Gość: nika
IP: *.gprs.plus.pl
11.01.08, 19:20
a guzik prawda
Pracowałam w jednym CC, podaczas studiów. Elastyczny czas pracy i
WYSOKIE zarobki bo około 3 tyś na netto to jak na miasto, w którym
do nie dawna było ponad 18% bezrobocie to chyba coś. Przyznaje
ludzie się często wymieniali bo większosc studiowała i dorabiała
sobie...
nie jest to praca na dłużej bo człowiek po pewnym czasie się wypala
i ma dosc upierdliwych klientów, którzy ZAWSZE uważają, że mają rację
ale ja dobrze wspominam te czasy i ludzi których poznałam