Dodaj do ulubionych

Z.G. Związku Kynologicznego w Polsce kantuje

IP: 195.117.95.* 05.11.03, 23:44
Zarząd Głowny i niektóre Oddziały Zwiąku Kynologiczne w Polsce dopuszczają
się fałszerst w wynikach z Wystaw polegających. Kto zna sposób jak zrobić
fałszerzom koło d..y, bo mam na to dowody i jestem bezsilny. Jeżeli czytają
to prawnicy to proszę o pomoc. Mam kochane psy i lubiłem je wystawiać na
pokazach ale teraz widzę tam jest kant na kancie i kantem pogania.
Obserwuj wątek
    • Gość: klik Re: Z.G. Związku Kynologicznego w Polsce kantuje IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.11.03, 08:51
      Biedaku...nie masz o niczym zielonego pojecia...Ty naprawde myslisz, ze wszyscy
      sie mogli bac takiego pioneczka jak Ty i az tak koniecznie chcieli cie
      zwalczyc? wiecej krytycyzmu...A psy sie kocha za to, ze sa, a nie za ich
      medale...Ja tez mam hodowle i tez mam championy, wiec wiem co mowie
    • Gość: hodowca/wystawca Do "hodowcy" IP: *.pl.ibm.com / *.de.ibm.com 06.11.03, 13:56
      Przyjacielu, jeżeli wysuwasz jakiekolwiek oskarżenia, to popieraj je dowodami,
      a jeżeli ich nie masz, to lepiej nie pisz nic, bo ktoś Cię może za to pociągnąć
      do odpowiedzialności karnej.
      • Gość: Hodowca psów. Re: Do "hodowcy" IP: 195.117.95.* 06.11.03, 17:52
        Mam dowody w postaci dokumentów z wystawy. Oni zas nie odpowidają na listy
        polecone w sprawie. Po podrobieniu wyników po wystawie odmawia mi się jako
        uczestnikowi wystawy podania wyników oficjalnych, podkreslam różnych od tych na
        wystawie. Ponadto każda organizacja prawna, a taką jest ZG Zw, Kynologicznego
        jest zobowiązany odpowiedzieć na pismo polecone a tego nie robi. Posiadam
        poświadczoną przez Pocztę Polską pismo reklamacyjne że mój list został
        doręczony. Czekam na taką okazję aby mnie podano do do sądu bo będąc oskarżonym
        bedę mógł oskarżać. Sam skierowałem sprawe do sądu koleżeńskiego. Problem
        zafałszowania wyników trwa już pół roku. Wcześniej próbowałem telefonicznie
        uzyskać wyniki teraz robię to listami poleconymi z potwierdzenie odbioru ale u
        nas drwi się z prawa. Dokumenty to Karta oceny, Dyplom z zaznaczonym wskazaniem
        na CACIB, Karta zgłoszenia CACIB (taki mały dyplomik), oraz medal CACIB.
        Wszystkie dokumenty poświadczone podpisami sędziego wystawy oraz komisarza
        wystawy, łącznie z pieczęciami. Jeżeli jest wszystko czyste ze strony
        organizatora wystawy oraz ze strony Zarządu Głównego to dlaczego tai się
        oficjalne wyniki po wystawie, które są różne od oficjalnych wyników na
        wystawie. Dlaczego ja jako uczestnik nie mogę ich znać?
        • Gość: wystawca Re: Do "hodowcy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 23:04
          Skoro chodzi o balagan wystawowy: niestety, ale zdarza sie. Nie musi swiadczyc
          o podrobieniu jakichkolwiek wynikow. Prawie na pewno wyjasnienie tej sprawy
          jest proste: ktos sie po prostu pomylil, a w chwili obecnej byc moze jest juz
          za pozno zeby dochodzic: kto. Sekretarz, asystent, sedzia wreszcie? Proponuje
          czesc czasu i nerwow poswieconych na wyjasnianie tej sprawy poswiecic po prostu
          promowaniu psa. Poniewaz pies naprawde wysokiej klasy potwierdzi ja wygrywajac
          kolejne razy. Wystaw jest duzo, sedziow tez nie malo. Moj pies wygral kiedys
          rase na wystawie, lecz pozniej okazalo sie ze nie wpisano tego do jego kart
          oceny. Coz, pozostalo wystawiac sie dalej. Do dzis wygral rase jeszcze
          kilkakrotnie, udowadniajac ze tamten raz nie byl wypadkiem przy pracy. A tamta
          sprawa zreszta tez zostala wyjasniona- wystarczylo - choc nie bylo to proste-
          natychmiast po wystawie skontaktowac sie z sedzia oceniajacym tego dnia rase na
          danej wystawie i poprosic o podpisanie stosownego zawiadczenia.
          • Gość: Hodowca psów Re: Do "wystawcy" IP: 195.117.95.* 08.11.03, 03:08
            Sędzia był obcokrajowcem.
            Próba wyjaśnienia trwa około 0,5 roku. Niestety na listowną (list polecony z
            potwierdzeniem odbioru na którym jest pieczęć Z.G Zw.Kyn. w Polsce) prośbę o
            oficjalne wyniki nie ma odpowiedzi. Nie chodzi o dobre obyczaje ale o prawo,
            które wyrażnie mówi, że odpowiedż musi być w określonym terminie. (Urzędy
            miasta mają na odpowiedź 2 tygodnie, Urzędy woj. 1 miesiąc itd)

            Przy rozmowie telefonicznej arogancko odpowiedziano, że wyniki są ale mogę je
            sobie tylko obejrzeć w Warszawie na Nowym Świecie 35, nie zgodzono się mi nawet
            ich odczytać. Ja mieszkam kilkaset kilometrów od Warszawy i dla mnie taka
            odpowieź to arogancja o próba ukrycia przekrętów. Jeżeli wyniki zmieniono z
            jakiegoś powodu, to jako główny zainteresowany powinienem być o tym
            powiadomiony drogą oficjalną, a ja dowiaduję się o zmianach od osób trzecich.
            To jest chore i jeżeli mamy takie procedury postępowania to właściwie
            prowokujemy kanciarzy do przekrętów. W procesie dochodzenia prawdy nie jestem
            odosobniony, zaangażował się w to Prezes Klubu mojej rasy i też jak dotychczas
            nie otrzymał odpowiedzi na pismo polecone od organizatora wystawy, ja
            otrzymałem jego kopię. Taka gra na zwłokę ma swoją wymowę i świadczy, że jako
            hodowcy karmimy w Warszawie w ZG darmozjadów albo delikatnie mówiąc ludzi
            dopuszczających się łamania prawa. Przecież oni żyją z naszych składek i ich
            psim obowiązkiem jest załatwiać wszelkie sprawy związane z ich pracą i naszymi
            wystawami.

            Na list polecony o treści " Uprzejmie proszę o przysłanie mi oficjalnych
            wyników z ringu rasy ...... z Miedzynarodowej Wystawy w ........ rok 2003,
            która odbyła się dn ........ " powinienem otrzmać odpowiedź a jej nie
            otrzymałem nawet po monitach telefonicznych. Dziwne nie??? A może to w naszym
            Związku uznajemy za normę???? To też dziwne.

            Na marginesie informuję, że wystawiam więcej niż jednego psa i doskonale wiem
            jakie są obowiązki zarówno członka Związku jak i jego Organizacji, których jest
            członkiem. W powyższym przypadku chodzi aby uprawomocnic w FCI decyzję innego
            członka na championat międzynarodowy. Tylko i wyłącznie po to potrzebna jest ta
            zwłoka. Jak już championat będzie uprawomocniony, to się odpowie na mój list,
            może i przeprosiny będą za zwłokę.
            • Gość: Hajer Niesamowite - to nawet tu już sięga??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.03, 07:28
              Nie jestem hodowcą psów i się na tym nie znam, ale jestem zaszokowany tym, że
              nawet tu dotarło już to bagno...ZGZKyn to chyba kolejne ciepłe posadki, tak jak
              np. Polski Związek Działkowców, gdzie we władzach siedzą w 70% SB-cy...
              • Gość: Hodowca psów Re: Niesamowite - to nawet tu już sięga??? IP: 195.117.95.* 08.11.03, 14:17
                Błem też do tego roku działkowcem i zrezygnowałem. Na moim ogrodzie Gospodarz
                załatwił etat elektryka dla swojego przyszłego zięcia. Jak wiadomo etat taki
                nie był potrzebny, można to wszysko zrobić w ramach sąsiedzkiej pomocy przez
                ludzi posiadających uprawnie elektryczne albo za drobną odpłatnością na umowę
                zlecenie z jakimś rzemieślnikiem (o wiele , wiele, wiele taniej.) Wystawy psów
                miały być zabawą a stały się dla niektórych ludzi pazerną rywalizacją, dla
                innych znów ciepła posadą, którą próbują skorumpować.
    • Gość: świadomy sprawy Re: Z.G. Związku Kynologicznego w Polsce kantuje IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 22:55
      No cóż, chyba domyślam sie o jaką rase chodzi, a nawet jakiego psa, bo należymy
      do tego samego Klubu. To co się stało to w mojej ocenie wina bałaganu na
      wystawie i faktu zatrudniania dzieci, które nie mają pojęcia, ani o rasie, ani
      o tym o co chodzi w wystawach.... Ja jednak poszłabym na Pana miejscu na
      żywioł, to znaczy postarała sie zdobyc jeszcze dwa CACIB-Y i bezczelnie wysłała
      je do FCI by potwierdzić Int.Ch. A jak będą problemy, to już nie będzie Pana
      sprawa...
      • Gość: Hodowca psów Re: Z.G. Związku Kynologicznego w Polsce kantuje IP: 195.117.95.* 09.11.03, 01:22
        Bardzo mądra rada. Szkoda,że zmarnowałem sezon wycofując się z wystaw. Suka
        jest jeszcze bardzo młoda i przyszły sezon będę wystawiał. Bałagan bałaganem,
        ale jak się majsterkuje przy wynikach po wystawie to trzeba się lidczyć z
        konsekwencjami. Według mnie winny musi być, a przynajmniej musi się czuć
        napiętnowany aby drugi raz nie przyszło mu do głowy postępować niezgodnie ze
        Statutem Związku i regulaminem wystaw. Jeżeli chcemy się nadal bawić w wystawy
        to powinniśmy eliminować takie praktyki jakich dopuszczono się w moim
        przypadku. Ponadto jak ktoś zabiera się za pracę administracyjną w Zarządzie
        Głównym Związku Kynologicznego w Polsce i bierze za to pieniądze to powinien
        się na tej pracy znać i chociaż pobieżnie znać jej prawne aspekty. Po
        wypowiedzi "świadomego sprawy" sadzę, że należymy do tego samego Klubu. Dla
        rozpoznania podaję, że sprawie tej poświęcono trochę miejsca w ostatnim numerze
        biuletynu Klubowego. Istnieje dobry zwyczaj odpowiadania przez zainteresowane
        strony na krytykę prasową (a Biuletyn Klubowy dla ZG Zw. Kyn. W Polsce prasą
        jest) i co? na razie nic, milczenie - ciekawa taktyka. Miałem kilka odzewów
        internetowych i one zmobilizowały mnie do walki, bo w pewnym momencie
        odpuściłem sobie. Odnoszę wrażenie po e-mailach jakie otrzymałem, że spora
        grupa wystawców stoi po mojej stronie ale boi się zająć oficjalne stanowisko
        enigmatycznie dając do zrozumienia, że mój przypadek nie jest odosobniony.
        Prosze o dalsze wypowiedzi a w szczególności ludzi związanych z kynologią, być
        może przyczyni się to do uzdrowienia naszego środowiska. Mam pytanie do
        czytelników tej wypowiedzi. Czy wskazanym jest powidomie o zaistniałym sporze
        wszystkich Oddziałów Regionalnych Związku Kynologicznego w Polsce? Mam
        przygotowane adresy e-mailowe do tych Oddziałów i tekst wydrukowany w
        Biuletynie Klubowym oraz zeskanowane dokumenty z wystawy, mogę do tego dołączyć
        zeskanowane potwierdzenie odbioru (potwierdzone przez ZG) listu poleconego i
        treść tego listu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka