komentator
25.09.03, 10:01
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030925/ekonomia/ekonomia_a_2.html
>Grzegorz Wójtowicz, członek Rady Polityki Pieniężnej, uważa, że "zapaliło
>się już czerwone światło, którym jest rosnący deficyt finansów
>publicznych". - Niedługo rząd będzie mówił, iż rośnie dług, bo złoty jest
>słaby. A ja mówię, że złoty jest słaby, bo rośnie dług - powiedział
>Wójtowicz.
To proroctwo moze sie niestety zaczac spelniac. A wtedy odezwie sie inflacja,
trzeba bedzie podniesc stopy i nawet nie bedzie skad pozyczyc kasy na dlugi.
Jeszcze jest krotki czas by nawet lagodnie ograniczyc deficyt dla
uspokojenia rynku.