiać, zatrudniać
              ludzi i godziwie płacić, rozwiajać biznes, a - użerać się z burakami
              w urzędach, płacić składki, z których nic nie wynika itd. itp. -
              wybór jest prosty.
      • Gość: historyk Kiedys pewien polityk proponował sensowne IP: *.zus.pl 10.01.08, 14:27
        rozwiazanie problemu emerytur, a mianowicie:
        na fundusz emerytalny przeznaczyć 30% sumy uzyskanej z prywatyzacji
        poszczególnych firm. Te pieniadze poszłyby na wypłatę swiadczeń dla
        ówczesnych i obecnych emerytów. Z kolei wszystkie nowe składki
        emerytalne - te które Wy i ja płacimy na ZUS - zainwestować tak, w
        przyszłosci przyniosły zysk - czyli powszechne OFE. Pomysł został
        wyśmiany jako mało sensowny (bo przecież gospodarka rozwijała się
        dynamicznie) ale teraz - po kilkunastu latach - widac, że wcale nie
        był taki zły. nie podam nazwiska tego polityka, by mu nie robic
        reklamy
    • Gość: jagna1606 Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld zł IP: *.bialystok.agora.pl 10.01.08, 11:01
      Ja sie pytam-gdzie sa ci pracodawcy, ktorzy chca zatrudniac 50-
      latkow?
      Ja bym chetnie popracowala, ale wymagania sa takie (mam 45 lat), ze
      tylko chyba mlodzi moga sprostac-nie mozna chorowc, trzeba byc
      dyspozycyjnym w roznych porach , rowniez nocnych, przez czasem i 12
      godzin.
      Wiadomo ze mlody tego nie odczuwa tak jak ja.
      Po kilkunastu latach pracy , wiem ze moje dni sa policzone.
      I co mam wtedy robic?
      W polsce-pilnowac dzieci cudzych , albo stac za lada w sklepie za
      glodowa pensje?
      To naprawde jest problem o ktorym sie nie mowi.
      Starsi ludzie sa niewygodni, i nie ma zmiluj sie w tym kapitalizmie.
      • tw.zenek Czy to wina 50-latków? 10.01.08, 11:07
        Że jak chodzili do szkoły, to jedynym językiem obcym był rosyjski? Albo, że
        komputer ZX Spectrum kosztował tyle co pół nowego samochodu (na giełdzie
        oczywiście, bo sklepów komputerowych nie było)?

        Byli po trzydziestce, z rodziną na głowie, kiedy wszedł "kapitalizm" i nagle
        okazało się, że powinni zacząć edukację od początku...

        A teraz mają konkurować z "dynamicznymi", "kreatywnymi", pracującymi po 12
        godzin dziennie...
        • Gość: Raf Re: Czy to wina 50-latków? IP: 62.233.251.* 10.01.08, 12:09
          Juz nie musza konkurowac, bo nie ma bezrobocia.
        • krystin3 Re: Czy to wina 50-latków? 11.01.08, 17:10
          tw.zenek napisał:

          > Że jak chodzili do szkoły, to jedynym językiem obcym był rosyjski?
          Albo, że
          > komputer ZX Spectrum kosztował tyle co pół nowego samochodu (na
          giełdzie
          > oczywiście, bo sklepów komputerowych nie było)?
          >
          > Byli po trzydziestce, z rodziną na głowie, kiedy
          wszedł "kapitalizm" i nagle
          > okazało się, że powinni zacząć edukację od początku...
          >
          > A teraz mają konkurować z "dynamicznymi", "kreatywnymi",
          pracującymi po 12
          > godzin dziennie...
          RACZEJ INACZEJ - DAWNIEJ ROBOTNIK NIEWYKWALIFIKOWANY ZARABIAŁ WIĘCEJ
          NIŻ INŻYNIER PO STUDIACH CZY NAUKOWIEC W UCZELNI. DLATEGO ZA KOMUNY
          KSZTAŁCILI SIĘ TYLKO CI NAJBARDZIEJ AMBITNI I ZDOLNI.
          RESZTA "ZARABIAŁA". Dziś mamy tego skutki - połowa Polaków w wieku
          produkcyjnym NIE MA ŻADNEGO ZAWODU !
    • Gość: baca ZUS powinien nabyć nowe biura IP: *.aster.pl 10.01.08, 11:03
      Inwestycje w nieruchomości zwrócą się z nawiązką, można zatrudnić nowych
      pracowników a obecnym pracownikom poprawić warunki pracy.

      Nie wierzę aby w ZUSie mogło zabraknąć pieniędzy na emerytury. Przecież tam
      pracują takie tęgie głowy i maja najlepszy system komputerowy na świecie.

      Nie znam się dobrze na tych kwestiach ale w kraju pełnym geniuszy taka sytuacja
      chyba nie jest możliwa. ;)
    • Gość: ela Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 11:05
      Przecież mnie to nie dziwi,że zabraknie tyle pieniędzy.Jak ma nie
      zabraknąć ,kiedy w budżetówce ciągle pensje rosną a w
      sprywatyzowanych firmach nie.To,że ktoś w sprywatyzowanych firmach
      czasami lepiej zarobi nie oznacza podwyżek.Tam ludzie harują po
      kilkanaście godzin dziennie.Nie tak jak w budżetówce 8 godzin lub
      mniej ,a chcieliby zarabiać jak przysłowiowy ,,hydraulik,,Ktoś,kto
      pracuje w sprywatyzowanej firmie,haruje po kilkanaście godzin
      dziennie za marne grosze ,nie ma nawet możliwości ze względu na
      czas,żeby podjąć drugi etat.A jak nam wiadomo z opisów lekarzy,
      podejmują oni kilka etatów .Doba u nich nie kończy się na 24 godz?
      Jak to możliwe?
    • Gość: jagna1606 Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld zł IP: *.bialystok.agora.pl 10.01.08, 11:06
      Pamietam ekscytacje dodatkowym ubezpieczeniem emerytalnym i ta cala
      reforma.
      Moj znajomy sceptyk wtedy prorokowal-nic z tego nie bedzie! Nie
      zobaczysz tych swoich skladek, bo jak zwykle je zmarnuja albo
      rozkradna.
      No i mial racje.
    • Gość: Hh Ja płacę już 40 lat składkę. IP: *.toya.net.pl 10.01.08, 11:08
      za kilka lat pójdę na emeryturę.Czytając spoty młodych wydaje mi się
      że oni uważają , że mnie się nie należy , ponieważ oni płacą
      składkę,Ja tyle lat płaciłem i dalej płacę.Problem to chyba
      rolnicy , górnicy i inne uprzywilejowane grupy a nie emeryci którym
      się faktycznie należą emerytury.Pamiętaj młody że już niedługo
      bedziesz o tym myślał.Czas szybko płynie niedawno byłeś uczniem
      szkoły podstawowej.Prwda?
      • Gość: qaz Re: Ja płacę już 40 lat składkę. IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.08, 12:33
        Moze najpierw przeczytaj komentarze ze zrozumieniem. Nikt nie pisal, ze
        emerytury sie nie naleza ... Caly problem w tym, ze FUS faworywuje pewne grupy.
        Ponoc miala byc sprawiedliwosc a jak do tej pory to wiekszosc placi na
        przywileje mniejszosci (gornicy, rolnicy, mundurowi itd)
      • swoboda_t Re: Ja płacę już 40 lat składkę. 10.01.08, 15:01
        Zapominasz dodać, że twoje "składki" poszły na wypłaty dla górników
        (z węgla nie starczało, bo musiał iść "w promocji" do Sojuza),
        licencję na Fiata 126p, nienależne świadczenia dla tych, co w
        ostatnim roku pracy sztucznie nabijali wynagrodzenia itp.
        Twoje "składki" już dawno poszły się walić i w tym jest problem -
        choć wiele Ci zabrano, nic nie dałeś, a dziś trzeba lać z pustego w
        próżne. Bomba tyka, ja tam na ZUS się wypiąłem i każdemu w mairę
        młodemu tak radzę.
    • wlodek31 Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld zł 10.01.08, 11:08
      Wzrost emerytury od 2001 /słownie dwutysięczny pierwszy /
      na dzień dzisiejszy o 12,74%. W okresie siedmiu lat, czyli 84 miesięcy o 12,74%.
      Cena węgla groszek eko za tonę:
      14-07-2006 r. - 370 zł,
      28-12-2007 r. - 540 zł
      Wzrost ceny tony węgla w 17 miesiącach o 45,94%
      Nie będę szczegółowo podawał o ile w tym okresie wzrosła cena gazu, wody,
      ścieków, energii elektrycznej, żywnośći itp.
      W opisanym przypadku siła nabywcza pieniądza w tym okresie spadła nie mniej
      niż o 35%.
      Prowadzona w ten sposób polityka dąży do wyniszczenia emerytów.
    • tw.zenek Przecież zarząd ZUS, to stanowiska partyjne 10.01.08, 11:10
      Skąd mają tam się brać menedżerowie?
    • nowytor.nowytor8 Statystyka i manipulacja nią były najważniejsze 10.01.08, 11:28
      Gdyby nie wysyłano na wcześniejsze emerytury np. za Millera, to by się okazało,
      że bezrobocie w Polsce wynosi 35%.
      Przypomnijcie sobie jak spadło (a właściwie nie podniosło się) bezrobocie, gdy
      Miller zorganizował spis powszechny.
    • Gość: r_xxx Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 11:41
      No to najwyższa pora wyjeżdżać. Nie na trochę - na dobre. Nie dla większych
      pieniędzy na bieżąco, ale po to, żeby kiedyś z głodu pod płotem nie zdychać.
      Przecież
      emerytur górniczych nie ruszy NIKT
      emerytur mundurowych nie ruszy NIKT
      innych wcześniejszych dla "wybrańców", w tym nauczycielskich nie ruszy NIKT
      KRUSU nie ruszy NIKT
      wszystkie te grupy będą wrzeszczeć "nam się należy, należy, należy" - i każdy
      rząd w końcu grzecznie przyzna, że im sie należy.
      Obniży się emerytury (lub podwyższy składki) całej reszcie - tej kupie frajerów
      co to sobie nic załatwić nie umieją.
      W praktyce - etatowcom, zwłaszcza biedniejszym.
      Plus zmniejszenie emerytur dla kobiet.
      Trzeba wam jeszcze jakichś argumentów??
      • Gość: a wlasnie ze nie Re: Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld z IP: *.chello.pl 11.01.08, 14:29
        UPR ruszy. Ale wiekszosc spoleczenstwa najwyrazniej woli utopie, i przelewanie
        pustego (budzetu) w pelne (wspomniane emerytury).
    • Gość: tom Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 11:50
      Do roboty lenie! A nie przywileje emerytalne wam w głowie...
    • pjp47 Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld zł 10.01.08, 12:26
      Od dawna kolejne rządy dzielą Polaków na lepszych – uprzywilejowanych i tych
      gorszych – woły robocze.
      Uprzywilejowani to ogromne rzesze młodych emerytów:
      - wojskowych oficerów i podoficerów,
      - funkcjonariuszy UB, SB, współczesnych służb wywiadu i kontrwywiadu,
      - funkcjonariuszy MO, policji,
      - innych, pozostałych.
      Obecny rząd zamierza podjąć decyzje o wydłużaniu aktywności zawodowej i ma
      oczywiście na myśli woły robocze, czyli 60,65-latków z 35,45-letnim okresem pracy.
      Współcześni obywatele RP zwłaszcza młodzież to nie idioci, którym można nadal
      robić stosowny do sytuacji „drenaż mózgu”.
      Historia uczy, że gdy wybrańcom ludu byłym i obecnym zaczyna brakować pieniędzy
      na chleb i igrzyska – to oszczędzają na chlebie, bo ich igrzyska muszą trwać.
      Do końca kadencji.
      • Gość: mlody Re: Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld z IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.08, 12:39
        Na szczescie my mlodzi mozemy wyjechac ... ciekaw jestem kto bedzie placil za 20
        lat na ta bande rozwrzeszczonych rozszczeniowcow ... ja napewno nie.
      • swoboda_t Re: Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld z 10.01.08, 15:05
        Akurat służby mundurowe mają swój zakład emerytalny. Oczywiście do
        nich też się dopłaca, ale to nie oni obciążają ZUS. Górnicy,
        hutnicy, kolejarze, baletnice ale również "zwykli" ludzie, kórzy
        przechodzą na wcześniejsze emerytury, pomostówki, zasiłki itp.
        wynalazki. Średni wiek przejścia na emeryturę w PL to ok 55 lat.
        • jagna1606 Re: Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld z 10.01.08, 16:53
          swoboda_t napisał:

          > Akurat służby mundurowe mają swój zakład emerytalny. Oczywiście do
          > nich też się dopłaca, ale to nie oni obciążają ZUS. Górnicy,
          > hutnicy, kolejarze, baletnice ale również "zwykli" ludzie, kórzy
          > przechodzą na wcześniejsze emerytury, pomostówki, zasiłki itp.
          > wynalazki. Średni wiek przejścia na emeryturę w PL to ok 55 lat.

          Przypominam jeszcze raz-tylko w budzetowce prawdopodobnie nie mozna
          za bardzo ruszyc kogos przed emerytura.
          Reszta, w kapitalizmie na dorobku, nie nadaje sie(tzn ci po 50-ce)
          do pracy, bo jest za malo wydajna.!
          W mojej pracy jestem jedna z dwuch ostatnich osob miedzy 40 a 50 r.
          Reszta roznymi sposobami sukcesywnie zmuszana do odejscia, a
          pozostali to mlodzi miedzy 20 a 30 lat.
          Pracodawca mnie nie chce.
          To jest problem a nie ze ja jako 50 latka moge a nie chce pracowac!.
        • arfer Re: Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld z 11.01.08, 22:46
          I ów zakład powinien zostać zlikwidowany, a wszystkie te osoby
          wcielone do publicznego systemu emerytalnego. Tak miało być.
    • Gość: totalizator Na Pensje parlametarzystow nie zabraknie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 12:41
      Polak potrafi.
      • Gość: Raf Re: Na Pensje parlametarzystow nie zabraknie. IP: 62.233.251.* 10.01.08, 12:46
        Za pensje posłów mogloby wyzyc dodatkowo najwyzej dwa tysiace
        dodatkowych nierobow, ktorym nie chce sie pracowac do 65 roku zycia.
        A co za roznica, czy mam finansowac nieroba z Wiejskiej czy nieroba
        spod budki z piwem? Ci pierwsi przynajmniej rozsmieszaja mnie w
        Szkle Kontaktowym.
        • arfer Re: Na Pensje parlametarzystow nie zabraknie. 11.01.08, 22:43
          Problemem nie są dochody parlamentarzystów, ale jakość ich pracy.
    • Gość: artur Braki w funduszu biorą się z innego sposobu zasila IP: *.grupalotos.pl 10.01.08, 13:07
      np przekazywania pieniedzy do OFE. Od dawna bylo wiadomo ,że wplywy
      z prywatyzacji powinny być przekazane na zasilenie funduszu
      emerytalnego. W końcu starzy emeryci wypracowali ten majątek, który
      teraz się wyprzedaje. Jesli tak sie spojrzy to nic nie brakuje.
      • arfer Re: Braki w funduszu biorą się z innego sposobu z 11.01.08, 22:41
        I temu miał służyć Fundusz Rezerwy Demograficznej, do którego
        proporcjonalne wpływy miały rosnąć. Tyle, że kolejne rządy wolały tę
        kaskę wydać na finansowanie głosów wyborców. Podziękujcie im (i
        sobie, bo same się nie wybrały).
    • mara571 Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld zł 10.01.08, 13:11
      to tylko czesciowo ich wina.
      Przyjaciolka w Polsce jest od kilku dni emerytka, choc chetnie pracowalaby
      dluzej. Miejsce pracy przez 35 lat Urzad Skarbowy. najlepsza w promieniu
