Dodaj do ulubionych

Dolar bije w Bolesławiec

IP: *.bredband.comhem.se 22.07.08, 21:23
+Krosno+ +milicz+ +Bolesławic+ +Groclin+ i tysiące "nieznanych
żołnierzy"- małych o średnich eksporterów , którzy zbankrutowali
dzięki silnej złotówce i szaleństwom pogrobpowców Balcerowicza.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jan Re: Dolar bije w Bolesławiec IP: *.versanet.de 23.07.08, 00:19
      Na Slasku garnki z kamionki nazywaja sie boncloki.Wiecie czemu?
      Ktos sobie przypisal czyjes osiagniecia..he,he..
    • Gość: robert Dolar bije w Bolesławiec IP: *.globalconnect.pl 23.07.08, 00:26

      A za złotówki to sie nie opłaca???
      ciekawy interes heh
      • Gość: Kottblum Hanna Re: Dolar bije w Bolesławiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 08:48
        Co ciekawe, w ciągu ostatnich kilku lat dolar staniał dwukrotnie, a
        ropa podrożała mniej więcej dwukrotnie, zatem bilans cen pozostał
        niezmienny, dlaczego zatem ciągle drożeje paliwo w Polsce?
        • Gość: wr7347 Re: Dolar bije w Bolesławiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 09:04
          Gość portalu: Kottblum Hanna napisał(a):

          > Co ciekawe, w ciągu ostatnich kilku lat dolar staniał dwukrotnie, a
          > ropa podrożała mniej więcej dwukrotnie, zatem bilans cen pozostał
          > niezmienny, dlaczego zatem ciągle drożeje paliwo w Polsce?

          to matrix panie. on istnieje :)
        • Gość: oil Re: Dolar bije w Bolesławiec IP: *.brattvaag.no 23.07.08, 11:40
          W ostatnich latach ropa podrozala 5x w $, a dolar, powiedzmy stania
          2x do zl, zatem cena na stacji powinna byc mniej wiecej okolo 2,5-3
          raza (nie tylko surowiec drozeje) wyzsza - no i jest.
    • areabis My , Chińczysy , wykończymy białasów ! 23.07.08, 00:38
      Nigdy nic nie wyprodukujecie lepiej i taniej od nas . Do tego
      jeszcze jesteście głupkami - popieracie imoprt z naszego kraju .
      Wcześniej zarżnęlismy wam cały przemysł lekki , nawet nie
      mrugneliście powiekami , a już was nie ma ! Za q10 lat zajmiemy wasz
      kraj bez jednego wystrzału . Wystarczy 50 mln tanich robotników .
      • waran_z_komody Re: My , Chińczysy , wykończymy białasów ! 23.07.08, 10:36
        za 10 lat zaorany zostanie częściowo przemysł chemiczny w Polsce a
        to za sprawa kosztów wdrożenia systemu REACH. Nie ma batta, małę
        firmy chemiczne z duza gamą produkowanych substancji nie udźwigną
        kosztów wdrozenia tego g***a
      • Gość: anunaki Czy Chinczycy aby napewno tacy sprytni sa??? IP: 192.16.134.* 23.07.08, 13:23
        Chinczycy sprzedaja wszystko za dolary i nawet pozyczaja dolary amerykanom. Kotrzy produkuja dolary z niczego, tworza inflacje i maja do oddania chnczyka o polowe mniej w 2 lata?

        Czy wg. ciebie na tym polega dominacja chin.

        Niedosc ze sprzedaja tanio to jeszcze sa okradani o polowe przez FED!

        Ktos powinien odrobic lekcje z polityki monetarnej i systemow bankowych!

        ps.
        sorry sa wakacje - wiem! Nietrzeba odrabiac lekcji sorry ;)
        pozdr,

    • klient102 Burżuje mają za to tanie wakacje 23.07.08, 00:45
      Jakieś-tam robole w Bolesławcu, Krośnie czy zapyziałym Miliczu?
      Kogo to w ogóle obchodzi? Liczą się tylko warszawscy burżuje, tanie
      wakacje w Hiszpanii i elektronika po promocji. Słowami pewnej pani
      która też "hołotę" w d*pie miała: "Qu'ils mangent de la brioche!"
      (To niech jedzą ciastka!)
      • Gość: Kowalski Re: Burżuje mają za to tanie wakacje IP: *.spray.net.pl 23.07.08, 10:39
        Jesteśna na 102 głupim prowokatorem "kliencie"
        Musisz wcześniej chodzić spać,aby takich bzdur nie pisać nocą.
    • Gość: skymouse Dlaczego -boncloki IP: *.nycap.res.rr.com 23.07.08, 01:46
      Boncloki od Bunzlau czyli po niemiecku Boleslawiec
      Szkoda ze maja problemy,ale mocna zlotowka wykonczy niejedna firme exportujaca
      do strefy dolarowej
      Szkoda dlatego ze w wielu amerykanskich domach ta ceramika stoi zawsze na
      honorowym miejscu i gospodarze chwala sie nia ze maja cos z Europy i Polski
      Nawiasem mowiac jest bardzo piekna,zawsze kiedy jade na pograniczu Nowego Jorku
      i Massachussets zatrzymuje sie w sklepie ktory sprzedaje Boleslawiec,Lee
      Outlets w Lee Mass.
      • sselrats Re: Dlaczego -boncloki 23.07.08, 05:12
        "w wielu amerykanskich domach ta ceramika stoi zawsze na
        honorowym miejscu " - w amerykanskich domach na Jackowie.
        • Gość: greenpoint Re: Dlaczego -boncloki IP: *.ip.netia.com.pl 23.07.08, 08:29
          Byłem w kilkudziesięciu amerykańskich domach i nigdzie nie widziałem ceramiki z
          Bolesławca.
          • Gość: Henry Re: Dlaczego -boncloki IP: 209.245.22.* 24.07.08, 17:47
            Oj mylisz sie i to bardzo. Kazdy Amerykanin ktory zetknal sie z
            Boleslawcem ma cos z niego i to ma bardzo wyeksponowane. Wszyscy moi
            znajomi i ich znajomi a jest ich bardzo wielu maja i "poluja" na
            Boleslawiec.
    • Gość: kingstonny Dolar bije w Bolesławiec IP: *.proxy.aol.com 23.07.08, 02:18
      Dolar wykonczy? Tak stronniczej wypowiedzi ze swieca szukac. To
      sztucznie nadmuchana zlotowka, a nie dolar. Ale, my Polacy, jestesmy
      dumni z silnego pieniadza. A ze to sztuczne i napedzane wysokimi
      procentami, i ze nasi exporterzy traca portki i ida z torbami, to
      juz inna i nie wazna sprawa. Duma - to co sie tu liczy.
      • Gość: Jasio Re: Dolar bije w Bolesławiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 04:38
        No tak, bo jaśnie pan dolar osłabnąć nie może...Szkoda tylko że w stosunku do
        innych walut też zdrowo spadł. 1 funt = 2 dolary od conajmniej roku.
        • Gość: Bolek Re: Dolar bije w Bolesławiec IP: 70.91.50.* 23.07.08, 05:08
          to nie zmienia faktu ze mimo propagande siejacego tytulu slaby dolar nie
          wykancza exportu, silna zlotowka to robi. Fabryki w Polsce upadaja bo nie sa w
          stanie sprzedawac na rodzimym rynku. Ale zlotoka silna, wydawaloby sie ze jesli
          Amerykanin nie kupi to Polak moze, skoro zlotowka taka silna, ale tak nie jest,
          cos tu nie pasuje.
          • Gość: Kottblum Hanna Re: Dolar bije w Bolesławiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 08:47
            Wszyscy coś kręcą.
            Dolar owszem tani, ale to powoduje że zakup surowców za granicą stał
            się znacznie bardziej oopłacalny.

            Co ciekawe, w ciągu ostatnich kilku lat dolar staniał dwukrotnie, a
            ropa podrożała mniej więcej dwukrotnie, zatem bilans cen pozostał
            niezmienny, dlaczego zatem ciągle drożeje paliwo w Polsce?
    • Gość: Joe Nie Dolar tylko za mocny Zloty bije i zabija IP: *.cable.mindspring.com 23.07.08, 03:09
    • przyladek.dobrej.nadziei Nie przejmujcie się 23.07.08, 04:44
      Jutro złotówka się wzmocni.
    • sselrats Dolar bije w Bolesławiec 23.07.08, 05:14
      Japonczycy tez przechodzili przez kryzys mocnego jena. I przeszli bo
      mieli do zaoferowania ponadczasowe produkty. To samo bedzie z
      Polska. Oscypek przetrzyma.
    • Gość: bialychinczyk nie wina $$, ale kosztow produkcji IP: 119.133.2.* 23.07.08, 06:00
      Wlasnie kilka dni temu bylem w Jindezden, swiatowej stolicy ceramiki. Wazy
      bialo-niebieskie, recznie malowane mozna dostac po 10-15 RMB ( 3-5 zl) za
      sztuke, boleslawieckie sklepy oferuja podobnej wielkosci za 60 zl, wiec nic
      dziwnego ze Chinczycy wygrywaja. A jak znam Chiny, nikt nie sprzedaje ponizej
      wlasnych kosztow, takze nigdzie nie widzalem zatrudnionych dzieci czy wiezniow -
      co ostatni skladaja plastykowe kwiatki, przeciek z lokalnego pudla
    • Gość: racjonalny wystarczyło się zabezpieczyć IP: *.zgh.net.pl 23.07.08, 07:32
      Każda firma ma dostep do instrumentów pochodnych, ale oczywiście dla większości polskich tzw. managerów pojęcie hedging to czarna magia. Więcej edukacji.
      • Gość: jacek_krak Nie zabezpieczysz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 08:07
        Jakbyś był taki wykształcony to byś wiedział że zabezpieczyć się
        można tylko na czas trwania kontraktu czyli 3 miesiące, a potem
        można zawrzeć nową transakcję ale już po wyższych cenach. Więc jest
        to tylko opóźnianie wykonania wyroku.
        • Gość: racjonalny Re: Nie zabezpieczysz IP: *.zgh.net.pl 23.07.08, 09:01
          A kolega to gdzie pobierał nauki na temat derywatów??
          Ja akurat jestem wykształcony w tym temacie i na codzień zajmuję się hedgingiem. Forwarda czy opcję można zawrzeć z bankiem nawet na kilka lat do przodu. Pochodne to w większości rynek pozagiełdowy a nie giełda. Nikt się nie będzie zabezpieczał futuresami bo OTC daje większe możliwości i bank dostosuje produkt do indywidualnych potrzeb.
          Oczywiście nie da się zabezpieczyc odpowiedniego kursu na zawsze ale zawsze to jakaś ochrona.
          • airborell Re: Nie zabezpieczysz 23.07.08, 09:40
            >> Oczywiście nie da się zabezpieczyc odpowiedniego kursu na zawsze ale zawsze
            to jakaś ochrona.

            No więc właśnie. Zabezpieczysz się przed krótko- czy nawet średnioterminowymi
            wahaniami kursu. Nie przed trwałą tendencją.
            • defunt Re: Nie zabezpieczysz 23.07.08, 11:44
              airborell napisał:

              > >> Oczywiście nie da się zabezpieczyc odpowiedniego kursu na zawsze ale
              > zawsze
              > to jakaś ochrona.
              >
              > No więc właśnie. Zabezpieczysz się przed krótko- czy nawet średnioterminowymi
              > wahaniami kursu. Nie przed trwałą tendencją.
              >

              Nie mówiąc o tym, że cena zabezpieczenia jest często tak wysoka, że kontrakt
              staje się nieopłacalny.

