Dodaj do ulubionych

USA: Giełda nurkuje powodu pesymizmu szefa Fed

07.10.08, 21:58
Może lepiej jakby nic nie mówili bo inwestorzy wszystkie te
plany,przemówienia,zapewnienia traktują jako potwierdzenie kiepskiej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • ewa1-23 USA: Giełda nurkuje powodu pesymizmu szefa Fed 07.10.08, 21:59
      Panikarze wsłuchują się zaślepieni w głos kolejnej wróżki - więc spadki pogłębiają się. Ciekawe, komu zależy na panice? Kto planuje przetasowania?
      • maruda.r Re: USA: Giełda nurkuje powodu pesymizmu szefa Fe 07.10.08, 23:26
        ewa1-23 napisała:

        > Panikarze wsłuchują się zaślepieni w głos kolejnej wróżki - więc spadki pogłębi
        > ają się. Ciekawe, komu zależy na panice?

        ***********************************

        Dlaczego owczy pęd w jedną stronę ma być działaniem racjonalnym, a w drugą
        stronę - paniką? To tylko owczy pęd - wynikający z instynktu samozachowawczego.
        Owce są głupie, ale nie aż tak, by nie zauważyć, że trawa w tym miejscu się
        skończyła.

        • exist ale mialem farta. pisalem wczoraj o tym ;) 08.10.08, 01:43
          "Na recesję w USA wskazuje spadek sprzedaży niemal wszystkich towarów i usług.
          Jest ona naocznie postrzegalna. Puste salony sprzedaży aut są najbardziej
          obrazowym tego przykładem. Jeszcze niedawno indeksy amerykańskie nie wskazywały jednoznacznie bessy, którą najprościej określić jako trwały spadek powyżej 20%
          od szczytów. Nie antycypując recesji mają dość pokaźny potencjał spadkowy.
          Wartość indeksu Dow Jones może sięgnąć 9000-8800pkt !"

          wygląd na to, że Azja robi dziś krach, Europa robi krach, zaś USA po otwarciu rozpoczynają dzień odwrotu.
          rynek z wszystkich zrobilby durnia ;)

          www.wgpw.blox.pl
      • wioocha Re: USA: Giełda nurkuje powodu pesymizmu szefa Fe 08.10.08, 09:57
        ewa1-23 napisała:

        > Panikarze wsłuchują się zaślepieni w głos kolejnej wróżki - więc spadki pogłębi
        > ają się. Ciekawe, komu zależy na panice? Kto planuje przetasowania?

        Nic jeszcze nie czaisz? To co się dzieje na NYSE i innych, to rozpaczliwe próby
        ratowana co się da przez cwaniaków i głupców?
        Żeby wytargać, co tylko się da zanim się sypnie wszystko.
        Nikt nie wie, w jakim momencie to nastąpi, ale pewne już jest że nastąpi.
        Jakie sobie wyobrażasz działania mające zapobiec lawinie pędzącej pod ciężarem
        BILIARDOWEGO balona derywatów?
        Jakoś późno się świat obudził. Trzeba było robić coś pożytecznego, zamiast
        napędzać spekulację 'pustego pieniądza' w pogoni za zyskiem.
        Trzeba było słuchać, co mówi nawet Greenspan albo Soros - wasi guru, juz kilka
        lat temu.
        Teraz to ja się z was śmieję, bo moja rodzina nie zainwestowała w żaden fundusz
        lub bezpośrednio ani grosza, więc nie mamy sraczki.
        Jednak też płaczę, bo za tę głupotę i globalne przestępstwa zapłacą niczemu nie
        winni ludzie. Im mniej mają, tym więcej zapłacą!
        To jest tragedia.

        Wyobrażacie sobie, że teraz co? Spotkają się rządy i sięgną do kapelusza tak jak
        to robi FED od zawsze i zwłaszcza teraz ?
        Raczej możnaby się modlić, żeby jak się spotkają, wprowadzili komunizm. hehe A
        więc jeszcze większe szaleństwo by ratować się przed skutkami szaleństwa.

        I najważniejsze: Spróbujcie, co niektórzy, zastanowić się czy przypadkiem za tym
        mega przewałem nie stoi ktoś, kto doskonale wie co robi i w dostatecznym stopniu
        lub całościowo to kontroluje, bo jego systemy informatyczne, zasoby
        organizacyjne i ludzkie przewyższają te rządowe (hehe:) i konkurencji.
        Coraz więcej obserwacji świadczy, że prawdopodobnie tak jest.
        I to nie na nich wskazują rządy jako na 'winnych'. Masom pokazuje się prezesów i
        zarządy największych maszynek do robienia (czyt: wyciągania) pieniędzy. Oni też
        są winni, bo większość działała świadomie, choć zaskakująco wielu z nich to jak
        się okazuje półgłówki przypominające do złudzenia rodzimych słupów. Wszyscy
        brali pieniądze, także w Polsce. Skala tych zarobków jakoś nikogo zbytnio nie
        zastanawiała. Bo jakież zyski musi czerpać instytucja płacąca tak kosmiczne
        pieniądze dziesiątkom swoich oficerów jako 'wynagrodzenie' za przyniesiony 'zysk' !?
        Dziś wygląda to raczej na "działkę" od przewału czy złodziejstwa.
        A prawdziwi 'inwestorzy' stoją sobie w cieniu, w pełnej anonimowości wiedząc, że
        póki co, pozostają nietykalni. Bo kto ruszy bossów międzynarodowego mafijnego
        kartelu finansowego?


    • ewa1-23 USA: Giełda nurkuje z powodu pesymizmu szefa Fed 07.10.08, 22:16
      A przy okazji: pamiętacie taki amerykański film sprzed 30 lat "Wystarczy być"?
      • Gość: Niezyd Re: USA: Giełda nurkuje z powodu pesymizmu szefa IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 07.10.08, 23:46
        NIE, NIE PAMIETAMY, PRZYPOMNIJ.
        • mo-money Re: USA: Giełda nurkuje z powodu pesymizmu szefa 07.10.08, 23:56
          "Being there" 1979

          wystarczy.byc.filmweb.pl/
          A tak przy okazji Niezyd. Wyczytałem na któryś z postów że masz kontraktorke i czyścisz szamba. Czy przyjechałbyś w okolice Chicago konkretnie Hammond? Daj odpowiedź na private jak jesteś zainteresowany.
          Z góry dziękuje.
          • Gość: Niezyd Re: USA: Giełda nurkuje z powodu pesymizmu szefa IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 08.10.08, 01:57
            Z szambami juz skonczylem, za duzo polskiego gowna zostalo po
            polaczkach, ktorzy wyjechali w panice do polaczkowa. Jak kiedys
            wroca to posprzataja. A ze beda wracac to pewne, bo w polaczkowie
            zaczyna sie bardzo zle dziac.
    • Gość: kawu Re: USA: Giełda nurkuje powodu pesymizmu szefa Fe IP: *.spray.net.pl 07.10.08, 22:29
      a moze inwestorzy ogladaja MTV??
      i patrza na Tile Tekile, Dzakasow? Dziewczyny Playboya?
      Zastanawiales sie moze czasem nad tym?
    • wlodzimierz.ilicz Prez. Krzak kiedyś słyszał, jak ktoś mówil 07.10.08, 22:32
      że USA mają gospodarkę.
      Jak Amerykanie mogą utrzymywać takiego jełopa?
      Który zmarnował miliardy w Iraku?
      • Gość: z Świat małego Wowki z dalekiej Moskwy IP: 217.98.20.* 08.10.08, 00:02
        Przykładasz swoją brudną miarkę do czegoś, co przerasta twoje
        pojmowanie, radziecki. W USA nie ma kryzysu gospodarczego, tylko
        kryzys zaufania, i to z nim rząd i FED próbuje walczyć. Na mordę
        padły wielkie instytucje finansowe spekulujące na produktach
        pochodnych i to one głównie mają problem. Oczywiście braki płynności
        w bankach przełożą się na inwestycje i być może skończą się recesją
        aż (co najmniej?) do połowy 2009, ale niewiele poza tym. Podniecasz
        się miliardami traconymi w Iraku, ale "normalny" budżet US Army
        wynosi jakieś 500 mld USD, co znaczy że dziennie na armię wydaje się
        tam prawie 1,5 mld USD w ramach "normalnego utrzymania" - taka jest
        skala porównawcza, misiu-pysiu z sovietkowa. Stany mają gospodarkę
        trylionową, co pewnie trudno ci ogarnąć maleńkim rozumkiem. Ale na
        twoim miejscu nie cieszyłbym się tak z ich kłopotów, bo oni zużywają
        nieomal 40% całego zapotrzebowania ropy na świecie - jeśli to
        zapotrzebowanie spadnie, to wiesz, co będzie z waszymi cenami ropy i
        gazu, radziecki... :DDDDDD
        • cloclo80 Re: Świat małego Wowki z dalekiej Moskwy 08.10.08, 00:58
          Choćbyś nie wiem jak zaklinał rzeczywistość USA nie będzie już takie same.
          Przede wszystkim skończy się życie na kredyt dla każdego a to przełoży się na
          spadek konsumpcji itd, itd. USA i potężna gospodarka?
          Śmiechu warte. Realna sfera produkcji ma bardzo niewielki udział w PKB. Reszta
          to przekładanie pieniędzy z kieszeni do kieszeni, a bardzo wątpliwe, by ktoś
          jeszcze miał ochotę na interesy z krętaczami z Wall Street.
          • Gość: Tada Re: Świat małego Wowki z dalekiej Moskwy IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 08.10.08, 02:10
            Debilku bewzmozgowy. Wall Str. czy Chiny, czy Japonia, Niemcy ,
            nawet Wawa to takie same zydostwo gieldowe i ich kretactwa niczym
            sie nie roznia. Jesli chodzi o potege gospodarcza to pokaz mi
            jakikolwiek inny kraj, ktory moze USA dorownac. Tylko nie piedrol tu
            z demagogia typu : my EU, czy tam jakies inne goowno..
            • Gość: t Re: Świat małego Wowki z dalekiej Moskwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.08, 10:08
              Jak Cię na bruk wyrzucą w tym Twoim NYC, to inaczej będziesz gadał. Wracaj do
              pucowania butów.
    • Gość: dobreloty.com Szef Fed ostrzega, fatalny dzień na Wall Street IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.10.08, 23:04
      Na giełdzie z dnia na dzień blizej dna ...
      Wśród bankierów w Londynie i Nowym Jorku krąży taka anegdota, że
      jedyne w co warto teraz inwestować to drzewa, lasy i helikoptery. Bo
      z drzew się robi pieniądze, a z helikopterów się je później zrzuca
    • znany.ekonomista Głupcy rosną na drzewach w USA 07.10.08, 23:44
      Jestem przerażony tym co ostatnio się dzieje na ziemi amerykańskiej.

      Podstawowe zasady ekonomiczne są gwałcone dzień po dniu. Doradcy prezydentu poruszają się po omacku i pod wpływem paniki. Zadają ciosy gospodarce amerykańskiej każdego dnia. Nie wiem dla kogo oni pracują ale na pewno nie dla obywateli Stanów Zjednoczonych.

      Mamy do czynienia z jawnym i masowym rozkradaniem resztek ziemi która kiedyś samozwańczo się nazywała rajem gospodarczym. W tej chwili to kościotrup na który usiłuje się wciągnąć przywąski garnitur.

      Wszelkie powiązania przedsiębiorstw światowych produkujących na amerykański rynek mogą się okazać bardzo toksyczne. Rząd amerykański już w tej chwili jest niewypłacalny i od wielu lat jest bankrutem. Marne GDP nawet nie starczy na część zobowiązań.

      Irytacja światowych przywódców jest tym bardziej zrozumiała po wczorajszym wołaniu o pomoc przez prezydenta USA. Tylko jeden człowiek może mieć taki tupet żeby błagać reszte świata po wywołaniu tego bałaganu. Jak żywo przypomina to sytuacje z Iraku przed kilku lat. Po wywołaniu wojny i przekonaniu się o niezaradności amerykańskiej armii przyszły wołania o pomoc do świetnie wyszkolonych brytyjskich sił zbrojnych.

      To wszystko wpływa na Dow Jones który zniżył się poniżej psychologicznego progu 10000 pkt Jeden z lekkomyślnych pakietów który zarzuci rynek 700mld pustych inflacyjnych pieniędzy będzie potrzebował około 30-45 dni żeby zaczął się wchłaniać. Wcale bym się nie zdziwił jakby Chiny starały się upłynniać powoli swoje tryliony nadwyżki.

      Wtedy wrócimy do realnego poziomu pomiędzy 5000 i 6000 pkt.
      • Gość: robbi Re: Głupcy rosną na drzewach w USA IP: 217.153.99.* 07.10.08, 23:59
        To już są Szatany Zjednoczone Ameryki Północnej. Zmierzają do upadku. Zresztą
        Bush liczy na Argameddon, nadejście Chrystusa i koniec świata po zwycięstwie
        Żydów nad Arabami (sic! to są jego przekonania). Głupcy przejęli w swoje ręce
        taką potęgę. Szatany Zjednoczone już niewiele produkują, liczą się tylko dlatego
        że są potęgą militarną i mają walutę światową, którą mogą sobie drukować i
        kupować wszystko zza granicy.
        Nb. dlaczego w tym całym bałaganie kurs dolara idzie w górę???!!!
        • Gość: Ale jaja. Re: Głupcy rosną na drzewach w USA IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 08.10.08, 02:04
          >>Nb. dlaczego w tym całym bałaganie kurs dolara idzie w górę???!!!
          >>......... ano dlatego, ze wiekszosc katastroficznych informacji
          tworzonych sztucznie przez media, glownie europejskie ( prym wiedzie
          GW )sprawia,ze nagle popyt na $$$ zwiekszyl sie o 40% w porownaniu z
          Lipcem i Sierpniem 2008. I jeszcze jedno, za niom upadna Stany,
          padnie wiekszosc EU ( nie ma w EU spojnosci systemu zarzadzania
          gospodarka i finansami )
        • Gość: handlarz walut Kurs dolara rosnie dlatego ze cena ropy naftowej IP: *.zoominternet.net 08.10.08, 03:13
          pikuje w dol. A ropa z kolei pikuje w dol bo jest obawa ze nastapi
          gleboka swiatowa recesja, a moze wrecz nawet depresja, ktora bardzo
          ograniczy popyt na rope.

          Gospodarka USA jest od ropy bardzo uzalezniona, w wiekszym stopniu
          niz np gospodarka UE. Dlatego kurs dolara jest bardzo wrazliwy na
          cene ropy.

          To proste dla nas profesjonalistow, bulka z maslem. Nie ma sie nad
          czym zastanawiac.
          • Gość: USA Co za durne tlumaczenie kursu dolara? IP: *.sttlwa.dsl-w.verizon.net 08.10.08, 07:42
            Kurs dolara rosnie bo swiat wiezy ze gospodarka USA wyjdzie szybciej
            zimpasu niz Europejska.Poszedl do gory jak ustalono pomoc dla
            bankow. Poszedl jeszcze wyzej jak Europejczycy nie mogli sie dogadac
            co do pomocy dla bankow. Poszedl do gory bo pieniadze z gospodarek
            wschodzacych gdzies musza byc ulokowane. Poszly tez w gore waluty
            Azjatyckie bo tam tez sa pieniadze inwestowane. Ropa tanieje bo jest
            rozliczana w dolarach a dolar idzie w gore Sprzezenie jest odwrotne
            a nie takie jak pisze ten cinkciaz w poscie wczesniej. Zlotowka
            traci bo malo kto wierzy ze Polska wejdzie do Euro. Bo nie bedze
            podwyzki stop procentowych w Pl i bo zrozumiano ze kryzys tez
            dojdzie do Polski. Wczesniej zapewniano ze tak nie bedzie. Po
            krotce: Zaufanie do USA wzroslo a do Polski i Europy zmalalo. W
            przypadku tej drugiej po wiadomosciach ze stara pietnastka jest w
            recesji dobil gwozdzia do trumny
            • wioocha Re: Co za durne tlumaczenie kursu dolara? 08.10.08, 10:05
              Gość portalu: USA napisał(a):

              > Kurs dolara rosnie bo swiat wiezy ze gospodarka USA wyjdzie szybciej
              > zimpasu niz Europejska.Poszedl do gory jak ustalono pomoc dla
              > bankow. Poszedl jeszcze wyzej jak Europejczycy nie mogli sie dogadac
              > co do pomocy dla bankow. Poszedl do gory bo pieniadze z gospodarek
              > wschodzacych gdzies musza byc ulokowane. Poszly tez w gore waluty
              > Azjatyckie bo tam tez sa pieniadze inwestowane. Ropa tanieje bo jest
              > rozliczana w dolarach a dolar idzie w gore Sprzezenie jest odwrotne
              > a nie takie jak pisze ten cinkciaz w poscie wczesniej. Zlotowka
              > traci bo malo kto wierzy ze Polska wejdzie do Euro. Bo nie bedze
              > podwyzki stop procentowych w Pl i bo zrozumiano ze kryzys tez
              > dojdzie do Polski. Wczesniej zapewniano ze tak nie bedzie. Po
              > krotce: Zaufanie do USA wzroslo a do Polski i Europy zmalalo. W
              > przypadku tej drugiej po wiadomosciach ze stara pietnastka jest w
              > recesji dobil gwozdzia do trumny

              I to jest właśnie zguba Lemingów. Zagłada czeka zwłaszcza USA, a obecna gra jest
              obliczona na wypompowanie jak największej ilości światowej (tej prawdziwej!) kasy.
      • Gość: zehoho Re: Głupcy rosną na drzewach w USA IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.08, 09:30
        brednie, bredzisz... ty ekonomista?
    • Gość: Heraldek Szef Fed mówi o 10 % bezrobociu tylko Michnikowi.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 00:14
      ......inne serwisy tego nie potwierdzaja.....
    • Gość: h dać mu prozak! IP: *.chello.pl 08.10.08, 00:25
      Przyczyną załamania na giełdach jest pesymizm szefa Fed? Dać mu prozak! Jeśli pedofila ma się leczyć przymusowym chemicznym obniżaniem libido, to takiemu finansiście-defetyście też można chemicznie poprawić nastrój, choćby siłą. Zaraz zacznie widzieć swiat w różowych kolorach, jego wypowiedzi staną się pełne optymizmu i dobra koniunktura wróci natychmiast.
    • Gość: ben gur A w Tel Avivie - wzrosty IP: 217.153.99.* 08.10.08, 00:30
      A na giełdzie w Tel Avivie dziś na zielono, wzrosty 4,6%. Co une wiedzą a my
      jeszcze nie wiemy?
      • Gość: K Re: A w Tel Avivie - wzrosty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 00:35
        Oni będą beneficjentami całego tego bałaganu...
    • Gość: Der Fuhrer USA: Giełda nurkuje powodu pesymizmu szefa Fed IP: *.hsd1.co.comcast.net 08.10.08, 02:01
      G..no prawda. Jezeli on mowi o 10 procentach to zakladam sie ze prawdziwa liczba
      jest znacznie wyzsza. Co byscie powiedzieli na np.
      25 % !!! O takiej ilosci bezrobotnych powiedzial mi Bush ktory majaczyl przez
      sen. Snilo mu sie ze jest wciaz Prezydentem "najlepszego" kraju na swiecie...

      over and out ...
      • Gość: Tada Re: USA: Giełda nurkuje powodu pesymizmu szefa Fe IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 08.10.08, 02:05
        Ales ty yebniety ch....
    • Gość: Der Fuhrer USA: Giełda nurkuje powodu pesymizmu szefa Fed IP: *.hsd1.co.comcast.net 08.10.08, 02:20
      Bush ma coraz wieksza sraczke...coddziennie Bernanke przynosi mu "lepsze"
      wiadomosci. tylko gdzie podziewa sie Paulson ze swoim "genialnym" planem?
    • Gość: gosc LA Strach na Wall Street, szef Fed mówi o 10 proc.... IP: 67.130.145.* 08.10.08, 02:30
      najlepiej ze moja siostra ktora mieszka w Polsce martwi sie ze
      przymieram glodem w Kaliforni, nie zartuje, propaganda w Polsce jest
      skuteczna
      • Gość: Der Fuhrer Re: Strach na Wall Street, szef Fed mówi o 10 pro IP: *.hsd1.co.comcast.net 08.10.08, 02:41
        California ist bankrupt. aby przetrwac potrzebuje jakies 10 mld american
        dollars....od FEDS oczywiscie bo nikt inny nie ma takich pieniedza.

        bye bye :)
      • mo-money Nie tylko w Polsce tak mówią 08.10.08, 03:22
        Słuchałem radia (midwest) w drodze do domu i prowadzący rozmawiali o obecnym kryzysie. Jeden z prowadzących powiedział że myśli małym ogródku z warzywami tak na wszelki wypadek czym wywołał histeryczny śmiech u pozostałych prowadzących. Mówie histeryczny to nie znaczy śmieszny. Piszczeli tak jak by chcieli zagłuszyć własne sumienia.

        Zobaczcie te wideo z 2006 gdy histerycznie się śmiali z gościa który przewidział dzisiejszy kryzys.

        www.youtube.com/watch?v=EoB4BS7CGAw
    • tychik1 Re:Czy coś wyparuje z"polskich"baków 08.10.08, 05:20
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20081007&id=my11.txt
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081007&id=po01.txt
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081007&id=po02.txt
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=84685441&a=84748441


    • wpiwnicznejizbie USA: Lancuszek naiwnych panikuje 08.10.08, 07:58
      Prezes PRYWATNEGO BANKU Federal Reserve nagania niewtajemniczonych
      do oddawania wszystkiego za bezcen.
      Przeciez towarzysz Balcerowicz sam nie wymyslil "terapii szokowej".
      Ta polityka NEOLIBERALOW Miltona Friedmana byla stosowana w
      gospodarce amerykanskiej po przejeciu rzadow od Cartera,rownolegle
      w Chile czy Argentynie. Czytajcie" The Shock Doctrine" Naomi Klein
      to sie Wam rozjasni w glowie.
    • smok_sielski USA: Giełda nurkuje powodu pesymizmu szefa Fed 08.10.08, 08:01
      Ten kryzys jest pod jednym względem podobny do tego z 1929 roku - znów w dupę
      dostaną szaraki, ciułacze i robole, a elita się obłowi na cały wiek. A kto wie,
      czy na gruzach obecnego systemu nie powstanie jakiś nowy, dający elicie
      finansowej jeszcze większą władzę i bogactwo. No, ale tak już się ten świat
      kręci, możemy sobie o tym najwyżej popisać w necie.
      smok
    • Gość: anal&tik nervovy Za 3-5 lat III wojna światowa. Szykujcie sie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 08:16
      To będzie wielka wojna dwóch krwiożerczych religii o dalsze losy
      świata. Te niby ćwiczenia na morzach ,oceanach ,te kradzieże czołgów
      niby przez piratów .
    • Gość: kasia Strach na Wall Street, szef Fed mówi o 10 proc.... IP: 194.50.110.* 08.10.08, 08:52
      inwestujwsiebie.blogspot.com/
    • Gość: indigoapollo Strach na Wall Street, szef Fed mówi o 10 proc.... IP: *.bredband.comhem.se 08.10.08, 08:52
      Drodzy Panstwo, prosze zapoznac sie z trescia ponizszych tekstow. Ich celem
      jest pomoc zrozumiec istote panujacego systemu ekonomicznego i pienieznego i,
      mimo wszystko, wzbudzic wiare w pomyslna przyszlosc.

      Z pozdrowieniami!
      IA

      P.S. Poniewaz - jak sie okazuje - teksty te maja zbyt duza objetosc (tutaj
      mozna zmiescic tylko 8000 znakow), prosze o napisanie do mnie
      (indigoapollo@yahoo.se) a ja przesle je Panstwu w plikach Word. IA
    • Gość: StraszliwyBandzior Są i pozytywne informacje. IP: *.e-wro.net.pl 08.10.08, 09:02
      Z zachodu Irlandia - rząd zamierza płacić Polakom za wyjazd z kraju.
      Ze wschodu Rosja - w ciągu najbliższego roku około miliona
      robotników zostanie bez pracy. Dla Polski te wieści są jak balsam na
      rany. Wreszcie wrócimy do normalności, skończy się dyktowanie
      warunków przez pracowników. Będzie jak dziesięć lat temu... Spadek
      sprzedaży zostanie zamortyzowany obniżką wynagrodzeń. Dlatego patrzę
      w przyszłość z optymizmem.
    • Gość: byrcyn Strach na Wall Street, szef Fed mówi o 10 proc.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.08, 09:17
      U nas do nie dawna było prawie 20 % bezrobocie i kogo to obchodziło ? Ameryko,
      czas wrócić na ziemie, życie to nie bajka i czasami trzeba zaciskać zęby, ale
      czy te "ptysiowe gogusie " potrafią zrezygnować z 2 domów i 4 samochodów itd. itp.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Strach na Wall Street, szef Fed mówi o 10 proc.... 08.10.08, 09:29
      Haha, teraz to Amerykany będą na Podhale do pracy przyjeżdżać, wreszcie los
      się odwrócił.
    • Gość: Misia Każdy powód jest dobry do spadków na giełdzie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.08, 09:40
      Niedługo jak któryś z amerykańskich polityków przypadkiem puści bąka, to na
      giełdzie też będzie dramatyczny spadek. A już pewnie w swojej jaskini talibowie
      zacierają łapy i może szykują serię zamachów na Amerykę. No i to już tędzie
      koniec tego wspaniałego kraju! Ale z tego co się dzieje w gospodarce globalnej
      świata wynika niezbicie, że my wtedy wszyscy popadniemy w głęboką nędzę, albo
      pomrzemy z tęsknoty za USA.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka