Gość: reporter
IP: 82.160.102.*
18.07.08, 12:32
Wyprowadzenie na prostą polegało na zaprzestaniu działalności
Reportera za granicą,pozostawieniu niezałatwionej sprawy Reportera
Ukraina - czyli de facto rezygnacji z rynku na którym Reporter
umiał wcześniej otworzyć 3-4 sklepy franczyzowe miesięcznie
(tak,miesięcznie!!!).W Polsce Reporter nie ma znaczących szans na
samodzielne przetrwanie w obliczu konsolidacji rynku przez LPP,mimo
pozornie dużej sieci ,opartej w 90% na franczyzie nie osiągnie
efektu skali, co LPP zrobiło dawno rozwijając sieć własną.
Marketing Reportera nie istnieje - także porównanie do Diesla
szczególnie w tym obszarze jest mocno nietrafione.Produkt się
zasadniczo broni,ale jak długo jeszcze publiczność będzie wybierała
Reportera mając w serszej dostępności marki Inditexu, w lepszej
jakości , szerszej ofercie i conajmniej porównywalnych cenach.
Deklaracje panów z byłego zarządu brzmią w tym kontekście inaczej -
wykonali fragment misji - przychody zostały te same,obniżono koszty
ale zaryzykowano fundamenty firmy.W krótkim terminie Secusowi się
to opłaca,bo pokaże szybko zrobiony dobry wynik i weźmie dobrą kasę
na IPO - a potem to już nie Secusa problem, tylko naiwnych, którzy
kupią akcje.