Dodaj do ulubionych

Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem p...

IP: 195.205.160.* 24.10.03, 19:14
co tu komentować debile i tyle
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzych Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem IP: *.adsl.highway.telekom.at 24.10.03, 19:40
      Mozna by pomyslec,ze chodzi o to aby czesc mozliwych dochodow
      prywatyzacyjnych znalazla sie w Szwajcarii. Chyba te instytucje
      co tanio kupia potrafia sie odwdzieczyc.
    • Gość: arizona1 Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem IP: *.honeywell.com 24.10.03, 21:39
      Polska gielda powinna byc bez podatkow . Jezeli beda podatki /
      to duzo kapitalu /oraz inwestorow zagranicznych zrezygnuje w jej
      inwestowanie . W POlsce trzeba czyms zachecic wplyw kapitalow na
      nasz rynek , a nie robic trudnosci .Ja inwestuje na naszej
      gieldzie .Lecz jak bede musial placic podatki, to zrobie
      transfer do USA .Jest tam wiekszy wybor obligacji , oraz innych
      akcji .A opodatkowanie jest nawet niszsze w wielu
      przydatkach .Zreszta tam tez mieszkam przez wiekszosc czasu .





      • Gość: tk Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 22:40
        Też bym wolał bez podatków.
        Ale.. Czy próbowałeś już gry / inwestowania na prawdziwych giełdach. Wybór jest
        większy ale to nie oznacz że jest łatwiej. Zapraszam na sdesyjkę kontraktów w
        Stanach. Kilku znajomych zawodowców spróbowało i już nie prubują bo ich na to
        nie stać. Nikt nie lubi się chwalić stratą ...
    • Gość: starykocur Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem IP: *.chello.pl 25.10.03, 11:15
      Jak ja mam komentować ten tekst, skoro większą jego część
      zasłania reklama "Pulsu dla biznesu" ?
      Czy nie można bannerów umieszczać w mniej irytującym miejscu?
      • forex-expert Moze strajk na WGPW ? 25.10.03, 11:45
        Gość portalu: starykocur napisał(a):

        > Jak ja mam komentować ten tekst, skoro większą jego część
        > zasłania reklama "Pulsu dla biznesu" ?

        Kliknij sobie krzyzyk i nie marudz :))

        BTW polecam taki kwiatek: ks.sejm.gov.pl:8009/iz4/i-odp/i3732-o1.htm

        A tak bardziej powaznie a mniej zartem - rzeczywistość pokazuje że w tym kraju ten kto wrzeszczy i rzuca styliskami dostaje co chce....

        Moze wreszcie znajdzie sie jakas silna, nie tylko w gebie grupa ktora zorganizuje... strajk na warszawskim parkiecie?
        Oczywiscie nie chodzi o jazde pociagami do Warszawki ale o wycofanie sie na kilka dni z parkietu - zero zlecen, chyba kazdy potrafi sobie darowac handlowanie na 2 dni a moze i na 5 zamiast siedziec, myśleć i kombinować jak tu i tak odpalić chłopakom Millera 20% zysku żeby zmarnowali na różne "centralne inicjatywy"???

        Siedzieć i gadać każdy potrafi... więc teraz każdy ma okazje: siedzieć, gadać i nie handlować ;)
        • Gość: starykocur Re: Moze strajk na WGPW ? IP: *.chello.pl 25.10.03, 13:28
          forex-expert napisał:

          > Gość portalu: starykocur napisał(a):
          >
          > > Jak ja mam komentować ten tekst, skoro większą jego część
          > > zasłania reklama "Pulsu dla biznesu" ?
          >
          > Kliknij sobie krzyzyk i nie marudz :))
          >

          Jakby był ten krzyżyk, tobym se kliknął. "Bo taki głupi to ja już
          nie jestem. Może głupi, ale taki to już nie ...."
        • Gość: genek Re: Moze strajk na WGPW ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.03, 20:30
          Pomysł genialny w swojej prostocie:)) ale nierealny.
          Na giełdzie handlują instytucje, które do takiego strajku na
          pewno się nie przyłączą. Nawet gdyby wszyscy indywidualni
          zastrajkowali to obroty i tak będą spore.
    • Gość: Jahootej Przerzucamy sie na NASDAQ i bez podatku IP: *.chimpanzee.dialup.pol.co.uk 25.10.03, 15:54
      Witam
      Jak wszystkim wiadomo mozna inwestowac w USA na Nasdaq bez
      problemu i nikt nie upomni sie o jakis parszywy podatek.
      Rumunia jest konkretna w rzadzie, nie maja kasy bo sami ja
      pakuja sobie do kieszeni. Gielda dla rzadowcow to magia, czarna
      dziura ktora chca eksploatowac pajace. Nie umieja nic wygrac na
      gieldzie wiec grabia ja innaczej tak jak potrafia.
      Jezeli jest ktos zainteresowany Nasdaq i brokerem to polecam
      www.mybroker.com
      Przysla Panstwu CD lub mozna sciagnac z Internetu, latwe w
      obsludze etc, oplaty juz od $16 za kupno sprzedaz ( stala
      oplata niezalezna od kwoty)


      jahootej@yahoo.com
      • Gość: jarek Re: Przerzucamy sie na NASDAQ i bez podatku IP: *.fastres.net 29.10.03, 11:36
        Oplaty za transacje na Nyse, Nasdaq ,Amez sa 9.90 dollarow.
    • Gość: Konsultant Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem IP: 62.233.185.* 25.10.03, 17:49
      Co, następne swięte krowy, które ciągle nie chcą płacić
      podatków? Powinni płacić nie 19%, a 50, bo zyski osiągają , nic
      nie robiąc.
      • forex-expert Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem 25.10.03, 19:05
        Gość portalu: Konsultant napisał(a):

        > podatków? Powinni płacić nie 19%, a 50, bo zyski osiągają , nic
        > nie robiąc.

        Konsultant a debil jakich mało... inwestuję własne, ciężko zarobione pieniądze.
        To jest nic nie robienie?

        Ale powiem tak żebyś zrozumiał ptasi móżdżku: pożyczam je takim firmom jak Agora, Orlen, TPSA... i oczekuję godziwego zysku z tej pożyczki...
      • Gość: genek Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.03, 20:24
        piszesz kochany takie głupoty że się nóż w kieszenie otwiera.
        O giełdzie to widać że tyle się znasz co widziałeś w tv w
        wiadomościach. Giełda to nie maszynka do zarabiania pieniędzy.
        Na giełdzie ludzie najczęściej tracą pieniądze i taka jest
        prawda. Giełda to olbrzymie ryzyko, czy skarb państwa pokryje
        ludziom część strat w przypadku nietrafionych decyzji???
        Czyli sytuacja tak wygląda: jest duże większe
        prawdopodobieństwo, że wtopisz pieniądze, a jak się uda zarobić
        to i tak ciebie okradną:((
    • Gość: ceper Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.03, 21:06
      A co ze stratami z gry na giełdzie? Bo przecież nie wszyscy zyskują, prawda?
      Skoro dochód jest opodatkowany, to czy będzie można stratę odliczyć np w
      nastepnych latach? Oświećcie mnie, proszę.
      • Gość: J.Connell'y Re:rekompensaty z straty IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 25.10.03, 23:25
        . też jestem za podatkiem i rekomompensatami
        . cześć podatku powinna iśc do funduszu rekompensat
        .. przecieć to nie wygrywający nak anp[arwde napędzają giełdę ale tłumy
        tracąćych z których są wygrane
        .. jeśli ten tracący na giełdzie dostanie choc cześciowa rekompenaste to jest
        szansa że wróci na giełdę
      • forex-expert Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem 26.10.03, 05:02
        Gość portalu: ceper napisał(a):

        > A co ze stratami z gry na giełdzie? Bo przecież nie wszyscy zyskują, prawda?
        > Skoro dochód jest opodatkowany, to czy będzie można stratę odliczyć np w
        > nastepnych latach? Oświećcie mnie, proszę.

        A jak idziesz do kasyna albo grasz w lotto to wydaną kasę sobie odliczasz od podatku albo dostajesz rekompensatę??

        Rekompensatą za głupotę jest nabyte doświadczenie, a ściślej "Doświadczenie rośnie proporcjonalnie do stopnia zużycia narzędzia" jak mawiał Murphy ;)
        • Gość: jarek Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem IP: *.fastres.net 28.10.03, 11:32
          Tutaj pan sobie zaprzecza, porownujac gielde z casynem.....
    • Gość: jarek Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem IP: *.fastres.net 25.10.03, 23:35
      Warszawska Gielda jest specjalnie winna za balagan jaki stworzyla w pierwszych
      latach po upadku kommunizmu i moze bylo by lepiej, aby zaczela od siebie...
      Sie pisze o Enronie , World Com, ale sie zapomnialo o Universal, Bank Slaski i
      innych niewypalach gieldowych, ktore doprowadzily do generalnej nieufnosci w
      Polski rynek pieniezny.
      • forex-expert Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem 26.10.03, 05:07
        Gość portalu: jarek napisał(a):

        > Warszawska Gielda jest specjalnie winna za balagan jaki stworzyla w pierwszych
        > latach po upadku kommunizmu i moze bylo by lepiej, aby zaczela od siebie...
        > Sie pisze o Enronie , World Com, ale sie zapomnialo o Universal, Bank Slaski

        Poczytaj lepiej chłopie trochę starych gazet... ilu to było fachowców od prywatyzacji??? Ile to spółek było obsadzonych przez "aparat"??
        Parkiet nie ma nic wspólnego kolesiostwem - co najwyżej bezlitośnie weryfikuje błędy i głupoty które rodzą się w gabinecikach...
        • Gość: jarek Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem IP: *.fastres.net 26.10.03, 13:55
          W takim razie do czego sluzy Gielda, do legalizowania nielegalnosci, w taki sam sposon Polizja moze sluzyc do legalizowania kombinatorow.
          • forex-expert Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem 26.10.03, 17:28
            Gość portalu: jarek napisał(a):

            > W takim razie do czego sluzy Gielda, do legalizowania nielegalnosci, w taki
            > sam sposon Polizja moze sluzyc do legalizowania kombinatorow.

            Gielda sluzy do akumulacji drobnego kapitalu ktory dzieki temu ma szanse zasilic przedsiewziecia ktore maja szanse byc zyskowne - dzieki temu obiecujace firmy majace plan i perspektywy a nie mające kapitału mogą ów plan zrealizować.
            Realizacja owego planu może sprawić że inwestorzy odzyskają włożony kapitał z jakąś tam nadwyżką lub utopią go bezpowrotnie...
            Szczęśliwa realizacja jednego planu przyciąga zazwyczaj nową porcję kapitału bo inwestorzy głupi nie są i widzą że firma jest dobrze zarządzana, a jej management i planiści nie są tempogłówkami z klucza partyjnego tylko ludźmi z wizją możliwą do realizacji - cykl się powtarza... albo i nie...

            Nie zawsze wizja, a nawet mocne podstawy finansowe są gwarancją że firma wypracuje tyle aby pokryć własne koszty i oddać inwestorom kapitał + odsetki - vide casus (nie)wejścia na WGPW ITI Holdings...

            Giełda to psychologia, socjologia, matematyka, probablistyka, statystyka a nawet fizyka teoretyczna... - niektórzy twierdzą nawet że jest to pewien obraz zbiorowej świadomości przekuty na wskażniki...

            Ktoś kto Giełdę traktuje tylko jako maszynkę do zarabiania jest krótkowzrocznym idiotą...
            Ktoś kto chce to opodatkować jest populistycznym ślepcem.
            • Gość: jarek Dobra teoria - praktycznie nie zrealizowania. IP: *.fastres.net 26.10.03, 20:07
              Fotez napisal:Gielda sluzy do akumulacji drobnego kapitalu ktory dzieki temu ma szanse zasilic przedsiewziecia ktore maja szanse byc zyskowne -
              dzieki temu obiecujace firmy majace plan i perspektywy a nie mające kapitału mogą ów plan zrealizować.

              Mozna tez napisac, ze gielda sluzy do wyciagniecia pieniedzy od malych rysparmiatorow, aby je przekazac tym ,(ktore te pieniadze wymyslajac dziwne truki i za pomoca insider trading) ,ktorzy lepiej wiedza jak te pieniadze wydac, czyzby krysys ekonomi w Polsce nie zaczal sie od krysysu na warszawskiej Gieldzie, Zdrowa ekonomia kapitalistyczna opiera sie na masie drobnych konsumatorow a nie na kilku duzych.Moze mi pan poda ,ktory z tych mistrzow Gospodarki zrealizowal jakis plan gospodarczy, chetnie bym o nim przeczytal..
              • forex-expert Re: Dobra teoria - praktycznie nie zrealizowania. 26.10.03, 20:38
                Gość portalu: jarek napisał(a):


                > Mozna tez napisac, ze gielda sluzy do wyciagniecia pieniedzy od malych
                > rysparmi
                > atorow, aby je przekazac tym ,(ktore te pieniadze wymyslajac dziwne truki i za
                > pomoca insider trading) ,ktorzy lepiej wiedza jak te pieniadze wydac, czyzby
                > krysys ekonomi w Polsce nie zaczal sie od krysysu na warszawskiej Gieldzie

                Giełda służy do wyciągania pieniędzy od tych którzy się na to zgodzą...
                Mogą ryzykować własną kasę sami... mogą ją oddać doświadczonemu powiernikowi...
                Póki co nie słyszy się u nas o ludziach wyskakujących z okien bo przegrali dorobek całego życia na giełdzie...
                Co najwyżej Fakty TVN pokażą Adriannę Biedrzyńską kłócącą się na konfernecji prasowej z Tomaszem S. który pozbył się łatwo kilkuset tysięcy bo uwierzył w cuda na kiju...
                Z tego co wiem ów znany aktor jeszcze żyje, więc jest chodzącym potwierdzeniem mojej tezy: nie stracił tej kasy na giełdzie - dał się złupić hochsztaplerowi...


                > a ekonomia kapitalistyczna opiera sie na masie drobnych konsumatorow a nie na
                > kilku duzych.

                Tyle tylko że my historycznie jesteśmy ponad 200 lat za Ameryką.
                O ile pamiętam początek giełdy w Stanach to był jakiś rok 1800...
                Ekonomii kapitalistycznej zabrało ponad 200 lat dojście na Wall Street - 200 lat uświadamiania ekonomicznego społeczeństwa opartego na namacalnych przykładach: od Wielkiego Kryzysu po Bańkę Internetową A.D. 2001

                Te dwieście lat pochłonęło miliony ofiar ale i dało setkom milionów pojęcie o sile kapitału jaki wypracowywują...

                Do tego trzeba sobie zdać sprawę jakie spustoszenie w mentalności Polaków poczyniło choćby ostanie 50 lat w czasie których wszystko stało się państwowe czyli niczyje... Ta sytuacja niewiele się zmieniła w ciągu ostatnich lat - 99% społeczeństwa nie ma jakiejkolwiek wiedzy ekonomicznej choćby z za kresu pojęcia "Jeśli jednemu się daje to drugiemu zabiera" - dlatego sondaże OBOP'u mówią "Polacy popierają górników"...
                Kowalski jakoś nie potrafi sobie wytłumaczyć że 50-letni zdrwoy facet zza ściany ktory "jest na rencie" żyje nie manną tylko pieniędzmi Kowalskiego...

                "Budżet Państwa" jest kompletnie abstrakcyjnym pojęciem sugerującym bardziej jakąś Plantację Pieniędzy którą podlewają na zmianę ministrowie finansów...

                Owszem - ekonomia kapitalistyczna opiera się na masie drobnych konsumentów - tyle że u nas jest to kompletnie "ciemna masa"...
                • Gość: jarek Re: Dobra teoria - praktycznie nie zrealizowania. IP: *.fastres.net 27.10.03, 20:53
                  Jesli sie nie myle to pierwsza Bursa w Pradze byla juz w XVIII wieku i jesli sie
                  nie myle tez w Polsce byla juz w XIX wieku, nie jestescie tak daleko za Wall
                  Street., co to nie zmienia mojego zdania o negatywnym wplywie Gieldy
                  Warszawskiej na gospodarke Polski ( tak porownujac z Praska i
                  Budapesztenska).Choc jesli mnie sie myli w czasie mojego ostatniego pobytu w
                  Polsce ( chyba 1993 roku) wszyscy sie ze mnie smiali i tez sie radosnie smiali z
                  naszej praskiej Gieldy, moze mi pan poda czy ci co tak radosnie kupowali akcje w
                  Banku Slaskim za 7200 tys zlotych juz sie odrobili, bo jak pan powiedzial Gielda
                  jest do dlugich investycji a ja uwazam ,ze jest do "Short", chyba ,ze sie kupi
                  Maxtor jak byl 2 $ i sie czeka jak dojdzie do 12 $ i sie go sprzeda, choc potem
                  doszedl do 15,50$, tak samo wszystkie domy softwarowe w Linux oprocz Corela...
        • Gość: genek Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 14:27
          Ponieważ jak widzę grasz na forexie, to pewnie nie za bardzo
          wiesz co się na giełdzie dzieje. Otóż giełda ma sporo wspólnego
          z kolesiostwem. Słyszałeś o tzw. "szwagrach"? o ustawianiu rynku?
          o ostatnich aferach ze sprzedażą dużej ilości kontraktów, a
          potem zalaniu rynku zleceniami koszykowymi sprzedaży akcji
          wigu20? Ale tak mogą sobie kombinować goście z wielkich
          instytucji, drobni inwestorzy mogą co najwyżej się temu
          przyglądać i próbować to wykorzystać do osiągnięcia zarobku.
          Tak czy inaczej to właśnie "szwagrowie" rządzą giełdą i śmieszny
          dla mnie jest tekst, że giełda nie ma nic wspólnego z
          kolesiostwem.
          • forex-expert Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem 26.10.03, 20:44
            Gość portalu: genek napisał(a):

            > Ale tak mogą sobie kombinować goście z wielkich
            > instytucji, drobni inwestorzy mogą co najwyżej się temu
            > przyglądać i próbować to wykorzystać do osiągnięcia zarobku.

            Trend is your friend... duży może po prostu więcej, ale i więcej ryzykuje... paru dealerów już się na tym przejechało... nawet parę banków upadło...

            Naprawdę myślisz że między "szwagrami" nie ma cienia rywalizacji?
          • Gość: jarek Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem IP: *.fastres.net 28.10.03, 11:13
            Pan to lepiej odemnie opisal, jak sie mowi we Wloszech , mali gracze to stado
            krow ,ktore trzeba wydoic, i czym mniejsza gielda tym latwiej doic. Moze teraz
            Waal Street po ostatnich ograniczeniach bedzie mial szanse dac przyklad innym
            gieldow, moze, choc ja w ostatnich 3 latach troche zarobilem, w to watpie.
            Pozatym , bez udzialu "on-line" przy tratowaniu sie jest w rekach mniej wiecej
            "uczciwych" posrednikow ,ktorzy tez musza pilnowac swoich, swojego banku,
            krewnych, kolesiow interesow nie zapominajac o benzynie do ich BMW.
    • Gość: maciej Re: Warszawska giełda przestrzega przed bałaganem IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.03, 18:31
      Pieniadz odplynie z Polski.Gielda zmarnieje.Proponuje rzadowi aby
      uczestniczyl nie tylko w zyskach ale takze i w stratach.Generalnie
      - hytry dwa razy traci.Zamiast robic reformy strukturalne
      opodatkowuja wszystko co mozliwe - to zle wrozy..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka