Gość: Dziadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 12:25 Czyli niedługo w wychodkach zamiast pociętych gazet, będą wisiały na gwoździu studolarówki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luminarz Re: "USA to wielka piramida finansowa" 20.03.09, 13:27 Spokojnie panowie, spokojnie. USA to w dalszym ciągu największa i najbardziej innowacyjna gospodarka, są w posiadaniu najlepszych technologii, mają najlepsze uniwersytety ( o ptencjale naukowo-badawczym nie wspomnę) i perspektywy na przyszłość. Dużo gorzej jest z zapyziałą, rozrywaną nacjonalizmami i przesiąkniętą do szpiku socjalizmem Europą. Kiedy USA wyjdą z kryzysu, Europa długo jeszcze będzie się w nim kisić. A więć spoko, jak mawia nasza młodzież... Spoko panowie. Odpowiedz Link Zgłoś
z17 Re: "USA to wielka piramida finansowa" 20.03.09, 14:16 Pierdu pierdu. Ta "największa i najbardziej innowacyjna gospodarka" opierała się zawsze na drenażu mózgów z całego świata, podkupywanych z całego świata. Ale USA naprodukowały za dużo zielonego papieru. Nie wierzę w to, że Chińczycy i inne kraje będą wciąż kupować amerykańskie obligacje i finansować życie ponad stan obywateli tego kraju. Prędzej czy później to wszystko pier.d.o.l.n.i.e z wielkim hukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
swinia_spigelmana a dlaczego pie...ie? 20.03.09, 14:19 bo korporacje sa zglobalizowane i pojemnik zwany USA juz im nie jest niezbedny do zycia. Wiec po co utrzymywac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prospero Re: a dlaczego pie...ie? IP: 72.14.174.* 20.03.09, 16:31 Podwodna łódź atomowa pie...neła się z wojskowym okrętem Dwie amerykańskie jednostki marynarki wojennej zderzyły się nieopodal Iranu. Jedną z nich była atomowa łódź podwodna. Piętnastu marynarzy zostało rannych - poinformowała marynarka. Atomowa łódź podwodna USS Hartford zderzyła się z okrętem USS New Orlean. Wypadek miał miejsce w ciśnienie Hormuz, nieopodal Iranu. Odpowiedz Link Zgłoś
zibiwrocek Ale USA ma dość tego złomu aby nikt nie odważył 20.03.09, 17:33 się powiedzieć "sprawdzam". Dług USA jest źródłem problemów - i tylko jego anulowanie (nie inaczej - np. przez hiperinflację dolara) może uwolnić światowa gospodarkę. USA zrobiły co mogły aby tego dokonać - 210 000 000 000 000 straciłem rachube zer wydrukowali i co ludzie zgłupieli i łapią to g jak swierze bułeczki. Kto straci - my stracimy - nie mamy dość złomu aby powiedzieć sprawdzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Ale USA ma dość tego złomu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:17 mwhodges.home.att.net/nat-debt/debt-nat.htm America has become more a debt 'junkie' - - than ever before with total debt of $57 Trillion - - and the highest debt ratio in history. That's $186,717 per man, woman and child - - or $746,868 per family of 4, $32,104 more debt per family than last year. Last year total debt increased $3 Trillion, 5 times faster than GDP. External debt owed foreign interests increased $1.2 Trillion; 79% ($45 trillion) of total debt was created since 1990, a period primarily driven by debt instead of by productive activity. And, the above does not include un-funded pensions and medical promises. 2 great questions: Can the production of debt forever replace the production of goods and savings? Can Americans forever borrow their way to prosperity? Easy Answer > NO WAY !! Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Ale USA ma dość tego złomu aby nikt nie odważ 20.03.09, 21:02 zibiwrocek napisał: > USA zrobiły co mogły aby tego dokonać - 210 000 000 000 > 000 straciłem rachube zer wydrukowali i co ludzie zgłupieli Napisz, że wydrukowali "pińcet" - to dobrze brzmi na tym poziomie bełkotu forumowego. Po co wymyślać jakieś idiotyczne liczby z wieloma zerami - od dziś pisz, że wydrukowali "pińcet". > Kto straci - my stracimy - nie mamy dość złomu aby powiedzieć > sprawdzam. Pożyczałeś Jankesom, że boisz się o swoją lokatę ? Wiem, że nie pożyczałeś i wątpię nawet, że finansujesz swoimi oszczędnościami czyjś mały kredyt choćby w Polsce. To po co pleciesz o tym, że coś stracisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu ze stanow oj darus darus IP: 63.87.3.* 20.03.09, 21:47 jak Balcerowicz mowil ze polske kryzys ominie...to ja sie smialem do rozpuku... pozyjemy zobaczymy ale wiedz jedno, jak amerykanie przestana kupowac niemieckie samochody, niemcy przestana je produkowac, jak przestana je produkowac to nie beda i kupowac skurzanych obic od Drzymaly... proste jak dupa, kapisz? U mnie w firmnie pozwalniali ludzi od cholery za to w polsce 1/3 zakladu ponad 500 ludzi poszlo na bruk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicagobull Re: Ale USA ma dość tego złomu aby nikt nie odważ IP: *.hsd1.il.comcast.net 20.03.09, 23:18 Chyba nie drukowali tylko to sa virtual monies to balance books. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek ale to nadal BAJAnie 21.03.09, 10:53 Gość portalu: chicagobull napisał(a): > Chyba nie drukowali tylko to sa virtual monies to balance books. Cóż, jednemu już poradziłem, aby pisał o wydrukowaniu "pińcet" zamiast tworu z "bardzo wielu cyferek" generowanych poprzez bezmyślne, wielokrotne klepanie w klawiaturę. Nie obraź się, ale to bajanie o "wirtualnych pieniądzach", "elektronicznych pieniądzach" to nadal ten sam poziom medialnego bełkotu. Krótko: każdy kredyt powstaje z czyjejś lokaty. Dlaczego powstała tak olbrzymia suma kredytów w bogatych krajach (i co było nieuniknione w tej sytuacji: b.duża suma złych kredytów) ? Dlatego, że skutkiem interwencjonizmu państwowego (i braku liberalnego kapitalizmu na rynku bankowym) państwowi nadzorcy DOPUŚCILI do powstania tak ogromnej sumy lokat w bogatych państwach (to dlatego bogate państwa są tak "umoczone" a do niedawna biedne państwa są niemal wolne od tego "umoczenia"). W liberalnym kapitalizmie na rynku bankowym ciągle dochodziłoby do małych bankructw pojedynczych banków, do utraty lokat (bez panstwowej gwarancji składania się na "umoczonych") i sumy lokat nie urastałyby do tak gigantycznych wartości. Oczywiście, sumy kredytów też nie urosłyby do tak gigantycznych wartości, ergo - nie byłoby tego kryzysu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dc99 Bajki o kapitaliźmie utopijnym IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.03.09, 11:05 > W liberalnym kapitalizmie na rynku bankowym ciągle dochodziłoby do > małych bankructw pojedynczych banków, do utraty lokat (bez > panstwowej gwarancji składania się na "umoczonych") i sumy lokat > nie urastałyby do tak gigantycznych wartości. Wręcz przeciwnie - w Twoim utopijnym "liberalnym kapitaliźmie" nie dochodziłoby do utraty lokat. Z tego prostego powodu że lokat nie było by w ogóle. Banków detalicznych dzisiejszym rozumieniu tego słowa też by nie było. Wystarczyło by parę takich małych bankructw połączonych z utratą lokat i nikt już nigdy do żadnego banku nie wpłaciłby złamanego grosza, a oszczędności znowu trzymałoby się w postaci garnka ze złotem zakopanego pod 3 jabłonką w 8 rzędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Bajki o kapitaliźmie utopijnym 21.03.09, 13:19 Gość portalu: dc99 napisał(a): >Wręcz przeciwnie - w Twoim utopijnym "liberalnym kapitaliźmie" nie >dochodziłoby do utraty lokat. Z tego prostego powodu że lokat nie >było by w ogóle. Dziecko, w XIX w. liabralny kapitalizm rozwijał się bez "pomocy" interwencjonistów państwowych, lokaty i kredyty też były i największe ekspansje w dziejach Świata też się zdarzyły (patrz: rozwój UK - największego imperium w dziejach Świata; rozwój USA itp.). >Banków detalicznych dzisiejszym rozumieniu tego słowa też by nie >było. Wystarczyło by parę takich małych bankructw połączonych z >utratą lokat i nikt już nigdy hehe. "nikt nigdy" powiadasz :) Jak ja lubię tych, którzy miotają się między skrajnościami, że albo musi być zbyt dużo albo ... "niczego nie będzie". No i ta wiara, że urzędnik na stanowisku interwencjonisty państwowego będzie wszystkim najmądrzej kierował i "niczego nie będzie obijał, tak jak inni obijają". co się dzieje się :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alus Re: ale to nadal BAJAnie IP: 194.183.32.* 21.03.09, 11:29 "Krótko: każdy kredyt powstaje z czyjejś lokaty." Największa bzdura świata. System bankowy opiera się na kreowaniu wirtualnych pieniędzy, których nie ma a które może będą w przyszłości. Pożyczasz coś co spłacisz w przyszłości, to nie jest lokata. To jest wirtualne branie z kapelusza. Wszystko jest ok, do czasu jak w przyszłości dostaniesz tą kasę i możesz oddać - problemem są odsetki, które też musisz zapłacić a bank ich nie wyemitował. Tego długu nie ma. Więc ktoś musi zbankrutować (nie móc spłacić) abyś ty mógł swój dług z odsetkami spłacić. Nie ma tu żadnej lokaty. Tak po prostu działa system bankowy. Poczytaj sobie na stronach nbp jak się kreuje dług, a potem próbuj wmówić innym, że pożyczka to z czyjejś lokaty. Bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: ale to nadal BAJAnie 21.03.09, 13:13 Gość portalu: alus napisał(a): >Największa bzdura świata. System bankowy opiera się na kreowaniu >wirtualnych pieniędzy Na twe pocieszenie dodam, że wierzących w taką pozbawioną logiki bzdurę są miliony. Wam nawet dają specjalne strony www (naiwne, bo naiwne), abyście żyli w tej wierze w "wirtualne pieniądze". Miliony niczego nie rozumiejących lecz oburzonych i rozsiewających dookoła hasła walki z "wrednymi bankierami i kapitalistami" przydały się w czasie puczu bolszewików i następcy bolszewików liczą, że przydadzą się jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: ale to nadal BAJAnie 21.03.09, 13:43 A Ty nadal zaniedbujesz czas w swoich rozważaniach. Bo pewnie - jak się go zaniedba to żadne pieniądze nie są ani "kreowane" ani "niszczone" - w końcu przecież po spłacie kredytu ilość pieniądza nie uległa zmianie (pomijając oprocentowanie). Istotny jest jednak "międzyczas", gdy pieniądz ma pokrycie w obietnicach spłaty - wtedy istnieje możliwość pożyczania tej samej gotówki wielokrotnie. Wtedy właśnie te same "banknoty" umożliwiają udzielania kredytów po wielokroć. To jest owa "kreacja wirtualnego pieniądza". Spłacenie kredytu powoduje "niszczenie wirtualnego pieniądza" i jego przemianę w pieniądz rzeczywisty. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: ale to nadal BAJAnie 21.03.09, 19:11 nikodem_73 napisał: > A Ty nadal zaniedbujesz czas w swoich rozważaniach. Czas nie ma nic RÓWNOŚCI sumy lokat i sumy kredytów ! Realnie w systemie bankowym jest zawsze więcej lokat niż kredytów, aby wyszła równość musimy posługiwać się terminologią szerokiego znaczenia lokat i kredytów. >obietnicach spłaty - wtedy istnieje możliwość pożyczania tej samej >gotówki wielokrotnie. Wtedy właśnie te same "banknoty" umożliwiają >udzielania kredytów po wielokroć. Banknoty nie mają nic do sumy przyjętych lokat i sumy udzielonych kredytów ! Można sobie wyobrazić obieg pieniądza z 100-oma banknocikami (dla paru konserwatywnych "gotówko-lubnych") i z systemem informatycznym obsługującym przelewy i inne płatności elektroniczne (dla pozostałych "nowoczesnych") i milionowe sumy lokat i kredytów w takim systemie. Dla tych 100-u banknotów i całego tego obiegu pieniężnego istotna będzie tylko wiarygodność banku centralnego, dzięki której w opinii wszystkich uczestników obiegu nieważne jakie zawirowanie się zdarzy i czy nagle wszyscy zapragną posiadać gotówkę czy wszyscy będą uciekać od gotówki, to bank centralny ma temu sprostać (odpowiednio dodrukowując lub wycofując gotówkę w zależności od zapotrzebowania). >To jest owa "kreacja wirtualnego pieniądza" "Kreacja wirtualnego pieniądza" to pozbawiona elementarnej LOGIKI bajka dla tych, którzy nie maja aspiracji, aby rozumieć SYSTEM (czyli bajka ta może z powodzeniem trafić do 99% populacji). Zasada w rzeczywistości jest prosta: chcesz mieć kredyt na konsumpcję/inwestycję zanim na nią zarobisz - ktoś inny musi odłożyć swoją możliwość konsumpcji/inwestycji i stworzyć lokatę. Tej zasady nie przeskoczysz, bo to tak jakbyś chciał przeskoczyć zasadę, że "masz ciastko i zjadasz ciastko". Nie da się ! Dopóki dostawca ciastek nie przywiezie ich fizycznie do sklepu, to sklep nie sprzeda Ci ciastek. Choćbyś błagał sprzedawcę: "sprzedaj mi ciastko teraz a z dostawcą ciastek rozliczysz się po dostawie", to sprzedawca odpowie cytatem z Misia: "skąd wezmę jak nie mam, *** się uprze i mu daj". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: ale to nadal BAJAnie IP: *.gprs.plus.pl 21.03.09, 20:53 > Tej zasady nie przeskoczysz, bo to tak jakbyś chciał przeskoczyć zasadę, że > "masz ciastko i zjadasz ciastko". Nie da się ! A Zimbabwe przeskoczyło ! Da się ! Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: ale to nadal BAJAnie 22.03.09, 01:48 > > A Ty nadal zaniedbujesz czas w swoich rozważaniach. > Czas nie ma nic RÓWNOŚCI sumy lokat i sumy kredytów ! No właśnie o tym piszę - nie widzisz KOMPLETNIE wpływu czasu. Cała reszta jest konsekwencją. W księgach WSZYSTKO gra. Ponieważ księgowość jest ZAPROJEKTOWANA do tego rodzaju operacji. Przecież jeśli bank ma 100 milionów na kontach depozytowych i udzieli 90 milionów pożyczki to wszystko gra - prawda? A fakt, że ludzie mogą (teoretycznie) następnego dnia wypłacić owe 100 milionów? Właśnie. Skoro mogą je wypłacić to by musiało oznaczać, że bank je ma. A nie ma bo przecież je pożyczył komuś innemu - prawda? WSZYSTKO rozbija się o czas. > Realnie w systemie bankowym jest zawsze więcej lokat niż kredytów, aby wyszła > równość musimy posługiwać się terminologią szerokiego znaczenia lokat i kredytó > w. To takie fajne żonglowanie słowami "więcej lokat niż kredytów". Bank A zbiera depozyty od ludzi - uzbierał ich 100 milionów. Sam zakłada lokatę na 90 milionów w banku B. W księgach wszystko gra - prawda (lokat więcej niż kredytów)? Teraz bank B zakłada lokatę na 80 milionów w banku C. No może - prawda? W księgach nadal ilość kredytów jest mniejsza od ilości lokat ("u nas ulokowano 90 a myśmy ulokowali 80"). A bank C zakłada lokatę w banku A. Nadal może i wszystko gra. U WSZYSTKICH pieniędzy więcej wpłynęło niż wypłynęło. CUD normalnie. Ponieważ w banku A zdeponowano właśnie dodatkowe 80 milionów, to może on spokojne zwiększyć swoją lokatę w banku B o 70 milionów. Może? No nie zebrał więcej gotówki od ludzi, ale ilość lokat u niego zwiększyła się o 80 milionów, więc o co chodzi? Księgi grają - ilość lokat jest większa od ilości kredytów. itd. itd. To o czym piszesz, owszem, miałoby sens jeśli by wykluczyć możliwość powstawania pętli opisanych powyżej. I znowu - przy zaniedbaniu czasu owe pętle raczej nie powstaną - bank C nie będzie miał raczej interesu zakładania lokaty w baku A. Tyle, że jeżeli doda się czas i czynnik ludzki (ludzie się MYLĄ) to ich powstanie jest w zasadzie pewne. > Banknoty nie mają nic do sumy przyjętych lokat i sumy udzielonych kredytów ! > Można sobie wyobrazić obieg pieniądza z 100-oma banknocikami (dla paru > konserwatywnych "gotówko-lubnych") i z systemem informatycznym obsługującym > przelewy i inne płatności elektroniczne (dla pozostałych "nowoczesnych") i > milionowe sumy lokat i kredytów w takim systemie. Dla tych 100-u banknotów i > całego tego obiegu pieniężnego istotna będzie tylko wiarygodność banku > centralnego, dzięki której w opinii wszystkich uczestników obiegu nieważne jaki > e > zawirowanie się zdarzy i czy nagle wszyscy zapragną posiadać gotówkę czy wszysc > y > będą uciekać od gotówki, to bank centralny ma temu sprostać (odpowiednio > dodrukowując lub wycofując gotówkę w zależności od zapotrzebowania). BINGO! I właśnie o to chodzi - może się okazać, że BC nagle musi "pojawić" dodatkowe pieniądze. Skoro musi "temu sprostać" oznacza ni mniej ni więcej tylko tyle, że "po drodze" owe "wirtualne pieniądze", które właśnie trzeba dodrukować (lub wycofać), się pojawiły (zniknęły). Gdyby tak nie było, to BC nie miałby potrzeby dodruku i np. "upłynniania rynku finansowego". > >To jest owa "kreacja wirtualnego pieniądza" > "Kreacja wirtualnego pieniądza" to pozbawiona elementarnej LOGIKI bajka dla > tych, którzy nie maja aspiracji, aby rozumieć SYSTEM (czyli bajka ta może z > powodzeniem trafić do 99% populacji). Wybacz, ale to nie bajka tylko uproszczony opis tego co tak naprawdę ma miejsce. A pomijając nieudolne próby ośmieszenia chciałbym poznać błąd LOGICZNY w rozumowaniu o kreacji pieniądza. > Zasada w rzeczywistości jest prosta: chcesz mieć kredyt na konsumpcję/inwestycj > ę > zanim na nią zarobisz - ktoś inny musi odłożyć swoją możliwość > konsumpcji/inwestycji i stworzyć lokatę. HE HE HE! Jest jeszcze jedna opcja - BC wyemituje dodatkową ilość pieniądza (kehem... "sprosta zadaniu") opodatkowując wszystkich akceptujących dany środek płatniczy. To o czym piszesz to owszem - miało zastosowanie. Gdy nie istniał pieniądz fiduicjarny. > Tej zasady nie przeskoczysz, bo to tak jakbyś chciał przeskoczyć zasadę, że > "masz ciastko i zjadasz ciastko". Nie da się ! Dopóki dostawca ciastek nie > przywiezie ich fizycznie do sklepu, to sklep nie sprzeda Ci ciastek. Choćbyś > błagał sprzedawcę: "sprzedaj mi ciastko teraz a z dostawcą ciastek rozliczysz > się po dostawie", to sprzedawca odpowie cytatem z Misia: "skąd wezmę jak nie > mam, *** się uprze i mu daj". Tyle, że banki NIE SĄ sprzedawcami ciastek. One mają "rezerwę cząstkową" dzięki której MOGĄ sprzedać Ci ciastko, a z dostawcą rozliczyć się później. W ostateczności zwrócą się do "dostawcy ostatniej szansy" czyli BC, który "w zależności od zapotrzebowania" dostarczy wymaganą ilość ciastek. Znaczy się "sprosta zadaniu". Właśnie o to chodzi, że banki stosując system rezerw cząstkowych (gdzie dalibóg nie chodzi tylko o to, że parę procent muszą złożyć na lokacie w BC), pożyczki międzybankowe i BC jako "pożyczkodawcę ostatniej szansy" (bo przecież BC nie musi od nikogo pożyczać pieniędzy) mogą dać Ci ciastko po które ma się zgłosić Kowalski za 3 dni - w tym czasie mogą poprosić BC o dodatkowy wypiek :> Wszystko rozbija się o czas. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: ale to nadal BAJAnie 22.03.09, 14:35 nikodem_73 napisał: >Przecież jeśli bank ma 100 milionów na kontach depozytowych i >udzieli 90 milionów pożyczki to wszystko gra - prawda? A fakt, >że ludzie mogą (teoretycznie) następnego dnia wypłacić owe 100 >milionów? Właśnie. >Skoro mogą je wypłacić to by musiało oznaczać, że bank je ma. A nie >ma bo przecież je pożyczył komuś innemu - prawda? Świadomie piszesz taką bzdurę czy z rozpędu nie zauważasz, że wierzysz w bzdurę ? Bank NIE MOŻE "nastęnego dnia" wypłacić owych 100 mln lokat, bo z tych depozytów udzielił już pożyczek na 90 mln. Jeśliby następnego dnia ustawiła się kolejka oszczędzających pod bankiem po swoje sumaryczne 100 mln to bank musiałby ogłosić niewypłacalność. Lub musiałby np. większy bank (nie mający u siebie takiego problemu "pędu po oszczędności") wykupić ten mały bank i uspokoić sytuację stwierdzeniem: "każdy kto przyjdzie po kasę dostanie ją z naszych depozytów naszego większego banku". Albo musiałaby być ochrona przed wierzycielami i/albo upadłość banku i syndyk informujący, że "wg bieżącego stanu, ostatnie części lokat zostaną wypłacone oszczędzającym za 30 lat, gdy ostatni kredytobiorca spłaci zgodnie z umową swój kredyt". Ta właśnie wiara u Ciebie w oczywiste nonsensy, jest chyba inspiracją do wiary w "kreowanie kredytu z niczego". >To takie fajne żonglowanie słowami "więcej lokat niż kredytów". >Bank A zbiera depozyty od ludzi - uzbierał ich 100 milionów. Sam >zakłada lokatę na 90 milionów w banku B. W księgach wszystko gra - >prawda (lokat więcej niż kredytów)? Teraz bank B zakłada lokatę na >80 milionów w banku C. No może - prawda? W księgach nadal ilość >kredytów jest mniejsza od ilości lokat ("u nas ulokowano 90 a myśmy >ulokowali 80"). A bank C zakłada lokatę w banku A. Nadal równość lokat i kredytów (w węższym sensie praktyczna większa suma lokat nad udzielanymi kredytami) JEST ZACHOWANA. W realnym Świecie jednak NIE ISTNIEJE mnożenie lokat i kredytów w taki idiotyczny sposób jak ciągle próbujesz sobie wyobrażać. Bank A mający 100 mln depozytów NIGDY nie udzieli 90 mln kredytu bankowi B po to, aby być zmuszonym wziąć kredyt 80 mln od banku C, D, czy E. Lokata jest oprocentowana na niższy procent niż odsetki od wzięktego kredytu. Błędy banku mogą dotyczyć niepotrzebnego udzielenia rocznej pożyczki innemu bankowi na w skali 1 mln (przy 100 mln sumy depozytów), aby za 3 miesiące zorientować się, że muszą dopożyczyć z innego banku 0.5 mln na bieżące potrzeby kredytowe. To jest skala błędów - rzędu 1-go lub ułamków procenta. Taka jest skala "zbędnego generowania" lokat i kredytów.NADAL ZASADA, O KTÓREJ CIĄGLE PISZĘ JEST ZACHOWANA! > WSZYSTKICH pieniędzy więcej wpłynęło niż wypłynęło. CUD normalnie. Czego Ci więcej wpłynęło a czego więcej wypłynęło ? Zasada równości lokat i kredytów (w węższym sensie praktyczna większa suma lokat nad udzielanymi kredytami) JEST ZACHOWANA ! Przecież o tym piszę. >Właśnie o to chodzi, że banki stosując system rezerw cząstkowych >(gdzie dalibóg nie chodzi tylko o to, że parę procent muszą złożyć >na lokacie w BC), pożyczki międzybankowe i BC jako "pożyczkodawcę >ostatniej szansy" (bo przecież BC nie musi od nikogo pożyczać >pieniędzy) mogą dać Ci ciastko po które ma się zgłosić >Kowalski za 3 dni Nie mogą ci dać ciastka, którego dostawca jeszcze nie dostarczył ! Nawet jeśli sklep ma obowiązek odkładania jednego ciastka z dostawy do badań dla sanepidu, to choćbyś nie wiem jak prosił, to sklepikarz nie pójdzie i nie przyniesie ci tego "opieczętowanego ciastka" dla sanepidu (analogicznie jak bank nigdy nie wyda ci kredytu z ostatniej rezerwy cząstkowej, bo prawo zobowiązuje go do trzymania tych "drobiazgów" dopóki lokaty nie zostaną wypłacone oszczędzającym). Dostawca "ostatniej szansy" też nie ma nic do tego prostego modelu, bo sprzedawca nie sprzeda ci ciastka, którego nie ma. Może Cię poinformować tylko, że na zaliczkę zamówi specjalną dostawę dla Ciebie, jeśli poczekasz na "dostawcę ostatniej szansy". Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: ale to nadal BAJAnie 22.03.09, 15:53 > Świadomie piszesz taką bzdurę czy z rozpędu nie zauważasz, że wierzysz w bzdurę > ? Ależ to jest OFICJALNE STANOWISKO wszystkich banków :D Bank deklaruje, że pieniądze trzymane w depozytach są wypłacane na KAŻDE żądanie :> > Bank NIE MOŻE "nastęnego dnia" wypłacić owych 100 mln lokat, bo z tych depozytó > w > udzielił już pożyczek na 90 mln. Jeśliby następnego dnia ustawiła się kolejka > oszczędzających pod bankiem po swoje sumaryczne 100 mln to bank musiałby ogłosi > ć > niewypłacalność. Nie - nie musiałby :> Mógłby wziąć pożyczkę na rynku międzybankowym, lub zwrócić się do BC. W końcu właśnie po to powołano BC - jako "pożyczkodawcę ostatniej instancji". Nieprawdaż? > Ta właśnie wiara u Ciebie w oczywiste nonsensy, jest chyba inspiracją do wiary > w > "kreowanie kredytu z niczego". To nie "wiara w nonsensy" tylko analiza obecnego systemu finansowego. > >To takie fajne żonglowanie słowami "więcej lokat niż kredytów". > >Bank A zbiera depozyty od ludzi - uzbierał ich 100 milionów. Sam > >zakłada lokatę na 90 milionów w banku B. W księgach wszystko gra - > >prawda (lokat więcej niż kredytów)? Teraz bank B zakłada lokatę na > >80 milionów w banku C. No może - prawda? W księgach nadal ilość > >kredytów jest mniejsza od ilości lokat ("u nas ulokowano 90 a myśmy > >ulokowali 80"). A bank C zakłada lokatę w banku A. > > Nadal równość lokat i kredytów (w węższym sensie praktyczna większa suma lokat > nad udzielanymi kredytami) JEST ZACHOWANA. Przecież CAŁY CZAS o tym piszę - zasada ta CAŁY CZAS jest zachowywana, a bank A w "cudowny sposób" otrzymał 80 baniek, które sam wcześniej złożył na lokacie w banku B. > W realnym Świecie jednak NIE ISTNIEJE mnożenie lokat i kredytów w taki > idiotyczny sposób jak ciągle próbujesz sobie wyobrażać. Taaak? To znaczy, że istnieją jakieś mechanizmy zapobiegające powstawaniu pętli? Jestem ciekaw jakie. > Bank A mający 100 mln depozytów NIGDY nie udzieli 90 mln kredytu bankowi B po > to, aby być zmuszonym wziąć kredyt 80 mln od banku C, D, czy E. Ależ on nie bierze kredytu w żadnym banku. Po prostu bank C zakłada u niego lokatę. To dość powszechna praktyka. > Lokata jest oprocentowana na niższy procent niż odsetki od wzięktego kredytu. Pewnie. I dlatego, przy zaniedbaniu czasu, powstawanie pętli może wynikać wyłącznie z błędu ludzkiego (zgadzam się - jego wpływ jest niewielki). Tyle, że przy włączeniu w ten proces czasu całość się nieco komplikuje. Bank C ma masę gotówki. Może: - ruszyć z akcją kredytową, lub - kupować akcje/obligacje/inne papiery wartościowe, lub - zmniejszyć oprocentowanie lokat w nim złożonych aby (de facto) zniechęcić do dalszego ich zakładania, lub - założyć samemu lokatę w innym banku aby minimalizować straty W "międzyczasie" bank A może cierpieć na niedobór gotówki i może zwiększyć oprocentowanie lokat u nich zakładanych. A ponieważ założenie lokaty w innym banku jest postrzegane jako bezpieczniejsze rozwiązanie niż akcja kredytowa/gra na giełdzie może się zdarzyć, że bank C założy lokatę w banku A. cbdu. > > WSZYSTKICH pieniędzy więcej wpłynęło niż wypłynęło. CUD normalnie. > Czego Ci więcej wpłynęło a czego więcej wypłynęło ? > Zasada równości lokat i kredytów (w węższym sensie praktyczna większa suma loka > t > nad udzielanymi kredytami) JEST ZACHOWANA ! > Przecież o tym piszę. No ja też. Przecież ja nie twierdzę, że zasada dot. ilości lokat/kredytów jest błędna. Tyle tylko, że ona sama KOMPLETNIE nie ma nic wspólnego z kreowaniem pieniądza. W moim przykładzie każdy z banków ma więcej lokat niż udzielił kredytów - wszystko gra. Tyle tylko, że w banku A w tym procesie pojawiło się 80 mlnów, które NIE zostały zebrane od ludzi. Są to TE SAME pieniądze, które WCZEŚNIEJ bank A ulokował w banku B. Tyle, że bank A o tym NIE WIE (bo i skąd) zatem ma nagle 80 milionów gotowizny i staje w sytuacji banku C z paragrafu wyżej. > Nie mogą ci dać ciastka, którego dostawca jeszcze nie dostarczył ! > Nawet jeśli sklep ma obowiązek odkładania jednego ciastka z dostawy do badań dl > a > sanepidu, to choćbyś nie wiem jak prosił, to sklepikarz nie pójdzie i nie > przyniesie ci tego "opieczętowanego ciastka" dla sanepidu (analogicznie jak ban > k > nigdy nie wyda ci kredytu z ostatniej rezerwy cząstkowej, bo prawo zobowiązuje > go do trzymania tych "drobiazgów" dopóki lokaty nie zostaną wypłacone > oszczędzającym). Hehehe... Tyle, że oprócz ciastka dla sanepidu sklep ma jeszcze ciastka dla innych Kowalskich, którzy mają przyjść PÓŹNIEJ (znowu - czas!) i to z tej puli możesz owo ciastko dostać. A zanim przyjdzie ów Kowalski po swoje ciastko sklep ma CZAS aby się zwrócić do "dostawcy ostatniej szansy" o dowiezienie ciasteczek. > Dostawca "ostatniej szansy" też nie ma nic do tego prostego modelu, bo > sprzedawca nie sprzeda ci ciastka, którego nie ma. Może Cię poinformować tylko, > że na zaliczkę zamówi specjalną dostawę dla Ciebie, jeśli poczekasz na "dostawc > ę > ostatniej szansy". Patrz wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: ale to nadal BAJAnie 21.03.09, 13:33 Wybacz, ale wykupywanie przez FED obligacji rządowych nie jest niczym innym jak "drukowaniem" pieniądza. Naturalnie w księgach wszystko gra. Fed wymienił gotówkę na obietnice spłaty ze strony rządu USA. Ta gotówka nie pochodzi z czyichkolwiek oszczędności. Po prostu FED nagle je "pojawił". W końcu jako monopolistyczny emitent ma do tego prawo i możliwość. Pewnie - w dłuższej perspektywie (gdy wzrost produkcji dóbr dogoni wzrost podaży pieniądza) wszystko będzie grało i buczało - rząd wykupi swoje obligacje za pieniądze ściągnięte z podatników i wszyscy będą szczęśliwi. Tyle tylko, że w "międzyczasie" istnieje 300 mld usd, które nie mają pokrycia w niczym (oprócz wiary ludzi w to, że pieniądz ma jakąś wartość). Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: ale to nadal BAJAnie 21.03.09, 19:29 nikodem_73 napisał: >Wybacz, ale wykupywanie przez FED obligacji rządowych nie jest >niczym innym jak "drukowaniem" pieniądza. (..) Ta gotówka nie >pochodzi z czyichkolwiek oszczędności. Po pierwsze, gdyby FED chciał pożyczać rządowi federalnemu USA tylko z dodruku gotówki to niewiele by pożyczył. Rząd USA zadłużył się już pewnie ponad 10.000 mld USD a sumaryczny dodruk gotówki nie przekroczył jeszcze pewnie 900 mld USD (na rok 2002 było to ok. 700 mld USD). Jak widzisz niemal cała wartość pożyczek dla tego rządu (i innych rządów, w tym polskiego) pochodzi z czyjejś lokaty. Ktoś kto kupuje obligację polskiego budżetu tworzy tym samym swoją lokatę (lokatę w szerokim znaczeniu - odkłada czasowo swą możliwość konsumpcji, a ktoś inny może przejąć tą konsumpcję na kredyt). Po drugie, nawet jeśli FED pożyczy rządowi 50 mld USD pochodzących z tegorocznego dodruku, to FED nie "pojawił" tej możliwości kredytowania z niczego. Po drugiej stronie są LOKUJĄCY (w szerokim sensie lokaty), którzy owszem za realnie oddane swe dobra (swą pracę czy inne wartości wymienne) godzą się przyjmować świeżo wydrukowane USD, godzą się je nosić w portfelach i godzą się je trzymać w bieliźniarkach i w sejfach, ale godzą się TYLKO POD WARUNKIEM, że traktują to jako lokatę, bo są pewni, że mogą oddać tego dolara do sklepu, do banku czy gdziekolwiek i ten dolar zawsze i wszędzie będzie traktowany jako wartość wymienna (każdy "lokujący" w gotówkę papierową traci na tym podatek inflacyjny, ale realna strata 3% rocznie jest dla ludzi tak małą stratą, że nikt nie stara się uciekać od gotówki niczym od gorącego kartofla). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: ale to nadal BAJAnie IP: *.gprs.plus.pl 21.03.09, 21:09 Oczywiście rząd ciągle pożycza emitując obligacje, ale to nie stoi w sprzeczności z tym, że FED "drukuje" pieniądze. I coś mi się zdaje, że w tegorocznym budżecie nie będzie już tak, że "niemal cała wartość" pożyczek jest z obligacji. Pewnie kiladziesiąt procent będzie od FED'u. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: ale to nadal BAJAnie 22.03.09, 01:12 FED ostatnio ogłosił, że ma zamiar wykupić obligacji na 300 mld usd. Ponieważ w FED jest emitentem pieniądza to nic innego jak wypuszczenie dodatkowych 300 mld mających pokrycie JEDYNIE w wierze, że dolar przedstawia jakąkolwiek wartość. FED po prostu OKRADA wytwórców dóbr z wartości ich pracy - na owe 300 mld składają się wszyscy akceptujący dolara - to jest właśnie kreowanie pieniądza w czystej formie. Nie jakieś oszczędności, lokaty czy cokolwiek. Działalność FEDu niczym nie różni się od działalności fałszerza podrabiającego studolarówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Montero A czy ten Fed podpisal jakies opcje? IP: *.dsl.bell.ca 22.03.09, 01:51 Jesli nie to spij spokojnie ... Pawlak by ich zalatwil w try miga! Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: ale to nadal BAJAnie 22.03.09, 14:08 nikodem_73 napisał: >składają się wszyscy akceptujący dolara - to jest właśnie kreowanie >pieniądza w czystej formie. Nie jakieś oszczędności, lokaty czy >cokolwiek. Właśnie możliwość udzielenia kredytu przez bank centralny po dodrukowaniu pieniądza papierowego wynika stąd, że są miliony tych, którzy godzą się zrobić LOKATY (w szerokim sensie) mające potwierdzenie prawne na "papierowym wydruku". Gdyby nikt nie godził się oddać swych wartości wymiennych (pracy, dóbr) za "zielony papierek", wówczas nie mógłby powstać kredyt jakiego udziela FED. >Działalność FEDu niczym nie różni się od działalności fałszerza >podrabiającego studolarówki. Różni się prawem do psucia tegoż pieniądza papierowego. I identycznie jest w KAŻDYM innym banku centralnym: - NBP obniża wartość złotego dodrukowując z premedytacją nowe banknoty złotowe; - bani centralne Japonii, Chin, krajów EU itd.itd. TEŻ tak robią. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: ale to nadal BAJAnie 22.03.09, 15:56 > Różni się prawem do psucia tegoż pieniądza papierowego. No - wyłącznie. Wyłącznie tym, że to co fałszerz robi nielegalnie FED robi w blasku reflektorów. Skutki działania są identyczne. Ten kredyt nie powstaje z oszczędności, lokat, odwlekania w czasie konsumpcji. On powstaje z OPODATKOWANIA. Nikt nie musi niczego oszczędzać, a kredyt powstanie :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dolar [...] IP: *.hsd1.ct.comcast.net 20.03.09, 23:44 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
comrade Re: "USA to wielka piramida finansowa" 21.03.09, 13:24 > Pierdu pierdu. Ta "największa i najbardziej innowacyjna gospodarka" > opierała się zawsze na drenażu mózgów z całego świata, podkupywanych > z całego świata. Wszyscy w kółko to powtarzają ale jakoś nikt nie wypowiada się dlaczego taki drenaż jest w ogóle możliwy? Dlaczego inne gospodarki nie drenują i nie podkupują mózgów z całego świata w takim stopniu jak USA? Odpowiedź jest prosta: mimo kryzysów (w tym wielkiego kryzysu w latach 30), mimo tych wszystkich baniek i piramid, w USA przez ostatnie 100 lat zakumulowano ogromną górę kapitału i aktywów, największą na świecie. Dokonano tego przez przedsiębiorczość, względnie liberalny model gospodarczy i skuteczny system prawny. To są prawdziwe przyczyny drenażu mózgów i sukcesu stanów. Jedynymi którzy mogą przerosnąć USA w XXI wieku są Chinczycy, ale to nastąpi dopiero za jakieś 30 lat... i co najwyżej będzie to po prostu prześcignięcie w sensie rozmiarów gospodarki, bo innowacyjnie i technologicznie USA zostaną liderem jeszcze przez następne kilkadziesiąt lat. Patrząc w kontekscie np 50 lat, obecny kryzys praktycznie nic geopolitycznie nie zmieni. USA nie zbankrutują, utrzymają swoją pozycje swiatowego lidera gospodarczego, jedyny efekt moze byc taki ze luka między USA a Chinami zacznie zmniejszać się trochę szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BartoszW Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: 193.201.167.* 20.03.09, 14:16 Co z tego że jesteś innowacyjny, masz wiedzę, doświadczenie itd. jeśli zadłużysz się ponad miarę??? Trudno będzię z dnia na dzień zejść na ziemię i żyć za przysłowiową miskę ryżu żeby resztę przeznaczyć na spłatę długów. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
swinia_spigelmana jakbym slyszal Balcerka oderwanego od realiow 20.03.09, 14:17 > Spokojnie panowie, spokojnie. USA to w dalszym ciągu największa masz jaksi dane np. EU vs. US? a zap are lat ChRL? > i najbardziej i nnowacyjna gospodarka oo tak Ich zdrowe podstawy mierzy sie wykupowaniem papierow dluznych poprzez zaciaganie nowych dlugow. to tez innowacja. + > perspektywy na przyszłość. + > Kiedy USA wyjdą z kryzysu, a wyjda kiedy ktos im zechce dalej kredytowac dobrobyt. Inaczej nie wyjda. Pytanie ilu naiwnych a bogatych sie znajdzie. Moze EU moze ChRL? > Dużo gorzej jest z zapyziałą, rozrywaną nacjonalizmami i przesiąkniętą do szpiku socjalizmem Europą. > Gadacie jak Balcerowicz. On tez prywaryzowal. A w USA nacjonalizuja. Dziwne co nie? A ja czekam az immigranci wyjda na ulice. to bedzie dopiero LA i NW Orlean to pikus przy tym co bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: jakbym slyszal Balcerka oderwanego od realiow IP: *.chello.pl 20.03.09, 19:44 Mowisz o imigrantach w USA? To moze byc zabawne, w koncu jest ich tam raptem jakies 98, moze 95% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franciszek Re: swinia_spigelmana IP: *.static.vip-net.pl 21.03.09, 05:56 Szanowny Panie to co się stało po 90 roku i dziejeo obecnie jest zapisane w przepowiedniach a one się spełniają , nawet jak nie przypisuje sie temu pewnych zjawisk. W latach 80tych prowadziłęm dyskusję ze znajomym trzeba powiedzieć żę dosonałym analitykiem z filozoficznym podejściem. Wtedy powiedział żę w przepowiedniach jest napisane że nie bezie obozu socjalistycznego który rzeczywiście chwiał się w posadach i łatwo nby było można powiedzieć te tak sie stanie. Ale to co dalej było to podważyłem prawdziwość tej przepowiedni , a mianowicie: - że przyjdą problemy finansowe i w USA gospodarka zostanie znacjonalizowana, co widać jest czynnie robione, następnie że nacjonalizacja gospodarki i zmiana ustroju na wzór socjalistyczny będzie realizowana w rozwiniętych krajach Unii Europejskiej a po przyznawaniu dotacji państwowych firmom prywatnym i bankom jest to realizowane. Następną rzeczą że obecne kraje ( w latach 80-tych) będą krajami o gospodarce kapitalistycznje co się jednak stało i następną rzeczą żę te kraje będą w przyszłości krajami bardzo rozwiniętymi gospodarczo co do dnia dzisiejszego jeszcze się nie stało. Obecne rządy w Polsce opierają się tak jak piramidy finansowe na propagandzie co nie służy rozwojowi gospodarki tylko ciepłym stołkom. POlsce nie jest potrzebne małpowanie krajów innych ale włąsny bez ideologiczny rozwój gospodarczy i odsunięcie karierowiczów od władzy . Wprowadzenie odpowiedzialności z majątku prywatnego rządzących ministrów premiera itp będzie najlepszym rozwiązaniem zgodnie z zasadą nie potrafisz nie pchaj się na afisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: 212.182.20.* 20.03.09, 17:38 A jeśli nie? Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: "USA to wielka piramida finansowa" 20.03.09, 17:57 luminarz napisał: > Spokojnie panowie, spokojnie. USA to w dalszym ciągu największa i najbardziej i > nnowacyjna gospodarka, są w posiadaniu najlepszych technologii, mają najlepsze > uniwersytety ( o ptencjale naukowo-badawczym nie wspomnę) Cała amerykańska nauka to imigranci, jak skończą się pieniądze, to imigranci wyjadą i skończy się amerykańska nauka i innowacyjność. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Re: "USA to wielka piramida finansowa" 20.03.09, 18:08 I co z tego. Jeśli wydaje się więcej niż zarabia to katastrofa pewna, pytanie tylko kiedy. Radzę zejść na ziemię.Socjalistyczne Chiny z dużo gorszą gospodarką i mniej innowacyjne, lepiej sobie radzą z kryzysem, bo nie żyją ponad stan. That's all Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:16 Jaka 'innoiwacyjna'? Chyba, ze masz na mysli wymyslanie coraz to nowych oszustw finansowo-ksiegowych (WorldCom, Enron, Arthur Andersen, Madoff etc.)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albrecht_krzywy Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:37 To nie jest zaden argument. Bankrut musi sprzedawac wszystko co ma za bezcen albo zdechnie z glodu. A wiec mylisz sie - potencjal i zasoby to nie wszystko. Jak przyjdzie co do czego to nagle usa beda musialy sprzedac sie tanio i caly "potencjal" bedzie nalezal do kogos innego. I nie probuj argumentowac przymiotnikami bo to nie one stanowia o sile argumentow. Pozdrawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
d_arek_d Re: "USA to wielka piramida finansowa" 21.03.09, 01:57 Gość portalu: albrecht_krzywy napisał(a): > To nie jest zaden argument. > Bankrut musi sprzedawac wszystko co ma za bezcen albo zdechnie z glodu. > A wiec mylisz sie - potencjal i zasoby to nie wszystko. Jak przyjdzie co do > czego to nagle usa beda musialy sprzedac sie tanio i caly "potencjal" bedzie > nalezal do kogos innego. Hola, hola, niekoniecznie! Sam osobiście niedawno widziałem w telewizorze, jak pani Ryż przekazywała ministrowi spraw zagranicznych Rosji duplikat czerwonego przycisku, który podobno służy do resetowania i spięć. Ten gest był próbą zakamuflowanego przesłania odczytanego bezbłędnie przez dyplomacje i służby specjalne krajów zainteresowanych. Przekaz brzmi: "Niektórzy z was mają nasze obligacje. Niektórzy z was mają dużo ryżu. Niektórzy z was mają demokrację. Ale wszyscy razem jesteście głupi. Bo my mamy długi, rakiety i niedługo będziemy zdesperowani." Odpowiedz Link Zgłoś
d_arek_d Re: "USA to wielka piramida finansowa" 21.03.09, 02:06 To oczywiście nie była Ryż, tylko Clinton z Ławrowem w Genewie. Trochę już późno i wszystko mi się jak w niemieckim filmie przyrodniczym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAR Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: 79.139.10.* 20.03.09, 18:40 Bredzisz jak w gorączce, te super uniwersytety to fabryka głupoli z dyplomami, a tzw. amerykańska nauka to sługusy korporacji, którzy za szmal udowodnią wszystko. Na szczęście to się rozpieprza na naszych oczach Europa górą !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pocalujta_wujta Nie masz pojecia... 20.03.09, 18:56 ... jakie pieprzysz bzdury. Z New Jersey... (informatyk w finansach USA - gielda nowojorska) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fred Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.chello.pl 20.03.09, 19:49 Całkiem sensowne jest to co mówisz. Z drugiej strony warto spojrzeć na historię i to jak kończyły największe mocarstwa. Nie jestem historykiem, ale zdaje się, że wiele z nich zwyczajnie zbankrutowało... Poza tym stany nie są jedynym przylądkiem wiedzy i siły na kuli ziemskiej. Cały czas rośnie im bardzo silna konkurencja w wielu rejonach świata - konkurencja, która jeżeli nie jest w stanie przejąć po nich pałeczki w tej chwili, to lada chwila tę zdolność nabędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol_maria Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 21:56 Gospodarka amerykańska jest wielka. NIe zmienia to faktu, że w całości przejedzona i to kilka razy. Piramid i wydmuszek już się nie da włożyć na książeczkę. Ameryka liczy jeszcze na to, że Chińczycy, Japończycy i paru innych zechcą ich puste dolary zbierać jeszcze jakiś czas. Ameryko, czas schudnąć. Czas przestać żyć kosztem chińskich niewolników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polski inż. Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.tktelekom.pl 20.03.09, 22:03 Potencjał naukowo-badawczy przypłynął właśnie z tej zapyziałej i starej Europy!!! Uniwersytety najlepsze, he he he, niezła reklama, one są w posiadaniu ogromnego budżetu co pozwala im na badania i tworzenie nowych technologi a pieniądze pochodzą oczywiście z opłat za studia od inwestorów i zleceniodawców!!! A z tego co się słyszy od ludzi, którzy skończyli dobre uczelnie w Polsce i wyjechali do USA, nie mają oni problemów ze sprzedażą swoich umiejętności i wiedzy na tamtejszym rynku pracy. Więc bardzo proszę o nie obrażanie tych co spędzili po kilka lat na konkretnych uczelniach Polskich zdobywając wiedzę, która jest doceniana w wielu krajach na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z usa to kompletna bzdura IP: *.min-01.cvx.algx.net 21.03.09, 07:02 ameryka to junk jard. technologia jest w japoni i europie a oni maja kupe zlomu. a to co u nich sie robie jest przestazale. nie jestes gosciu doinformowanty. a co do GDP to 50 % to jest oszustwo. siedza na najlepszych ziemiach na swiecie i maja lotniskowce. ale to wszystko. banda zlodziei i oszustow. jak ci sie nie podoba socjalizm to przyjedz tu do roboty z 6$ na godzine. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dc99 USA innowacyjne? ROTFL IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.03.09, 10:22 > Spokojnie panowie, spokojnie. USA to w dalszym ciągu największa i > najbardziej i nnowacyjna gospodarka Frazesy z propagandowej broszurki neoliberałów. Tą "innowacyjność" to najlepiej widać po "trójce z Detroit" która ciągle powiela te same stare paliwożerne SUVy bo nic innego nie potrafi skonstruować. Japończyczy w przeciwieństwie do USA jakoś sobie radzą, bo oni rzeczywiście potrafią wymyśleć coś nowego (np. Toyota Prius - mimo że jako produkt niezbyt udana, jako innowacja ma swoje miejsce w rozwoju motoryzacji). Jedyne w czym USA od dobrych 30 lat są faktycznie innowacyjne to wymyślanie kolejnych śmieciowych "produktów finansowych" (wiadomo co), kruczków prawnych pozwalających na wzbogacenie się bez pracy (patrz historia tzw. leków generycznych) i nowych rodzajów oszustw księgowych ("księgowość kreatywna"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziadek "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 15:11 A ja nadal mam wrażenie że dolar wyląduje w wychodku. Teraz pieniądze rzucane łopatą do firm które według wszelkich zdrowych reguł powinny upaść, pochodzą ze sprzedaży papierów wartościowych emitowanych przez rząd. Papiery te o dziwo znajdują nabywców, którzy pośrednio finansują źle zarządzane firmy. Kiedyś nadejdzie termin wykupu papierów i być może rząd USA powie że nie ma akurat teraz gotówki i będzie próbował negocjować przedłużenie terminu wykupu w zamian za jakieś ekstra odsetki. Część klientów pewnie na to pójdzie ale część być może będzie chciała odzyskać pieniądze TERAZ. Wówczas w przypadku problemów z wykupem papieru przez rząd wystawi papier na rynku wtórnym. A tam pewnie znajdzie się nabywca który to kupi ale pytanie po ile, może za 80% nominalnej wartości a może tylko za 50%. Jeżeli ten mechanizm będzie powszechny, papiery wartościowe będą szybko tracić swą wartość a wiec i USD może zbliżyć się do ceny papieru toaletowego i tym samym zawisnąć w wychodku co właśnie chciałem udowodnić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prospero Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: 72.14.174.* 20.03.09, 15:28 "Teraz pieniądze rzucane łopatą do firm które według wszelkich zdrowych reguł powinny upaść, pochodzą ze sprzedaży papierów wartościowych emitowanych przez rząd." Te kraje, ktore najwiecej "zainwestowaly" w Stany sa bardzo zainteresowane tym aby nie zmienic status-quo. Chiny i Japonia posiadaj ponad 50% wszystkich obligacji kiedykolwiek wyemitowanych w historii USofA! Nie wspomne nawet o rezerwie walutowej Chin, w ktorej dominuje USD ... bedzie ciekawie jeszcze przez kilka lat -))) Odpowiedz Link Zgłoś
bachczysaraj Powiedzmy wprost: to szantaż. 20.03.09, 17:40 Obama mówi Chińczykom: musicie finansować naszą rozrzutność i gospodarcze ekperymenty bo jak nie to wszystko pie.....ie i pójdziecie na dno razem z nami. Jeszcze inaczej - musicie nam płacić by odzyskać pieniądze wrzucone w piramidę wcześniej i żeby wasza siła robocza miała pracę produkując szmelc, który od was kupujemy. Co z tego wyniknie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prospero Re: Powiedzmy wprost: to szantaż. IP: 72.14.174.* 20.03.09, 17:46 To jeden aspekt. Drugi to ten, ze dopoki Chiny sa pokorne dopoty jest duzo chetnych inwetorow gospodarczych w Chinach. To buduje Chiny jako potege gospodarcza o nieprawdopodobnym potencjale! Dwadziescia lat temu Chiny wgladaly tak jak jeszcze za Mao-Tse- Tunga, a dzisiaj ... Japonia tez kiedys produkowala szmelc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f. Re: Powiedzmy wprost: to szantaż. IP: 212.180.165.* 20.03.09, 21:42 niedługo i zacznie to być szantaż, ale w druga stronę... Chińczycy po prostu zaczną powoli wykupować USA słyszałeś np. o próbie kupna firmy zarządzającej portami przez Chinoli ? zostało to zablokowane bodajże przez Senat swoją drogą to piękny przykład, jakie bajki o wolnym rynku wciska się maluczkim (Polska), a jak w praktyce chroni się strategiczne punkty własnej gospodarki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: Powiedzmy wprost: to szantaż. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 12:37 Rosja wlasnie wydaje ostatnie dolary (rzekomo na walke z kryzysem). Rosja ma wlasne surowce, wojsko i podstawowy przemysl. Rosja dazy do calkowitej niezaleznosci infrastrukturalnej (np buduje odpowiednik systemu GPS). Moze wiec Rosja zrobi pierwszy krok ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hukers "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.partnertech.se 20.03.09, 15:55 pozyczcie nam biliardy dolarow to bedziemy miec zlote domy w polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prospero Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: 72.14.174.* 20.03.09, 16:13 Szwecja: 205 mld dolarów na program pomocy dla systemu bankowego PAP, bci2008-10-20, ostatnia aktualizacja 2008-10-20 13:22 Centroprawicowy rząd Szwecji ogłosił w poniedziałek program pomocy dla krajowego systemu bankowego, przewidujący udzielenie mu publicznych gwarancji kredytowych w kwocie do 1,5 biliona koron (205 mld dolarów). Szwecja utworzy ponadto opiewający na 15 mld koron (2,05 mld dolarów) fundusz stabilizacyjny dla uporania się z ewentualnymi problemami płatniczymi banków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 20.03.09, 17:33 Najlepsza gospodarka , najlepsze szkoly etc.Nie moge uwierzyc w optymizm niektorych ludzi!Szkoly sa dobre ale jak zaplacisz 30 tys. rocznie.Dla przecietnego robaka to univ. stanowy. Wiem bo skonczylem elektronike na jednym z tych uniwerkow , szczegolnie czesc kadry nauczycielskiej i jej oplakany poziom czesto mnie zaskakiwal.Jedno jest pewne , ze tak jak bylo(chulaj dusza piekla nie ma) w przyszlosci juz nie bedzie a dlugow pod dywan zamiesc sie tez nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacek Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.vnet.wnec.edu 20.03.09, 17:42 30 tysiecy to nic, pracuje na uczelni teraz sie placi 45 tysiecy, poziom jest dobry ale z nauka uczniow jest ciezko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prospero Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: 72.14.174.* 20.03.09, 17:48 I pomyslec, ze to tylko jakis drugorzedny Western New England ... ciekawe ile sie dzisiaj placi na MIT? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:22 10 lat temu socjologia (a wiec relatwnie tanie studia) na The University of Minnesota (dobry, ale nie najlepszy) kosztowala ok 30 tys. USD na rok... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu ze stanow Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: 63.87.3.* 20.03.09, 21:54 ja place 2.5 klocka za klase... za bakalarza wyjdzie mi kolo 55 tysiakow. Gdyby nie robotoa ktora mnie sponsoruje - zapomnij a chodze do Illinois Institute of Technology... Moze to nie MIT ale na midwescie ma jako taka renome Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.dhcp.embarqhsd.net 20.03.09, 18:57 Biliard to 1000 bilionow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.chello.pl 20.03.09, 17:24 prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacek Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.vnet.wnec.edu 20.03.09, 17:34 Prawda jest okrutna ale oni wciaz wierza w to co im mowia w TV. Nie przypuszczalem ze amerykanski narod jest taki glupi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adik Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:06 A ja przypuszczałem. Troche się o nich otarłem, generalnie rzecz ujmując uwzględniając pozion PKB (bo w tym momencie trudno porównywać kraje Afryki z USA) to jeden z najgłupszych narodów świata. Ale to jest dopiero odkrycie w ameryknofilskiej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steve "USA to wielka piramida finansowa" IP: 195.205.202.* 20.03.09, 17:30 byłoby dziwne gdyby Amerykanie żyli w takim dobrobycie i nie byloby to na kredyt, mają taki wysoki koszt siły roboczej, że pracujący za miske ryżu Chinczycy muszą sie zrzucac na ich komfortowe życie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Marks "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.cg.shawcable.net 20.03.09, 17:32 "Posiadacze kapitalu beda oddzialywac na klase robotnicza aby kupowala coraz wiecej drogich dóbr, domów i technologii zmuszajac ja do zaciagania coraz wiecej drogich kredytów, az w pewnym momencie dlugi stana sie niemoz.liwe do splacenia. Niesplacone dlugi beda prowadzic do bakructw banków, które trzeba bedzie nacjonalizowac i panstwo wejdzie na droge, która w koncu doprowadzi do komunizmu" Karol Marks, 1867 A MYSMY BYLI PEWNI, ZE POLEWAL... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzyk Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.wroclaw.vectranet.pl 20.03.09, 17:59 Cytat wyssany z palca - nie ma takich słów w "Kapitale". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagan Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:23 K. Marx napisal nie tylko DAS KAPITAL... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123456 Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.chello.pl 20.03.09, 19:18 K. Marx napisal nie tylko DAS KAPITAL... ale mimo wszystko to jest chyba falszywka..szukalem kiedyś zrodła i nie znalazłem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nudzacy sie bakructwa bankow doprowadza do komunizmu IP: 63.84.202.* 20.03.09, 19:50 Gość portalu: 123456 napisał(a): "K. Marx napisal nie tylko DAS KAPITAL...ale mimo wszystko to jest chyba falszywka..szukalem kiedyś zrodła i nie znalazłem...." Sumiennie dzisiaj przeszukalem angielskie tlumaczenie (elektronicznie, ma sie rozumiec, bo jest do znalezienia w sieci) wszystkich 3 tomow "Kapitalu" i nie ma w nich takiego cytatu. Oczywiscie bede szukal dalej, jak tracic czas to tracic...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123456 Re: bakructwa bankow doprowadza do komunizmu IP: *.chello.pl 20.03.09, 20:00 he he to chyba jednak fałszywka.. bo jezeli 1867 to tylko Kapitał... www.marxists.org/polski/marks-engels/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek a COŚ jeszcze głupszego jesteś w stanie napisać ? 20.03.09, 21:14 Gość portalu: Karol Marks napisał(a): >"Posiadacze kapitalu beda oddzialywac na klase robotnicza aby >kupowala coraz wiecej drogich dóbr, domów i technologii zmuszajac >ja do zaciagania coraz wiecej drogich kredytów, az w pewnym momenc >(..) Karol Marks, 1867 Prezentujesz zero wiedzy o schematach myślenia Marksa (które prezentował w swych ... hm ... dziełach), aby próbować wkładać mu pod pióro taki neo-lewicowy bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Soul of Eirer Irlandia najbardziej zadluzony kraj swiata IP: *.s3group.com 20.03.09, 17:43 Calkowite zadluzenie Amerykanow to 60 billionow dolarow =44 biliony euro. Daje to przy 300mln mieszkancow 146tys euro zadluzenia na obywatela. Calkowite zadulzenie Irlandii to 1.6 biliona euro co daje 400 euro na glowe mieszkanca. Tak wiec Irlandczycy sa 2.7 raza bardziej zadluzeni niz Amerykanie. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prospero Re: Irlandia najbardziej zadluzony kraj swiata IP: 72.14.174.* 20.03.09, 17:49 To czemu mowili, ze Polska ma byc "drugom Irlandiom"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vincent No NIP Re: Irlandia najbardziej zadluzony kraj swiata IP: 89.174.254.* 20.03.09, 19:56 > To czemu mowili, ze Polska ma byc "drugom Irlandiom"? właśnie z powodu wysokości zadłużenia...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Irlandia USA etc IP: 192.35.79.* 20.03.09, 17:55 Prawda to. Ale w naszej Polsce malo kto ma kalkulator. Wolimy Karola Marxa bajanie o biednej 'klasie robotniczej', ktora jest zmuszona kupowac coraz drozsze domy, samochody, lodzie motorowe. I ich zony sa coraz grubsze, ot co. A najgorzej tym Chinczykom co to zamiast sie na wsi wynudzac ida do miast do fabryk! A i zon ani dziwczyn nie maja bo wszystkie wybili w zarodku (doslownie). Jej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Irlandia najbardziej zadluzony kraj swiata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:24 Irlandia i UK sie wzorowaly na USA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dddd "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.dyn.optonline.net 20.03.09, 17:54 Panowie pamiętajcie jedno Zanim gruby schudnie chudy z głodu zdechnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc. Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.rtsgroup.net 20.03.09, 18:22 Niekoniecznie. Bo jezeli ten gruby jest gruby, poniewaz chudy na niego pracuje, a chudy jest chudy bo musi pracowac na dwoch... to gdy chudy przestanie utrzymywac grubego, to chudy stanie sie gruby, a gruby stanie sie chudy. I to sie stanie. Dzisiaj pol swiata tak naprawde pracuje dla USA. Kupowanie obligacji USA to prawie to samo jakbys placil im danine. Bo watpie, aby te dlugi chcieli splacic. Zrobia szacher-macher i nagle sie okaze, ze nic nie sa nikomu winni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jest dobrze "USA to wielka piramida finansowa" IP: 77.252.71.* 20.03.09, 18:04 www.youtube.com/watch?v=AcQOkJQkjUY&feature=PlayList&p=D611094ABC2C0D77&index=0 Miłego Oglądania Odpowiedz Link Zgłoś
mo-money Koniec dolara dyskutowany przez G20 2 kwietnia 20.03.09, 18:08 No to się doczekaliśmy Podczas londyńskiego spotkania G20 jednym z tematów dyskusji będzie odejście od dolara jako waluty rezerwowej. Propunuje sie użycie SDR (w uproszczeniu koszyk walutowy IMF) www.reuters.com/article/usDollarRpt/idUSLJ93633020090319 Chinom podoba się takie rozwiązanie bo dolar będzie spadać stopniowo i ogromne nadwyżki które mają tak szybko się nie utracą wartości. Boże Narodzenie 2009 1$=2zł Boże Narodzenie 2010 1$=0.90 groszy Boże Narodzenie 2011 1$ = pokazywany na zdjęciach wnukom. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Koniec dolara... Obys mial racje1 20.03.09, 21:56 > Podczas londyńskiego spotkania G20 jednym z tematów dyskusji będzie odejście od dolara jako waluty rezerwowej. Jezeli do tego dojdzie, to ten fakt bedzie jedynym pozytywnym efektem wielkiego kryzysu, w ktory swiat wkopala "Grupa Trzymajaca Fundusze". Jezeli tak naprawde bedzie (obys mial racje), to swiat odetchnie. Boje sie jednak, ze jak dotychczas, dominacja dolara bedzie broniona wszelkimi dostepnymi metodami. Zarowno Lincoln jak i Kennedy doswiadczyli tego w koncu na wlasnej skorze. W takim przypadku jestem gotowa bez protestu znosic wszelkie straty jakich juz doswiadczlam i jeszcze doswiadcze. Te straty sa tego warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me meryke odkryli.. IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 20.03.09, 18:10 o tym ze hameryka to bankrut zyjacy na kredyt trabily tzw niezalezne media od wielu lat..ale oczywiscie bezgarnincznie uwielbiajace hameryke Polaczki uwazaly takich za lewakow,komunistow i agentow kremla heh kolejny wyciagniety z lamusa i po fakcie - prorok.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagan "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:14 To bylo do przewidzenia juz od czasow rzadow Reagana... Odpowiedz Link Zgłoś
misiek1319 "USA to wielka piramida finansowa" 20.03.09, 18:34 Prawda objawiona: znaczki pocztowe podrożeją. Czekam na artykuł o mnie w GW. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax Panstwa narodowe to przezytek. 20.03.09, 18:38 Dolar powinien zostac zastapiony w roli swiatowej waluty przez SDR-y. Logicznym nastepstwem jest waluta globalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Panstwa narodowe to przezytek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:55 Jedna waluta tylko ułatwi psucie systemu finansowego, bo zniknęłoby porównywanie wartości. W takich okolicznościach byłaby to zachęta do wypuszczania pustego pieniądza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lwrj Re: Panstwa narodowe to przezytek. IP: *.chello.pl 20.03.09, 19:29 jeden narod, jedna waluta, jeden wodz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Panstwa narodowe to przezytek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 21:01 :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruti Re: Panstwa narodowe to przezytek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 19:59 Robert Mundell, noblista w ostatniej Polityce powiedzial ciekawą rzecz. Płynny rynek kursów to płynny rynek jednostki miary. To tak jakby na rynku ustalac dlugosc metra :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Panstwa narodowe to przezytek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 20:06 Trudno powiedzieć, żeby gostek gadał całkiem bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cent Re: Panstwa narodowe to przezytek. IP: 85.94.245.* 20.03.09, 19:32 O ile pamietam, koszyk SDR zmienia sie codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwindel Panstwa narodowe to przezytek czyli czas na NWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 00:40 A ta globalna waluta pozostanie oczywiście w rękach lichwiarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twoja stara to mi dopiero nowość :) IP: *.cable.ubr04.dals.blueyonder.co.uk 20.03.09, 18:59 Przemek Skwirczynski juz o tym pisal kilka tygodni temu: przemekskwirczynski.blog.onet.pl/2,ID367650336,index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 79er pierwsze sprostowanie - robi to nie tylko Ameryka IP: *.client.dsl.net 20.03.09, 19:03 pierwsze sprostowanie - robi to nie tylko Ameryka, wiekszosc wysoko rozwinietych gospodarek osiagnela granice gdzie mozna ze standardowych transakcji i uslug finansowyhc osiagac oczekiwany przez udzialowcow poziom wzrostu stad wysysanie z palca nowych produktow finansowych i obracanie pustymi papierowymi wekslami na ktore niue ma pokrycia. KAzde haslo sprawdzam w tej grze powoduje zalamanie finansowe na mniejsza lub wieksza skale niezaleznie o ktory bank czy instytucje ubezpieczen zapytasz. po drugie i to znacznie gorsze wszelkie proby ingerencji panstwa w reguly gry finansowej zmierzajace do zapewnienia sobie zyczliwego elektoratu prowadza do poglebienia tego zjawiska. W wielu krajach o liberalnych rzadach od lat stosuje sie wymog ze banki maja obowiazek udzielania pozyczek np. na cele mieszkaniowe indywidualnym pozyczkobiorcom, ktorzy z powodow socjalnych stosujac normalne reguly sprawdzanie zdolnosci splacania nie powinni ich dostac. Czasami jest to lekko zamaskowane preferencjami kredytowymi albo obnizonym kosztami splat. Ciekawe jest tylko ze jednoczesnie panstwa wydajace takie zarzadzenia dla instytucji finansowych nie gwarantuja jednoczesnie ze poniosa koszty gdy pozyczkobiorca plajtuje i nie moze splacac dlugu. W Ameryce ostatni taki przepisy wydawaly zarowno administracje Clintona jak i Busha, a teraz ostatnio zostalo to potwierdzone przez Obame, ten nonsens ingerencji w wolna gre rynku musi sie konczyc kataklizmem. Nie ma powodu aby panstwo ratowalo prywatne firmy, tak jak nie ma powodu aby panstwo wykupywalo dlugi induwidualnych obywateli bez jakichkolwiek gwarancji. Odpowiedz Link Zgłoś
misiek1319 "USA to wielka piramida finansowa" 20.03.09, 19:21 Amerykanie są jak karaluchuy: Przyzwyczają się do wszystkiego, dobrze na tym wyjdą i pare firm na tym zbudują. A my... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartosz Polania! Wracajcie do domu! IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 19:40 Sprzedajcie aktywa zamieńcie na coś warte (jeszcze) dolary i wracajcie do Ojczyzny! Tam nic dobrego Was nie czeka. Perspektywa biedy, wojny domowej i konfliktu z Chinami. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
radiomarian Dziekuje, nie skorzystam 21.03.09, 05:20 bylem w ubieglym roku w Polsce przez miesiac...i wole najgorszy kryzys w USA niz zycie w Polsce...pozdrawiam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.cable.smsnet.pl 20.03.09, 19:54 super... w dadatku będziemy na pogrzebie! jeśli ekonomia radziecka była "dziwna" to niby to jaka skala? niech się wali i płakać będą tylko cwaniacy i durnie wierzący w american dream Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: info A jak zadluzona jest EU IP: *.hsd1.fl.comcast.net 20.03.09, 20:30 Jak nazwac piramide dlugow w EU, ktorej suma dlugow wieksza jest od amerykanskich. Kolejny stronniczy artykul ku radosci nierozgarnietych czytelnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie spamuj Re: "USA to wielka piramida finansowa" IP: *.spray.net.pl 20.03.09, 20:32 Wiem, dużo wyższy od ciebie spamerze. Przestań spamować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANDY Za sprawą USA,to cały świat jest piramidą, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 20:42 dól Azja(bez Japonii),a czubek piramidy USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: info Re: Za sprawą USA,to cały świat jest piramidą, IP: *.hsd1.fl.comcast.net 20.03.09, 20:50 Gość portalu: ANDY napisał(a): > dól Azja(bez Japonii),a czubek piramidy USA. Bzdura, czubek piramidy jest w Europie!! Tam rzady zadluzaly i czynia to nadal, swoje kraje do monstrualnych rozmiarow.Ponadto zadluzenie firm europejskich jest ponad dwukrotnie wieksze jak amerykanskich. Odpowiedz Link Zgłoś
bezstronny_obserwator "USA to wielka piramida finansowa" 20.03.09, 21:50 Doktryna neoliberalna jest jedną wielką piramidą. Założenie jest proste - nie oszczędzać, wydawać, a nawet wydawać więcej niż się ma. Polityka inflacyjna zapewnia koszt kapitału niższy niż gdyby ceny kształtowały się rynkowo, więc opłacalne są inwestycje, które na wolnym rynku nie miałyby racji bytu. Działało by to wspaniale gdyby nie fakt, że nie wystarczy raz wrzucić pieniędzy na rynek. Gdy raz się tego dokona, nie dość, że nie można przestać trzeba dodawać ich coraz więcej. Inaczej przedsięborstwa, które zyskują na tanim kapitale padłyby pociągając za sobą kolejne, które z ekonomicznego punktu widzenia są nieopłacalne. Im dłużej bawimy się w interwencje tym na rynku więcej jest firm, które produkują co najwyżej straty. Jednak z politycznego punktu widzenia są to miejsca pracy, które trzeba za wszelką ceną chronić. I tak dochodzimy do sytuacji gdzie zyski z trafionych inwestycji są przeznaczane na dofinansowanie tzw. miejsc pracy. Co za tym idzie owoce pracy człowieka, którego praca przynosi korzyści społeczeństwu są przeznaczane na dofinansowanie firm, które istnieć nie powinny. Co więcej, pieniądze wydawane na utrzymywanie nierentownych firm trafiają na rynek zwiększając popyt, a co za tym idzie podnosząc ceny na dobra i usługi, które być może sami chcielibyśmy nabyć. Płacimy więc za to, aby było drożej, ale niech żyje solidarniść społeczna, socjalizm, etatyzm czy jak to tam zwał... Można by pisać i pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruer Mówiono o tym dużo wcześniej np. Peter Schiff IP: 193.189.116.* 20.03.09, 22:07 www.youtube.com/watch?v=EgMclXX5msc wyjaśnione rzeczowo, jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości co do tego jak wygląda gospodarka USA. Polecam bardzo. a to: www.youtube.com/watch?v=6G3Qefbt0n4 prelekcja w 2006 (część 1/8) Odpowiedz Link Zgłoś