Gość: rodzajNIK
IP: 88.220.91.*
06.10.08, 08:31
Bałagan w państwowej firmie jest (niestety) oczywistością - mało
profesjonalna kadra managerska (najczęściej z nadania a nie z
konkursu) nie czuje się zobowiązana do dbałości o wyniki zarządzanej
firmy. Z drugiej strony: do firm państwowych trwa selekcja
negatywna, przychodzą osoby "z nadania" lub takie, które nie
przebiją się w firmie biznesowej (czyli prywatnej). Ważne są
motywacje płacowe - tu ustawa ogranicza pensje managerów, więc jeśli
ktoś ma wiedze, wybierze firmę biznesową,gdzie dostanie znacznie
większe pieniądze. PKO BP nie jest wyjątkiem - swego czasu Orlen
utopił pieniądze na rynku niemieckim.