Dodaj do ulubionych

Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo p...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 18:51
Piszą że " w Pekao SA roczna premia doradcy klienta może sięgnąć
nawet 46 tys. zł" tylko że bonus roczny realizuje tylko ok 10%
wszystkich doradców, ponieważ są narzucane nierealne plany
sprzedażowe.
Obserwuj wątek
    • Gość: bret Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo p.. IP: *.aster.pl 06.05.08, 18:55
      od 3000 do 8000 tys brutto - dobrze płaca????????????
      buhahhaahah, zatrudnijcie studentów na 1/2 etatu, moze sie skusza.
      • Gość: bankier Re: Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 19:06
        za 46tys rocznie to nie chce mi sie wstawac ....jestem doradca z sredniej polki
        , podstawa 120tys , fura komora i te inne socjalne bzdety , plus 80 tys rocznie
        incentive plan
        • Gość: pk Re: Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo IP: *.lutn.cable.ntl.com 06.05.08, 20:11
          tylko ? 46 tys rocznie
          ja jestem elektrykiem w uk i zarabiam 140 tys zl rocznie co wy na
          to ?
          • Gość: krak Re: Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 22:40
            nic ...gratulujemy , w koncu to twoje pieniądze
    • Gość: gosc potralu Re: Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 19:05
      ja pracuje jako doradca - żeby poczuć ze zarabiam pieniądze muszę zrobić
      nierealny plan ;/ Notus może zatrudnić 100 doradców - dobre. Chyba się
      samozatrudnić na działalności gospodarczej. Niedobrze mi się robi jak takie
      farmazony czytam.
      • Gość: Bidi Re: Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo IP: *.tsi.tychy.pl 06.05.08, 20:54
        Prawda, jeśli ktoś chce zatrudnić, a to chodzi o samozatrudnienie, to bajka na
        wejściu jakich mało, może gość ma dlatego kłopoty kadrowe, bo ludzie rzygają na
        niego???
    • Gość: mgr krak od tych pesudo doradców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 19:39
      Ci psudo doradcy w szelkach , krawatach, w żakietach ;o)) bo i
      kobiety są doradcami ....ledwie skonczonymi studiami , udającymi że
      sie znają , rozumieja ..smiech mnie bierze jak widze taką osobe z
      wyuczonymi pozami "mędrca" ala "balcerek" w puszczających bidnych
      klientów w fundusze na górce ...mamiąc ich wizją super zysków ,w
      sumie jak ich sie słucha to nawet nie ma sie do nich pretensji ..o
      ekonomi to oni wiedzą tyle co pani sprzedajaca obwarzanki na rynku
      krakowskim....a moze nawet mniej ..bo ona np zdaje sobie sprawe że
      precle w pewnych dniach , okresach roku sprzedaja sie gorzej i to
      rozumie i zamawia mniej ....a oni ..haha..pare prostych pytań , szok
      i oczy ..i wracanie do tego co na pamieć sie nauczyli ...nie sledza
      co sie dzieje w gospodarce , ich to nie interesuje ....powinno sie
      nazwać sprzedawcą bo o doradzaniu tu na 100 % nie ma mowy ...piszący
      zna przedstawicieli leasingów , kredytów , ma dostep do ich
      kalkulatorów ...nie jestem ekonimistą z wykrztalcenia , pracuje w
      sprzedazy ...zarabiam wiecej niż premier...interesuje sie ekonomią
      prywatnie ...i chciałbym uslyszeć kiedyś w prasie w TV od tych
      Panów ..slowo przepraszam za nabicie ludzi butelkę ..ale nie
      uslysze ..bo oni przecież są nieomylni ...
      • damianbsc Re: od tych pesudo doradców 06.05.08, 19:46
        Prawdą jest, ze malo który doradca zna sie na swojej pracy. Wiekszosc doradza w
        taki sposób, by osiagnac ''premie'' dla siebie.
        • Gość: xx Re: od tych pesudo doradców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 19:55
          A jak ma doradzać? Jeśli byłby uczciwy wobec klientów, to mniej
          więcej od roku powinien odradzać wszystkim branie kredytów
          mieszkaniowych. Ale wtedy nie zarobiłby nic i wylaliby go z roboty.
      • Gość: poganiacz Re: od tych pesudo doradców IP: *.autocom.pl 06.05.08, 20:29
        "...nie jestem ekonimistą z wykrztalcenia"
        buhahahahhaha
        a masz w ogóle maturę????
        • Gość: mgr krak Re: od tych pesudo doradców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 22:36
          literówek sie czepiasz ? bo jesli tak ok ...zgadza sie pojawiły
          sie , a jesli sensu ..to podziel sie swoją opinią o ile ja masz
          dla twoje wiadomosci socjolog po UJ , podyplomowe na AGH ,zawód
          wykonywany tzw starszy specjalista ds sprzedaży( ale nie produktów
          bankowych ) prawie 10 letnim doświadczeniem ..choć smieszą mnie te
          nazwy , jak dla mnie umiem sprzedawać i wiem jak sie to kręci stad
          moja opinia ,inne doswiadczenie zawodowe lat 12 , własna mała
          firma , inwestycje , więc mogę skromnie powiedzieć ....ty pewnie
          jesteś jaśnie oświeconym doradcą ;o)
    • Gość: Obywatel RP Dużo zarabiać i efektywnie pracować IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.08, 19:52
      życzę tego wszystkim!! Aby każdy obywatel polski był celem doradcy kredytowego i mieścił się w 3 progu podatkowym.
    • Gość: POINFORMOWANA Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo p.. IP: *.mia.three.co.uk 06.05.08, 20:02
      doradcy jak ktos slusznie zauwazyl to nie doradcy tylko SPRZEDAWCY w
      PEKAO SA sa. owszem mamia ludzi kit wciskaja by sprzedac jak
      najwiecej a jesli cos nie tak pojdzie to bank pokrywa straty jak
      klient zlozy skarge ze go oszukano i nierzetelnie przedstawiono lub
      zatajono prawdziwe informacje.i taki pracus w pekao sa dostanie
      premie a co spapra to bank pokrywa
      czy to uczciwe wobec innych praconikow i wobec klientow????
    • Gość: fila19@vp.pl Re: Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 20:13
      hej! hej! a gdzie ta praca ja mam doże doświadczenie w ubezpieczeniach jako
      agent a wcześniej jako doradca finansowy!, wiec gdzie ten arbeit za taka kasę,
      chętnie go podejmę!
    • Gość: Skyf Dom Kredytowy Notus IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.05.08, 20:30
      Szczegolnie wroclawski oddzial! Wezma cie jako klienta, zalatwia za
      ciebie wszytko to fakt, ale o faktycznej ofercie banku dowiadujesz
      sie dopiero podczas podpisywania umowy a pozniej Pan zapomina o
      tobie i dzwniac do niego slyszysz, ok jutro bedzie, zadzwonie i
      katastrofa, nie polecam!!!! i to gorąco nie polecam
    • Gość: ex pekao Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo p.. IP: *.lodz.mm.pl 06.05.08, 20:55
      bzdura - w pekao sa żaden doradca klienta takich pieniędzy nie
      dostaje. chyba że menadżer zarządzający sprzedawcami i doradcami.
    • fraps i tak powstaje powoli spirala zadluzenia..n/t 06.05.08, 21:26

    • Gość: Komar W grudniu 2006 doradca z Notus-a IP: *.ghnet.pl 06.05.08, 21:53
      przekonał mnie po kilku spotkaniach do kredytu hipotecznego w PLN, mimo, że
      początkowo nosiłem się z zamiarem wzięcia w CHF. Wiem, moja wina, bo to ja
      podjąłem decyzję, ale niesmak pozostał. Nie chce nikogo oskarżać, ale później
      nieoficjalnie dowiedziałem się, że gościa łączyły więzy rodzinne z pracownikiem
      banku i walił z wszystkimi kredytami do tego oddziału. I dlatego dziękuję,
      więcej nie skorzystam, choć chciałbym mieć osobistego, rzetelnego doradcę
      finansowego. Po tym jak się sparzyłem, próbuję inwestować na własną rękę.
      Pozdrawiam
      • Gość: Skyf Re: W grudniu 2006 doradca z Notus-a IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.06.08, 18:27
        Wrocławski oddział DoM kredytowy Notus, osoba Pana Dyrektora KZ.

        niestety również miałem z nimi przyjemność, równo rok temu "pomogli
        mi wziąść kredyt" nie do końca najlepszy - naiwność, brak czasu,
        wygoda, okazał się jednym z najdroższych, no ale pan z Notusa wział
        8 tysięcy prowizji więc dla niego jak najbardziej fajnie, no i
        czekam z odzyskaniem swoich dokumentów już prawie rok!!!

        Serdecznie nie POLECAM!!!! kilku znajomych z takim samym wrażeniem
        niestety wyszło po przygodzie z Notusem
    • Gość: Piotr Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo p.. IP: *.chello.pl 06.05.08, 23:55
      A ja pracując w PEKAO w ramach programu Absolwent zarabiałem 1050 PLN na rękę
      bez widoków na podwyżkę. A teraz w innym banku zarabiam w miesiąc tyle co tam w
      rok. Strasznie mnie rozbawiło to 46 tys premii :)
    • Gość: niedoszły doradca Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo p.. IP: *.subscribers.sferia.net 07.05.08, 00:32
      Mogłem zostac takim doradcą. Najpierw zapewnienia jakie to sa wspaniałe perspektywy, jak dużo się zarabia, że od udzielonego kredytu mam 1%, czyli 1000 zeta za każde 100 000 kredytu, a przeciez w Wawie nikt nie bierze tak malego kredytu, ze bedzie super, a później coraz więcej szczegółów i coraz mniej fajnie. Najpierw 3 miesiące szkolenia gdzie zasuwasz za darmo, poźniej pracujesz pod opieka innego doradcy i znów za darmo bo on wszystkie prowizje zgarnia, dopóki nie jestem całkowicie samodzielny, a na koniec okazuje sie że musisz zarejestrowac dzialalnośc gospodarczą. Owszem, rozumiem że nic nie ma za darmo, i gdyby od razu przeszli do konkretów to bym pewnie w to wszedł, ale skoro na starcie sa nieuczciwi wobec swoich współpracowników to niech sami sobie pracują. Przeciez jest tak super.
      • Gość: parker Re: Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo IP: 88.156.164.* 07.05.08, 10:58
        pracowalem w banku pół roku na etacie - niestety placowke zlikwidowali a mi
        zaproponowali prace na dzialalnosci bo wtedy jak nic nie sprzedam to nic mi nie
        zaplaca poza tym praca doradcy to nic innego jak praca sprzedawcy - plany plany
        plany musisz sprzedawac
    • Gość: staruch36 Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo p.. IP: *.tueuropa.pl 07.05.08, 13:42
      Zawsze mnie zastanawia, skąd dziennikarze GW biorą te dane? Piszą,
      że w Pekao SA roczna premia doradcy klienta może sięgnąć nawet 46
      tys. Zł i że w ogóle tam się świetnie zarabia. Otóż mi niedawno
      zaproponowano pracę w tej instytucji na stanowisku doradcy klienta.
      Zawrotna pensja to 1700 pln netto. Mam wyższe wykształcenie
      ekonomiczne, paroletni staż w branży finansowej, do tego ukończone
      studium podyplomowe z zakresu bankowości. Jak na warunki
      wrocławskie, to naprawdę żadna rewelacja. Dlaczego dziennikarze
      piszą zatem o niesamowitych perspektywach w tym sektorze? Przy
      dzisiejszych kosztach ten poziom zarobków to nic ciekawego.
    • cheyenne20 Re: Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo 07.05.08, 13:57
      Doradca klienta, nie tylko zresztą bankowy - musi sprzedawać swoje produkty !
      Doradza więc tak, aby sprzedać, dobro klienta nie ma tu znaczenia.
      Po zakupie klient staje się petentem, można odesłać go do działu po
      sprzedażowego. Amen.
    • Gość: fromi Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo p.. IP: 193.201.167.* 07.05.08, 15:52
      W Banku Millennium można mieć premię bez górnej granicy... ile uda
      Ci się wypracować tyle dostaniesz...
      • Gość: artek Re: Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo IP: 88.156.164.* 07.05.08, 16:13
        w Raiffeisenie jest inaczej dopiero za okreslona ilosc produktow (konto, karta,
        kredyt, limit)masz premie jak ci jednego produktu braknie to masz fige
        • Gość: frommi Re: Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo IP: 193.201.167.* 07.05.08, 16:16
          to jak wszędzie.. są jakieś warunki minimalne które jak spełnisz to
          możesz zarobić dużo więcej.
          • Gość: parker Re: Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo IP: 88.156.164.* 08.05.08, 12:47
            w lukasie nie zarobisz dzadzą ci minimum na reke i jakis plan ktory bez problemu
            wyrobisz ale trzeba sie niezle orobic a premie sa niskie do tego praca w soboty
            i niedziele...
          • Gość: bea Re: Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo IP: *.gprs.plus.pl 10.05.08, 22:10
            a my na poczcie w okienku nie dość że musimy przyjmować wpłaty na okienku to
            jeszcze musimy pracować na bank pocztowy /plany/za darmo a o wszystkim mamy
            wiedzieć /konta.kredyty ,lokaty/.i wy płaczecie że za mało płacą -TO CHODZCIE
            DO NAS TU NIC NIE PłACą-TYLKO PLANY
            • Gość: parker Re: Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo IP: 88.156.164.* 12.05.08, 13:05
              z tego co wiem to w banku pocztowym jak sie planu nie wyrobi to cie nie zwolnia
              a w innych bankach np Raiffeisen, getin zwolnią cię więc nie mów że jest tk zle
              • Gość: izaaa Re: Banki szukają doradców klienta i chcą im dużo IP: *.gprs.plus.pl 13.05.08, 22:20
                może i nie zwolnią ,ale nie masz premii dostajesz po d.A w innych bankach chyba
                wiedzą za ile pracują?gdyby mnie tyle płacili to bym po domach szukała
                klienta-zresztą tak robimy-nikt nikomu nie broni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka