Gość: a IP: *.chello.pl 21.09.08, 14:45 komunistyczne? no Chiny w tej chwili maja blizej do kapitalizmu niz Stany, choc nie wiem jak wyglada sprawa ochrony wlasnosci.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cheyenne20 Re: Observer: Krach na giełdach trwale zmienia sy 21.09.08, 15:00 Nikt Chinom nie sprzeda Forda, sprzeda się im akcje Forda. To taka mała róznica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawda to nie wolny rynek panowie z Wyborczej! IP: *.vc-graz.ac.at 21.09.08, 15:14 przekręty, które miały miejsce na rynku kredytów hipotecznych, to nie wolny rynek. Przejęcia całych sektorów przez amerykańskiego podatnika to socjalizm. Wolny rynek by do tego nie dopuścił Odpowiedz Link Zgłoś
st1111 Dziwne 21.09.08, 15:34 Czyżby okazało się że obracanie pieniądzem i towarem zamiast jego produkowania miało dla gospodarki takiego kraju jakieś negatywne skutki? Bo ja myślałem że aby w danym kraju panował dobrobyt to wystarczy drukować pieniądze i pożyczać je wszystkim żeby rosła konsumpcja co poprawia wskaźniki wzrostu i dobrobytu. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Dziwne 21.09.08, 15:52 No bo niestety Ricardo został obśmiany jako "relikt przeszłości". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiptop Re: to nie wolny rynek panowie z Wyborczej! IP: *.t-mobile.co.uk 21.09.08, 15:40 Przekrety, ktore mialy miejsce maja jak najbardziej wolnorynkowy charakter. Pewni madrale z wall street doszli mianowicie do wniosku, ze ryzyko zwiazane z nisplaceniem jakiegos pojedynczego kredytu hipotetycznego mozna zmniejszyc, jezeli wezmie sie dziesiatki tysiecy dobrych i zlych kredytow zwiaze w jeden instrument dluzny (derywat) i sprzeda na gieldzie. Od lat rzady wielu krajow probowaly ograniczyc badz przynajmniej poddac kontroli ten proceder. Ilekroc jednak takie proby byly poczyniane, tylekroc madrale z Wall Street mowily, ze nie znajacy sie na nowoczesnej inzynierii finansowej urzednicy powinni trzymac sie z dala, bo moga jedynie zepsuc mechanizm przynoszacy takie zyski. Od lat 80 rzady wiekszosci krajow poddawaly sie naciskom bankow i deregulowaly, deregulowaly, deregulowaly sektor na potege. Miala to byc bowiem lokomotywa nowej postindustrialnej ekonomii uslug. Lokomotywa bez bledow, zarzadzana przez magow finansjery, wynagradzanych jak cesarzowie rzymscy. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: to nie wolny rynek panowie z Wyborczej! 21.09.08, 15:51 I widzisz - w tym momencie zupełnie wolnorynkowo rządy powinny dać ZDECHNĄĆ "pewnym mądralom z wall street". Wolny rynek ma to do siebie, że sam pozbywa się śmiecia. Zakaz tego, czy innego mechanizmu sprzedaży jest pozbawiony sensu, bo w jego miejsce pojawi się inny. Pewnie - obecnie skończyłoby się to recesją i serią bankructw. Tyle tylko, że chyba lepiej aby bankructwa nie były kumulowane w przyszłości? Bank centralny (o ile założymy, że naprawdę jest konieczny) powinien koncentrować się na jakości pieniądza, nie na realizowaniu doraźnych interesów politycznych. Nie jest od tego aby "schładzać", czy "pobudzać" gospodarkę. Ona da sobie radę i bez takiego banku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiptop Re: to nie wolny rynek panowie z Wyborczej! IP: *.t-mobile.co.uk 21.09.08, 16:10 Pewnie - obecnie skończyłoby się to recesją i > serią bankructw. Wszystkie znane mi zrodla mowia o powtorce Wielkiego kryzysu i upadku globalnego systemu finansowego. Myslisz, ze warto przechodzic takie cos w imie ideologii? Wiesz ile ludzi potraciloby w wyniku tych zdarzen dorobek zycia, emerytury, ubezpieczenia, slowem wszystko zwiazane z materialnym aspektem funkcjonowania? Moze po prostu hiperkapitalizm nie jest odpowiedzia, ktorej szukamy? I trzeba szukac dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: to nie wolny rynek panowie z Wyborczej! 21.09.08, 16:20 Jaki "hiperkapitalizm"? O czym Ty mówisz? Sam system banków centralnych jest ODEJŚCIEM od kapitalizmu. Za Wielki Kryzys TAKŻE odpowiada ówczesny bank centralny. A "New Deal" jedynie przedłużył jego trwanie. FED poprzez interwencje właśnie POZWALA bogatym NIE ponosić konsekwencji za swoje błędy. I robi to kosztem WSZYSTKICH - także tych najbiedniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiptop Re: to nie wolny rynek panowie z Wyborczej! IP: *.t-mobile.co.uk 21.09.08, 16:47 Biednym nic nie przyjdzie z bankructwa bogatych. Utraconych pieniedzy nie zastapi im kara dla sprawcow kryzysu. Dlatego istnieja systemy, ktore maja za zadanie zabezpieczyc ich przed upadaniem bankow, bez ktorych nikt nie trzymal by w nich swoich pieniedzy! Mowisz, ze Wielki kryzys byl spowodowany przez fed, ale przeciez nie byla to pierwsza banka w historii. Jak wytlumaczysz poprzednie? Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: to nie wolny rynek panowie z Wyborczej! 21.09.08, 17:32 No to może oszustów też nie wsadzajmy do paki - przecież oszukani i tak nie odzyskają pieniędzy? Nie mam nic przeciwko międzybankowym funduszom gwarancyjnym. Uważam je za kapitalny pomysł w sytuacji gdy banki mogą dysponować nieswoimi pieniędzmi. Tyle, że ma się to nijak do interwencji państwa. Wtrącanie się banku centralnego sterującego podażą pieniądza uważam za oszustwo pierwszej wody z uwagi na to, że za owe błędy bogatych zapłacą WSZYSCY posługujący się daną walutą. Nadpodaż pieniądza MUSI zakończyć się inflacją. No nie ma bata. Problemy banków w 1913 zostały SZTUCZNIE WYWOŁANE. Nie zmienia to faktu, że gdyby zakazać oszustwa #1 czyli systemu rezerw cząstkowych to w ogóle nie miałyby miejsca. Tak - oszustwa, bo banki dysponują NIE SWOIMI pieniędzmi wg własnej woli. I NICZYM nie różnią się od pana Józia, który "pożycza" koparkę do tego aby Mieciu sobie dół wykopał. Z tą różnicą, że pan Józio za to pójdzie siedzieć, a pan Rothschild (którego niektórzy uznają za "ojca" systemu rezerw cząstkowych) zarobi. www.mises.pl/678 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrzat waldemar Re: to nie wolny rynek panowie z Wyborczej! IP: 201.78.65.* 22.09.08, 01:43 >Nadpodaż pieniądza MUSI zakończyć się inflacją. No nie ma bata. a mi akurat wysoka inflacja sprzyja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: to nie wolny rynek panowie z Wyborczej! IP: *.chello.pl 22.09.08, 04:38 Gość portalu: skrzat waldemar napisał(a): Jak ci bank każe sobie płacić kilka razy wyższe odsetki to się odechce pisania bzdur... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niezyd Re: to nie wolny rynek panowie z Wyborczej! IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 21.09.08, 17:32 Znow ten imbecyl, palancie, FED nie jest bankiem panstwowym, to jest bank PRYWATNY!!! Jako taki nie podlega kontroli panstwa, a ze jest najsilniejszym z bankow, moze zmieniac kierunek trudnych sytuacji finansowych. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: to nie wolny rynek panowie z Wyborczej! 21.09.08, 17:34 Miło mi. Możesz mi mówić Nikodem. FED jest jak najbardziej bankiem prywatnym. Niestety inflacja prywatną już nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
bigdenis Niezyd ma nowych panow 21.09.08, 17:58 Widzisz nie podoba ci sie ze musisz zachrzaniac dla bogatej zydowki. Czeka sie teraz zapierdlanie dla malych chinczykow. Ale tobie to nie przeszkadza. Zawsze byles lokajej u bogatych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boromir To mechanizmy wolnego rynku doprowadziły do tego IP: 212.67.157.* 21.09.08, 16:16 bałaganu. Wszechwiedzący nadludzie z instytucji finansowych zarabiający w miesiąc ile ty przez całe życie brzydko się sfajdali widząc to wszystko, a teraz państwo musi ich pocieszać i podcierać pompując miliardy z publicznej kasy. Teoria jest dobra w You Tubie w śmieszno-strasznych wywodach JKM, tu jest prawdziwe życie i miliony ludzi, których los zależy od pomocy państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: To mechanizmy wolnego rynku doprowadziły do t 21.09.08, 16:22 G*wno prawda. Na pomocy państwa najbardziej zyskają właśnie ci, którzy doprowadzili do tego syfu. A rachunek za to uregulują WSZYSCY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boromir Re: To mechanizmy wolnego rynku doprowadziły do t IP: 212.67.157.* 21.09.08, 16:47 tyż prawda. Oni też niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niezyd Re: to nie wolny rynek panowie z Wyborczej! IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 21.09.08, 17:28 Taaaak, wolny rynek dopuscilby do bankructwa calego systemu, gdzie juz nie byloby potrzeby wolnego rynku, bo zadnego rynku juz by nie bylo. Mysl, co piszesz blaznie. Odpowiedz Link Zgłoś
bigdenis Dla lokajow nie powinno sprawiac roznicy 21.09.08, 18:03 Widzisz nie podoba ci sie ze musisz zachrzaniac dla bogatej zydowki. Czeka sie teraz zapierdlanie dla malych chinczykow. Badz posluszny twoim nowych pracodawcom lokaju. Przestan sie wymadrzac i skoncz pucowac reszte butow. Dobra wiadomosc dla ciebie !!!!!! Chinczycy maja mniejsze stopy. Zuzyjesz mniej pasty do butow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (.)(.) Re: Observer: Krach na giełdach trwale zmienia sy IP: 89.100.15.* 21.09.08, 15:16 a wiesz co to sa akcje??? inaczej udzialy. kupujac np. 30% akcji przedsiebiorstwa stajesz sie wlascicielem 30% tej firmy. wystarczy 50% plus 1 akcja zeby samodzielnie sprawowac kontrole nad firma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rsr Re: Observer: Krach na giełdach trwale zmienia sy IP: *.gprs.plus.pl 21.09.08, 15:23 > Nikt Chinom nie sprzeda Forda, sprzeda się im akcje Forda. > To taka mała róznica. Jasne, "redneck" walący młotkiem przy taśmie będzie właścicielem, a tamci mogą się tylko podetrzeć tymi papierkami. Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Nie ma żadnej różnicy 21.09.08, 15:36 Każda akcja to mała część własności firmy. Sprzedaż pakietu pozwalającego przejąć kontrolę nad firmą oznacza, że władza nad firmą przechodzi w ręce nabywcy. Tylko jakoś nie wierzę w to że ktokolwiek będzie chciał wziąć Forda na siebie - za dużo zobowiązań (fundusze emerytalne Forda). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: Nie ma żadnej różnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 15:51 ja bym nigdy nie przejął forda, to szmelc na kółkach ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giełda Re: Observer: Krach na giełdach trwale zmienia sy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 16:20 Nie masz racji Kolego Szanowny! Ten ,kto przejmuje pakiet większości akcji ma prawo: Zmienić władze spółki na własne. Zmienić wszystko: produkcję - jeśli chodzi o asortyment i wielkosć. Podzielić firmę na drobne i po kawałku sprzedać. Wszystkich zwolnić i przyjąć samych chińczyków.Może zmienić MARKĘ. Itd,itd,itd.! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Observer: Krach na giełdach trwale zmienia syst.. IP: *.ghnet.pl 21.09.08, 15:03 "Kryzys unaocznił fakt, że potęga USA słabnie, a wolnorynkowy fundamentalizm stał się ideologią, która zaczyna wyglądać na tak samo przestarzałą, jak leninowska doktryna demokratycznego centralizmu" Jaki wolny rynek? To co się dzieje w Stanach to właśnie kolejna porażka centralizmu. A dokładnie centralnego sterowania pieniądzem przez FED. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Observer: Krach na giełdach trwale zmienia sy 21.09.08, 15:42 :) Tylko widzisz - GW nie może takich wywrotowych, jak Twoje, informacji podawać :> "Winny jest brak regulacji". Bo "wolny rynek wolnym rynkiem ale ktoś to musi kontrolować". :> A ludzie wierzą mediom i nie dociera do nich, że nie ma wolnego rynku tam gdzie wprowadza się regulacje ograniczające swobodę transakcji, lub państwowy monopolista ingeruje w rynek. NIE DA SIĘ kontrolować wszystkiego nie ograniczając wolności. I pewnie - małe ingerencje rynek skompensuje i nawet można mieć wrażenie, że jest to rozwiązanie lepsze (bo np. dzięki FED masa małych banków nie upada). Tyle tylko, że na dłuższą metę to musi runąć. Szkoła Austriacka od dziesięcioleci utrzymuje, że ŹRÓDŁEM kryzysów są banki centralne z ich kreowaniem pieniądza. Tyle, że niewielu widzi, że źródłem problemu nie była chciwość bankowców pożyczających pieniądze NINJA, lecz fakt, że pieniądz po prostu był ZA TANI. FED chcąc rozbujać koniunkturę po bańce dotcomowej (do której sam się przyczynił) i 9/11 gwałtownie przyciął stopy. Na rynku pojawiła się masa pieniądza, który "musiał" zostać gdzieś zutylizowany. Efektem była kolejna bańka. Tym razem z nieruchomościami. Banki centralne poprzez realizację celów POLITYCZNYCH same nadmuchują kolejne bańki. Oczywiście ci kretyni sądzą, że robią dobrze. Dzięki ich działaniom unika się wielu małych bankructw. To prawda. Tyle tylko, że efektem ubocznym jest to, że rynek nie oczyszcza się ze "złej krwi" - nie działa "selekcja naturalna". I ci, którzy popełnili błędy (ulegając np. chciwości) nie są karani bankructwem, lecz daje się im "drugą szansę". I to bez żadnej gwarancji, że nie popełnią TAKICH SAMYCH BŁĘDÓW w przyszłości. Co gorsza jest to jasny sygnał, że MOŻNA (ba! nawet należy!) przeprowadzać ryzykowne transakcje, bo "w razie czego" FED pomoże. Sam Bernanke jest z grupy, która utrzymuje, że wszystkie kryzysy biorą się z niedoboru pieniądza na rynku. Jakby nie pamiętali, że już od dawna pieniądz to byt wirtualny. Nie ma pokrycia nawet w papierze. A przecież takie "upłynnianie" rynku praktycznie nie różni się niczym od Keynesowskich postulatów, gdzie to państwo stymuluje popyt. Keynesiści uważają, że inwestycje przeprowadzone przez urzędnika są lepsze niż przeprowadzone przez "prywaciarza", a Bernanke'iści, że pożyczone inwestuje się lepiej niż własne. Oba te założenie są błędne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator co teraz? IP: *.ghnet.pl 21.09.08, 16:02 Dobry opis sytuacji w skrócie. Zastanawiam się co się stanie dalej. FED dodrukuje ten bilion dolarów do utworzenia funduszu wykupującego złe długi. Dolar dalej się pogrąży. Stracą wszyscy posiadacze dolarów, w tym Chińczycy. Więc krótkoterminowo to nawet dobry ruch ze strony USA, bo znów to nie oni zapłacą za swoje błędy tylko lud pracujący Chin. (oczywiście moralnie zły, "dobry" z punktu widzenia egoizmu USA) Ale odbije się to rykoszetem na USA także, bo nikt już takiej chrzczonej walucie nie będzie ufał. USA, aby nadal importować będzie musiała mieć do zaoferowaniu Światu coś innego niż swoje zielone papierki. To takie moje przemyślenia, ciekawe na ile się sprawdzą. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: co teraz? 21.09.08, 16:39 Sądzę raczej, że Chińczycy do spółki z Hindusami, Arabami i Rosjanami powoli wykupią USA. Będą to oczywiście inwestycje. Dopóki dolar jest "prawnym środkiem płatniczym" przy zakupie ropy dopóty to wszystko będzie się jakoś kręcić. Tak, że czeka nas jeszcze jakieś 20-50 lat upadku imperium. No chyba, że coś się stanie i zacznie się kupować ropę za euro (yeny, pesos, muszelki, cokolwiek). Wtedy to będziemy świadkami kapitalnego kolapsu. Jak tak dalej pójdzie to w USA będą tysiące miliarderów i miliony biedaków. Nie sposób wszystkim zapewnić bogactwa jeśli nic/niewiele się produkuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Observer: Krach na giełdach trwale zmienia sy 21.09.08, 17:53 moze zacznijmy od tego, ze nie ma czegos takiego jak wolny rynek, co latwo zrozumiec (bez czytania madrych ksiazek, czy raczej skrotow na wiki) przeprowadzajac prosta operacje myslowa: jesli mamy wolna, niczym nie skrepowana konkurencje w danym sektorze, predzej czy pozniej konsumenci wybiora firme A, B i C wsrod wszystkich firm od A do Z. tzn. nadal beda jakies sladowe udzialy M, X czy T w rynku, ale lwia czesc beda miec A, B i C. wieksza sprzedaz, wieksze zyski, wieksze srodki na inwestycje, badania i reklame -> coraz wiekszy udzial w rynku. w pewnym momencie A kupi C, B wykupi jeszcze D, E i F i tak naprawde powstanie duopol (Coca/Pepsi, zeby daleko nie szukac). w tym momencie rynek nadal jest "wolny", kazdy moze zalozyc firme "Z z kropka" i "konkurowac", krzyz mu na droge. jego szanse sa mniej wiecej takie, jak sniegowego balwana w hucie zelaza. prosze, wykaz bledy w moim prymitywnym, gdyz albowiem inzynierskim, nie ekonomicznym mysleniu :) przy okazji: wskaz kraj, gdzie panuje ow "wolny rynek". Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Observer: Krach na giełdach trwale zmienia sy 21.09.08, 18:25 Błędem jest to iż zakładasz, że duże firmy nie popełniają błędów. I tak jest z Tobą lepiej, bo większość utrzymuje, że wolny rynek prowadzi do monopolu. U Ciebie jest duopol. W tym konkretnym przypadku jest pytanie tylko jak jest wiele miejsca na rynku napoi klasy "cola". Swego czasu pojawił się Dr Pepper, ale o ile wiem to został wykupiony (tylko nie pamiętam, przez którego z gigantów). A najśmieszniejsze jest to, że nawet monopol, w krótkim okresie, może być korzystny dla konsumenta. Dopóki ceny monopolisty są akceptowalne w stosunku do jakości usług może być on spokojny o swój byt. Jednakże monopole mają tendencję do BIUROKRATYZACJI, a za tym idzie bezwład. I kończą jak US Steel. Weź sobie taki Microsoft. Firma ma zdecydowanie dominującą rolę na rynku. I osiągnęła to GŁÓWNIE tym, że proponowała DOŚĆ dobry produkt za przystępną cenę. Teraz jednak zaczyna tracić rynek i to pomimo MASY KASY i zagrywek na pograniczu prawa. Dlaczego Apple, czy Linux zyskują? Przecież zgodnie z tym co piszesz oni nie mają prawa zaistnieć. Dlaczego istnieje Citrix pomimo, że MS ma swoje rozwiązania zdalnego dostępu (kupione zresztą od Citrix)? Dlaczego wciąż istnieje Red Hat, Novell, Oracle, Canonical? Że udział mają mały? Pewnie. Tyle, że jeszcze 5 lat temu hegemonia Microsoftu wydawała się absolutna i nie do złamania. Około 10 lat temu Microsoft "dotował" Apple (żądając w zamian wymiany domyślnej przeglądarki z Netscape na IE). Obecnie nie ma kraju w którym panowałby wolny rynek. W każdym z nich panuje większy, lub mniejszy państwowy interwencjonizm. Najbliżej niego jest chyba Hong Kong. Ale i Chinom Ludowym jest doń znacznie bliżej niż np. Polsce. Bo wolny rynek ma się nijak do systemu społecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Observer: Krach na giełdach trwale zmienia sy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 21:21 > Weź sobie taki Microsoft. Firma ma zdecydowanie dominującą rolę na rynku. I > osiągnęła to GŁÓWNIE tym, że proponowała DOŚĆ dobry produkt za przystępną cenę. Hehe, monopol zdobyła głównie dzięki piratom, którzy oferowali jej dość dobry produkt po PRZYSTĘPNEJ cenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dc99 Bzdura. Bański są starsze niż banki centralne IP: 82.160.49.* 21.09.08, 23:10 > Szkoła Austriacka od dziesięcioleci utrzymuje, że ŹRÓDŁEM kryzysów > są banki centralne z ich kreowaniem pieniądza. A z ciekawości - jak owa "szkoła austriacka" wyjaśnia tzw. bańkę tulipanową? Może też wrednym działaniem banków centralnych? No to "szkoła austriacka" ma mały problem z logiką, bo bańka tulipanowa miała miejsce w XVII w. a pierwsze banki centralne powstały jakieś 200 lat później pod koniec XIX w. I niech jeszcze "szkoła austriacka" wyjaśni czemu bańki na giełdach miały się świetnie w czasach gdy obowiązywał pieniądz kruszcowy, którego jakoś nikomu nie udało się dodrukować mimo wysiłków nadwornych alchemików. Przyczyną powstawania baniek jest zawsze niedostateczna regulacja sektora finansowego a nigdy nadmiar regulacji (ten dla odmiany powoduje stagnację)! Bo bankierzy puszczeni samopas zaczynają wymyślać coraz bardziej absurdalne "instrumenty pochodne" które kupowane są przy pomocy innych "instrumentów pochodnych", itd., klasyczna piramida finansowa. Co kończy się ekonomią rodem z dowcipu: "I co baco, sprzedałeś psa za milion? Sprzedałem. Za milion? Za milion. Jak to zrobiłeś baco? Wymieniłem na dwa kocury po 500 tys. sztuka". Ale neoliberałowie tak jak komuniści (i wszyscy inni oszalali ideolodzy) są odporni na rzeczywistość. Jak fakty nie pasują do wyznawanej ideologii to tym gorzej dla faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator ekonomia austriacka IP: *.ghnet.pl 22.09.08, 00:44 Twój przedmówca wcale nie stwierdził, że szkoła austriacka uważa, że za "wszystkie" bańki spekulacyjne są odpowiedzialne bańki spekulacyjne. Za bańkę tulipanową nie były odpowiedzialne, co nie przeszkadza faktowi, że za obecny kryzys FED jest odpowiedzialny. Więc te uwagi o problemach z logiką mógłbyś sobie darować. Bańki tworzą się gdy rynek nie ma dostępu do poprawnych informacji, może jedynie spekulować, nie ma momentu gdy ktoś lub coś mówi "sprawdzam". Ale to "sprawdzam" prędzej czy później nadchodzi i bańka pęka. Problem z bankiem centralnym, który napędza machinę taniego kredytu jest taki, że ma on na tyle dużą władzę nad pieniądzem, że to "sprawdzam" może oddalać bardzo długo w czasie. W przypadku tego kryzysu to "sprawdzam" nadeszło dopiero po kliku latach, bo bank centralny cały czas wysyłał do rynku błędne informacje o cenie pieniądza. To mówi ekonomia austriacka na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: ekonomia austriacka 22.09.08, 01:11 Co więcej za upadek imperium Hiszpanii też nie stoją banki centralne, a i pieniądz był wtedy kruszcowy. Wolny rynek NIE GWARANTUJE braku kryzysu, on go po prostu nie pogłębia a i uczestnikom "gorączki" daje bolesną nauczkę. W Holandii nie było Banku Centralnego Niderlandów, który mógłby cokolwiek i kogokolwiek "ratować". Nikt nie brał kredytu pod zastaw sadzonek, czy planów posadzenia sadzonek (jak to ma miejsce obecnie z akcjami, czy kontraktami). A później nikt nie wykupywał kredytów zaciągniętych na takie zakupy. Po prostu. W d*pę dostawali jedynie zaangażowani w spekulacje. Banki centralne zaś poprzez nadpodaż pieniądza pozwalają bańce rosnąć do monstrualnych rozmiarów. Bo aby jej uniknąć bank centralny musiałby kontrolować NA CO są brane kredyty. A i to przy założeniu, że pracownicy banku centralnego są geniuszami i potrafią kontrolować całą grę na giełdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Observer: Krach na giełdach trwale zmienia sy IP: *.chello.pl 22.09.08, 04:57 nikodem_73 napisał Jak sam zauważyłeś szykuje nam się następny krach, ciekaw jestem co będzie następną bańką, czy ten kryzys przejdzie bokiem, czy zamiast tego inflacja dorwie im się do dupy tak, że zanim się kapną nie będzie już ameryki. Bush ze swoją świtą ratowali rynek tak jak wspomniałeś sztucznym działaniem, zamiast poczekać, aż się sam oczyści woleli doprowadzić do dzisiejszego krachu. O dziwo (dla zwolenników "Balcerowicz musi odejść") było do przewidzenia, że takie działania nic dobrego nie wróżą. Teraz stanęli jeszcze przed trudniejszym zadaniem, ale w ten sposób nie wierzę, że cokolwiek uratują, co najwyżej uspokoją rynek na kilka, kilkanaście miesięcy (tak się dzieje od jakiegoś już czasu, rynek w dół, szybka interwencja). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: Observer: Krach na giełdach trwale zmienia sy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 15:53 tzw FED to prywatna firma nastawiona na zysk a nie na dobro finansowe kraju tzn usa Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Observer: Krach na giełdach trwale zmienia sy 21.09.08, 15:53 Bo FED to już zupełne kuriozum. Odpowiedz Link Zgłoś
trasat Re: Observer: Krach na giełdach trwale zmienia sy 21.09.08, 15:35 Gdy pracowałem w Banku Handlowym po przejeciu go przez Citi, to poddany kulturze amerykańskich menedżerów mówiłem kolegom: chciałbym zobaczyć jak wykupią ich Chinczycy i teraz oni będą musieli kłaniać się według chinskiej etykiety. Wtedy sądziłem ,że żartuję, a teraz okazało się, że byłem świetnym prognostą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Observer: Krach na giełdach trwale zmienia sy IP: 153.19.161.* 22.09.08, 08:04 Pamietam, pamiętam teraz pewnie te cale zastepy Hindusow zastapia zolte ludziki. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Nagle wszyscy piewcy amerykanskiego cudu potracili 21.09.08, 15:42 mowe. Tak to jest jak zyje sie chciejstwem a nie faktami, ktore juz od lat rzutuja na nasza rzeczywistosc. Tak tez juz jest jak od lat bralo sie pieniadze nie tyle za wiarygodne analizy sytuacji ale za durne i nie majace zadnego zwiazku z rzeczywistoscia pochlebstwa na ktore czekaja wladze polityczne. Nasz najlepszy sojusznik nie dosc ze jest po drugiej stronie Atlantyku to jeszcze na dodatek okazuje sie bankrutem. No tak ale "wyklady" na amerykanskich uniwersytetach naszych pajacow politycznych i roznych profesorskich bucow od lat wzorujacych sie na amerykanskim bankrutujacym modelu by powielic go bezmyslnie w naszym kraju robia swoje podobnie zreszta jak uroczystosci u LW organizowane za pieniadze "zarobione" na tych "wykladach". Nowa superpotęga na Wschodzie ratuje kapitalist... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek potracili mowe bo az sie wierzyc nie chce jakie IP: 70.91.50.* 21.09.08, 16:42 glupoty mozna wypisywac. Chiny maja PKB 4x mniejsze od USA, jeden fundusz inwestycyjny postanawia wykorzystac niskie kursy akcji bankow by zrobic dobry interest (kup nisko sprzedaj wysoko), a w glupiej gazecie juz zaraz Chiny ratuja Ameryke. I jak zwykle tytul w czasie terazniejszy a tresc w czasie przyszlym o tym jak to bedzie. He he jeszcze baaardzo daleko to takich sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość PKB USA = wydmuszka IP: *.189.72.23.e-plan.pl 21.09.08, 16:55 Duża część ogromnego PKB USA to na przykład wartość usług prawniczych, medycznych i in., które to składniki PKB gdzie indziej wyceniane są zupełnie, ale to zupełnie inaczej. Próby zastosowania lokalnych wartości PP daja rezultaty nieco bardziej realistyczne, choć też niepozbawione subiektywizmu. No, a sposób liczenia inflacji w USA - czysta kreatywna księgowość, przy którym Enron to naiwne dziecinne zabawy w piaskownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Glupota nie jest 500 mld $ deficytu budzetowegoUSA 21.09.08, 17:08 Glupota nie jest 250 mld $ juz "zainwestowane" przez amerykanska administracje w kryzys finansowy. Glupota nie jest 750 (na dzisiejsze oceny) mld $ potrzebne na finansowanie zapowiedzianej instytucji ktora ma "zajac sie" "lewymi" aktywami bankowymi. Wszystko to sa wirtualne swiatowe pieniadze stad tak latwo wydawane przez amerykanska administracje na ratowania jesli nie oszustow i zlodziei to na pewno pozbawionych skrupulow niekompetentnych amerykanskich bankowcow ktorzy kolejny juz raz sa ratowani nie ponoszac zadnych konsekwencji. Tej struny dlugo sie nie da naciagac. Kiedys w niedalakiej przyszlosci peknie i beda ich wieszac w Stanach na latarniach. Re: potracili mowe bo az sie wierzyc nie chce jak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość 500 mld $ deficytu budzetowego i wieszanie IP: *.189.72.23.e-plan.pl 21.09.08, 17:39 W 1929 bankierzy mieli więcej honoru (???) i sami skakali z drapaczy chmur. Nie trzeba było wieszać ich na latarniach. No ale administracja federalna nie była wtedy takim dobrym wujkiem jak teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Dzis skakac sie nie da. 21.09.08, 22:06 Gość portalu: gość napisał(a): > W 1929 bankierzy mieli więcej honoru > (???) i sami skakali z drapaczy chmur. Bo okna sie nie otwieraja (jest wewnetrzny system klimatyzacji). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fj Re: potracili mowe bo az sie wierzyc nie chce jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 18:17 Volkswagen ma ponad 70 mld. euro przychodu rocznie, Porsche trochę ponad 7 mld. Volkswagen nie kupił Porsche, Porsche kupiło Volkswagena. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzes Re: potracili mowe bo az sie wierzyc nie chce jak IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.08, 23:14 @bolek i co z tego ze maja wiekszy a napewno juz nie 4 krotnie ale sa bankrutem a ty dalej tego nie rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Japas Re: Observer: Krach na giełdach trwale zmienia sy IP: *.scansafe.net 21.09.08, 15:55 No to Putin ma przechlapane. Z jednej strony wsciekle USA, bo ekonomicznie slabnie w oczach, z drugiej strony spokojne, ale pewne siebie Chiny. Cos mi sie wydaje, ze na Syberii jest duza mniejszosc chinska, ktora jak przyjdzie czas poprosi pekinska matuszke o opieke. kto mieczem wojuje od miecza ginie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baartek Nowa superpotęga na Wschodzie ratuje kapitalist... IP: *.bethere.co.uk 21.09.08, 16:04 HBOS to nie "bank hipoteczny", kazdy kto ma konto w halifaxie wie, że to normalny bank detaliczny, a różni sie od innych ilością funduszy uzyskiwanych na rynkch pożyczek międzybankowych i ilością udzielonych kredytów hipotecznych. Istnieje także fundamentalna różnica między Northern rock a HBOS. A moze warto wspomniec o zakazie "krótkiej sprzedazy", który zostal wporowadzony w czwartek i teorii, że akcje Halifax`u spadły na pupę z powodu spekulantów, używającej tej techniki inwestycyjnej, oraz "hazardzistów' od "spread betting" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byrcyn Kto by przypuszał, że to nie Kuba pójdzie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.08, 16:25 w końcu w ślady Ameryki i najlepszego systemu na świecie, tylko Ameryka podąży za Kubą. Panowie z Waszyngtonu czas przerwać blokadę i podać sobie bratnie dłonie ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 Re: Dzisiajszego problemu USA należy szukać wcześn 21.09.08, 17:21 -iej i to dużo ! : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=84685441&a=84748441 Odpowiedz Link Zgłoś
neiden Nowa superpotęga na Wschodzie ratuje kapitalist... 21.09.08, 17:27 nonsens! oni ratuja siebie.prosze sobie odpowiedziec na pytanie;co by sie stalo z superpotega na wschodzie gdyby usa zamknela im rynek? jeden dobry strajk w portach i na wschodzie bedzie placz. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Observer: Krach na giełdach trwale zmienia syst.. 21.09.08, 17:35 "Konwergencja (Zbieżność) Po pomyślnym i skutecznym wykorzystaniu „strategii nożyczek” w celu wspierania komunistycznej strategii w Europie i w Trzecim Świecie, w okresie początkowym finałowej fazy dalekosiężnej polityki, można oczekiwać pojednania chińsko-sowieckiego. Jest to zaplanowane, oraz sygnalizowane ze strony dalekosiężnej polityki i strategicznej dezinformacji związanej z rozłamem. Blok Komunistyczny, ze swoimi świeżymi nabytkami w Afryce i Azji Południowo-Wschodniej, już jest silny. Wsparte przez Europę wpływy sowieckie, oraz popierane przez Amerykę wpływy chińskie, mogłyby w przyśpieszonym tempie doprowadzić do nowych zdobyczy w Trzecim Świecie. Niedługo komunistyczni stratedzy będą mogli nabrać przekonania, że równowaga sił w świecie przechyliła się nieodwracalnie na ich korzyść. W takim przypadku mogliby równie dobrze postanowić o chińsko-sowieckim „pojednaniu”. „Strategia nożyczek” ustąpiłaby przed strategią „jednej zaciśniętej pięści”. W takim momencie jednostronny przechył dawnej równowagi politycznej i wojskowej, byłby już dla wszystkich w pełni widoczny. Zbieżność nastąpiłaby nie pomiędzy dwiema równorzędnymi częściami, ale odbywałaby się na warunkach dyktowanych przez Blok Komunistyczny. Argument o potrzebie dostosowania się, wobec przytłaczającej siły komunizmu, byłby dosłownie nie do odparcia. Za nim następowałyby rozbudowywane naciski na zmiany w amerykańskim systemie politycznym i ekonomicznym, tak, jak zostało to przedstawione w traktatach Sacharowa. Tradycyjni konserwatyści zostaliby odizolowani i doprowadzeni do krytycznego położenia. Staliby się oni ofiarami nowego jak gdyby McCarthyzmu, tym razem ze strony lewicy. Sowieccy dysydenci, którzy są obecnie wychwalani jako bohaterzy oporu przeciwko sowieckiemu komunizmowi, odegraliby rolę przy argumentowaniu na korzyść zbieżności. Ich obecni zwolennicy stanęliby przed wyborem porzucenia swoich idoli, albo uznania legitymizmu nowego reżimu sowieckiego." Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 "Światowa federacja komunistyczna" 21.09.08, 17:38 "Integracja Bloku Komunistycznego nastąpiłaby w sposób przewidziany przez Lenina, gdy została utworzona III Międzynarodówka (komunistyczna). To oznacza, że Związek Sowiecki i Chiny nie wchłonęłoby jedno drugiego, ani też innych krajów. Wszystkie kraje europejskiej i azjatyckiej strefy komunistycznej, wraz z nowymi państwami komunistycznymi w Europie i w Trzecim Świecie, po-łączyłyby się w ponadnarodową, ekonomiczną i polityczną federację komunistyczną. Nieporozumienia i rozdźwięki sowiecko-albańskie, sowiecko-jugosłowiańskie i sowiecko-rumuńskie zostały-by rozwiązane w ślad, albo nawet jeszcze z wyprzedzeniem, co być może, pojednania chińsko-sowieckiego. Współpraca polityczna, ekonomiczna, wojskowa, dyplomatyczna i ideologiczna pomiędzy wszystkimi państwami komunistycznymi, obecnie częściowo skrywana, stałaby się jawnie widoczna. Mogłoby nawet dojść do publicznych potwierdzeń, że wszystkie rozłamy i spory były wyłącz-nie długoterminowymi operacjami dezinformacyjnymi, które umożliwiły z powodzeniem wprowadzić w błąd siły „imperialistyczne”. Można sobie wyobrazić skutki tego dla morale Zachodu. W nowej, światowej federacji komunistycznej zniknęłyby różne rodzaje komunizmu, występujące obecnie; zostałyby zastąpione przez jednolity, rygorystyczny i karny gatunek leninizmu. Ten proces byłby bolesny. Koncesje udzielone w imię reform gospodarczych i politycznych, zostałyby wycofane. Sprzeciwy religijne czy intelektualne byłyby stłumione. Nacjonalizm i wszystkie inne formy prawdziwej opozycji zostałyby zmiażdżone. Ci, którzy korzystając z odprężenia, ustanowili przyjazne kontakty z Zachodem, zostaliby skarceni lub nawet pociągnięci do odpowiedzialności karnej, jak ci oficerowie sowieccy którzy podczas II wojny światowej współpracowali z aliantami. W nowych państwach komunistycznych, na przykład we Francji, Włoszech i w Trzecim Świecie „wyalienowane klasy” zostałyby poddane reedukacji. Zostałyby za-inscenizowane pokazowe procesy „imperialistycznych agentów”. Zostałyby podjęte działania przeciwko przywódcom narodowym i socjaldemokratycznym, partyjnym aktywistom, byłym urzędnikom cywilnym, oficerom i duchowieństwu. Ostatnie pozostałości prywatnej przedsiębiorczości i własności zostałyby zniszczone. Nacjonalizacja przemysłu, finansów i rolnictwa zostałaby ukończona. W rzeczywistości tej można byłoby spodziewać się ponownego uzewnętrznienia wszystkich totalitarnych cech, znanych z wczesnych etapów sowieckiej rewolucji i powojennych lat stalinowskich w Europie Wschodniej, przede wszystkim w krajach nowo zdobytych po wojnie dla komunizmu. Niekwestionowany, prawdziwy monolit komunistyczny zdominowałby cały świat. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysio Imperium Dobra tonie! IP: *.3s.pl 21.09.08, 18:42 Komunistyczne Stany Zjednoczone Ameryki Północnej poproszą o bratnią pomoc Komunistyczną Partię Chin. Imperium Dobra rozsypuje się na naszych oczach. A my na tych nieudaczników stawiamy. Jakby im trochę życie przykręciło śrubę, to nie pomogłyby in żadne szkoły przetrwania, bo jak tu żyć godnie bez hamburgera i coca coli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: capricorn Nowa superpotęga na Wschodzie ratuje kapitalist... IP: *.dslextreme.com 21.09.08, 18:58 Komunistyczne Chiny nie ratuja USA ale samego siebie. Wiekszosc ich produkcjii jest wlasnie tutaj sprzedawana, tak wiec problemy USA sa posrednio ich problemami. Gzie oni sprzedadza blisko 70% swojej produkcji? Co z reszta azjatyckich krajow ? Bez rynku w US padna jak chore krowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Nowa superpotęga na Wschodzie ratuje kapitalist... IP: *.stk.vectranet.pl 21.09.08, 19:06 Kryzys na rynku kredytów swoją drogą. ale wg mnie główna przyczyna kryzysu sa ogromne koszty wojen prowadzonych przez uSA. Okazało się , że nawet tak potężne państwo jak USA nie może sobie pozwolić bezkarnie na taka wojnę Odpowiedz Link Zgłoś
wpiwnicznejizbie Observer: Krach na giełdach trwale zmienia syst.. 21.09.08, 23:25 Neoliberalowie oszukali Amerykanow,ze zamiast produkowac towary na eksport wystarczy wyrzucac pieniadze na niepotrzebne nikomu zbrojenia.Trylion rocznie topiony w nie dajace korzysci krajowi zbrojenia ( produkcja bomb daje mniejsze zatrudnienie niz budowa drog)i hazard na Wall St maial byc nowym etapem kapitalizmu. Dobrze,ze Niemcy i Francuzi nie dali sie oszukac,wiec powtorka z Republikanskiej wielkiej Depresji 1929 w europie Zachodniej ma szanse przebiegac lagodniej niz w USA,choc i tak moze byc ciezko. Oligarchowie zmusili rzad do eksportu miejsc pracy w miejsce eksportu towarow.Ameryka nie ma juz potencjalu produkcyjnego,by zarobic na splate odsetek,nie mowiac o dlugach.Zostaje wysprzedaz reszty majatku narodowego.Towarzysze Balcerowicza w pl nie sa odosobnieni w swoim mysleniu,ktore zostalo przywiezione do nas w teczkach CIA. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Observer: Krach na giełdach trwale zmienia sy 22.09.08, 01:12 Jeśli już to neokonserwatyści. Postępowania rządu pana Busha nie ma nic wspólnego z liberalizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
marekpatriota Zdrajcy Polski 21.09.08, 23:46 "o przeszłej Polsce i Polakach. Znikło już to państwo, i to imię, jak znikło tyle innych w dziejach świata. Ja już jestem Rosjaninem (Amerykaninem) na zawsze" Stanisław Szczęsny Potocki Tarcza - większe bezpieczenstwo? Przed 8/20 kto by miał powód atakować Polske. Po 8/20 tych powodów jest wiele. Siły obce w Polsce - Większe bezpieczenstwo? Maksyma wojenna - Weź wojne do wroga i trzymaj z daleka od siebie. Czy to nie jest to co Amerykanie robią kosztem moim, twoim i calego Polskiego narodu? Zdrajcy Rzeczpospolity: 1792 ( I Rzeczpospolita) - Stanisław Szczęsny Potocki, Franciszek Ksawery Branicki, Dyzma Bończa-Tomaszewski... 2008 (III Rzeczpospolita) - Lech Aleksander Kaczyński, Donald Franciszek Tusk, Radosław Tomasz Sikorski Radosław Tomasz Sikorski: -Jego żoną jest amerykańska dziennikarka i pisarka Anne Applebaum -Od 1986 do 2006 posiadał również obywatelstwo brytyjskie Wstancie z kolan i zacznijcie myśleć, macie na to sile! Czytajcie, rozmawiajcie o tym, pytajcie, domagajcie sie prawdy, informujcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmul wiwat IZRAEL oraz Michnik IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 21.09.08, 23:50 Ale IZRAEL ma sie znakomicie i to tylko sie liczy prosze PO-inteligentuw !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A Michnik ??? Michnik... jak powyzej !!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 To kapitalistyczne Chiny ratują komunistyczne USA 22.09.08, 00:35 To raczej kapitalistyczne Chiny ratują komunistyczne USA. Chiny mają dziś wszelkie przymioty kapitalizmu jeśli chodzi o gospodarkę, USA tymczasem odwrotnie - mają coraz więcej wad komunizmu. A przy tym oba kraje nie mają demokracji - Chiny jeszcze nie, USA już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek taaak, zaczynjac od wolnych wyborow.. IP: 70.91.50.* 22.09.08, 04:30 multipartyjnego systemu, wolnosci slowa, itp itd.. ladnie ciebie cos gdzies puknelo w glowe. Chiny sa komunistyczne bo krajem zarzadza jedyna partia komunistyczna. Naprawde niektorzy Polacy az tak oderwani od rzeczywistosci sa? Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: taaak, zaczynjac od wolnych wyborow.. 22.09.08, 13:24 Za to wielu Polaków nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jkm Ameryka - kapitalistyczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 01:02 Chyba tylko z nazwy. W istocie bliżej jej do pomysłów w typie Hilarego Minca niż do wolnego rynku. Ostatnie dwa tygodnie tego dobitnie dowiodły, jeśli ktoś był na tyle ślepy że tego wcześniej nie dostrzegał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek iiiiii co z tego? IP: 70.91.50.* 22.09.08, 04:32 i to ma wplyw na co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek LOL , Chiny maja wiecej kapitalizmu niz Stany? IP: 70.91.50.* 22.09.08, 04:39 Taak? a o ile wiecej? I jak sie mierzy ilosc kapitalizmu? na wage czy w metrach szescienych? :) chinom jeszcze duzo brakuje do kapitalizmu. Tak jak kazdy kraj komunistyczny te pokolenia ludzi dlugo niebeda wiedzialy co jest kapitalizm. Najlepszy przyklad ludnosc w Polce. Ilu jeszcze myli socjalizm z komunizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: metric Nowa superpotęga na Wschodzie ratuje kapitalist... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 22.09.08, 05:22 to wszystko bzdury chiny nigdy nas amerkanow nie ratowaly. dlaczego bo tylko moja firma /bez konkrtow 1 dziesiatka na swiecie we wszyskim/ spowodowalaby duze albo powiedzmy lekkie zamieszanie domyscie sie jak. SUKCECOW WSYSTKIM KTORZY MYSLA INACZEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość amerykańskie pozytywne myślenie IP: *.189.72.23.e-plan.pl 22.09.08, 07:59 Rzeczywiście Chiny dotąd nie ratowały finansów światowych, ale ratują właśnie teraz. Chińskie rezerwy to ca 2 bln USD (biliony europejskie) w długach i obligacjach rządowych. A skąd Fed bierze pieniądze pomocowe - "from the thin air". Niemniej dobrze, że Amerykanie nawet w obliczu ewidentnego kryzysu są optymistami i wierzą nadal w swój system finansowy i gospodarkę. Odpowiedz Link Zgłoś