Gość: Dirty Pretty Things IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.03, 00:11 no jasne, powinnismy amerykanom buty lizac- one nam niosom kulture /mcdonalds, cocacola, megachlewnie/ one nas nauczon jak sie powinno zyc- maxymalna chciwosc bez cienia sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: TomiK Re: Brońmy zdrowego rozsądku IP: *.west-palm-beach-07rh15rt-fl.dial-access.att.net 04.10.03, 03:27 Ja odebralem ten artykul nieco inaczej: nie wierzmy w piekne slowa zachodnich koncernow bo one maja swoje interesy nie zawsze idace w parze z naszymi ale tez nie wierzmy w piekne slowa walczacych z nimi, zachodnich aktywistow bo oni rowniez maja swoje interesy nie zawsze idace w parze z naszymi. Jedni i druczy moga nami manipulowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swiniopas Psychologia swin IP: *.proxy.aol.com 04.10.03, 04:07 Gazeta Wyborcza zajela sie jak widac psychologia swin. Nie ma w tym nic dziwnego, ze wzgledu na swoje korzenie jak i osobe naczelnego trudno znalezc kogos kto do tematu nadawalby sie lepiej. Wykonanie jest oczywiscie takie jakie moze byc tylko w wykonaniu GW, czyli my sie znamy najlepiej. I tak w artykule czytamy: ....Dawno, dawno temu hodowla świń polegała na tym, że w pomieszczeniach zamykano je tylko na zimę, a przez resztę roku wałęsały się po lasach. Świński koniec był taki sam jak dziś, ale życie znacznie przyjemniejsze.... ....Okazuje się, że świnia zestresowana, pozbawiona odrobiny swobody, daje mięso gorszej jakości..... ....a świnie stojące w gnoju i w ciemnościach wcale nie wyglądają na szczęśliwsze od tych z dużych ferm.... Widze ze majac doswiadczenie w kontaktach z klasa polityczna udalo sie nawiazac kontakt mentalny ze swiniami i przekazac te rewelacje szerokiej publicznosci. Proponuje publikacje w czasopismie naukowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byczypas Re: Psychologia swin IP: *.chello.pl 04.10.03, 11:36 Gość portalu: Swiniopas napisał(a): > Gazeta Wyborcza zajela sie jak widac psychologia swin. Nie ma w > tym nic dziwnego, ze wzgledu na swoje korzenie jak i osobe > naczelnego trudno znalezc kogos kto do tematu nadawalby sie > lepiej. Wykonanie jest oczywiscie takie jakie moze byc tylko w > wykonaniu GW, czyli my sie znamy najlepiej. I tak w artykule > czytamy: ...Dawno, dawno temu hodowla świń polegała na tym, że w > pomieszczeniach zamykano je tylko na zimę, a przez resztę roku > wałęsały się po lasach. Świński koniec był taki sam jak dziś, > ale życie znacznie przyjemniejsze....Okazuje się, że świnia zestresowana, pozbawiona odrobiny > swobody, daje mięso gorszej jakości.....a świnie stojące w gnoju i w ciemnościach wcale nie wyglądają na szczęśliwsze od tych z dużych ferm.... Widze ze majac doswiadczenie w kontaktach z klasa polityczna udalo sie nawiazac kontakt mentalny ze swiniami i przekazac te > rewelacje szerokiej publicznosci. Proponuje publikacje w > czasopismie naukowym. świński psycholog nie dziwota, że nie umie czytać pisma którym poslugują się ludzie !Widzi taki świński psycholog, że artykuł napisała od lat komentująca w GW zagadnienia rolnictwa KRYSTYNA NASZKOWSKA, ale dla niego oczywiście napisał go Adam Michnik i tylko przyjął pseudonim Krystyna Naszkowska żeby się sprytnie przed świnipasem ukryć! A to perfidny ten Adam M! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kofeini Re: Psychologia swin IP: *.toya.net.pl 04.10.03, 21:04 Świniopasy do ....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Re: Brońmy zdrowego rozsądku IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 04.10.03, 07:49 Artykuł sponsorowany. Ciekawe ile za takią opinię płacą. Skąd w Polsce prosty człowiek może wiedzieć, czy rzeki w USA są zanieczyszczone, przez kogo i w jakim stopniu. Nikt, przecież tego nie sprawdzi. Czy Kennedy przegrał jakieś sprawy z koncernem i jakim? Kto to w Polsce zgadnie? Najbardziej zastanawiające w tym jest to, dlaczego właśnie "GW" podjęła się obrony tego tematu. W każdym bądź razie w dużych sklepach wyroby mięsne są świńskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wuja Re: Brońmy zdrowego rozsądku IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 01:19 Tu jest właściwe forum na mój post. Myslałem, że Naszkowska postara się obiektywnie przedstawić sprawe, racjonalnie ale niestety... Jeżeli tekst Kennedy`ego jest nawiedzony, to Naszkowska napisała jaby była rzecznikiem prasowym Smithfielda... niestety niespójnie i (jak mysle) kłamliwie: 1. najpierw pisze, że świnie Smithfielda nie są genetycznie modyfikowane, poczym niżej rolnik zachwala, że dostaje prosiaki o lepszym genotypie. Od kiedy to jest to osiąg "tradycyjnych technik rozrodczych"? 2. Z jednej strony zaprzecza jakoby rolnicy byli związani wyłacznością na dostawy trzody tylko do Smithfielda, a z drugiej mówi, że rolnicy ci dostają od Smiethfielda preferencyjne kredyty na zakup prosiąt (oczywiście Smithfielda, o ulepszonym genotypie) - i ja mam w to uwierzyć - Smiethfield kredytuje więc rolników z dobroci, a ci mogliby sprzedawać potem trzode konkurencji? jaki to w takim razie kredyt? i choć konkurencja daje rolnikom więcej ("próbuja podkupywać"), to ci wierni rolnicy, w zamian za tą pokazana im bezinteresowną dobroć, sprzedadzą jednak taniej Smithfieldowi??? BULLSHIT! 3. "Właścicielami największych ferm w Polsce są polscy przedsiębiorcy", ale pieprzenie; polscy owszem, ale inwestycje robią za fundusze zagranicznych firm, które z uwagi na restrykcyjne przepisy dot. nabywania nieruchomości same nie moga być właścicielami gruntów. Tworzą więc śmieszne spółeczki, same obejmują mniejszośc udziałów, ale dzięki odpowiednio ukształtowanej umowie mają wpływ na działalność przedsiębiorstwa, którego oficjalnie większościowymi właścicielami są Polacy. To stary motyw, i Naszkowska "nie mówi tu całej prawdy" Naszkowska - ściemniasz aż boli. Lepiej przejedź się to wspomnianych Więckowic. Sam tam pojechałem z ciekawości, jak była latem notka o przyjeździe Kennedy`ego. Takiego syfu i fetoru nie czułem jeszcze nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryszard Re: Brońmy zdrowego rozsądku IP: *.btk.net.pl 04.10.03, 10:31 problem leży w ty, że świnia rzeczywiście śmierdzi ale szynka pachnie bosko. Koncentracja każdej chodowli zwierząt jest zagrożeniem biologicznej i nie tylko katastrofy. Możliwości ograniczenia wielkości stad zwierząt w prawie polskim istnieją i należy je wykorzystać ( wiem co piszę) Problem leży w zarządzaniu gminami z bezrobotnymi bez finansów na cele publiczne i to najcześciej wójtowie tych terenów fundują społeczeństwu tego rodzaju działania zasłaniająxc się dobrem ogółu społeczeństwa.Brak zdrowego rozsądku w gminnej Polsce nie pozwala na wyważenie bezpiecznej wielkośi tych działań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markyz Re: Brońmy zdrowego rozsądku IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 04.10.03, 14:47 rzekles co ja rzec chcialem Odpowiedz Link Zgłoś
dyplomata Widziec caly problem 04.10.03, 11:44 W Europie hodowla swin jest prowadzona na ogromna skale w Danii. Wedlug tamtejszych zrodel problemy ekologiczne sa do rozwiazania i sa rozwiazane. Chyba nikt nie powie ze jest to kraj zatruty? Zauwazono tam tez inny problem: konsumenci przede wszystkim chca kupowac tanio. Drozsze mieso ekologiczne nie ma nabywcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Widziec caly problem IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 05.10.03, 00:52 Drogi dyplomato, drozsze mieso ekologiczne ma nabywcow. Ja nim jestem. Stany Zjednoczone maja juz trzy powazne sieci supermarketow sprzedajace wylacznie "ekologiczne" mieso. Jest nas bardzo wielu. Niektorzy poszukuja zdrowia, niektorzy smaku. Roznica w smaku jest rzeczywiscie ogromna. Jaja od kur grzebiacych NIE SMIERDZA jak te w "zwyklych" supermarketach, da sie je jesc. Oh, jest nas coraz wiecej. Bo, jak sie okazuje, produkcja normalnego miesa i dorbiu nie jest az tak droga zeby mnie na nia nie bylo stac. Po drugie, jak Polska chce dalej sprzedawac Krakusa 2 razy drozej od lokalnych Amerykanskich szynek, w takich ilosciach jak sprzedaje, to lepiej sie zastanowic juz teraz nad masowa produkcja swin zanim jakosc tej szynki spadnie i nabywcy przestana kupowac. Czasami chciwosc sie nie oplaca. Czasami chciwosc kosztuje za duzo. Stac Pana na gigantyczne oczyszczalnie sciekow Panie Dyplomato? A moze lepiej te same pieniadze na lokalna szkole? Bo wie Pan, to z kieszeni podatnikow wydatek, nie z kieszeni wielkich korporacji miesnych... Odpowiedz Link Zgłoś
dyplomata Re: Widziec caly problem 05.10.03, 08:44 Gość portalu: Realista napisał(a): > Drogi dyplomato, drozsze mieso ekologiczne ma nabywcow. Ja nim jestem. > Stany Zjednoczone maja juz trzy powazne sieci supermarketow sprzedajace > wylacznie "ekologiczne" mieso. Jest nas bardzo wielu. Niektorzy poszukuja > zdrowia, niektorzy smaku. Roznica w smaku jest rzeczywiscie ogromna. Przeciez tu nie bylo mowy o tym ze mieso ekologiczne nie jest lepsze. JEST! Mowa byla o preferencjach konsumentow. Masowi konsumenci jak wiadomo preferuja towar tanszy, lepiej wygladajacy i lepiej reklamowany. Potwierdzaja to wszelkie badania. Niestety jest tak ze towar gorszy wypiera towar lepszy. Zywnosc ekologiczna jest oczywiscie dostepna ale kupuje ja W PELNI, STALE i TRWALE tylko niewielki segment konsumentow. Bo o zakupach decyduje cena. > Czasami chciwosc sie nie oplaca. Czasami chciwosc kosztuje za duzo. Stac >Pana na gigantyczne oczyszczalnie sciekow Panie Dyplomato? A moze lepiej te >same pieniadze na lokalna szkole? Bo wie Pan, to z kieszeni podatnikow >wydatek, nie z kieszeni wielkich korporacji miesnych... Zgadza sie. Ale u podstaw tego problemu lezy natura konsumentow. Innymi slowy zywnosc ekologiczna niestety przegra na rynku z zywnoscia przemyslowa i genetyczna. Oczywiscie jesli postawi sie pytanie: czy chcesz jesc zywnosc zatruta? zaden konsument nie odpowie tak. Ale jesli sie zobaczy jaka zywnosc ludzie kupuja to jest to tansza zywnosc. Widzenie obu stron problemu polega wiec na tym ze z jednej strony wielkie korporacje uzywaja oblednych metod dla zmniejszenia kosztow produkcji. Ale dzieje sie tak bo tego chca masy konsumentow. Wezmy jeden przyklad nie dotyczacy zywnosci. Benzyna i energia w ogole jest w Europie wysoko opodatkowana. Sklania to do oszczednego uzycia energii i efekcie zuzycie energii w Europie na jednostke dochodu narodowego jest dwa razy nizsze nizsze w USA, czyli ekologicznie jest to o wiele lepsze. Konsumenci jednak mocno narzekaja na ceny benzyny. A jesliby ludziom w USA powiedziec ze lepsza jest ekonomia oszczedna i dlatego nalezy podwyzszyc ceny benzyny i trzeba bedzie zrezygnowac z SUV to co konsumenci powiedza hehe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Widziec caly problem IP: 195.187.102.* 06.10.03, 10:49 czesc dyplomato! widziec caly problem to widziec tez jego koszty. wlasnie wrocilam z danii z konferencji poswieconej biogazowniom- instalacjom ktore zajmuja sie rozwiazywaniem problemu gory gnojowicy. rzeczywiscie w pewnej mierze problem jest rozwiazany- przeferementowana gnojowica nie smierdzi i nie stanowi takiego zagrozenia dla srodowiska, jest tez energia odnawialna w postaci biogazu- wszystko cacy. tylko za jakie pieniadze?? jedna biogazownia obslugujaca DZIENNIE ponad 300 ton gnojowicy to 50 milionow DKK= ok 25.000.000 PLN. nas na to nie stac- od kilku lat sa plany budowy kliku biogazowni, i to sa wciaz tylko plany- panstwo nie daje na to kasy, inwestor sam tego nie udzwignie. nie mozesz tez powiedziec ze w Dani problemy ekologiczne sa rozwiazane- w kraju w ktorym swin jest 3-4 wiecej niz obywateli, biogazownie obsluguja tylko niewwielka czesc ich odchodow. problemem nie rozwiazanym jest czesto nadwyzka gnojowicy w stos do obszaru uprawy- co sie wiec robi- przewozi sie te odchody na dalekie odleglosci- koszty srodowiskowe sie zwiekszaja (spalanie ropy- efekt cieplarniany etc). Kolejnym problemem ktory nie jest rozwiazany jest to ze zwierzeta nadal sa skandalicznie traktowane, biogazownia nie zmniejsza ich cierpienia w najmniejszym stopniu. a zrodlem tych wszystkim problemow jest intesywna produkcja, ktora nie jest wymyslem konsumentow, tylko rzeszy naukowcow i koncernowow. konsumenci oczywiscie sie do tego przykladaja kupujac i jedzac bez umiaru mieso. tak wiec rozwiazaniem problemu jest ograniczenie konsumpcji miesa i na to powinny byc wydawane pieniadze (kampanie zdrowotne i uswiadamiajace) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: recznik Potrzebny lobbying ekologow IP: 62.181.161.* 06.10.03, 09:54 Potrzebny jest lobbying ekologow w dziedzinie zywienia, ktory spowoduje powrot do tradycyjnych metod produkcji zywnosci, przede wszystkim zdrowszej, ale i smaczniejszej. Nie chodzi tu o powrot do ciemnych smierdzacych chlewikow przy chalupie, ale o likwidacje "obozow koncentracyjnych" dla zwierzat hodowlanych, modyfikowanych genetycznie. Kurczaki karmione przemyslowo wlasnymi odchodami, czy krowy "kanibale" karmione maczka kostna, z "blogoslawienstwem" Unii, nie wyszly ludziom na zdrowie. Nie przemawiaja do mnie argumenty, ze za przemyslowa "produkcja" zwierzat stoi troska o tzw. ludzkosc. Zyski zgarnia oligarchia, a Trzeci Swiat i tak gloduje. Zreszta wydatki na szpitale po wieloletniej konsumpcji tych roznych szynek wysokowydajnych spozywanych przez ludzi o malych dochodach (bo wlasciciele "obozow koncentracyjnych" na pewno ich nie jedza), moga wkrotce przekroczyc koszty zywnosci ekologicznej. Czy mozliwe bylyby czarna i biala lista producentow zywnosci ? Zycze wszystkim zdrowia ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Jeśli korumpuje urzędników to z polskimi najłatwiej :) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.03, 13:26 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek A co z mikroorganizmem Pfisteria piscicida ? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.03, 13:29 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom RACJA! IDE DO MC DONALDSA NAZREC SIE AMERYKANSKICH IP: *.oswiecim.sdi.tpnet.pl 04.10.03, 13:50 SWINEK... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sam Re: Hamburgery McDonald's maja conajmniej rok... IP: *.vf.shawcable.net 05.10.03, 08:59 Gość portalu: tom napisał(a): > SWINEK... Zycze smacznego w jedzeniu miesa ktore zanim dotrze do konsumenta przelezalo w lodowkach comajmniej rok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swintuch Re: Brońmy sie przed swinstwem IP: *.physd.amu.edu.pl 04.10.03, 13:56 Ja tylko chcialem subtelnej Pani Redaktor delikatnie podpowiedziec, ze 'gowno zmieszane ze sloma' to jest gnoj. Obornik to sa 'swinskie odchody' zmieszane ze sloma. Dziwi takie 'gowno' zmieszane z tekstem w gazecie, ktorej podobno nie jest wszystko jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: epsilonik Re: Brońmy zdrowego rozsądku IP: *.icpnet.pl 04.10.03, 14:34 Współczuje Pani Naszkowskiej takiego podejścia do życia. Po przeczytaniu tego artykułu myślałam że spadne z krzesła. Jakiś amerykański koncern próbuje zmonopolizować rynek a ta pani pisze no przecież nie możemy mu tego zabronić....!!!chociaż sama autorka przyznaje że firma ta łamie polskie prawo. W jakim ja kraju żyje!!!Po prostu tylko z tąd uciekać. Jestem osobą młodą i chce żyć zdrowo nie mam ochoty sama sie truć jakimś transgenicznym świństwem. Według tej pani to może powinno się zrównać z ziemią wszystkie nasze wioski no bo tam śmierdzi!!no i należy być współczesnym.Mam dla autorki radę: Póknij sie kobieto w czoło póki nie jest za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chlopka Epsilonik IP: *.ipt.aol.com 05.10.03, 01:00 >Współczuje Pani Naszkowskiej takiego podejścia do życia. Po >przeczytaniu tego artykułu myślałam że spadne z krzesła. Jakiś >amerykański koncern próbuje zmonopolizować rynek a ta pani pisze >no przecież nie możemy mu tego zabronić....!!!chociaż sama >autorka przyznaje że firma ta łamie polskie prawo. W jakim ja >kraju żyje!!!Po prostu tylko z tąd uciekać. Jestem osobą młodą i >chce żyć zdrowo nie mam ochoty sama sie truć jakimś >transgenicznym świństwem. Według tej pani to może powinno się >zrównać z ziemią wszystkie nasze wioski no bo tam śmierdzi!!no i >należy być współczesnym.Mam dla autorki radę: Póknij sie kobieto >w czoło póki nie jest za późno. Jestes osoba mloda. Jak dorosniesz, moze nauczysz sie pisac ortograficznie, a moze nawet i czytac, bo gdzie ta pani mowi o 'zrownaniu wiosek z ziemia' doprawdy nie wiem. Nauczysz sie moze jeszcze dostrzec, kiedy wyglaszana opinia jest podyktowana ideologia (na przyklad antyamerykanska), a kiedy opiniodawca stara sie w miare obiektywnie ocenic fakty. 'Pytani o zagrożenia, o których pisze Kennedy, rolnicy nie rozumieją, o czym mówię. Kontrakty jednoroczne? Nie, umowy są wieloletnie. Niższe ceny skupu? Nic podobnego! Uzależnienie od koncernu? Dzięki dobremu genotypowi prosiąt Smithfielda rolnik nie musi nikogo prosić, by kupił odchowane tuczniki.' Gdyby setki swiniopasow mowily to samo, to i tak znajdzie sie wielu takich, ktorzy 'wiedza lepiej.' Wielu takich mlodych, bezkrytycznych, antyamerykanskich. Mysmy juz kiedys mieli takie elity, taka awangarde, ktora 'wiedziala lepiej.' Idzie nowe. Nowe wydanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kofeini U podstaw jadłospisu??? IP: *.toya.net.pl 04.10.03, 21:01 Jestem wegetarianinem i u podstaw mojego jadłospisu na pewno nie leży mięso. Chcę, aby Polska była krajem zdrowym! Smród i tak czuję, bo pieski srają wszędzie. Jest mi wszystko jedno, gdzie amerykanie chcą robić interesy, byle nie w POLSCE. Ocalmy resztkę naszego kraju od gówna!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Skad Naszkowska to wie? IP: *.easynet.co.uk 04.10.03, 23:16 Ciekawi mnie, czy Naszkowska sprawdzila to, co mowi przedstawiciel Smithfields? Bo w tekscie nie ma sladu weryfikacji jego stwierdzen. Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak jedzący wieprzowine w US Pani Kłamliwa IP: *.client.attbi.com 05.10.03, 06:07 Jak odpowiedź - zaaplikowałbym tej paniusi codzienne spożywanie wieprzowiny made in USA. Jest obrzydliwa i do tego śmierdzi. Ja po prostu przestałem jeść mięso a mieszkam tam już 5 lat i nie mogę się do tego świństwa przyzwyczaić. Jedzenie amerykańskie ma smak gówna (a raczej żadnego smaku nie ma). Za to rolnictwo jest dochodowe - co z tego skoro płody rolne już w niczym nie przypominają swoich europejskich pierwowzorów. Powinniśmy czcić naszych rolników tak jak kiedyś Gierek górników (zartuje) - ale szacunek im sie należy, że nie doprowadzili z chciwości naszego rolnictwa do stanu w jakim tkwi Ameryka. Tymek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr!!! Re: Brońmy zdrowego rozsądku IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 09:04 Kobito! Coś mi się wydaje, że ty nie masz czego bronić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sam Re: Brońmy zdrowego rozsądku IP: *.vf.shawcable.net 05.10.03, 09:28 Chcialo by sie zakrzyknac Jeszcze Polsk nie zginela....kiedy czyta sie wypowiedzi na tym forum.Szkoda tylko ze tak malo ludzi interesuje sie tym tematem. Niemniej jednak jestem zaskoczony jak p. Redaktor moze pisac takie bzdury.Hodowla masowa jest pod kazdym wzgledem zla,dla zwierzat dla konsumentow i przedewszystkim dla srodowiska naturanego. Dewastacja srodowiska przez koncentracje hodowli na malwj powierzchni jest nieodwracalna.Lepiej wydac pieniadze na dotacje dla malych producentow niz bezpowrotnie zniszczyc srodowisko i narazac ludzi na choroby.Leczenie i oczyszczanie kosztuje znacznie wiecej niz zyski z tanszej produkcji miesa.Zyski te i tak ida do kieszeni wielkich koncernow a za leczenie i oczyszczanie placa podatnicy. Obrona masowej produkcji miesa przez p.redaktor nie ma nic wsoplnego ze zdrowym rozsadkiem.Malo tego jest klinicznym przypadkiem braku zdrowego rozsadku,chyba ze dostala pieniadze za napisanie tego artykulu.Jesli tak to popelnila obrzydliwe przestepstwo dziennikarskie i za to powinno sie ja bojkotowac albo nawet ukarac za szerzenie klamstw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: isia ZR 56 Re: Brońmy zdrowego rozsądku IP: *.chello.pl 05.10.03, 10:20 Wolny rynek to i wielkie fermy i gospodarstwa tradycyjne. Roznica jest w jakosci. Przez kilkanascie lat mialam gospodarstwo bez chemii, zrezygnowalam kiedy stwierdzilam ze duzo latwiej popracowac od- do i miec czas zeby isc np. na spacer z psem. Po pierwszym kurczaku ze sklepu chorowalam 2 tygodnie, po jajkach tak samo. Do tej pory dobrych ziemniakow szukam pol dnia. Wieprzowine jemy symbolicznie i blizej nam chyba do wegetarianizmu niz do tradycyjnej polskiej kuchni. Od czasu pierwszego cielaka w gospodarstwie nie przelknelam cieleciny!!! Wieprzowiny pewnie tez bym nie jadla, ale na szczescie zzarly mi kurczaka. Mysle,ze niski koszt wielkofermowej produkcji, poprzez pozniejsze naklady na ochrone srodowiska,leczenie nas konsumentow ,upadlosci firm- jest zludzeniem i kosztuje nas o wiele wiecej niz placimy w markecie. Jezeli bedziemy sobie zdawac z tego sprawe, wielkie fermy splajtuja bez naszych debat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rpg44 Re: Brońmy zdrowego rozsądku IP: *.crowley.pl 05.10.03, 11:05 pani red.Naszkowska nie broni ani rozśądku ani ludzi żyjących na wsi w smrodzie ani krajobrazu polskiej wsi niszczonego przez wielkie farmy ani środowsika jeszcze w miarę naturalnego pisze z pozycji wygodnego mieszczucha: " wsi pokojns wsi wesoła głosze twoja chwałe i do mista sobie jadę mieszkac tam na stałe" - a może tekst Naszkowskiej jest z lekka sponsorowany... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detal smród tam zostaje mięso jedzie do miasta IP: *.crowley.pl 05.10.03, 11:08 . . a prezes siedzi w willi za 17 mln dolarów i zupełnie a le to zupełnie nie rozumie o co chodzi tym brudnym robolom . przeciec mozna zyc godznie i spokojnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek A. Hampshire Re: Brońmy zdrowego rozsądku IP: *.cheetah.dialup.pol.co.uk 05.10.03, 11:54 Nie dajmy sie wciagnac w akcje wendety Kennedyego. Jest zupelnie oczywiste, ze cierpi on na manie przesladowcza na punkcie ekologii jak wiekszosc jego ideologicznych pobratymcow z tym, ze duza ich czesc wykorzystuje pseudoargumenty "zielonych" wspolbraci dla swietej wojny z kapitalizmem. O Marksie, Engelsie i Leninie ani mru mru! Ciekawe, ze smrodek cipki czy gwizdka nikomu nie przeszkadza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia CZY TO KOLEJNY OPŁACONY ARTYKUŁ IP: *.czerniakowska.pl / 192.168.2.* 05.10.03, 14:27 SZANOWNA PANI REDAKTOR PROSZĘ POJECHAĆ DO USA I OCENIĆ JAK TAM JEST I DLACZEGO LUDZIE TAM PROTESUJĄ NARAZIE U NAS JEST WSZYSTKO W PORZĄDKU ALE JAK DŁUGO!! PROSIMY O ARTYKUŁY PROMUJĄCE NASZE EKOLOGICZNE ROLNICTWO A MOŻE I PANI A SWÓJ INTERES W TAKIM PISANIU!!! CI CO JEDLI "PLASTIKOWE" JEDZENIE W USA POTWEIRDZĄ JAK ONO SMAKUJE POZDRAWIAM I ŻYCZĘ SMACZNEGO NASZEGO POLSKIEGO JEDZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jachopulos Re: Brońmy zdrowego rozsądku IP: *.lanet.wroc.pl 05.10.03, 20:58 Pani Naszkowska potwierdziła wiele zarzutów jr Kennedy, a choćby w polsce sprzedawano mięso tylko z polskich świń to nie mam nic przeciwko temu, i tak mamy problemy z nadwyżką wieprzowiny.Lepiej jest zjeść droższe mięso i smaczniejsze a mniej, niż tańsze i więcej a byle jakie.Jakość obroni się sama dlatego smithfieldowi już dziękujemy niech swój smród i przekręty z prawem zabiorą za ocean. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: istahoo Re: Brońmy zdrowego rozsądku IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 05.10.03, 21:58 Widzę racje po jednej i podrugiej stronie jednak wolę nasze tłuste świnie niż amerykańskie mutanty. Pan Kennedy chyba wie co mówi o tym koncernie, a to że nie wygrał przeciw niemu żadnego procesu to może być znak,że firma ma więcej gotówki na hordy prawników. To,że przepisy są łamane taże przez polskich producentów to nie zielone światło dla koncernu aby robił to samo. Egzekwowanie istniejącego prawa, to u nas leży. Amerykanie nie są i nie muszą być zbawieniem dla polskiej świńskiej sprawy. Nie musimy ich wpuszczać do chlewu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Haniku Ile kosztuje uśpienie... IP: router:* / 10.1.100.* 05.10.03, 22:00 twojego rozsądku, a raczej rozumu pani Naszkowska? Zastanów się CO piszesz? "... Działalność Smithfielda trudno ocenić jednoznacznie". Już to, że łamią przepisy ograniczające ilość hodowanych zwierząt powinno pozbwiać ich prawa do prowadzenia działalności. Maja polskie prawo w d...e, a za krótki czas w tym samym miejscu będą mieli polskich rolników. A swoją drogą ciekawa jestem dlaczego Wyborcza drukuje takie miernoty?. Panie Michnik gdzie Pan był, gdy szykowali ten numer? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voy Re: Ile kosztuje uśpienie... IP: *.nyc.rr.com 06.10.03, 04:24 czarno to widze. Masowa produkcja jest na antybiotykach a takie zwyczajne chlopskie gospodarstwo na czym sie da. Denaturat do pomidorow wstrzykiwali polscy przydomowi producenci w namiotach foliowych prawda?. Jak w takim malym chlopskim gospodarstwie swinka zachoruje to chlop bedzie w nia pakowal anytbiotyki i tylko co sie jeszcze da, zeby ja uratowac. Albo odchodzi uboj z koniecznosci i na targ... czyli najwiecej zalezy od tego, czy bedzie to robione uczciwie czy tez nie. Mam racje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sam Re: Ile kosztuje uśpienie...denaturatem IP: *.vf.shawcable.net 07.10.03, 04:13 voy bede bardzo zobowiazany jesli mnie oswiecisz jak dziala denaturat wstrzykniety do pomidorow.Czy przez to pomidory rosna szybciej,sa smaczniejsze czy moze maja ladniejszy kolor.A moze jakis inny uczestnik tego forum wie cos na ten temat.Z gory dziekuje za wyjasnienie. sam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wic o co tu chodzi? IP: *.lanet.wroc.pl 06.10.03, 11:06 może o pieniądze? Mnie nie interesuje czyja jest ta śwnińska ferma czy amerykanów czy posłów PSL-u; skoro większość ferm notorycznie łamie przepisy, nie sporządziła podstawowych dokumentów, które w przypadku zwykłego biznesu natychmiast spowodowałyby zamiknięcie zakładu, to dlaczego one jeszcze działają? szanowna Pani pisze o protestach, programach TV, artykułach - i co z nich wynika? nic! zadziwająca impotencja urzędników... Odpowiedz Link Zgłoś