              Ci co zachwalają tak zabezpieczenia niech mi powiedzą ile kosztuje
              zabezpieczenie 1mln USD z ceną 4zł na 31.12.2009?

              Rentowność kontraktu 8% więc zabezpieczenie musi kosztować koło 2% max. Są
              jeszcze przecież inne ryzyka: cen surowców, energii, płac itd + rzeczywisty zysk.
              Tak, że maksymalnie zabezpieczenie musi kosztować 2%, żeby kontrakt był opłacalny.

              Debile od zachwalania hedgingu twierdzą, że mogę zabezpieczyć taką cenę USD jaka
              gwarantuje mi rentowność. (patrz ich posty wyżej)

              Oferty, proszę oferty.
              • Gość: racjonalny Re: Nie zabezpieczysz IP: *.zgh.net.pl 23.07.08, 11:56
                Nie pisałem że możesz zabezpieczyć każdą cenę jaka gwarantuje Ci rentowność, tylko jeśli cena terminowa oferowana w danej chwili na rynku gwarantuje Ci rentowność, to można taką transakcje zawrzeć.
                Oczywiście można kupić opcję (albo jakąś strategię z ceną wyższą) ale to oczywiście musi kosztować.

                > Rentowność kontraktu 8% więc zabezpieczenie musi kosztować koło 2% max. Są
                > jeszcze przecież inne ryzyka: cen surowców, energii, płac itd + rzeczywisty zys
                > k.
                > Tak, że maksymalnie zabezpieczenie musi kosztować 2%, żeby kontrakt był opłacal
                > ny.

                Kontrakt walutowy zabezpieczy Ci ryzyko związane z wahaniem kursu walutowego. Ceny surowców, płace itp. to inna bajka.

                > Ci co zachwalają tak zabezpieczenia niech mi powiedzą ile kosztuje
                > zabezpieczenie 1mln USD z ceną 4zł na 31.12.2009?

                Przy obecnym kursie chcesz dostać 4,0 za półtora roku w kotrakcie terminowym??
                Możesz kupić opcje - europejski put bedzie Cie kosztował ok. 1,7 mln PLN.

                Hedging stosujesz kiedy poziom obecny kursu jest dla Ciebie zadowalający i boisz się spadku (lub wzrostu). To nie jest kura znosząca złote jajka.
      • airborell Re: wystarczyło się zabezpieczyć 23.07.08, 08:16
        Czarną magią to instrumenty pochodne są dla Ciebie. Możesz zabezpieczyć jeden
        czy parę kontraktów, ale żaden instrument nie zabezpieczy Cię przed trwałym
        spadkiem rentowności na skutek trwałej zmiany kursu.
        • Gość: racjonalny Re: wystarczyło się zabezpieczyć IP: *.zgh.net.pl 23.07.08, 09:03
          A zabezpieczanie planowanych, przyszłych transakcji to co??
          Mogę zawrzeć kontrakty na prognozowaną sprzedaż na kilka lat do przodu (oczywiście po kursach, które zapewniają mi rentowność).
          • Gość: kasia Widziałam idiotów ale ty pobijasz wszystko IP: *.bredband.comhem.se 23.07.08, 09:25
            "prognozowana sprzedaż na klika lat do przodu" i związane z tym
            zabezpieczenie, o większego durnia jak ty trudno.
            • Gość: kasia Dodam,że"VOLVO"posiadające setki ekspertów IP: *.bredband.comhem.se 23.07.08, 09:53
              od finansów-ludzi którzy całą twoją wiedzę mają na końcu paznokcia,
              ponosi olbrzymie straty z powodu dolara.
              Żal ogarnia czytając wypociny takich jak ty specjalistów od "derywat"
              • Gość: racjonalny Re: Dodam,że"VOLVO"posiadające setki ekspertów IP: *.zgh.net.pl 23.07.08, 10:04
                Hedging nie wyeliminuje całkowicie strat związanych ze spadkiem kursu. Może je ograniczyć. Nie wiem czy Volvo się zabezpiecza, pewnie tak.
                Ciekawe jakie straty poniosło by Volvo bez hedgingu?
              • Gość: racjonalny Volvo tez sie zabezpiecza IP: *.zgh.net.pl 23.07.08, 10:20
                "Volvo uses derivative financial instruments, such as foreign exchange derivative contracts, forwards and futures and interest-rate swaps, for hedging against interest-rate risks and currency-rate risks(...)
                A cash-flow hedge is used to hedge against exposure to variability in cash-flows that is attributable to a particular risk associated with a recognized asset or liability or a highly probable forecast transaction in regards to a previously unrecognized firm commitment."
                (źródło: sprawozdanie finansowe Volvo za 2007r.)

                Z tego co widzę w nocie nr 37, to Volvo zabezpiecza kurs dolara do 2010r. (Kasiu, czy to nie 2 lata w przyszłość?????) i ma z tego tytułu prawie 2 mld na kapitale z aktualizacji wyceny.
                Czyli jednak hedging się na coś prydaje.

                Kasiu, co Ty na to?

            • Gość: racjonalny Re: Widziałam idiotów ale ty pobijasz wszystko IP: *.zgh.net.pl 23.07.08, 09:58
              Czy ja Ciebie obrażam?? Trochę kultury i poszanowania innych.
              Tak, dla Twojej wiadomości, można zaplanować jaka będzie sprzedaż na kilka lat do przodu. Jeśli firma ma plan, że sprzeda 100.000 sztuk maszyn za granicę w ciągu najbliższych 2 lat po 2000USD każda, to może zabezpieczyć 200 mln USD (odpowiednio rozłożone na poszczególne miesiące) lub część tej kwoty.
              Biznes polega na planowaniu. A budżet w firmie to co?? A inwestycja np. w nową fabryke to nie wymaga zaplanowania przychodów jakie będzie w przyszłości generowała? Na tym opiera się analiza opłacalności.
              Co to za firma która nie nie ma żadnych planów tylko egzystuje z dnia na dzień?
            • Gość: racjonalny Re: Widziałam idiotów ale ty pobijasz wszystko IP: *.zgh.net.pl 23.07.08, 10:22
              No cóż, nie każda sekretarka lub pomoc biurowa musi się znać na finansach, nawet jeśli pracuje w Szwecji.
              • janunia6 Do tej pory pisałeś rozsądnie ale niestety 23.07.08, 10:46
                poniosło cię jak tych wszystkich baranów na forum.
                Co ma do rzeczy , czy ktoś jest sekretarką w Szwecji czy
                profesorem/ z nadania / w Polsce.Niejaki chyba profesor o nazwisku
                Noga członek RPP tak się zbłaznił wczoraj, że większy szacunek
                mam dla żebraka w NY.
                Jeżeli chodzi o meritum:
                Kto powiedział, że straty "VOLVO" były by większe gdyby dosłownie
                nie zrobiono nic.
                Jest znanym faktem , że operacje na instrumentach pochodnych należą
                do jednych z najbardziej niebezpiezcznych na rynku a ty wymagasz aby
                prowincjonalne przedsiębiorstwa bez jakiegokolwiek doświadczenie
                używały je do zabezpieczenia swoich interesów.
                Pozdrawiam
                PS
                Radzę trzymać się tematu a nie gryzmolić od rzeczy.
                • Gość: racjonalny Re: Do tej pory pisałeś rozsądnie ale niestety IP: *.zgh.net.pl 23.07.08, 10:58
                  Owszem poniosło mnie bo nie lubię jak mnie ktoś wyzywa od idiotów.

                  > Kto powiedział, że straty "VOLVO" były by większe gdyby dosłownie
                  > nie zrobiono nic.

                  Skoro w Rachunku zysków i strat firma pokazuje ponad 1 mld zysku z tytułu transakcji pochodnych (a ok 2 mld ma na kapitale - do rozliczenia w przyszłości) to chyba oczyiste, że gdyby nie stosowano hedgingu to zysk byłby mniejszy o ten miliard.

                  > Jest znanym faktem , że operacje na instrumentach pochodnych należą
                  > do jednych z najbardziej niebezpiezcznych na rynku a ty wymagasz aby
                  > prowincjonalne przedsiębiorstwa bez jakiegokolwiek doświadczenie
                  > używały je do zabezpieczenia swoich interesów.

                  Należy odróznic hedging od spekulacji. Zabezpieczanie polega na zawieraniu transakcji pochodych mających pokrycie w faktycznej sprzedaży. Jeśli podpisałem kontrakt i wiem że sprzedam coś za pół roku za 1 mnl USD i mogę to zabezpieczyć po kursie 2,3, który zapewnia mi rentowność to zawieram taką transakcję i mam wszystko w ... poważaniu. Jeśli kurs dolara spadnie bank mi to zrekompensuje i i otrzymam 2,3 mln PLN. Jeśli wzrośnie to owszem ja zapłacę bankowi różnicę, ale i otrzymam więcej za moją sprzedaż. W efekcie i tak zarobię 2,3 mln PLN. Zero ryzyka.
                  Oczywiście coś za coś i w takiej sytuacji nie zarobię na ewentualnym wzroście kursu, ale przynajmniej mogę spać spokojnie, że będę mógł pokryć koszty i coś zarobie.
                  Można oczywiście nic nie robić i liczyć na to że kurs będzie cały czas rósł albo przynajmniej nie spadał.

                  Parafrazując prawo Murphy’go: Jeśli coś może pójść źle, to pójdzie.
          • Gość: pio Re: wystarczyło się zabezpieczyć IP: 81.15.149.* 23.07.08, 10:03
            kolega racjonalny ma jak najbardziej rację i nie ma.
            sam się zajmowałem zabezpieczeniem dla naszej firmy i niestety nie jest to
            prosta sprawa. instrumenty długoterminowe faktycznie istnieją ale nie jest łatwo
            do nich dotrzeć.
            że trudno przewidzieć sprzedaż na 3 lata do przodu i że być może jest to
            odwlekanie nieuniknionego? być może. a może nie? może trend po 3-4 latach się
            zmieni a my dzięki zabezpieczeniu przetrwamy trudny okres? nie, no przecież
            lepiej się nie zabezpieczać w ogóle. tak fajniej - no risk no fun! moim zdaniem
            upadki takich firm zawdzięcza się "wielkim panom dyrektorom finansowym" którzy
            za przeproszeniem g...no się znają. póki dolar rośnie to my jesteśmy najlepsi i
            najmądrzejsi i znamy się na wszystkim (i kasę bierzemy za "nasze osiągnięcia")
            ale jak spada to już panika i rozdzieranie szat...
    • Gość: duckbuster Dolar bije w Bolesławiec IP: *.pl.man-mn.com 23.07.08, 07:39
      Sprzedawali w dolarach - było brać kredyty na działalność w dolarach. Nawet,
      jeśli nie potrzebowali kredytu - wziąć w dolarach i ulokować w złotówkach. Proste?
    • jedyny.resistance Powiedzmy inaczej 23.07.08, 08:12
      Polak prędzej upadnie niż połączy się w klaster ceramiczny. Polska nigdy nie
      była krajem kapitalistycznym zawsze dominował socjal.
    • maniek_ok A tak sie przeciez cieszymy jak euro nam spada! 23.07.08, 08:28
      Oj, jak bardzo sie cieszymy ;).
      Dla mnie to tez siekiera nad glowa, ale poki co jeszcze jakos brne do przodu.
      Trudno, tak to juz jest od pokolen - jeden zarabia, drugi bankrutuje.
    • Gość: satyronx Moze zmienic design IP: *.w90-15.abo.wanadoo.fr 23.07.08, 09:14
      Jest wiele firm borykajacych sie z konkurencja z Chin .Jedyna walka jest
      innowacja a co sie tyczy ceramiki , trzeba byloby moze zmienic tendencje i
      trendy i produkowac nowa "linie" produktow .Bedac architektem czesto borykam sie
      z wyborem akcesoriow dekoracyjnych bo wybor jest zbyt tradycjonalny (mowa o
      wyrobach w Polsce)a szkoda bo posiadamy w pewne knowledge w tej domenie
      • Gość: ddssd Re: To podwyzcie ceny barany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 09:24
        przydalo by sie wam troche marketingu czy moze komusze lby w
        zarzadzie uwazaja wasz produkt nie calkiem za taki elitarny, na
        rowni z wyrobnikami chinskimi? ludzie przeplacaja za durne samochody
        po kilkadziesiat procent, nie mogli by troche na wazonach. polaczek
        sie skuli i zwinie interes zamiast powiedziec jasne-cena idzie w
        gore.
    • Gość: Albin Siwak Re: Dolar bije w Bolesławiec IP: 62.29.174.* 23.07.08, 09:29
      Nie bredź. Umarł król, niech żyje król. Jeden bankrutuje na jego miejsce
      przychodzi nowy, to normalne w kapitaliźmie. Tylko w komunie nie można splajtować.
    • Gość: rynetka Dolar bije w Bolesławiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 09:30
      Mieszkam w innym mieście tradycjami związanym z ceramiką, która "na łeb" upada. Jeszcze kilka lat temu, małe prywatne manufakturki rosły w siłę a stare zakłady upadały, po czym -te stare łączyły się w holdingi. Ludzie z okolic ściągali za pracą. Mniej więcej połowa mieszkańców miasta była zatrudniona w zakładach lub w jakikolwiek sposób była z nimi związana. Dzisiaj stare zakłady "ledwo zipią" (pod inną nazwą) a manufaktury upadają. Ceny wyrobów z manufaktur są nieporównywalnie niższe od "zakładowych", ale też ich jakość jest o wiele gorsza. Paradoks-mieszkam w mieście porcelany a jem na talerzach w "nietłukącego szkła", bo nie stać mnie na porcelanę!!! Tę kupuję na prezenty, gdy odwiedzam rodzinę z innych miejscowości i bynajmniej nie są to całe serwisy, bo na nie musiałabym wydać całą pensję (pracuję w budżetówce):)
    • Gość: danone_kr Dolar bije w Bolesławiec IP: 82.146.247.* 23.07.08, 09:45
      Super zloty to, super zloty tamto... A kto Polsce broni wlasnie teraz przyjac
      Euro??? Nie byloby problemu. Teraz mamy inflacje w zlotowkach, pozniej
      bedziemy miec druga przez wzrost cen w Euro. A tak to mielibysmy dwa w jednym
      i po krzyku.
    • gadolinn najwazniejsze jest na samym poczatku: 23.07.08, 09:59
      robi sie te rzeczy od sredniowiecza;

      ale czasy sie zmienily i trzeba to sobie uswiadomic.
    • kali23 Rozwiązać RPP!!! Jeżeli taki dureń jak Noga 23.07.08, 10:00
      jest jej członkiem. Kto nie wie, to ten "ekspert" stwierdził
      wczoraj, że drożyzna w Polsce to wymysł polaków.
      Przypominając Wasilewską -zadowoloną z silnej złotówki/"bo import
      tańszy"/czy Filara , który zawsze i wszędzie chce podnosić stopy
      to chyba czas na zamknięcie cyrku zwanego RPP?
      • Gość: Max Niestety to jest proces nieodwracalny... IP: *.dyn.iinet.net.au 23.07.08, 10:22
        Efekt globalizacji - tanie wyroby z Azji zalewaja Europe, a Polski
        zloty bedzie coraz mocniejszy, pensje wyzsze i ceny tez, az
        dorownamy do sredniej europejskiej (w niektorych dziedzinach juz
        przescignelismy, jak w oplatach notarialnych, pocztowych,
        telefonicznych, itp.). Biedni coraz biedniejsi, bogaci coraz
        bogatsi...
      • zdzisiek66 Re: Rozwiązać RPP!!! Jeżeli taki dureń jak Noga 23.07.08, 12:47
        Nie komentując sprawy inteligencji pana Nogi, likwidacja RPP to
        genialny pomysł. Przy okazji wpiszmy do konstytucji, że wszystkie
        stopy procentowe mają wynosić 0%. Będą same korzyści: gospodarka
        będzie się dynamicznie rozwijać, a każdy z nas po kilku, najdalej
        kilkunastu miesiącach zostanie multimilinerem. A potem nawet
        multimiliarderem. No i w końcu przestanie nam wykańczać gospodarkę
        mocny złoty. Polska będzie też konkurencyjna na globalnym rynku
        pracy, bo średnia płaca zamiast jak dzisiaj obrzydliwe 800 euro
        będzie wynosić jak należy, 80 euro albo i mniej. Jak też nam się
        eksport rozwinie :)))
      • Gość: shapeshift Powinno sie zdeleglizowac firme Centralny Bank bo IP: 192.16.134.* 23.07.08, 13:14
        Powinno sie zdeleglizowac firme Centralny Bank bo oni maja monopol na drukowanie pieniadza z niczego. I pozyczac go na procent. - niesadzisz ze to swietny interes??

        A pozostale podmioty gospodarcze niemoga drukowac swojej waluty nawet wymienialnej na kruszce.

        Jak to ma sie z wolnym rynkiem?

        Pozatym poniewaz maja monopol moga podatkowac wlascicieli zlotowek poprzez inflacje.
    • Gość: mix Dolar bije w Bolesławiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 10:36
      Bardzo dobrze niech tak dalej się dzieje ,
      Cieszymy sie ,że 2 miliony ludzi wyjechało za pracą do UK i Irlandii
      , pada firma za firmą z uwagi na mocną złotówkę .
      Donaldu Tusku i reszta tej postsocjalnej bandy mówią co
      robią ,koszyt produkcji , zatrudnienia rosną .To się samo dzieje bez
      bez ich udziału .
      Brawo panowie , brawo jeszcze kilka lat i stada bezrobotnych będą
      szukać jedzenia po śmietnikach .
      A talk a propos Donald kiedy ma imieniny ?
    • Gość: juanita Re: Dolar bije w Bolesławiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 10:39
      Przepiękna, niezwykle efektowana i ponadczasowa ceramika z
      Bolesławca od wielu lat jest doskonałym wyrobem i moze konkurować z
      produktami nie tylko w kraju, ale i za granicą. Mnóstwo wzorów
      tradycyjnych i unikatowych oraz wciąż nowe wprowadzane sezonowo. W
      mojej rodzinie obecna niezmiennie od wielu lat, równie często
      kupowana przeze mnie na prezenty.
    • Gość: shapeshift Moze w beloeslawcu zajac sie technologiami inf? IP: 192.16.134.* 23.07.08, 11:00
      Moze powinni zajac sie tworzeniem systemow informatycznych, kotre mialy by byc lepsze od tych tworzonych w europie Polnocnej i amerykanskich?

    • olias Dolar bije w Bolesławiec 23.07.08, 11:43
      co to jest globalizacja?
      to jest takie coś gdy potomkowie twórców słynnej chińskiej porcelany
      tandetą zabijają dobre rzemiosło "porcelanowe". Niech żyją
      plastyki!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka