Dodaj do ulubionych

Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 07:50
cyt : "...Była to metoda rekompensaty pracy: nie podniesiemy wam
pensji, ale zamiast tego damy wam wcześniejszą emeryturę"
przecież tak jest do dnia dzisiejszego, ponad 20 lat przepracowałem
za mniejszą płacę i teraz proponuje mi się wydłużenie o kolejne
20 ??? na prywatyzacji nic nie skorzystałem, teraz jeszcze próbuje
się mnie okraść.
Obserwuj wątek
    • Gość: dawid Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.3s.pl 11.03.08, 07:53
      oni tu mówią o podniesieniu wieku emerytalnego a średnia życia czlowieka to
      70lat i co bedzie na emeryturze 5 lat ? dziekuję za taka starość wolę
      wcześniej umrzeć...
      • krzych.korab Kolejne rządy wydały nasze pieniądze a teraz znowu 11.03.08, 10:34
        winni emeryci.
        • Gość: codewriter_ Państwo nie może tak sobie łamać umowy IP: 81.26.0.* 11.03.08, 10:51
          Państwo nie może tak sobie łamać umowy, którą podpisało z wieloma ludźmi. Ludzie zgodzili się pracować akurat w Polsce, bo dostaną w przyszłości emerytury, począwszy od określonego wieku. Pobierano im pieniądze, a teraz gdy uczestniczą w tym od wielu lat państwo polskie chce zmienić zasady. Istnieje prawna możliwość rezygnacji z umowy jeśli zmienią się zasady. Tylko wtedy Polska powinna oddać ludziom którzy zrezygnują wszystkie pobrane składki wraz z karnymi odsetkami.

          Inaczej to jest grabierz
          - realistyczne spojerzenie UPR.pl
          • Gość: :))) Re: Państwo nie może tak sobie łamać umowy IP: *.com 11.03.08, 11:25
            Gość portalu: codewriter_ napisał(a):

            > Państwo nie może tak sobie łamać umowy, którą podpisało z wieloma
            ludźmi. (...)

            Ale zauważ, że zobowiązanym do sfinansowania umowy państwa z tamtymi
            ludźmi jestem ja. Ja nic nie podpisywałem, zresztą wyjeżdżam z
            Polski i mimo moralnego prawa tych wszystkich do życia na koszt
            coraz mniej licznej reszty NIE BĘDZIE Z CZEGO płacić.
            • manhu Re: Państwo nie może tak sobie łamać umowy 12.03.08, 13:32
              >Ja nic nie podpisywałem...
              No właśnie! To emeryci najbardziej kochają komunę i czasy Gierka, ich kasa została roztrwoniona! Owszem należy im się, ale od komuchów i innych emerytów.

              To jest różnica między życiem zwykłych ludzi a państwem, rodzice mogą się zadłużyć a i tak nie zrujnują dzieci (bo te nie przyjmą spadku). W przypadku państwa spadek musimy przyjąć, tyle że czemu mamy spłacać rodziców którzy się zrujnowali? Niech się spłacą sami.
          • ikmar Państwo może łamać umowę 11.03.08, 11:31
            1) Nikt z nikim żadnej umowy nie zawierał . "Umowa międzypokoleniowa" dotycząca
            wypłaty emerytur to jakaś fikcja i nikt jej na oczy nie widział a tym bardziej
            nie podpisywał.
            2) Wiek przechodzenia na emeryturę i jej wysokość miała określać stosowna
            ustawa. To można przyjąć , że na wcześniejszych emeryturach wysokość emerytury
            wynosi np. "0" - lub żeby było lepiej , to dla tych co zaczynali pracę w latach
            70. np. 5000 starych złotych ( wtedy kupa pieniędzy ) czyli 0,50 PLN.I tyle.
            Umowa została dotrzymana.
            3) Korwin Mikke kiedyś ostrzegała by nie cieszyć się , że państwo daje , bo
            jutro może zabrać.
            4) Idąc tym tropem rozumowania nic nigdy nie da się zmienić , bo przecież
            wszystko można uznać za prawa nabyte.
      • krzych.korab Emeryci!szybko umierajcie Polskę popierajcie!!!!! 11.03.08, 10:34
      • krzych.korab Przez 40 lat,najpierw 70% teraz 50% i nie ma na 11.03.08, 10:39
        emerytury.Sprzedali i rozkradli wszystko co w komunie wybudowano a teraz
        brakuje.Winni emeryci.Potrzebne im F-16,zwroty za majątki,zbrojenie WP i
        wszystko to aby bronić ich stołków.
    • Gość: Bez ogłupiania Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: 81.15.226.* 11.03.08, 08:12
      Odpowiadam: NIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Na naszych kontach emerytalnych są NASZE! pieniądze odkładane przez
      dzisiątki lat. Więc nikt nikomu tu łaski nie robi!!!!!!!
      Przestańcie wreszcie ogłupiać społeczeństwo!
      • Gość: Tom Re: Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.alnetsystems.com 11.03.08, 08:34
        Odkladane co najwyżej kilka lat ... Reszta to zwykle zapisy księgowe.
      • Gość: Paweł Re: Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: 80.48.71.* 11.03.08, 09:08
        Niestety mylisz się - w ZUSie masz jakiś tam kapitał, ale to są dość wirtualne i abstrakcyjne zapisy. Pieniądze, które wpłaciłeś i nadal wpłacasz (sam lub Twój pracodawca) idą na obecne emerytury. Ponieważ pieniędzy jest zbyt mało budżet państwa corocznie dopłaca coraz więcej do wypłat emerytur.
        Załóżmy, że przejdziesz na emeryturę za jakieś 10-15 lat. Oczywiście będziesz miał w tym momencie jakieś zapisy na koncie zusu, do tego pieniądze (bardziej wymierne) w OFE. Jeśli państwo i ZUS będą wtedy miały wielkie problemy finansowe (co jest niemal pewne) dostaniesz niską emeryturę, z uzasadnieniem "nie stać nas na nic więcej, dlatego..."
      • Gość: wuetend ktos Cie zle poinformowal IP: *.ATRADIUS.com 11.03.08, 09:20
        dotychczas wchodzac w stosunek pracy "podpisywales" tzw umowe
        spoleczna. Lozyles na obecnych emerytow w nadziei ze przyszle
        pokolenia beda lozyly na Ciebie.
        Chyba ze mowisz o tym, co uskladales przez te pare lat z II i III
        filaru.

        • Gość: Rob Re: ktos Cie zle poinformowal IP: *.bph.pl 11.03.08, 10:52
          Tylko że niestety nikt nie zapytał przyszłych pokoleń czy się pod tą umową
          podpisują. A młodzi ludzie nie chcą płacić na Twoją emeryturę czy to Ci się
          podoba czy nie i cała ta umowa społeczna jest niewiele warta. Jak ktos nie chce
          łożyć na czyjąś emeryturę to zawsze znajdzie lepszy (np. wyjazd za granicę) czy
          gorszy (część dochodów na czarno) sposób na obniżenie tego świadczenia. Niestety
          ale z pkt. widzenia młodego człowieka łożenie na Twoją emeryturę to wyrzucanie
          pieniędzy w błoto. I nie chcę Cię w żaden sposób urazić ale wydaje mi się że
          taka jest brutalna prawda. A druga prawda to taka że jeśli umiesz liczyć to licz
          na siebie bo państwo zawsze per saldo więcej od Ciebie weźmie niż Ci da.
    • Gość: @ NIC!!! To są moje! złożone od lat pieniądze!!! IP: 81.15.226.* 11.03.08, 08:14
      Nie wciskajcie więc nam kitu!
    • Gość: Normalny Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.toya.net.pl 11.03.08, 08:33
      Każdy powinien mieć prawo do wcześniejszej emerytury w wieku 55
      lat, a jej wysokość oczywiście zależna od ilości przepracowanego
      czasu.
      W sumie każdy płaci składki przez kilkadziesiąt lat.
      Jeżeli komuś wystarcza emerytura w wysokości 500 zł,posiada
      oszczędności z wcześniejszych lat, ma problemy ze zdrowiem, często
      musi korzystać ze zwolnień lekarskich, to jaki jest sens zmuszać
      kobiety do pracy do 60,a mężczyzn do 65 lat. Dla pracodawców są
      często problemem jako mniej wydajni, odporni na nowości, zwalniani
      pod byle pretekstem.
      Jeżeli ktoś chce pracować dłużej,mieć wyższą emeryturę, proszę
      bardzo, nawet do 70 lat, ale to powinien być wybór każdego z nas.
      Na tym też polega demokracja.
      • Gość: Prawda i tu masz rację! IP: 81.15.226.* 11.03.08, 08:49
        Ale, jak myślisz, czy ktoś wogóle tam, "na górze" nas słucha????
        Oni tylko przychodzą do nas pzred wyborami...
        Potem mają nas w... "głębokim poważaniu".
        • Gość: Rob Re: i tu masz rację! IP: *.bph.pl 11.03.08, 10:59
          Problem tylko w tym że Państwo gwarantuje minimalne świadczenie jeśli środki
          przez Ciebie zgromadzone tego nie zapewniają. I w tym problem. A drugi problem
          to ten że przez 40 lat socjalizmu nikt nie inwestował środków pobieranych na
          poczet emerytur i nikt nie ewidencjonował ich na indywidualnych rachunkach. Za
          to budowano huty, kopalnie, drogi, szkoły , szpitale. Tylko że dopiero
          gospodarka rynkowa brutalnie zweryfikowała realną wartość tych inwestycji i
          okazało się że wartość tych inwestycji jest znacznie niższa niż środki
          zainwestowane. To tak jakbyś na giełdzie kupił akcje po 100 zł a ich wartość
          następnie spadłaby do np. 50. Wówczas sprzedając otrzymasz tylko 50 a nie
          zainwestowane 100.
        • Gość: codewriter_ dobrowolne IP: 81.26.0.* 11.03.08, 10:59
          ale niewiele partii jest za dobrowolnymi emeryturami.
          upr.org.pl jest za
          państwo w ogóle nie pownno się tym zajmować, bo jak mu to idzie widać doskonale. Przez większość historri Polski emerytur nie było i ludziom starszym było lepiej. Konieczność emerytur to wymysł, propaganda.
          • Gość: :))) Re: dobrowolne IP: *.com 11.03.08, 11:30
            Gość portalu: codewriter_ napisał(a):

            > . Przez większość historri Polski emerytur nie było i ludziom
            starszym było lepiej.

            Pod warunkiem, że ów "starszy człowiek" był księdzem lub arystokratą.
            Reszta miała dużo gorzej. Skąd się bierze aż takie nieuctwo?
      • Gość: aga Re: Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 10:26
        popieram
        • Gość: aga Re: Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 10:33
          popieram wpis normalnego.Tyle krzywdy ludziom poczynili przez
          przedłużenie wieku emerytalnego do 60 lat.
    • Gość: qaz Co za brednie mi sie tu wciska? IP: 81.15.226.* 11.03.08, 08:47
      1. "Nowy system emerytalny daje wysokie zachęty do dłuższej pracy"?
      Przecież ten właśnie system wygania!! ludzi za granicę! On działa
      dokładnie odwrotnie! On daje powód do ucieczki! Czyżby decydenci nie
      słuchali wypowiedzi uciekinierów???
      2. A niby czym lepsi są ode mnie pracownicy innych resortów? Czyzby
      moja praca nie była stresująca, męcząca,i chorobogenna mimo, że
      jest biurowa? Mogę udowodnić, że tak. Mam 54 lata, 35 lat pracy,
      atmosfera w pracy nie do zniesienia, płaci mi się mniej niż
      mężczyznom a pracuję wiecej, ale... moje zdrowie jest na wykończeniu
      a renty nie chcą mi dać. Więc co mam robić? A nmoże powinnam zacząć
      okupować Belweder i komórki socjalne???
      3. Zrównać wiek emerytalny? Prosze badzo. Obniżyć wiek emerytalny
      mężczyzn do wieku emerytalnego kobiet i... będzie zrównanie.
      Dlaczego ma to być "w górę", a nie "w dół"?
      4. Jesteśmy tak schorowanym i wymęczonym pokoleniem 50-latków, że
      dalsza praca jest dla nas wielce problematyczna ze względu i na stan
      zdrowia, i na stosunki panujące w zakładach pracy i na walkę na
      łokcie z młodszym pokoleniem.A do hamstwa nie możemy sie jakoś
      zaasymilować...
      5. A od kiedy to niby budżet płaci za nasze emetrytury? A gdzie są
      nasze pieniądze, odkładane przez kilkadziesiąt lat pracy??? Niech
      oddadzą to co nasze, a co sami przetrwonili. Nikt tu nikomu łaski
      nie robi.Wtedy napewno na emerytury nie zabraknie pieniędzy.
      6. Dlaczego decydenci wciąż zapierają się przed wprowadzeniem
      płynnej emerytury? Krócej pracujesz - masz mniejszą emeryturę.
      Pracujesz dłużej-masz większą emeryturę. Bez względu na wiek. Rynek
      sam by się dostosował i nie trzeba by wydawać wielkich pieniędzy na
      jakieś badania, zmiany, przekształcenia, douczania, itd,itd. Kto
      chory-na rentę, a nieeee - mówić mu że jest zdolny do pracy!

      Jakież to proste. Tylko co proste to trudno zauważyć, no nie?
      • Gość: Paweł Re: Co za brednie mi sie tu wciska? IP: 80.48.71.* 11.03.08, 09:16
        Nie przesadzaj z tym schorowaniem. Co by nie pisać średnia długość życia w Polsce się wydłuża, napewno nie z tego powodu, że ludzie są schorowani... Fałszywych rencistów mamy 2x więcej niż prawdziwych. A co do emerytury - zgoda. Ktoś, kto czuje się styrany w wieku 55 lat niech przechodzi na emeryturę - pod warunkiem, że będzie odpowiednio niższa (tak, żeby do niego nie dopłacać więcej niż do zwykłego emeryta). W przypadku większości osób wyszłoby pewnie coś koło 400-500 złotych na rękę, ale droga wolna. Zauważ tylko, że w większości krajów europejskich wiek emerytalny wynosi sporo ponad 60 lat, a gdzieniegdzie nawet 67. Kiedy moje pokolenie (26 lat) będzie przechodzić na emeryturę wiek emerytalny będzie wynosił 70-75 lat...
        • gem58 Re: Co za brednie mi sie tu wciska? 11.03.08, 11:52
          >A co do emerytury - zgoda. Ktoś, kt
          > o czuje się styrany w wieku 55 lat niech przechodzi na emeryturę - pod warunkie
          > m, że będzie odpowiednio niższa (tak, żeby do niego nie dopłacać więcej niż do
          > zwykłego emeryta). W przypadku większości osób wyszłoby pewnie coś koło 400-500
          > złotych na rękę, ale droga wolna. Zauważ tylko, że w większości krajów europej
          > skich wiek emerytalny wynosi sporo ponad 60 lat, a gdzieniegdzie nawet 67. Kied
          > y moje pokolenie (26 lat) będzie przechodzić na emeryturę wiek emerytalny będzi
          > e wynosił 70-75 lat...

          w związku z tym niebywałem stosem bzdur proponuje ćwiczenie umysłowe.

          Załóżmy że pracujesz przez 25 lat (nieprzyzwoicie krótko jak na dzisiejsze
          warunki!!!) co miesiac odkładając 500 złotych na swoje konto emerytalne.
          ZAkładamy że koniunktura dla inwestycji jest marna i może,my liczyc na średni
          zwrot z inwestycji na poziomie 5% (lokata bankowa ma przeciętnie więcej... więc
          to naprawdę wariant minimum!)
          Po 25 latach (300 miesiącach) masz na koncie emerytalnym niespełna 300 tysięcy
          (dokładnie 197254,85pln - policz sobie procent składany:)

          Załózmy też, że jestes obibokiem i poszedłeś do pracy nieprzezwoicie późno - w
          wieku lat 25. W chwili o której mówimy masz zatem 50 lat i czujesz sie zmęczony
          zyciem etc. Zgromadzone przez Ciebie środki (przy utrzymaniu marnej stopy zwrotu
          z inwestycji na poziomie 5%!) pozwalają na COMIESIĘCZNE wyciagnięcie 1200
          złotych emerytury - i sa to wyłącznie odsetki od tych 300 tysięcy!!! po Twojej
          śmierci pieniądze (300 tysięcy!) mogłyby byc odziedziczone przez zonę dziecko,
          kochankę albo dom dziecka.

          Tymczasem nie możemy liczyć na rozsądną emeryturę po rozsądnym czasie pracy, a o
          dziedziczeniu zgromadzonych przez siebie przez całe życie pracy w ogóle możemy
          zapomnieć.

          Pytanie zatem, gdzie znikają nasze pieniądze???

          Sądzę że gdyby rządziła Unia Polityki Realnej zaraz by sie odnalazły i to tam
          gdzie ich miejsce - w naszych kieszeniach!

          Zapraszam do odwiedzenia: www.upr.org.pl
      • Gość: wuetend Twoje podejscie to scheda po komunizmie IP: *.ATRADIUS.com 11.03.08, 09:29
        a moze i ja mam juz teraz protestowac z racji tego, ze mlode
        pokolenia nie chca sie rozmnazac??
        i jak ja przezyje za 30-40 lat?!

        odpowiedz: biore sprawy w swoje rece
    • tade61 A ile kosztują nas politycy? 11.03.08, 09:18
      Przekornie zadaję to pytanie,bo mam już dość przedkładania ludzkiej
      pracy,ludzkich nieszczęść na wiek emerytalny.Dlatego zapytam, ile
      kosztuje nas nasza władza?Ile kosztuje nasze społeczeństwo
      sprawowanie żądów przez łże elitę?Czy wreszcie, jaki procent,tych
      ludzi musi martwić się o ęmeryturę?A jeżeli już tak to o jaką sumę?
    • Gość: mondek Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.aster.pl 11.03.08, 09:22

      no a co z redukcją emeryturek esbeków która to koncepcja rok temu
      miała poparcie wszystkich - nawet GW i Kalisza, nie mówiąc o PO?
    • Gość: robol Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.08, 09:22
      Przestańcie oglupiać społeczeństwo.Od roboty konie zdychają.Podajcie ilu
      stastystycznych mężczyzn dozywa wieku emerytalnego t.j.65 lat pracujących
      fizycznie.To kolejne oszustwo jak z prywatyzacją.
      • gem58 Re: Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? 11.03.08, 13:25
        racja! postęp gna do przodu, a jakos nie przekłada się to na wygodę ludzi,
        harujemy przez całe życie żeby przez kilka lat dostać tyle emerytury co, uszy
        uszanowawszy, kot naszczał!
    • Gość: bolo wzory ze średniowiecza wprowadzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 09:25
      Dla budżetu państwa i tzw. "byznesmenów" najlepiej byłoby:
      zlikwidować emerytury,
      obecnych emerytów wytruć,
      wprowadzić dożywotnie przywiązanie do do zakładu pracy na wzór pańszczyzyny,
      wprowadzić funkcję karbowego,
      prawo pierwszej nocy dla "byznesmena."
      • Gość: carll Re: wzory ze średniowiecza wprowadzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 10:00
        POPIERAM POPIERAM POPIERAM TAK WLASNIE TRZEBA ZROBIC NAJBARDZIEJ PODOBA MI SIE
        PRAWO PIERWSZEJ NOCY.NO NO MIALBYM ROBOTY CO NIE MIARA.POZDRAWIAM SERDECZNIE
    • Gość: Smakosz Re: Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 09:27
      >na prywatyzacji nic nie skorzystałem, teraz jeszcze próbuje
      >się mnie okraść.

      Moze byles zbyt leniwy, moze zbyt glupi. W kazdym badz razie to, ze nie
      skorzystales na prywatyzacji to wylacznie Twoja wina.
    • Gość: bob Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 09:52
      ZLIKWIDOWAC EMERYTURY MUNDUROWE !!!!!!!!
      35-cio latkowie na emeryturze - to farsa z systemu emerytalnego
      • Gość: były oficer Re: Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.08, 10:04
        Za obietnicę wcześniejszej emerytury zgłosiłem się 25 lat temu do służby
        wojskowej, bo nie było chętnych; każdy wolał pracować od 7 do 15 zamiast stać na
        baczność przez 24 godziny. Tym którzy jak ja zgłosili się wiele lat temu do
        wojska powiedzieć, że koniec z emeryturą, to tak, jakby depozytariuszowi banku
        powiedzieć, przyjdź jutro po swoje pieniądze, bo dzisiaj się skończyły.
        • Gość: Tom Re: Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.alnetsystems.com 11.03.08, 10:51
          25 lat temu - rok po stanie wojennym ? Nie bylo chętnych mówisz, ale ty
          zdecydowaleś się wypelnić patriotyczny i obywatelski obowiązek i stać 24 godziny
          w obronie wladzy ludowej. No cóż - nie obronileś jej więc teraz nie wolaj
          emeryturki ...
          • Gość: Tom Re: Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.alnetsystems.com 11.03.08, 10:53
            A wlaściwie to podczas stanu wojennego.
            • gem58 Re: Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? 11.03.08, 13:31
              bez bzdur proszę!

              Prawo nie może działac wstecz - skoro wtedy było powiedziane, że w wojsku
              (choćby ludowym) słuzy się 25 lat a potem nabywa sie prawo do emerytury, to bez
              względu na przemiany ustrojowe i inne pierdoły należy to uszanować.

              Jaki autorytet miałoby państwo które robi w ch..a nawet własnych funkcjonariuszy?

              Odwiedź www.upr.org.pl
      • Gość: tik Re: Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 10:18
        Niekoniecznie zlikwidować, ale niech oni opłacą sobie należne składki(100, 200,
        500%?), tak żeby pokryły one pobierane potem przez nich świadczenia, aż do
        średniej długości trwania życia.
    • Gość: emeryt Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.08, 09:57
      Gdyby była praca, to nie siedziałbym na emeryturze, tylko dalej pracował, pracy
      w Polsce nie ma ponieważ elity zniszczyły gospodarkę, a urzędnicy nie pozwolą
      aby pracodawca się bogacił. Tok myślenia urzędników Min. Pracy to odwrócona
      rzeczywistość. Trudno kazać mnie inżynierowi pracować fizycznie przy zbiorze
      owoców. Jak zachce mi się pracować - wyjadę za granicę.
    • Gość: tik Sprawa prosta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 09:58
      Pieniądze zżerają wcześniejsze emerytury górnicze, służb mundurowych, kobiece i
      inne uprzywilejowane. Ludzie uprawnieni do tych uprzywilejowanych,
      wcześniejszych emerytur nie płacą dodatkowych składek(3, 5, 10, 50, 100, 500%?),
      pokrywających wydatki na nie. To przecież proste i oczywiste.
      • Gość: codewriter:_ Re: Sprawa prosta! IP: 81.26.0.* 11.03.08, 11:11
        problem jest, że ci "uprzewilejowani" mają prace na państwowych posadach i tak jakby zgodzili się, że za mniejszą kase mają wcześniej emeryture. A czy państwo napisze, że dostają 10tyś zł z czego 8tyś to składka na emeryture, czy, że zarabiają 2tyś zł, z czego 500zł to emerytura to już umowa.

        Korwin Mikke mówi, że jakkolwiek to chore jest zasad powinno się przestrzegać i umów nie łamać. Mówi też, że należy zlikwidować przymusowe emerytury, a kase na starych emerytów, którzy nie chcą z nich zrezygnować niech płaći Państwo z prywatyzacji.
    • pro13 Poszukuję inteligentnego funkcjionariusza ZUS 11.03.08, 10:02
      O co chodzi? Wpisz w wyszukiwarce: Bloger Adam Kłykow i czytaj część
      pt. "ZUS - szczyt głupoty"
    • Gość: b Re: Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 10:03
      Jestem absolutnie przekonany, że pracując na umowę o pracę pieniądze które
      wpłacam przymusowo do ZUSu nie przyniosą mi żadnej korzyści. Jednocześnie część
      tych środków idzie na II filar. Dlatego, że sam ZUS nie zapewni wystarczającej
      emerytury. Gdyby mógł zapewnić nikt by nie potrzebował II filaru. Warto o tym
      zawsze pamiętać.

      Jednocześnie zupełnie dobrowolnie inwestuję pieniądze w tzw III filar, który sam
      wybrałem i gdzie określam sposób inwestowania tych pieniędzy oraz wysokość
      składek. Właściwie coraz częściej zastanawiam się nad całkowitą rezygnacją z
      płacenia do ZUSu i tym samym II filaru. Po co wpłacać pieniądze do ZUSu jeśli
      jakość inwestycji tam jest dla mnie nieopłacalna? Płacąc do ZUSu wspieram
      niechcący emerytury 'złych' ludzi z PRLu. Więcej zyskam przeznaczając te
      pieniądze na III filar. Co więcej mogę całe życie pracować na umowę o
      dzieło/zlecenie bez składek, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przeznaczyć
      na przyszłą emeryturę i prywatne leczenie. Leczenie płatne wtedy gdy zachoruję.
      Jeśli będę o siebie dbał wtedy mniej razy zachoruję i tym samym mniej pieniędzy
      stracę.

      Ponieważ istnieje przymusowy II filar i jednocześnie ZUSu widać że jest to
      rozwiązanie przejściowe które w przyszłości ulegnie zmianie w kierunku tylko II
      filaru i marginalizacji ZUSu. ZUS w obecnej postaci nie ma racji bytu ponieważ
      praktycznie nikt już nie rodzi powyżej 3-4 dzieci, jest piramidą finansową. Tym
      samym ludzie którzy żyją w okresie przechodzenia na tylko II filar stracą
      praktycznie wpłacane do ZUSu pieniądze. Stracą ponieważ pieniądze te
      automatycznie przeznaczane są na pokrycie emerytur obecnym emerytom. Stracą
      podwójnie ponieważ ze swoich podatków dopłacą dodatkowo do niewydolnego ZUSu z
      budżetu państwa. Stracą w imię solidarności pokoleń, ale nikt nie zapewni tej
      solidarności dla nich gdy sami będą już na emeryturze. Zyskają zapisy księgowe,
      wirtualne pieniądze, których odzyskanie nie musi być w żaden sposób pewne
      ponieważ nikt z ZUSem nie podpisuje żadnej umowy na której zapisy można się
      powołać np. w sądzie.

      Wierzę, że pracujących w Polsce czeka przyjęcie podobnych zasad emerytalnych co
      w UK. Niski tamtejszy państwowy ZUS, każdy sam sobie dba o emeryturę w licznych
      funduszach i innych instytucjach.
    • Gość: ver Nieprawda!!!! IP: 80.51.194.* 11.03.08, 10:26
      Budżet rujnują pazerni politycy i ich partie / patrz dopłaty, pensje
      i odprawy oraz kryminalna prywatyzacja/.Proszę nie obrażać emerytów.
      • Gość: irys Re: Nieprawda!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 10:30
        Niech skontrolują Zus a wtedy może dowiemy się kto dostał bezprawnie
        emerytury.W kazdym mieście.
    • julka.4 Re: debilna niekonsekwencja gdy 40 latków uważa si 11.03.08, 10:52
      ę już za starych na rynku pracy to wydłużanie wieku emerytalnego
      jest podejściem wrednym. Najpierw należałoby ucywilizowac rynek
      pracy i dać takie zachęty pracodawcom aby faktycznie zatrudniali
      ludzi w przedziale wiekowym 40-60. daje się teraz jakieś nędzne
      protezki i robi się pozorowane rrozwiązania abyśmy powiedzieli że
      oni cos robią. Proponuję aby rząd i nasi posłowie wzięli się za
      rzeczywista pracę , a nie uprawiali jakieś tanie efekciarstwo
      • Gość: codewriter_ inny przyklad niekonsekwencji: IP: 81.26.0.* 11.03.08, 11:06
        "Pamiętam w liceum historii uczył ponad 70 letni. Miał głęboko wiedze, potrafił pracować z nami, zaciekawić. Nadawał szkole klimat"

        "Nauczyciele powinni kończyć pracę w 50 roku rzycia, bo inaczej zwariują z obecnymi gimnazjalistami!"

        IMO rozwiązaniem jest nic nie wymuszać, nic nie obiecywać. Jeśli koniecznie emerytury obowiąskowe, to wszyscy od równego wieku. Nie można zabraniać ludziom którzy dostają emeryture pracować. Nie można zabraniać ludziom poświęcenia, chęci samorealizacji. A emerytura im się należy. Co do nauczycieli, to gdyby nie było tych obiecanek o wcześniejszej emeryturze nauczyciele nie siedzieliby w szkołach na siłe całe życie. Ci którzy do tej pracy sie nie nadają niech zmienią prace. W USA szacowane jest, że dzisiejsi absolwenci będą musieli zmienić zawód 7 razy w ciągu życia!

        To nie jest nic złego.
    • Gość: ola Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.toya.net.pl 11.03.08, 11:35
      Budzet rujnuja zlodzieje na panstwowych posadach.
      Dosyc tematow zastepczych. Emeryt wypracowal swoja emeryture.
      • Gość: m229 Re: Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.escom.net.pl 11.03.08, 15:14
        Najlepiej pomoga Pani minister merytoryczne wypowiedzi a nie
        inwektywy.
        Zgłaszam po raz kolejny problem opodatkowania szkoleń dla pracownik.
        Raptem w tym roku rozmnorzyły sie interpretacje Urzędów Skarbowych
        że koszt szkolenia na które skierował pracodawca należy doliczyc dio
        dochodu pracownika. Czyli zapłacić jeszcze od tego podatek i zus.!
        To jak szkolic tych 50+
    • Gość: gość Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.08, 07:39
      Jeżeli zakład likwiduje stanowisko pracy a jestem po 50 tokto
      przyjmie mnie do pracy?Czy pomyślano o takich jak ja?
    • Gość: gość Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.08, 07:48
      Nie należę do żadnej z grup uprzywilejowanych ,mam ponad 30 letni
      staż pracy i ponad 50lat wieku.Zakład pracy likwiduje stanowisko
      pracy.Czy ktoś zechce mnie przyjąć do pracy w tym wieku,czy
      pomyślaono o takich jak ja.
      • Gość: edukator Re: Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.escom.net.pl 12.03.08, 10:44
        Pracownicy 50+ maja być szkoleni, przekwalifikowani , dokształcani
        aby byli na bieżąco z przepisami, które zmieniaja się kilka razy w
        roku, szczególnie dotyczy to podatków i zus.
        To w ramach przyjaznego państwa urzednicy urzedów skarbowych
        (niektórych) wyinterpretowali, że koszt szkolenia, na które kieruje
        pracodawca, nalezy doliczyć do dochodów pracownika.
        Firma, która organizuje szkolenia musi byc placówka oświatową czyli
        po prostu szkołą zarejestrowaną w kuratorium oświaty, to wtedy takie
        szkolenie jest zwolnione z PIT.
        Znowu więc podzielono firmy podatkowo na lepsze i gorsze.
        Nie liczy się ocena firmy przez uczestników szkoleń tylko to czy ma
        kolejny papierek od Państwa.
        Elimuje się z rynku przez takie działania firmy małe ,rodzinne
        czyli tworzy się kolejnych bezrobotnych lub ludzi uciekających na
        emerytury i renty.
    • Gość: koral Ile kosztują nas wcześniejsze emerytury? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.08, 11:35
      A co z emeryturami służb mundurowych? dalej po 15 latach lub w 50 roku zycia
      pełna wysoka emeryturka.
    • Gość: nor emerytury 60/35 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 09:38
      Nie wiem czy Gazeta Wyborcza manipuluje, skłócajac spoleczeństwo ,w
      sprawie nowelizacji ustawy wykonujacej wyrok Trtybunału
      Konstytucyjnego z 23.10.2007 sygnatura akt P/10/07 , czy też sama
      jest manipulowana przez panow pokroju Mordasiewicz itp.za którymi
      stoją niektórzy politycy.
      Tak czy inaczej jest to perfidna gra i nastepna próba okradzenia
      części społeczeństwa.
      Dlaczego nie piszecie o emeryturach mundurowych ,
      górniczych,specjalnych dla prominentów ,KRUS, wydatkach na kościół ,
      na utrzymanie struktór ZUS / w tym p. Mordasiewicza/. Tu sa
      olbrzymie rezerwy.
      Skandal . Taki p. Leszek Kostrzewski autor artykułu powinien zostać
      natychmiast odwołany ze stanowiska.
      • Gość: gość Re: emerytury 60/35 IP: *.gprs.plus.pl 16.07.08, 17:57
        Ludzie z reguły są dobrzy,pracowici,mądrzy...TO RZĄDZĄCY psują społeczeństwo w
        imię własnych /wąskiej grupy/ interesów.Kiedy czytam te kolejne bzdury ,ile to
        kosztować będzie państwo wcześniejsze emerytury dla n-li,to śmiać m się
        chce.Przecież -po pierwsze -przepisy 30 lat pracy,20 lat przy tablicy,po drugie
        -liska pensja /przez 30 lat/w zamian za przywileje emerytalne-...TU PAŃSTWO
        OSZCZĘDZAJĄC przez 30 lat na nauczycielach /tzn każdy n-l przez 30 lat
        otrzymując pensję 50% pożyczył PAŃSTWU/.Więc prosze teraz nam to oddać/zgodnie z
        prawem,przyzwoitością.....której niestety brak.I proszę,nie mówić, ile to was
        n-le kosztują.Po trzecie...do cholery wszyscy wiedzą ,że nie ma pracy dla
        n-li.Dyrektorzy poprzyjmowali do pracy młodych -stażystów/umowa na
        rok/.....natomiast nie ma pracy dla starszych nauczycieli,którym proponuje sie
        niepeły wymiar ,tj.12/18 etatu,czy tmp.Każdy Nauczyciel,z którym rozmawiałam
        chce pracować dłużej....niestety każdy mówi że brakuje godzin.Pensje są
        niskie/też dlatego,że kiedyś były nadgodziny...i można było sobie trochę
        dorobić/.A kto jest zadowolony z pracy w szkole? 90%zadowolonych to osoby,które
        mają jakiś dodatkowy biznes,gdzie pracują po godzinach-sklep,wynajem
        pomieszczeń,ew.prywatne lekcje.
        • Gość: gość Re: emerytury 60/35 IP: *.gprs.plus.pl 16.07.08, 18:08
          cd.Rozmawiam często z takimi nauczycielami....są wiecznie zmęczeni....wypalają
          się szybko............NIECH WIĘC POPRACUJĄ DO 60 tki,70-tki ku RADOŚCI PAŃSTWA
          POLSKIEGO-.................................zostawiając calutką,okrąglutką
          sumkę-dywidendkę dla kilku wybrańców i ich rodzin-rekompensata za świetny pomysł
          ograbienia społeczeństwa-bez pracy,za cichym...a teraz już wiemy ,że głośnym
          przyzwoleniem RZĄDZĄCYCH/ a może to ci sami? Z pewnością!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka