blada_kaczka 23.12.08, 11:06 W kółko tylko kryzys, zwolnienia, kryzys, zwolnienia... Czy w tym kraju jest jeszcze ktoś kto ma pracę? Bo z tonu tych codziennych proroctw wnoszę, że nieliczni. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lewy_bez_druzyny "Bardzo rozczarowujące" dane GUS. 333 zakłady d... 23.12.08, 11:08 Fala bezrobocia dopiero się rozpędza i rośnie-w lutym zaczną się zwolnienia w handlu i produkcji na kraj! Polski eksport właśnie zdycha- nic nowego! Ale co dzieje się z popytem wewnętrzny i mocnymi fundamentami polskiej gospodarki? O ile na sytuacje krajów, do których z Polski były do niedawna eksportowane towary, żadnego wpływu rząd RP nie ma, o tyle na stymulowanie popytu wewnętrznego PO-PSL ma wpływ i to ogromny! Dużo do myślenia daje już ostatnia podwyżka akcyzy, ale spuszczona kurtyna milczenia nad możliwością obniżki VAT z 22 nawet do 15%, w celu pobudzenia siadającej konsumpcji, to raczej świadectwo niekompetencji rządu i krótkowzroczności rządowych urzędników, doradców – bajki o wzroście PKB 3,7% są tak samo realne jak marzenie o 20% wzroście w 2009r. Wystarczy nawet prosty sondaż wśród handlowców i firm transportowych jak wyglądało do niedawna tradycyjne listopadowe towarowanie firm przed świętami (ucieczka przed podwójna zaliczka na podatek + asortyment na święta) – odp. Firmy po kiepskiej sprzedaży z ostatnich kilku m-c wolały zapłacić podwójna zaliczkę i urządzić pierwszą w III RP PRZEDświąteczną wyprzedaż niż ryzykować pozostanie na nowy rok z pełnym magazynem towaru. Czy to nie oznaka nadchodzącej recesji w handlu i jasny dowód na potrzebę obniżki, za wysokiej obecnie, stawki podstawowej 22% VAT? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: "Bardzo rozczarowujące" dane GUS. 333 zakłady IP: *.CNet.Gawex.PL 23.12.08, 13:57 popieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies_pluto Re: "Bardzo rozczarowujące" dane GUS. 333 zakłady IP: *.ca-ib.com.pl 23.12.08, 14:31 Otóż to. To już najwyższy czas, żeby pomysleć nad wprowadzeniem odpowiednich kroków w polityce fiskalnej (pieniężna niewiele tu pomoże, czego przykładem są np. Stany). Obniżka podatków, wzrost wydatków rządowych, kotwica do góry i jedziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
cat_1 no przeca 23.12.08, 14:52 no przeca obniżają w przyszłym roku podatki + bedą inwestycje rządowe - patrz plan antykryzysowy ?! tak czy nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies_pluto Re: no przeca IP: *.ca-ib.com.pl 23.12.08, 14:59 O tym "planie" mówicie dobrodzieju? "W związku z międzynarodowym kryzysem finansowym rząd zakłada obniżenie wzrostu PKB w 2009 r. do 3,7 procent. Dochody budżetu państwa, z powodu obniżenia prognozy wpływów z podatku od towarów i usług zmniejszą się o 1.710 mln zł. O taką samą kwotę zaplanowano zmniejszenie wydatków budżetowych. Oznacza to, że deficyt pozostanie na niezmienionym poziomie - podano w komunikacie." Widzicie tu wzrost wydatków rządowych? Więc z dwojga - tak czy nie - jestem raczej na nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z W kryzysie zaciska się pasa,a nie zwiększa wydatki IP: 217.98.20.* 23.12.08, 18:32 Ty w domu wydajesz więcej niż zarabiasz, tak? I to wtedy, gdy widoki na przyszłość są gorsze? No to gratuluję podejścia do życia, kolego. Rząd bardzo słusznie ogranicza wydatki budżetowe, nie bardzo wiem po jaką chol.erę bardziej się zadłużać, skoro w kasie zaczyna być pustawo. Długi trzeba spłacać, a te zaciągnięte w kryzysie kosztują dużo drożej, wiadomo. Dotyczy to także długu publicznego i zagranicznego, więc to co proponujesz, to zwykła głupota i krótkowzroczność. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: W kryzysie zaciska się pasa,a nie zwiększa wy 24.12.08, 07:57 Gość portalu: z napisał(a): > Rząd bardzo słusznie ogranicza wydatki budżetowe rząd ich nie ogranicza. Rząd je zwiększa, nawet przy nierealnej prognozie "wzrostu" PKB o 3,7% :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
szarobura Re: W kryzysie zaciska się pasa,a nie zwiększa wy 24.12.08, 22:35 Ależ długi nie muszą kosztować drożej w kryzysie (patrz USofA). Głupota i krótkowzroczność? Tylko dla domorosłych ekonomistów. Poczytaj co na ten temat myśli np. tegoroczny noblista Paul Krugman. I podpowiem Ci, że wg niego ograniczanie wydatków rządowych w takich czasach to właśnie głupota i krótkowzroczność, kolego... Odpowiedz Link Zgłoś
cat_1 Re: no przeca 24.12.08, 12:06 nie mociumpanie mówię raczej o tym "...w grę wchodzi również przyspieszenie wydawania środków unijnych, wprowadzenie zaliczek dla przedsiębiorców starających się o dotacje, a także ulgi inwestycyjnej w postaci jednorazowej amortyzacji. Kolejnym instrumentem mogą być poręczenia dla biznesmenów z Banku Gospodarstwa Krajowego." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahaha Re: no przeca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 22:44 Ależ "wchodzi w grę przyspieszenie"? Aaa to przepraszam (-->bangs her head against the wall). Bezcelowa dyskusja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: "Bardzo rozczarowujące" dane GUS. 333 zakłady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 14:49 Obniżanie VAT-u to nic innego jak powiększanie deficytu budżetowego i nieodpowiedzialna polityka rzadu. Do takich głupich kroków nie nalzey się posuwać i tak niewiele to da. Odpowiedz Link Zgłoś
amel8 Re: "Bardzo rozczarowujące" dane GUS. 333 zakłady 23.12.08, 14:54 A skąd wiesz, że niewiele? Dlaczego powiekszenie deficytu koniecznie ma oznaczać nieodpowiedzialną politykę? Może jednak obecne warunki gospodarcze uzasadniają stymulowanie słabnącego popytu poprzez zwiększone wydatki rządowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: "Bardzo rozczarowujące" dane GUS. 333 zakłady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 14:58 Nie uzasadniają. Podatki trzeba obniżać w okresie prosperity a nie w okresie kryzysu! Odpowiedz Link Zgłoś
amel8 Re: "Bardzo rozczarowujące" dane GUS. 333 zakłady 23.12.08, 15:02 To co należy robić w okresie kryzysu wg Twojej recepty? Czekać aż mu się odwidzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: "Bardzo rozczarowujące" dane GUS. 333 zakłady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 15:11 Na pewno nie leczyć kaca wódką....trzeba przeczekać po prostu. Czy 7% obniżka VAT-u skłoni Kowalskiego do szaleństwa zakupów?! Nie,a budżet znacznie uszczupli. I tak dzura budżetowa będzie wieksza niż zakładano. Trzeba zwiększyć nakłady na inwestycje publiczne poprzez zmianę struktury budżetu po prostu! Takie tymczasowe nieznaczące obniżki VAT-u to strzykawka na ogień. Inwestycje, inwestycje, inwestycje, a nie konsumpcja. Jak Kowalski straci pracę to 7% obniżki nic nie pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
amel8 Re: "Bardzo rozczarowujące" dane GUS. 333 zakłady 23.12.08, 16:12 Przeczekać?!? delikatnie mówiąc, to chyba nie jest najlepsze rozwiązanie. Podatki powinno się obniżać wtedy, kiedy jest to potrzebne czyli na przykład teraz (celem jest pobudzenie popytu). Iwestycje (głównie rządowe, bo przecież niewiele firm zdecyduje sie na ich przeprowadzenie w obecnych warunkach, raz ze względu na niepewność sytuacji gopsodarczej, dwa ze względu na niską dostępność finansowania) owszem powinny być zwiększone ale nie poprzez zmianę struktury budżetu (komu zabrać by je zwiększyć???) a poprzez zwiększenie deficytu. Tak naprawdę w obecnych warunkach nie ulega wątpliwości, że należy pobudzić popyt. Pytanie tylko jak: czy poprzez zwiększenie wydatków rządowych, czy poprzez obniżenie podatków, czy odpowiedni mix obu (dyskusja o wartości mnożnika podatkowego i mnożnika wydatków rządowych). Odpowiedz Link Zgłoś
lewy_bez_druzyny "Na pewno nie leczyć kaca wódką...." 23.12.08, 20:47 "Na pewno nie leczyć kaca wódką...." Ciekawe stwierdzeni zwłaszcza, że o ile dobrze pamiętam uzasadnienie Balcerowicza w sprawie popiwku (jak i akcyzy) i prezentowanej przez niego konieczności wprowadzenia wysokiej, jak na standardy europejskie, stawki podstawowej VAT 22% - której celem jest nadal.... ograniczanie nadmiernego popytu-wskazywanego jako jedną z głównych przyczyny hiperinflacji lat 90 (kto z nas nie pamięta tych wywiadów L.B. na temat konieczności oszczędzania przez Polaków, potrzeby zaciskania pasa itd.) Od tego czasu jednak sporo sie zmieniło w polskiej gospodarce, zwłaszcza ostatnio prawda? Ale horrendalnie wysoka, ba absurdalnie wysoka w obecnych warunkach ekonomicznych, stawka podstawowa VAT 22% nadal skutecznie, zwłaszcza w obliczu nadchodzącego kryzysu, będzie hamować popyt wewnętrzny oraz m. in. skutecznie zamyka drogą do importu/eksportu na UE naszym portom na Bałtyku - wszyscy liczący sie sąsiedzi maja dużo niższy VAT) "Takie tymczasowe nieznaczące obniżki VAT-u to strzykawka na ogień." Kto mówi o tymczasowej obniżce VAT jak w UK, nie zdaje jeszcze sobie sprawy, że ten kryzys wcale nie skończy się, jakby chciało tego wielu w tym ja, za 18 m-c. Kryzys, którego pierwsze symptomy już możemy zaobserwować w polskiej gospodarce, będzie raczej przypominał ten japoński. Ponadto ta "strzykawka", o której piszesz z pogardą, obok możliwej obniżki akcyzy, to jedyna prawdziwa armata, którą dysponuje rząd do walki z zapowiadającym się olbrzymim spadkiem popytu wewnętrznego (również z spadkiem produkcji na kraj-> wzrostem bezrobocia). p.s. Moim zdanie (i bardzo chciałbym sie mylić!) wyniki grudniowej sprzedaży r/r będą prawdziwą nieprzyjemną niespodzianką dla MF, która będzie sie kolejno powtarzać od lutego do co najmniej późnej jesieni 2009. Odpowiedz Link Zgłoś
2mek99 Re: "Na pewno nie leczyć kaca wódką...." 23.12.08, 21:12 Jestem analitykiem jednej z największych sieci detalicznych w Polsce. Spadek sprzedaży w listopadzie nie jest spowodowany kryzysem tylko daflacją. Ceny paliw spadły o ponad 20% a ceny nieprzetworzonych produktów żywnościowych o 10% w porównaniu do zeszłego roku. W zeszłym roku po bardzo słabych zbiorach ceny zaczęły gwałtownie rosnąć od sierpnia. W tym roku po bardzo dobrych zbiorach ceny gwałtownie spadły od sierpnia (dodatkowo zadziałała efekt wysokiej bazy). Wystarczy spojrzeć na wykres cen produktów żywnościowych i wykres sprzedaży detalicznej żywności i alkoholi. W kolejnych miesiącach spadną również ceny produktów przetworzonych. Efekt opóźnienia zależy od umiejętności negocjacyjnych kupców. Pierwsze efekty kryzysu będzie widać za kilka miesiecy (no może z wyjątkiem samochdów gdzie on już jest). Trzeba jednak pamiętać o wysokiej baze cenowej 2008 wieć n ie cały spadek można tłumaczyć kryzysem. W przyszłym roku zadziałą efekt niskiej bazy cenowej i wszyscy odtrąbią koniec kryzysu :-) Poza tym wydaje mi się że akurat u nas sytuacja jest bardzo dobra. Zapewne wsytąpi efekt "dyskontów" zaobserwowany w W. Brytanii gdzie konsumenci "przerzucili" się z Tesco, Sainsbury do Aldiego i Lidla. Kupcy zachodnich sieci będą szukać dostawców takich właśnie produktów. Dla polskiej gospodarki, która pordukuje tanią żywność w rozsądnej cenie (efekt dodatkowo wzmocniony na razie przez słabą złotówkę) może to być ogromna okazja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kociasty Sprzedaż detaliczna IP: *.aptus.pl 23.12.08, 11:12 To dość ciekawe bo w sumie szczegółowe dane o sprzedaży detalicznej wcale nie sa złe! Załamały sie tylko samochody i paliwa. Samochody ogólnie w całej europie + gwałtowne obniżki cen. Z paliwami jest to samo - przecież ceny zjechały o 25-35% procent więc oczywiste że w danych też poleca w dół normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Runo Re: Sprzedaż detaliczna IP: *.eimperium.pl 23.12.08, 15:31 Hahaha Polacy nie maja z czego konsumowac bo a) sporej czesci wzrosly raty za kredyt hipoteczny! b) zarboki nie wzrosly tak znacznie tzn inflacja ok 4,5 procenta, wzrost wynagrodzen 7,5 procenta - czyli na czysto marne 3 procent! A gdzie wzrost kosztow elektrycznosci ok 10-30 procent w tym roku, gdzie wzrost kosztow gazu, oc - ten wzrost wynagrodzen w tym roku nawet nie pokryl kosztow energi, gazu, czynszow, wody itd c) Zwykli Polacy zasiagneli znaczne zobowiadzania czytaj dlugi liczac ze zarobki beda wzrastaly 15 procent rocznie, a wzrosly znacznie mniej, czesc zostala zwolniona itd To tez powoduje ze jednak mniej konsumuja d) Wysokie stopy procentowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FeliksEdmundowicz kaszanka z biedronki poleca się bezrobotnym IP: *.publikator.com.pl 23.12.08, 11:14 szkoda tych ludzi, bo część z nich uwierzyła w neverending prosperity w kartoflanym bantustanie zwanym Polską. Jeśli tylko przejedli to co zarobili, to poł biedy. Problem jest, jesli ogłupieni wyścicgiem szczurów i propaganda dziadowskiej konsumocji dali się władować w kredyty - nie zazdroszczę - ludzie ci uwierzyli, że są kimś, a to nie prawda - zawsze będa tylko proletariuszami, ludźmi mającymi do sprzedania jedynie parę brudnych rąk (w przenośni, umysłowych też to odtyczy)- będzie bolało. Oczywiście sytuacja bedzie roziwjac się powoli - wlasnie po to, zeby bardziej bolało - co jak chińska tortura z bambusem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacmajor "Bardzo rozczarowujące" dane GUS. 333 zakłady d... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 11:34 trzeba podwyzszyć stopy procentowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa POmatoły!To II Irlandia Tuska poszła sie je..bać? IP: *.static.hnet.pl 23.12.08, 11:43 POmatoły!To II Irlandia Tuska poszła sie je..bać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek PO Re: POmatoły!To II Irlandia Tuska poszła sie je. IP: 217.98.242.* 23.12.08, 13:41 nie, wlasnie teraz mamy druga Irlandie :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Miło wiedzieć że Agora sama naręca kryzys dla IP: 77.236.0.* 23.12.08, 11:44 Miło wiedzieć że gazeta.pl sama nakręca pesymizm i panikę zarówno wśród pracodawców jak i pracowników dla kilku klików. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichwiarz GUS: "Zaskakująco słabe" dane o sprzedaży detal... IP: *.ip.netia.com.pl 23.12.08, 11:55 . Wpływy z podatków w dół. Wydatki budżetowe w górę. Plan się sypie. Na wiosnę będzie gorąco! . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa GUS: "Zaskakująco słabe" dane o sprzedaży detal... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 12:13 Statystyki są niewiele warte bo pewnie nie ujmują ile kasy mniej w XI wydaliśmy na paliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
posraldescu Re: GUS: "Zaskakująco słabe" dane o sprzedaży det 23.12.08, 13:10 Zgadza się. Ciepła zima, węgla ni ma. Odpowiedz Link Zgłoś
klaus-mitffoch Pani Zajdel - picie szkodzi zdrowiu 23.12.08, 13:40 "<<To zaskakująco słabe dane>> - oceniła wiceminister finansów Katarzyna Zajdel-Kurowska." Pani Zajdel-Kurowska zostala po raz kolejny zaskoczona niespodziewanym kryzysem, podobnie jak polscy drogowcy kazdego roku sa zaskoczeni zima. A jeszcze kilka tygodni temu towarzyszka Zajdel-Kurowska twardo wszystkich zapewniala ze Polsce zaden kryzys nie grozi, nie ma nawet potrzeby rewidowac prognozy PKB na przyszly rok (to bylo wtedy gdy wzrost byl u nas wciaz ponad 5% a Europa szykowala sie juz do recesji). Pani Zajdel-Kurowska: ja wiem ze pani pracowala w Citibanku nim sie dorwala do koryta w rzadzie, tylko zaczynam sie zastanawiac co pani w tym Citibanku robila? Naprawde polecam poszukac sobie lekkiego zajecia z ktorym da pani sobie rade - sprztanie, praca w knajpie na zmywaku, itp. Bedzie z korzyscia dla pani a przede wszystkim dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PainInAss Re: Pani Zajdel - picie szkodzi zdrowiu IP: *.dyn.optonline.net 23.12.08, 15:57 Mówiła kocham wiatr Robiła masę bzdur I każdy chciał z nią choć przez chwilę być Umiała mówić nie, to był jej błąd, jej grzech Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K GUS: "Zaskakująco słabe" dane o sprzedaży detal... IP: 213.121.211.* 23.12.08, 13:43 W UK kryzys na calego a konsumpcja bije rekordy. Polacy nie maja pojecia obywatelskosci. Jesli Polakom zalezalo by na zwalczeniu kryzysu uderzyli by na sklepy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: GUS: "Zaskakująco słabe" dane o sprzedaży det IP: *.toya.net.pl 23.12.08, 17:17 uderzaliby, patrząc jeszcze na metkę produktów,które wkładają do koszyka, należy eliminować wszystko cp jest produkowane w chinach, a wybierać produkowane w Polsce, ewentualnie w pozostałych krajach EU Odpowiedz Link Zgłoś
zdr1 Obnizyc VAT, PiT i CiT do 15% 23.12.08, 13:57 No jak tam PO-wiaki cudaki, 3*15 nie wprowadzacie? Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 "Bardzo rozczarowujące" dane GUS. 333 zakłady d.. 23.12.08, 14:05 miał byc cud gospodarczy? To jest, bo nikt nie obiecywał ze cud będzie korzystny :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja26 Kupujcie polskie towary! IP: *.icpnet.pl 23.12.08, 14:21 Nie wiem jak wy, ale ja (szczególnie teraz, w okresie kryzysu) staram się kupować tylko i wyłącznie POLSKIE towary (w pierwszej kolejności polskie marki jak np. soki kubuś czy tymbark, w drugiej obce marki, ale wyprodukowane w Polsce) Nie, wiem może jestem nienormalmy, ale uważam, że powinniśmy kupować to co jest nasze lub u nas wyprodukowane bo tym samym pomagamy naszej gospodarce! oczywiście zdarzają się sytuacje, że muszę kupować obce produkty bo nie mam polskiego odpowiednika, bądź też nie zadowala mnie np. jakość tego odpowiednika(np. buty - puma czy nike - nie ma niestety polskiego odpowiednika o takiej jakości i trwałości). Ludzie to naprawdę nie jest takie trudne, jakby było nas więcej to odniosłoby bardzo duży efekt! Kładąc coś do wózka w markecie spójrzcie gdzie dany produkt jest wyprodukowany (jak nie możecie znaleść to taka mała podpowiedź, jak to szybko sprawdzić - kod kreskowy na "polskich" produktach zaczyna się od 590...)!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jack Re: Kupujcie polskie towary! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 14:55 Popieram i robię tak samo. Szkoda, że nie ma jeszcze u nas przywiązania do własnej prdukcji tak jak to jest u niemców czy japończyków. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Kupujcie polskie towary! 23.12.08, 16:01 kupuję. Jeśli są lepsze i tańsze lub znośnie droższe (na tyle bym uznał że jakość zrekompensuje mi wyższą cenę). I to niezależnie od tego czy kryzys jest czy go nie ma. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Kupujcie polskie towary! IP: *.toya.net.pl 23.12.08, 17:23 > mała podpowiedź, jak to szybko sprawdzić - kod kreskowy na "polskich" produktac > h > zaczyna się od 590...)!! z tym jest mały problem bo kod kreskowy może należeć do importera, mam przed sobą włącznik czasowy: Wyprodukowano w ChRL Importer WIDAL kod kreskowy: 5907657080001 Odpowiedz Link Zgłoś
gogologog Re: Kupujcie polskie towary! 23.12.08, 18:51 > staram się > kupować tylko i wyłącznie POLSKIE towary A do tej pory tak nie robiłeś? Bo moim zdaniem w dobie choler....nej globalizacji na tym polega patriotyzm... Wesołych Świąt !!! Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Kupujcie polskie towary! 23.12.08, 19:07 > Nie wiem jak wy, ale ja (szczególnie teraz, w okresie kryzysu) staram się > kupować tylko i wyłącznie POLSKIE towary To rząd PO w takim razie sabotuje twoje zamiary. Oto cytat z wczorajszej stołecznej wywiad ze sprzedawcą świątecznych drzewek. "Pan się nie dziwi ile. A tyle! Bo kryzys. I akcyza podrożała. Jaka akcyza? Normalna. Już mówiłem, jodeł w Polsce nie można wycinać, to się z Holandii sprowadza. Albo z Danii. Świerki też. I tak to taniej wychodzi, niż brać z Polski. Patrz pan, taka mała Dania, a jeszcze Polskę w drzewka zaopatruje! Jaki w tym sens?" Przecież to taka sama sytuacja jak z komputerami Kluski, który musiał je wywozić za granicę w celu złożenia. Dalej wierzcie w Tuska a obudzicie się bez majątku szpitali, z emeryturą w wieku 65-67 lat. Z najdroższymi opłatami za autostrady mimo że w 2/3 mamy je za darmo od Unii. Niech dalej polityków wybierają wam media stosujące socjotechnikę jak z dawniejszej Trybuny Ludu i Dziennika Telewizyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franekwolusz Niech kwitnie nadal propaganda prorządowa IP: *.piwet.pulawy.pl 23.12.08, 14:26 W przyszłym roku demonstracje pójdą pod TVN, Polsat i Wyborczą. Zostanie po nich popiół. Ale niech te media nadal skutecznie na to pracują. Odpowiedz Link Zgłoś
adam_l27 bardzo ciekawa prognoza 23.12.08, 17:35 myślę że bardzo możliwa, celem ataków niezadowolonych społeczeństw stanie się nie rząd a media. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: bardzo ciekawa prognoza 24.12.08, 08:01 skoro media rządzą tym rządem cudów... Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość GUS: 333 zakłady będą zwalniać IP: *.xdsl.centertel.pl 23.12.08, 14:36 bzdury bzdury jak te wasze sondaze zydokomuchowskie, niemam nic przeciwko porzadnym żydom sa super patriotami, a nie jak ten zydo- komuch Michnik zobaczcie co sie dzieje w sklepach szokpopyt jak diabli zadnego kryzysu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Pamiętajcie że poprzednie budżety były PiSu !! IP: 89.191.147.* 23.12.08, 15:20 Ten będzie pierwszym ustalonym przez PÓłgłówków. Wiadomo już, że nierealnym.. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 GUS: 333 zakłady będą zwalniać 23.12.08, 16:26 No i co powiedzą tuskowi wyborcy . Jest już im lepiej . Mnie jest gorzej . Nie tylko , że nie mam pracy to jeszcze spadły poważne problemy ze zdrowiem . Tak to bywa w życiu . No ale żółtodzioby liczyli na coś więcej ? Przeliczyli się . Nabrali kredytów a teraz tragedia bo spłacać trzeba a tu nawet na zycie nie ma z czego . A i Irlandia już nie tak gościnna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Wolę gorzej za Tuska niż "lepiej" za lechujarków. IP: 217.98.20.* 23.12.08, 18:35 Może dla ciebie to banał, ale pieniądze to nie wszystko. Kto wyrwał się z komuny, ten wie o czym mówię. N.b. nie miałem pojęcia, że Tusk ma wpływ nie tylko na światową koniunkturę, ale także na twoje zdrowie. No popatrz pan, kto by to, kurna, pomyślał... ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Wolę gorzej za Tuska niż "lepiej" za lechujar 24.12.08, 08:03 wolę lepiej za lechujarków niż gorzej za tusków. Tak będzie lepiej i dla mnie i dla mojego potomstwa. Tak samo jak za komuny uważałem ze wolę lepiej za kapitalizmu niż gorzej w świecie powszechnej komunistycznej szczęśliwości. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx GUS: 333 zakłady będą zwalniać IP: *.toya.net.pl 23.12.08, 17:11 "W listopadzie sprzedaż detaliczna wzrosła zaledwie o 2,7 proc. - podał GUS. "To zaskakująco słabe dane" - oceniła wiceminister finansów Katarzyna Zajdel-Kurowska. " to fatalnie, ale dla mnie kryzys będzie wtedy gdy zacznie się odczuwać spadek sprzedaży, a nie gdy jest wzrost i poczekajmy na dane z grudnia, obserwując tłumy w sklepach raczej będzie solidny wzrost "To "bardzo rozczarowujące dane, zarówno te o bezrobociu, jak i sprzedaży detalicznej", powiedział agencji Reuters Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Bank Polska. Uważa on, że może to być sygnał, że popyt gospodarstw domowych słabnie już teraz, wbrew nadziei, że stanie się to dopiero w drugim kwartale przyszłego roku." słuchając w kółko takich wypowiedzi, każdy w końcu zaczyna się zastanawiać czy aby na pewno jest mu potrzebny nowy telewizor albo choćby kurtka, politycy sami napędzają "kryzys", a wypowiadają się tylko aby zaistnieć przez 5 sekund w mediach, a idioci dziennikarze to zaraz upubliczniają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajo GUS: 333 zakłady będą zwalniać IP: *.acn.waw.pl 23.12.08, 17:46 te dane o podwyżkach to była lipa:)to jest najlepszy dowód na to. gdyby podwyżki były faktem, to polacy by więcej kupowali i konsumowali,jak się żyd nie przekona że trzeba dać ludziom godziwie zarobić to będzie biadolił że nie kupują tak, tak... Odpowiedz Link Zgłoś
dcio Re: GUS: 333 zakłady będą zwalniać 24.12.08, 02:51 Ta podwyzka sprzewdarzy jest spowodowana podwyzka cen glownie zywnosci i energii, a pani Walcowa juz dsala 400 mln prywatn3ej spolce na stadion. Koszty likwidacji stocznito ok miliarda E#uro, podwyzki dla bandy holoty ze slaska i ich wczesniejsze emerytury nastepne miliardy. KJakby tak wladza glupio nie wydawala mozna by zlikwidowac podatek dochodowy, ZUS, Te 25 procent zarobionychpieniedzy w postacji akcyzy i wat powinno starczyc na sfinansowanie panstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em.j. Re: GUS: 333 zakłady będą zwalniać IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 27.12.08, 12:13 Ty durniu kim ty jestes ze robisz takie kardnalne bledy ortograficzne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benka Re: GUS: 333 zakłady będą zwalniać IP: 195.116.133.* 27.12.08, 20:18 Chyba poznaję ten styl . Facet szaleje na forum .Poprzedni jego komentarz można przeczytać pod artykułem ,, Dziesięć pojęć ,które straciły znaczenie ." Tam podpisał się meczysławww Odpowiedz Link Zgłoś