Gość: mikro-pko-obek
IP: *.chello.pl
27.02.08, 10:53
TO PRAWDA! "wpływ na wysokość zarobków ma też wydajność pracy, która w PKO BP jest niższa niż w innych bankach" -wydajnośc jest niższa, ale w kierownictwie banku i w ministerstwie skarbu, które nie potrafi albo nie chce (co na jedno wychodzi) wprowadzić iwestora branżowego do PKO BP.
Pracownicy (ja nim nie jestem) PKO zapierniczają, a nie pracują. Wiem od znajomych, że często nawet do WC, nie moga wyjść. A jak już pójdą, to załatwiają prędziutko co potrzeba w warunkach gorszych niż w niejednym szalecie miejskim. Tak jest m.in. w I Odziale PKO BP w Kielcach. Popatrzcie tylko: centrum miasta, reprezentacyjna ulica, a budynek najbardzie obskórny w mieście. Tu nie tylko o płace chodzi, ale także o warunki pracy, mobing itd.
Panowie prezesi dla siebi to walczyli o zniesienie ustawy kominowej, a dla pracowników nawet marnych 1500 zł nie chcą dać. OBŁUDA!