      specjalista od podatkow spadkowych. Odeszla bo za kilka lat dostalaby emeryture
      nizsza o kilkaset zlotych.
      Ten idiotyzm wymislili politycy.
      Jestem po 50. A ze na uniwerstyecie nauczono mnie przede wszystkim jak sie mam
      uczyc i zdobywac nowe umiejetnosci zmienialam w moim zyciu kilka razy prace i 2
      mam 2 zawody.
      Pracowac bede do skonczenia 65 i 10 miesiecy.
      Mnie i mojemu mezowi praca przysparza teraz wiele satysfakcji: dzieci skonczyly
      uniwersystety, mamy wiecej pieniedzy do swojej dyspozycji i przede wszystkim
      wiecej czasu.
      Doswiadczenie zawodowe procentuje. W poniedzialek dostalam propozycje przejscia
      do grupy realizujacej nowatorski i trudny projekt : uzasadnienie moich szefow
      brzmialo: potrzebujemy pani ogromnej wiedzy i doswiadczenia.
      Zafascynowanie mlodymi pracownikami sie konczy. Szkoda, ze nie w Polsce.
    • leszek993 Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld zł 10.01.08, 13:18
      Po rządach PO zapomnijcie o jakichkolwiek emeryturach,ten moloch ZUS pożre każde
      jedne pieniądze na obsługę systemu.Tak że bracia Polacy szykujcie się na
      bezdomność,głód i choroby oraz zapomnienie.No i pamiętajcie że PO też opodatkuje
      bezdomnych co już zapowiedziała.
    • slawinek obliczyłem to czyli że?czy ja śnię?policzcie sami 10.01.08, 13:28
      1 mld = 1000 000000 (tysiąc milionów) wg układu SI
      Czyli ,że jak podzielimy te 250 mld/średnią pensję w ZUSie srusie 3000pln to mi
      wychodzi że 83333333 ludzi tyle zarobi czyli 83,333 miliona ludzi
      no i heheheheh nas jest tylko 38 milionów czyli 2 x mniej więc wychodzi że po
      6000 na łebka.
      Czy ja śnię czy jakiś palant liczyć nie umie????
      a może ja nie umiem bom niedouk?co sądzicie?
      • slawinek Re: obliczyłem to czyli że?czy ja śnię?policzcie 10.01.08, 13:42
        oki chyba ma być że 1 mld = 100milnionów pieniędzy.
        To mi wychodzi że po 3 koła zgarnie 8 milionów ludzi to tyle mamy emerytów i
        rencistów zusammen do kupy.
        Proponuję teraz podnieść im emerytury zwalniając 20 tysięcy pracowników zusu.Jak
        mają średnio po 3tysiące to emerytom kapnie jakieś 60 milionów pln do podziału.
        A jakby tak sprywatyzować zus i zostawić tam tylko 5 tysięcy pracowników? to by
        było po 312 na województwo.Powinno wystarczyć a i chyba i tak za dużo.Mamy wszak
        komputery!!!
        • arturluc Re: obliczyłem to czyli że?czy ja śnię?policzcie 10.01.08, 14:23
          256 000 000 000/(3 000*12)=7 111 111.(1)

          12 - oznacza tylko rok wyplat po 3 000

          Wystarczyloby to na wyplaty przez rok po 3 000 PLN dla 7 111 111 - ciekawe czy
          tylu chetnych to w Polsce juz mamy ;) (renty, emerytury, inne swiadczenia)

          No i pytanie ile, rok w rok, wplywa mld do ZUS z tytulu skladek ?

          Pozdrawiam
    • Gość: opt Jak zwykle wystarczy dla wszystkich tylko nie emer IP: *.tsi.tychy.pl 10.01.08, 14:29
      Oczywiście,że będa środki dla
      lekary,pielęgniarek,nauczycieli,posłow,świątynię,oddłużenie
      górników,biura poselskie,na przywileje dla
      rolników,górników,dzieciorobów,alkoholików tlko zabraknie dla
      emerytów,którzy przepracowali uczciwie 50 lat i całe życie płacili
      składki.Wszytkim rosną koszty utrzymania tylko jakośn dziwnie nie
      emerytom- to chyba jeden z tych zapowiadanych cudów.Jak widać to
      taka już propaganda przygotowująca emerytów na psią
      waloryzację.Psią ,bo na poziomie 5% za dwa lata,tj poniżej
      faktycznej inflacji,nie tej obliczanej m,in dla celówv
      emerytalnych,gdy tymczasem koszty utrzymania biur poselskich tylko w
      sytosunku do ubiegłego roku rosną o 25%,ostatecznie emeryt za dwa
      lata dostanie 60zł,av poseł za rok 2500 zł więcej,alekarze,a
      górnicy,a katecheci
    • Gość: GOŚCIU kto nie chce pracować do 65 r. życia ten pasożyt IP: *.rzeszow158.tnp.pl 11.01.08, 15:02
      i tak trzeba na to patrzeć. Pozostali muszą później robić na tą całą
      bandę leni w postaci wcześniejszych emerytór lub zasiłków.
      • Gość: INDIGO Re: kto nie chce pracować do 65 r. życia ten paso IP: *.nrth.cable.ntl.com 11.01.08, 16:59
        A może popatrzycie na przeobfitą infrastrukturę ZUS-u?
        Czy wiecie jaki jest wielki budynek podobnej instytucji w UK?
        W jakimkolwiek mieście?
        Może ZUS zredukuje nadmierną biurokrację?
        Dotyczy to także NFZ,Skarbówki,itp..
        Przecież do jasnej choroby TO 21-y WIEK!!!Komputery i inne wymysły technologiczne!!!
        • ai14ra Re: kto nie chce pracować do 65 r. życia ten paso 11.01.08, 17:10
          > Przecież do jasnej choroby TO 21-y WIEK!!!Komputery i inne wymysły

          No przecież korzystają. Siedzą sobie w pracy i bawią się Internetem. Zobacz w
          połowie wątku wyżej, gość ma login czytelNIK, pisze z domeny .zus.pl.

          Albo budują korty i baseny na dachach. Mają co robić, to pewne.
      • arfer Re: kto nie chce pracować do 65 r. życia ten paso 11.01.08, 22:40
        Niech idą na emeryturę i w 50 roku życia, pod warunkiem, że
        zgromadzą na nią odpowiedni kapitał. Ja zamierzam nie musieć
        pracować po 50. Co nie znaczy, że nie będę, bo to na całym świecie
        okres szczytu kariery zawodowej. Tylko nie u nas.
    • Gość: miźja Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld zł IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.08, 20:27
      po 40-latach ciężkiej pracy idę w tym roku na emeryturę.Pozdrawiam wszystkich i
      życzę wytrwałości do emerytury.
    • Gość: Zusowiec Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld zł IP: *.sta.asta-net.com.pl 15.01.08, 16:03
      Pracuję w ZUS-ie (ponadto jestem ekonomistą) więc wiem o czym mówię.
      Jeśli nie nastapi prawdziwa reforma systemu ubezpieczeń społecznych
      w Polsce to nastąpi krach systemu finansów publicznych. Na pewno nie
      może być tak, że rzadzący chojnie dziś rozdają przywileje emerytalne
      dzisiejszym 50 latkom, nie myśląc o dzisiejszym młodszym pokoleniu.
      Na pewno nie zamierzam pracować do końca życia lub otrzymywać
      głodową emeryturę tylko dlatego ,że 2 miliony nieodpowiedzialnych
      związkowców jest impotentami intelektualnymi, a politycy to kłamcy i
      ludzie dwulicowi myslący tylko w kategoriach do następnych wyborów.
      Jeśli sie nic nie zmieni i nie bedzie woli realnych i sprawiedliwych
      zmian przewchodzę do szerej strefy i będę doradzał ludziom jak
      omijać legalnie płacenie składek, które są niesprawiedliwie
      dzielone. A wierzcie mi że znam się na tym. Jestem inspektorem
      kontroli ZUS.
    • Gość: raffaello Re: Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 16:34
      Najwyższy czas samemu zadbać o własną emeryturę. www.maly-zus.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka