Dodaj do ulubionych

Techniki cenowe - nie daj się nabrać

IP: *.spray.pl 04.10.08, 19:48
"Cena, czyli rata" - powinni tego zabronić
Obserwuj wątek
    • Gość: Alex czyli jednak media markt dla idiotów IP: 80.48.174.* 04.10.08, 20:06
      trzeba być głupolem żeby nie widzieć tych kantów i nachalnych technik
      manipulacyjnych.
      • hatake Re: czyli jednak media markt dla idiotów 04.10.08, 20:41
        Gość portalu: Alex napisał(a):

        > trzeba być głupolem żeby nie widzieć tych kantów i nachalnych technik
        > manipulacyjnych.

        Zgadzam się. Mimo wszystko znakomita większość ludzi wpada do kategorii głupoli.
        Co zbiega się chyba z rzeczywistością ;)
        Płacą podatek od głupoty.
        • 4v Re: czyli jednak media markt dla idiotów 04.10.08, 20:44
          > Zgadzam się. Mimo wszystko znakomita większość ludzi wpada do kategorii głupoli

          niestety tak jest. konformistyczne decyzje (także te fundamentalne, życiowe)
          oraz beznadziejne wybory konsumenckie. Komis. sprzedaje telefon komórkowy za
          1300zł i ZNAJDUJE nabywców. ten sam telefon można kupić na internetowej aukcji
          za... 300-400zł. Komplet, legalny, od pewnego sprzedawcy. To jest dopiero
          podatek od głupoty...


      • Gość: wildcatApollo Re: czyli jednak media markt dla idiotów IP: *.pool.einsundeins.de 05.10.08, 00:33
        To musisz byc niesamowitym szczesciarzem, bo te wszystkie techniki, albo przynajmniej znakomita wiekszosc, ktore decyduja czy cos kupimy czy nie, widzi jedynie 1 osobnik na 25-ciu. Jesli wiec ty jestes tym wybrancem, to statystycznie reszta forumowiczow daje sie nabrac, choc mowia tym samym glosem.
    • 4v Re: Techniki cenowe - nie daj się nabrać 04.10.08, 20:41
      "cena czyli rata" to chyba tylko na idiotów zadziała i to jeszcze w sklepie
      podobno nie dla idiotów...

      z kolei nieustające promocje elektroniki użytkowej wynikają z tego, że rok dla
      takiej elektroniki to jak kiedyś 5-10 lat. starzeją się te sprzęty bardzo,
      bardzo szybko.
    • Gość: sknerus Techniki cenowe - nie daj się nabrać IP: *.chello.pl 05.10.08, 07:56
      ludzie !!!! powstrzymajmy się na dwa lata od wszelkich zakupów wtedy te
      znienawidzone mediamarkty euro i saturny zbankrutują i w ich miejsce wejdą
      jakieś normalne sklepy dla ludzi nie dla idiotów.
      • Gość: Paweł Re: Techniki cenowe - nie daj się nabrać IP: 80.48.71.* 05.10.08, 08:50
        Eeetam, nie przesadzaj.

        Po pierwsze należy się zastanowić czy naprawdę chcemy coś kupić. Nie ma co kupować niepotrzebych nam pierdół, tylko dlatego, że są tanie (pomijam wątek ewentualnej odsprzedaży)

        Po drugie przy zakupie droższych rzeczy warto się trochę zorientować w temacie (zwłaszcza w branżach, gdzie wszystko bardzo szybko się zmienia - elektronika, komputery,...). Przydatni są znajomi, internet, czasem fachowe czasopisma. Wiadomo, raczej nie zdobędziemy w ten sposób 100% pełnej i obiektywnej informacji, ale lepszy rydz niż nic. Kiedy jedynym źródłem informacji o produkckie jest sprzedawca, łatwo o marny zakup.

        Po trzecie warto sprawdzić ceny w porównywarkach takich jak ceneo, czy skapiec.

        Jeśli idziemy do sklepu wiedząc co, dlaczego i za ile chcemy kupić mamy uczciwą szansę na udany zakup. Opisane w artykule techniki są najskuteczniejsze w stosunku do kupujących kierująych się instynktem i emocjami.
    • Gość: Behemot >>> Ten artykuł to kpina IP: *.crowley.pl 05.10.08, 08:41
      Ten artykuł (nawet jeśli to przedruk z 'Brief') prezentuje poziom 5-minutowego
      referatu na poziomie 1 roku studiów ekonomicznych. Wypisanie (czyt.
      przepisanie z podręcznika do ekonomii) powszechnie znanych faktów to mało jak
      na ambicje(?) autorów.
      Czy może ocieramy się już o wyrobnictwo normy (wierszówki) w dziennikarstwie?
    • Gość: jargh mowiac wprost IP: *.icpnet.pl 05.10.08, 09:57
      to nie jakies "techniki" ale zwykle cwaniaczenie, proba oszukania klienta. oszukawania w sensie "i tak zrobisz co chce firma" - dla mnie, jako klienta, wazniejsze od ceny jest bym czul sie traktowany szczerze i fair. jesli juz w momencie kontaktu z cena, czyli bardzo wczesnie w calym procesie kupowania, czuje jakies - jakiekolwiek - walki, wybieram co innego. wole kupowac spodnie za 100 zl, a nie 99,90. "bede panu winna grosika" - czesto, mimo glupich spojrze, prosze o tego grosika. mi jakos nikt nie mowi "podaruje panu tego grosika". fair play w obie strony obowiazuje i musi jako pierwsze wyjsc od sprzedawcy, bo to on jest ode mnie zalezny. sprzedawco - apepluje, graj ze mna uczciwie a bede kupowal Twoje rzeczy. sprobuj mnie ocwaniaczyc - ni ch... u ciebie nie kupie, nigdy.
    • dobreloty.com Re: Techniki cenowe - nie daj się nabrać 05.10.08, 11:16
      Gość portalu: janek napisał(a):

      > "Cena, czyli rata" - powinni tego zabronić


      Dokładnie.
      Na mnie to akurat nie działa , ale musi to być skuteczne na
      niektórych skoro coreaz czesciej stosują ten chwyt

      www.dobreloty.com/sklep
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka