kretynofil 22.04.09, 08:13 Gratulacje! Widac postepy - skorzystal Pan z roznych zrodel, podal przeciwstawne opinie, wyliczenia i konkretne dane. Tak trzymac! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slavko.matejovic Mieszkania będą jeszcze tańsze 22.04.09, 08:15 Ceny nie zaczną rosnąć i nie grozi nam posucha, wbrew temu co sądzi Kirejczyk. Przecież firmy tak się odgrażały, że wstrzymają budowy i zaczną handlować pietruszką, a tymczasem co drugi dzień słyszymy doniesienia, że powoli co raz to jakaś firma zaczyna budowę, bo są tańsze materiały i tańsza ziemia. A sprzedaż zacznie się wtedy, gdy ceny metra spotkają się z przeciętną pensją w danym miejscu. Koniec kropka. A straszenie o braku mieszkań jest śmiechu warte, zwłaszcza w perspektywie trzyletniego nawisu budów rozpoczętych w okresie bańki. Przez te trzy lata to będą się wykańczały prędzej czy później tysiące mieszkań co to miały po 15K i 20K PLN kosztować z metra. I Poza tym te wszystkie specjalisty zapomniały o czymś takim co się nazywa rynek wtórny. Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 A ludzie? Tych bedzie wyraznie mniej... 22.04.09, 08:34 pisałem to już kilka razy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=410&w=94308318&a=94353080 Czyli w 2009 ludzi mających 24 lata jest 654410. Mających 19 lat: 548787 Mających 14 lat: 438302 Mających 6 lat: 348685 A w rocznikach wymierających: 70 lat: 305405 65 lat: 296137 60 lat: 518514 Czyli za jakies 15 lat bedzie wymierał rocznik mający 518tys w zycie bedzie wchodzil rocznik majacu 348tys. A mieszkan i domow caly czas przybywa... Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Ale dziwny artykuł Marka Wielgo - ale dobrze że w 22.04.09, 09:26 końcu jest taki. Nie próbuje już przekonąc że developerzy mogą/będą stać z mieszkaniami a nie obniżą cen, aż dziwne że w GW można znależć takie zdanie: "...wielu deweloperom zależy na szybkim pozbyciu się zapasów. Obniżają więc ceny". Nadal jednak widzę panikę że mieszkań zabraknie, choć już w bardziej stonowanej formie. Co o tym sądze podsumowałem tutaj pierwszemieszkanie.blox.pl/2009/04/Nie-plakalem-po-kawalerkach-za-300-000PLN.html Nawet mogę sie z tym zgodzić o tyle że po wielkim boomie musi przyjść wielkie, lub mniejsze ale BUM co oznaczać może PRZEJSCIOWY spadek dostepnosci mieszkań. Taka sytuacja może być gdzieś koło 2013r gdy popyt zacznie już rosnąć a podaż jeszcze nie zduszona poprzednio brakiem kredytów inwestycyjnych. Tym bardziej więc potrzebne są regulacje o jakich pisałem w tym wymóg wkładu włsnego na poziomie 20-30% przy kredycie hipotecznym tak by popyt ten stał się bardziej stabilny. Nie będzie to jednak oznaczało jakiejś zapaści: Developerzy z puli 165 tys mieszkań rocznie zejdą powiedzmy do 70-90 tys mieszkań podczas gdy np w 2013-2014 zacznei być zgłaszany popyt na 90-100 tys mieszkań rocznie. Wątpie by średniorocznie stabilny popyt na mieszkania developerskie był większy niż 100 tys, pisałem o tym na blogu - Polaków NIE STAĆ na więcej mieszkań tego typu. Tanie i dostępne kredyty nie wrócą bardzo długo, na pewno dłużej niż do 2014r. Natomiast trudno dziś do konca przewidywać co będzie bo jak pisze kolega junk92508 przed nami niż i nie wiadomo czy w 2014r nie będzie artykułów "mamy o xxx mieszkań za dużo" bo przez te 5 lat przybędize kolejny milion mieszkań i domów plus xzx mieszkan zostanie odziedziczonych a ubędzie ludności w tym wynajmujących, studentów itp Nie wiem czy Marek Wielgo wziął sobie do serca co napisałem czy ot tak mu wyszło ale chwała. Jedynie szkoda że Pan Marek nie zauważył wywiadu z prezesem Polnordu Wojciechem Ciuryńskim, niedawno mawi kpił ze mnie pisząc że marża 10% jest niemożliwa: pierwszemieszkanie.blox.pl/2009/04/Komu-smierdzi-4-5-marzy.html A ceny mieszkań...wzrosną. Nawet się z tym zgadzam: "w latach 2013-2014 ceny wzrosną o ponad 10%". No tak, bo po latach spadku - znikaniu balona, dojdzie kryzysowy spadek cen po którym w końcu, za 5 lat, przyjdzie wyrównanie, choćby inflacyjne: a inflacja 3%x5lat=15% więc wzrost o jakim pisze Reas jest wtedy rzeczywiście możliwy ps. W tabelce macie bład, znikneła jedna cyfra, chyba że w Poznaniu w I kw 2008 był jakiś kataklizm. Odpowiedz Link Zgłoś
bombalska Re: Ale dziwny artykuł Marka Wielgo - ale dobrze 22.04.09, 10:01 Nowych mieszkan zabraknie, jak sie skoncza grunty pod zabudowe. Nie bardzo rozumiem, dlaczego ograniczasz podaz tylko do mieszkan deweloperskich. Rynek mieszkan na rynku wtornym peka w szwach, a o ich cenie decyduje 1 wlasciciel, a nie jakas rozhisteryzowana firma deweloperska. Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: Ale dziwny artykuł Marka Wielgo - ale dobrze 22.04.09, 10:17 Skupiłem sie na rynku developerskim ponieważ Wielgo i Kirejczyk wciąż się boją że "zabraknie mieszkań". Co do rynku wtórnego to jest jeszcze za wcześnie by o nim mówic. Na razie jest on niemal wycięty z podaży bo ludziki jeszcze nie ochłonęli i wciąż marzą o 7000zł za metr swojej starej płyty, wielu postanowiło "poczekać rok" bo przecież ma nastapić odbicie - Ola Szarek ich zapewniła ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Ale dziwny artykuł Marka Wielgo - ale dobrze 22.04.09, 10:38 Ludzików z wtórnego wcześniej czy później przynagli spadek czynszów na rynku najmu. Na razie część "ynwestorów" usiłuje uciekać w najem co wywoła klęskę urodzaju. Odpowiedz Link Zgłoś
dzondzon Re: Ale dziwny artykuł Marka Wielgo - ale dobrze 22.04.09, 11:40 Przyznać się, kto wykradł konto Marka i napisał ten artykuł? Własnym oczom nie wierze, że Pan Marek napisał obiektywny artykuł a może zaraz się obudzę i okaże się że to tylko był sen? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Ale dziwny artykuł Marka Wielgo - ale dobrze 22.04.09, 12:07 Jaki obiektywny!? To wstrętne naganianie na spadki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dojo do obnizki przynagli jeszcze ogrzewanie pustostanu IP: 213.31.11.* 22.04.09, 12:03 przynagli jeszcze wlasny czynsz placony za ogrzewanie pustostanu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubu Re: do obnizki przynagli jeszcze ogrzewanie pusto IP: 217.153.19.* 22.04.09, 13:38 tak , ogrzewanie szczególnie w maju do września trzeba grzać na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_chicago Re: Ale dziwny artykuł Marka Wielgo - ale dobrze 22.04.09, 11:41 ZJL - dziękuję za link, arykuł/wywiad jest rewelacyjny. Zmienia zupełnie punkt widzenia na problem; to tak jakby zdjąć 'klapki' z oczu. Jako ostatnią deskę ratunku dla M.W. upatruję postępujące zjawisko zróżnicowania cen za m2 nieruchomości zależnie od lokalizacji (na wzór zachodni), czyli popyt kontra podaż - w najczystszej formie. Będzie tylko jeden penthouse na Złotej44 czy w C-tower, mieszkanie z widokiem na Wieżę Mariacką może znaleźć kilku chętnych, a np. Sopot nie jest z gumy (trzeba zburzyć stare, żeby wybudować nowe) - ceny będą rosły. Ale ponad 90% nieruchomości nie jest/będzie unikalna, zwłaszcza PGRowskie wierzowce 30km od centrum (przyp.ZJL :-}) - ceny w dół. Tytuł następnego artykułu M.W.: Cena mieszkania na ul.Długiej, obok Neptuna wzrosła o 25% i rośnie! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwww Re: A ludzie? Tych bedzie wyraznie mniej... IP: 92.230.50.* 22.04.09, 14:11 Do tego, ktory liczbe osob w roznym wieku podawal: Zapominasz o tym, ze ludzie maja teraz ZUPELNIE inne potrzeby. Za komuny rodzina meiszkajaca w dwu pokojowym mieszkaniu to byl standard a czasem marzenie. Teraz 2 pokojowe mieszkanie jest ok na mloda samotna pare ale tez ledwo... Dodaj do tego fakt, ze zwieksza sie popyt na biura, czesto kamienice w centrum miast sa na nie adaptowane, bo nasza gospodarka odchodzi od przemyslu i rolnictwa w strone uslug. <br /> <br /> Mieszkan jeszcze wiele potrzeba Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Slusznie zauwazyles: mieszkan 22.04.09, 14:16 tyle, ze obecnie buduje sie apartamenty, ktore za prawdziwe mieszkanie trudno uznac. Zwlaszcza jesli tam ma mieszkac rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Slusznie zauwazyles: mieszkan IP: *.dialog.net.pl 22.04.09, 14:47 te "apartamenty", które ostatnio budowano, są gorszej jakości niż budowane za gierka bloki z wielkiej płyty. Poczynając od projektu, na wykonawstwie kończąc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: A ludzie? Tych bedzie wyraznie mniej... IP: *.dialog.net.pl 22.04.09, 14:46 > Zapominasz o tym, ze ludzie maja teraz ZUPELNIE inne potrzeby. Za komuny rodzin > a > meiszkajaca w dwu pokojowym mieszkaniu to byl standard a czasem marzenie. Teraz > 2 pokojowe mieszkanie jest ok na mloda samotna pare ale tez ledwo... Przy cenach, które do niedawna były i tak na więcej nie mogli sobie pozwolic, zarabiając nie najgorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Czyzby ? IP: *.sds.uw.edu.pl 23.04.09, 09:40 > Zapominasz o tym, ze ludzie maja teraz ZUPELNIE inne potrzeby. Za > komuny rodzina meiszkajaca w dwu pokojowym mieszkaniu to byl standard > a czasem marzenie. Teraz 2 pokojowe mieszkanie jest ok na mloda > samotna pare ale tez ledwo... Kryzys spokojnie zredukuje "ZUPELNIE inne potrzeby"... Zresztą od eksplozji cen w W-wie mieszkanie na kupie to bardzo czesty przypadek... Potrzeba potrzeba ale jak nie ma kasy to sie jej nie realizuje... > Dodaj do tego fakt, ze zwieksza sie popyt na biura, czesto kamienice > w centrum miast sa na nie adaptowane Taaa... co drugie mieszkanie w bloku tez zamieniono na biuro... Ciekawe kto tam bedzie pracował jak ubywa młodych a przybywa emerytów? > Mieszkan jeszcze wiele potrzeba Ja tez potrzebuje ferrari i duzej willi na Zoliborzu... Ale nigdy nie kupie bo mnie nie stac... Więc owszem moze i ludzie potrzebuja ale kasę wyłożą jak mieszkania jeszcze sporo spadną... A to będzie bardzo ułatwione przez to że liczba osob w wieku 19-24 gwałtownie spada... A mieszkan nabudowano masę i buduje się masa domów jednorodzinnych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olos Re: A ludzie? Tych bedzie wyraznie mniej... IP: 217.76.121.* 23.04.09, 22:58 bzdury w Łodzi np. na biura adaptuj się XIX wieczne fabryki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: A ludzie? Tych bedzie wyraznie mniej... IP: *.dialog.net.pl 24.04.09, 09:02 niestety te zabytki częściej adaptuje się na parkingi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdrawiam Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 11:56 Kto i gdzie Ci coś zaczyna budować. Ja widzę tylko jak ledwo ledwo kończą stare inwestycje, a nowych brak. Za 3 lata to będzie sytuacja mieszkaniowa jak kilkanaście lat temu, ale że ceny będą jak kilkanaście lat temu to już tego taki pewnien nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: 167.236.248.* 22.04.09, 15:13 dolcan juz w wawie buduje polnord tez ostatnio informowal o jednej inwestycji uruchomionej i 2 kolejnych do uruchomienia na dniach nastepne sa kwestia czasu Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze 22.04.09, 16:01 Budują, budują - nie ma słuchać panikarzy - wystarczy się rozejrzeć, w końcu nie każda budowa kończy jak dzieło Libeskinda: eksmisja.wordpress.com/2009/03/21/wiosna-budow/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ted Będzie drożej o 25% w III kwartale...2018 IP: *.lanet.net.pl 22.04.09, 14:53 byle napisać że będzie drozej Odpowiedz Link Zgłoś
oczapowski Mieszkania będą jeszcze tańsze 22.04.09, 08:18 Obstawiamy? Za ile czasu bedziemy mieli nowe mieszkania po 2500PLN/mkw w Poznaniu? Ja czekam z zakupem kolejnych mieszkan. Mysle ze na wiosne przyszlego roku bede mogl wybierac sobie nastepne mieszkania w tej cenie. Jak myslicie? Pozdro dla myslacych! Odpowiedz Link Zgłoś
turbo-liberal To se ne vrati 22.04.09, 08:37 > Za ile czasu bedziemy mieli nowe mieszkania po 2500PLN/mkw w Poznaniu? Za nigdy. Człowieku, to se ne vrati, jak mawiali starożytni Czechosłowacy :) Naprawdę sądzisz, że ktoś ci sprzeda kwadrata za 2500 w jednym z dużych polskich miast? To przecież jak za darmo... Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: To se ne vrati 22.04.09, 08:42 A niedawno wolaliscie ze mniej niz 5 to czysta fantastyka ..... Odpowiedz Link Zgłoś
shiin Jak nie? 22.04.09, 08:55 O ile dobrze pamiętam, dane GUS o cenach transakcyjnych chyba z 2002 r. to 1000-1500zł. Hossy nie było - to był wirtualny wzrost. Więc do realnej ceny i wartości mieszkań wystarczy wliczyć inflację, co da 2000-2500zł maksymalnie. Wcale nie brakuje 1,6mln mieszkań na rynku - owszem, tyle brakowało, ale to dane sprzed kilku lat, które od tego czasu są cały czas podnoszone. Zresztą, od czasu tej prognozy 1,6mln mieszkań wybudowano. Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: Jak nie? 22.04.09, 09:33 Matko Boska ile jeszcze razy o mitycznych 3 mln mieszkań. Po primo - jak zauwżyleś od tego czasu wybudowano lub własnei są w budowie w sumie prawie 2mln po drugie, pisałem już na blogu: Brutalne też pytanie: czy potrzebe można utożsamiać z popytem? Czy bezrobotna matka z 4 dzieci, mimo że potrzebuje mieszkania, jak najbardziej, przyjdzie do developera połozy na stół 300 000zl i powie "Potrzebuje mieszkania, chce kupić jedno"? Wg spisu powszechnego potrzeba było może i 3 mln mieszkań ale takich które będą rozdawane za darmo. Takich za 200-300 tys zł potrzeba już znacznie mniej. Tak więc podaż jest w zupełności wystarczająca. Wystarczająca na nasze mozliwości finansowe. Może niewystarczająca na nasze potrzeby ale co z tego? Czy dostaniemy Porsche'a dlatego że potrzebny nam samochód? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_fafik Re: Jak nie? 22.04.09, 11:03 Właśnie to mnie "rozwala" w tych wszystkich "prognozach" - koncentrowanie sie na stronie podazowej i ABSOLUTNY BRAK ZAINETERESOWANIA stroną popytową... Takie bezmyslne twierdzenie, ze brakuje 3 mln mieszkan... A czemu nie 13 mln? Albo 30? Jakoś żadnemu anal-itykowi nie chce sie ruszyć (nomen-omen) tyłka i sprzadzić jakiejś kompleksowej analizy popytu... Trzeba byłoby wziąć dane ze spisu powszechnego (owe sławetne 3 mln), sprawdzć jak to wygląda w podziale na aglomeracje, przyjąć jakieś założenia żeby uaktualnić te dane, wziąc pod uwage migracje (i emigrację), na to "rzutowac" dane dot dzietności, ilości małżeństw, singli itp (ile jest tych całych "gospodarstw domowych"). To wsystko trzebaby zestawić z danycmi dot zarobków w danej aglomeracji, z podziałem na płec, grupy wiekowe itp, zeby wyliczyc realną siłe nabywczą. (biorać uwagę koszt życia). Do tego jeszcze dane dot. gospodarstw domowych w trudnej sytuacji (pomoc społeczna) czyli tych, co sa poza zdolnoscia kredytową. Na dodatek robić to wszystko medianami (a nie osławionymi "srednimi z portalu "oferty.net"). Do tego jeszcze troche innych danych, troche "szacunków eksperckich" - i w ten oto banalny sposób otrzymujemy realny popyt na substancję mieszkaniową :D A na razie to wyjdzie ci taka Szarek i palnie "Brakuje 3 mln mieszkan więc ceny wzrosną", a od razu wszsycy "szczytują" przed nowym szczytem cen... Odpowiedz Link Zgłoś
dzondzon Re: Jak nie? 22.04.09, 12:07 Każdemu zainteresowanemu tematem "brakujących mieszkań" polecam ten artykuł: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=94228607&a=94228607 W skrócie: 1. W 2002 roku brakowało 1,7mln mieszkań [szacuje GUS]. 2. Do 2008 roku wg. danych z GUS wybudowano lub było w budowie około 1,5mln mieszkań. 3. 12% Polaków [około 4.700.000 ludzi] żyje w skrajnym ubóstwie. 387zł to zarobek jednoosobowego gospodarstwa domowego i 1045 dla rodziców z 2 dziećmi, źródło: www.przeciw-ubostwu.rpo.gov.pl/pliki/1179995085.pdf Ile osób z tych 4.700.000 osób potrzebuje mieszkania i ile mogłoby sobie je kupić choćby za 500złm2? 4. GUS szacuje, że do 2035 roku ludność w Polsce skurczy się o około 3mln osób. Ale i tak brakuje 3mln mieszkań bo tak mówię ja Expert kolega dewelopera! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Jak nie? IP: *.chello.pl 22.04.09, 12:37 > 2. Do 2008 roku wg. danych z GUS wybudowano lub było w budowie około 1,5mln > mieszkań. Tyle, ze te dane to BZDURA. Wiekszosci wiejskich budow nigdy sie nie konczy - gdyz nie przeszly by odbioru n.budowlanego. Zobacz ile rocznie w czasie hossy uzyskiwalo sie pozwolen na budowe - okolo 80 tys. To jest skala podazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Jak nie? IP: *.chello.pl 22.04.09, 12:39 > 3. 12% Polaków [około 4.700.000 ludzi] żyje w skrajnym ubóstwie. 387zł to > zarobek jednoosobowego gospodarstwa domowego i 1045 dla rodziców z 2 dziećmi, > źródło: www.przeciw-ubostwu.rpo.gov.pl/pliki/1179995085.pdf Ile osób z > tych 4.700.000 osób potrzebuje mieszkania i ile mogłoby sobie je kupić choćby z > a > 500złm2? Problem w Polsce (i pewno nie tylko) polega na wiarygodnosci tych danych. Moi dawni sasiedzi mieli oficjalny dochod na poziomie 2000zl na 5- osobowa rodzine (pracowal tylko maz w U.M. jako referent za ~ 1500zl netto, zona dostawala zapomoge). Mimo tego kupili samochod o wartosci 35 tys. zl. Odpowiedzia na brakujace tysiace zlotych dochodu jest tzw. szara i czarna strefa i inne fuchmenskie dochody. Odpowiedz Link Zgłoś
dzondzon Re: Jak nie? 22.04.09, 12:43 Tak tylko czy ktoś kto pracuje na czarno dostanie kredyt w banku? A 90% mieszkań było kupowanych na kredyt. Pozostałe 10% zapewne przez inwestorów, którzy nie zamierzali w nich mieszkać oraz osoby, które sprzedały stare mieszkanie [ale sprzedając jedne zwolniły]. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Jak nie? IP: *.dialog.net.pl 22.04.09, 13:11 Były udzielane i takie na gebe kredyty. Mialo to byc wyjście na przeciw pracującym m.innymi jako DG i w szarej strefie, oświadczalo się, że zarabia się tyle i tyle i jeśli dla danego zawodu, byla to prawdopodobna kwota, nikt tego nie sprawdzał. Odpowiedz Link Zgłoś
dzondzon Re: Jak nie? 22.04.09, 13:52 Jaki bank tak robił? Poza tym naprawdę wierzysz, że w Polsce nie ma biedy i każdego stać żeby płacić 2000zł miesięcznie raty przez 30 lat? Może Ci się Polska z Niemcami pomyliła chociaż i tam pewnie znajdzie się kilka milionów ludzi, których nie stać na taki stały wydatek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Jak nie? IP: *.dialog.net.pl 22.04.09, 13:56 > Jaki bank tak robił? Santander na pewno, jakie inne - nie wiem. > Poza tym naprawdę wierzysz, że w Polsce nie ma biedy i każdego stać żeby płacić > 2000zł miesięcznie raty przez 30 lat? w co wierzę, to jedno, a jak zachowują sie lemingi idące na rzeź, to na prawdę inna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
dzondzon Re: Jak nie? 22.04.09, 11:46 Brak 1,7mln mieszkań to dane podane przez GUS z 2002 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
oczapowski Re: To se ne vrati 22.04.09, 09:06 He, he, he, he...! To juz rozumiem skad sie bierze glupota! Bo jak ktos twierdzi ze 2000-2500PLN/mkw to DARMO, to nic dziwnego ze "bysnesmeny developery" robily co chcialy z durniami wmawiajac im ze 8000-10000PLN/mk to super oferta!!! Ale wlasnie ta sytuacja juz "se ne vrati" bo durnie juz ud.pieni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sese Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: 194.9.79.* 22.04.09, 12:32 Kiedy? Ależ proszę bardzo. To nic trudnego. Mieszkania po 2,5kzł/m2 będą wtedy, kiedy zaistnieją dokładnie takie same warunki, które były za czasów kiedy takie ceny obowiązywały. Tak ciężko na to wpaść? A jakie to warunki? A takie tam, mało znaczące: 1. Polska poza UE; 2. Średni dochód brutto na mieszkańca jakieś 2-2,5kzł niższy niż obecnie; 3. Oprocentowanie kredytów 8-10% 4. Rozwinięte budownictwo komunalne; 5. System "rozdawnictwa" mieszkań zakładowych; I pewnie jeszcze wiele innych. Także już sam sobie możesz odpowiedzieć kiedy to będzie :)))) Acha, z pewnością pomoże Ci fakt, że praktycznie wszystkie interesujące lokalizacje w większych miastach zostały już wyprzedane rok, dwa temu i spadek cen mieszkań następuje w tej chwili niejako "z urzędu" podyktowany po prostu gorszymi mieszkaniami. Ale oczywiście fajnie w gazecie to wygląda jak się napisze, że spadają z powodu jak w tekście. Ok, niech i tak będzie :)))) Też pozdrawiam myślącego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek bzdury IP: 217.76.121.* 23.04.09, 23:04 w miastach jest bardzo dużo niezabudowanych działek i jeszcze więcej z ruinami do wyburzenia Odpowiedz Link Zgłoś
bogucjusz Debilitycy... 22.04.09, 08:37 Czyli analitycy-debile. Dla nich jedynek czynnikiem podażowym jest oferta developera. Nie istnieje rynek wtórny. Ludzie domów też nie budują. - - - "Kryzys subprime'ów jest u nas niemożliwy. Jesteśmy społeczeństwem bardziej zadomowionym w gospodarce rynkowej, zamożniejszym i rozważniejszym w braniu kredytów, niż ci głupi Amerykanie" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek_z_Chicago Re: Debilitycy... IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 22.04.09, 11:03 >Jesteśmy społeczeństwem (...) rozważniejszym w braniu kredytów, niż ci głupi Amerykanie 'Ci głupi Amerykanie' wzięli kredyt w walucie, w której mają dochody. A branie kredytu w CHF, zakładając kilkadziesiąt lat aprecjacji PLN - to rozwaga? Pozdrawiam :-} Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek_Chicago Re: Bosz... Ironiu nie poniał? :-) n/t IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 23.04.09, 09:12 Przepraszam, zmęczony byłem... Pozdrawiam :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
p.pirx Mieszkania będą jeszcze tańsze 22.04.09, 08:46 "Kirejczyk zastrzega równocześnie, że nastąpi jeszcze większe rozwarstwienie cen. Chodzi o to, że mieszkania na początku budowy będą - ze względu na ryzyko dla kupujących - znacznie tańsze niż na jej ukończeniu." Ta prognoza miałaby sens jedynie gdyby pan Kirejczyk przewidywał powszechne upadłości deweloperów, a co za tym idzie tysiące nabitych w butelkę ludzi. Wtedy TAK - ceny dziur w ziemi znacznie sie zmniejsza w stosunku do gotowych, tylko że brak tego założenia w wypowiedzi- czemu?:) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Czemu? 22.04.09, 09:27 Bo takie sa niestety fakty - bankructwa deweloperow dopiero sie zaczynaja, o ile pamietam w polowie zeszlego roku zlozonych zostalo okolo 160 wnioskow o ogloszenie upadlosci. A zwroc uwage ze wtedy banki jeszcze dawaly kredyty! Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Ku przestrodze developerków-chojraków 22.04.09, 09:40 OCzywiście że bankrutcwa czekają developerów. Zwłaszcza takich debili jak prezes jednej z najwiekszych spółek (z inicjałami swojego nazwiska w nazwie) który zarzeka się że cen nie obniży a jeszcze żal mu d.. ścisnął uciekającym boomem i ceny mają podawac w euro. Takich idiotów rynek nie potrzebuje. Przetrwają ci co zwykle - ci którzy będą potrafili się dostosować do rynku, zaproponują towar po akceptowalnej cenie, po prostu konkurencyjny w stosunku do innych. Rynek mieszkaniowy będzie teraz trudny a pan prezes od firmy ze swoimi inicjałami się odgraża i pręży pieści zamiast zacząć myśleć jak przetrwać w trudnym czasie na rynku. Więc raz jeszcze - trzeba być KONKURENCYJNYM (nie ma Pan, na szczeście, monopolu, więc to rynek dyktuje Panu warunki a nie Pan rynkowi). To tak ku przestrodze wszystkich developerków-kozaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asde Re: Ku przestrodze developerków-chojraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.09, 10:32 żeby było śmieszniej - mam kumpla który robi w firmie z inicjałami - Pan inicjał powiedział podobno że "nie opuszcza cen, inni się wywrócą (deweloperzy w domyśle) a my będziemy sprzedawać w starych stawkach" kumpel zaczął rozsyłać c.v. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Biznesmen JW - jak wyjęty z tej piosenki 22.04.09, 10:46 Budzę się rano z dużym kacem Czasem mam gest i dużo tracę Business totalny - to są czasy Dla spec-sponsorów własnej kasy Zarządzam dzisiaj Wielkie Pranie Podnoszę kurs! Sprzedaję taniej! Rzucam na giełdę pakiet akcji Ja! Syn Kantoru i Inflacji ref. Hossa bossa, hossa bossa Hossa bossa - gorący szmal! Hossa bossa, hossa bossa Kto jest miękki tego wal! Hossa bossa, hossa bossa Kto jest twardy tego ceń! Hossa bossa, hossa bossa Nad Wisłą wstaje nowy dzień! Odpowiedz Link Zgłoś
slavko.matejovic Re: Biznesmen JW - jak wyjęty z tej piosenki 22.04.09, 10:59 Franek Kimono wiecznie żywy! Kupujcie tylko w Kimono Development. Ceny już od 9.999 PLN i będą rosły Jacht na fali się kołysze obojętnie Może whisky - szepcze cizia. Bardzo chętnie Ja się bujam na hamaku tak jak w raju Zapomniałem już z jakiego jestem kraju A na razie chono lulu moja mała Odstaw drinka - żebyś się nie ubabrała Chono lulu zanim bramę zamknie cieć Ze trzy razy Twoje ciało muszę mieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Biznesmen JW - jak wyjęty z tej piosenki IP: 213.156.122.* 22.04.09, 12:30 Kto to spiewa? Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Biznesmen JW - jak wyjęty z tej piosenki 22.04.09, 12:52 Gość portalu: Gosc napisał(a): > Kto to spiewa? Franek Kimono a właściwie to już chyba jako Pan Kimono. W cywilu Piotr "Lokata" Fronczewski - jak na ironię teraz aktor reklamowy. Piosenka ma tytuł "Hossa bossa" a tutaj dalszy ciąg tekstu, który też pasuje do prezia od cen w euro. Ta branża jednak nigdy się nie unowocześniła i dalej jest na etapie cinkciarskim. Dekrety, pisma, zarządzenia To wszystko już do wyrzucenia Liczy się siła, refleks, spryt Mój wdzięk wrodzony oraz sznyt Moja inwencja nie nawala To ja ustalam kurs dolara Ja! Syn Kantoru i Inflacji Mistrz papierowej demokracji ref.: Hossa bossa, hossa bossa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lombol Re: Ku przestrodze developerków-chojraków IP: 83.3.2.* 22.04.09, 13:13 Oglądałem ostatnio mieszkania z rynku wtórnego wybudowane przez Pana z inicjałem w nazwie, każda ściana popękana łącznie z płytkami w łazienkach. Aż dziw bierze że nikt mu tego czarnego Bentleya nie przerysował-pewnie karki pilnują całą dobę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makary Przez takie artykuły media tylko pogłębiają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.09, 09:44 niczym nieuzasadnioną psychozę spadków. Komu zależy na niszczeniu naszego budownictwa? Ciekawe kto ma w tym interes? Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: Przez takie artykuły media tylko pogłębiają 22.04.09, 09:48 Masz rację, NICZYM nieuzasadnioną psychoze spadków. Uzasadniona była tylko psychoza wzrostów - to normalne że mieszkania drożeją po 100% rocznie jak w 2007r, prawda? Developer czy "inwestor"? Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Przez takie artykuły media tylko pogłębiają 22.04.09, 09:54 >niszczeniu naszego budownictwa? Nie schlebiajcie sobie. Deweloperzy mieszkaniowi to mniej niz 10% polskiego budownictwa. Poza tym buduja generalni wykonawcy nie deweloperzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Człowiek z radiem Re: Przez takie artykuły media tylko pogłębiają IP: *.polskieradio.pl 22.04.09, 09:55 Makary, nic sie nie bój. Ceny mieszkań spadną do akceptowalnego przez większość społeczeństwa poziomu i rynek się rozrusza. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 jakiego budownictwa? 22.04.09, 09:56 nie jest w interesie Polakow, aby kolejne tysiace dobrze wykwalifikowanych mlodych ludzi stawalo sie niewolnikami banku na czas calej swojej aktywnosci zawodowej za cene mieszkania w klatce o pow 50 mkw w bloku z 50 albo 100 innymi lokatorami wmieszkaniach zbudowanych byle jak i z byle czego w dodatku na osiedlach planowanych wbrew wszelkim regulom urbanistycznym i nie posiadajacym zaden infratruktury spolecznej. Nasze budownictwo moze miec sporo zlecen, kiedy rzad zrezygnuje z idiotycznego programu "Rodzina na swoim" i przeznaczy te pieniadze na budowe mieszkan socjalnych dla rodzin wielodzietnych (ale nie patologicznych), pracownikow montowni im. Balcerowicza, kasjerek z Biedronki czy tez sprzedawcy z Praktikera. Odpowiedz Link Zgłoś
lusia34_3 Re: jakiego budownictwa? 22.04.09, 14:40 A dlaczego z moich podatków mają budować mieszkania dla rodzin wielodzietnych. Niech rodzice sami zapracują na swoją gromadkę. Jak tak to wyszyscy się przyjmijmy do Biedroniki albo Praktkera, to kto wtedy zapracuje na te mieszkania, łatwo rozdawać czyjeś. Nie przesadzaj. Nie można uczyć ludzi, że jak mają dużo dzieci, albo mało zarabiają to im się należy, bo nikt nie będzie miał motywacji żeby zarabiać więcej. Mieszkania socjalne (tymczasowo) można przeznaczyć np. dla dzieci, które opuściły domy dziecka, a nie dla pani z Praktikera. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 lusiu przyjmij do wiadomosci, ze 22.04.09, 15:50 nawet w USA istnieja i sa budowane mieszkania socjalne budowane z podatkow bogatszych obywateli. W niektorych krajach udzial mieszkan socjalnych w ogolnym stanie zasobow mieszkaniowych wynosi okolo 20%. Mieszkania te nie sa za darmo. Placi sie w nich czynsz zalezny od powierzchni mieszkania i oplaty mieszkaniowe. W latach 60 i 70 ubieglego wieku budowa mieszkan socjanych byla jedna z lokomotyw rozwoju gospodarczego Niemiec. Bo tak samo jak do budowy "apartamentowcow" potrzebne byly materialy budowlane, prace mieli budowlancy, instalatorzy i biura projektowe. "Czyjes" to rozdaje w tej chwili rzad poprzez program "Rodzina na swoim" dorzucajac niektorym, nie najbiedniejszym miesiecznie kilkaset zlotych z podatkow placonych rowniez przez kasjerke z Biedronki i sprzedawcy z Praktikera. Rodziny wielodzietne spelniaja wiele waznych funkcji. Najwazniejszy jest sam fakt, ze posiadaja dzieci opoznia moment w ktorych umrze ostatni Polak (Polka). Przypomne ci, ze liczba dzieci, ktore rodzi przecietna Polka od dawna nie osiaga liczby 2,1, co zapewniloby prosta reprodukcje ludnosci. Nie pytam juz ile dzieci ty wychowujesz. Motywacja do zarabiania wiecej zawsze istnieja, tylko tak jest ten swiat od wiekow urzadzony, ze nie jestesmy przez matke nature obdarzeni takimi sami zdolnosciami i sam fakt urodzenia w tej a nie innej rodzinie decyduje o naszych mozliwosciach. Jestem troche starsza, zylam i pracowalam juz w kilku krajach i uwierz mi: kasjerki czy sprzedawcy z supermaketow prawie nigdzie nie stac na mieszkanie wlasnosciowe lub dom. Chyba, ze cos odziedzicza lub wspolmazonek lepiej zarabia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re Re: Przez takie artykuły media tylko pogłębiają IP: *.lanet.net.pl 22.04.09, 09:57 beze..re Pan/i pisze. To nie wieszczenie,wywoływanie. To naturalny efekt uczenia się. Komórki szare wchłaniają informację nawet na zasadzie dyfuzji ;-) A kto płaci jak za zboże w czasie wojny ale bez wojny ten niestety potem będzie skazany prawdopodobnie na quasi-upadłość... pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leech Re: Przez takie artykuły media tylko pogłębiają IP: *.aster.pl 22.04.09, 10:13 Zachęcam do czynnego wspomożenia "naszego" budownictwa. Proszę kupić kilka mieszkań. Oczywiscie bez negocjacji cenowych. "Nasze" buwownictwo wdzięczne będzie wielce. Jazda! Odpowiedz Link Zgłoś
bombalska Logika 22.04.09, 09:52 Zyjemy w czasach spekulacji. Ktos wpadl na pomysl, ze mozna uzyskac dochod poprzez manipulacje. I faktycznie. To dziala! Tylko, ze efektem jest dziura finansowa, ktora wciaga kolejne oczka lancuszka tych co sobie pozyczali. Im kto wiecej pozyczyl, tym ma wiekszy problem. A kto pozyczyl najwiecej? Deweloperzy. Czy jestescie w stanie wyobrazic sobie ich beznadziejna sytuacje? Mieszkania sie nie sprzedaja, bo klienci tez cienko przeda. U mnie w zakladzie i we wszystkich okolicznych co miesiac wywalaja tyle ludzi ile sie da. Wiekszosc z nich ma kredyty mieszkaniowe do splacenia. Nie wiem jak sobie poradza. Deweloperzy poradza sobie o tyle o ile maja jeszcze pieniadze z okresu prosperity. Jezeli te pieniadze zostaly zainwestowane, to po nich. Wiem, ze wiele rozpoczetych budow zostalo wstrzymanych. Latwo domyslec sie dlaczego. Brak dochodzu ze sprzedazy mieszkan i brak szans na kolejny kredyt. No i co taki deweloper rozpaczliwie potrzebujacy ogromnej kasy moze zrobic? Moze sprzedac wszystko co ma po 5tys/m2. Ale wtedy i tak zostanie z dlugiem, a na to zapewne nie ma ochoty, bo oznaczaloby to bankructwo. Jedyne co im zostalo, to wmawianie, ze "ceny nie spadna" i tym samym ludzenie sie, ze manna jednak spadnie z nieba. No coz, pewne procesy opieraja sie manipulacjom, spekulacjom, martwy nie ozyje, a ceny nie wzrosna jesli nie ma popytu (REALNIE! nie w ogloszeniach). Jak deweloper nie obnizy znacznie cen, to obnizy je bank, ktory przejmie mase upadlosciowa. No, ale to juz decyzja dewelopera. Mysle, ze w czasach tak powszechnego klamstwa lepiej kierowac sie faktami, a nie tym, co kto napisze w artykule czy ogloszeniu. Co to za problem napisac, ze mieszkanie kosztuje 12tys/m? Ale to nie stoi na przeszkodzie, zeby zlozyc deweloperowi oferte kupna za 5 tys. zl. Decyzje, co z tym zrobi podejmie w zaciszu gabinetu. Pamietam, ze jeszcze pol roku temu w okresie hossy, kiedy ceny rosly z dnia na dzien, na portalach posrednictwa nieruchomosci w dziale "Kupie" (pewnie rzadko tam zagladacie) sporo agencji nieruchomosci zostawialo ogloszenia o tresci "Kupimy kazde mieszkanie od zaraz za cene 5tys/m2". I to jest wolny rynek. Trzeba z tego korzystac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FeliksEdmundowicz do dzieci sukcesu z tzw. wyżu - pytanie IP: *.publikator.com.pl 22.04.09, 10:06 Powiedzcie mi proszę, jak to mogło sie stać, że daliście sie przekonać, wy tacy wykształceni i inteligentni, że kilkaset pustaków sklejonych piaskiem i cementem, obłożonych styropianem z trzema okienkami z PCV to wartość pracy całego życia dwojga osób? To mniej więcej tyle, ile mój ojciec w późnej komunie potrzebował na rozbudowę (niewielką) domu - kosztowało go to circa czteromiesięczne dochody z pensji robotnika. Że ciężko było te materiały kupić i trzeba było wystać swoje i wyskamleć w gminie to inna sprawa - system był taki - prosty człowiek nie miał wpływu. Zresztą po ostatnich obniżkach relacja kształtuje się chyba podobnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: do dzieci sukcesu z tzw. wyżu - pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.09, 14:08 bezsensu, to nie ludzie z wyzu sie dali nabrac... kupili ci, ktorzy sa od nas o kilka lat starsi, wyz dopiero ma za soba kilka lat pracy, nie ma poprostu kasy lub jeszcze sie nie ustatkowal i o tym nie mysli. poco przeplacac... jak moge zmieniac miejsce zamieszkania wraz z praca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FeliksEdmundowicz Re: do dzieci sukcesu z tzw. wyżu - pytanie IP: *.publikator.com.pl 22.04.09, 14:15 Dokładnie - kilka lat pracy przed za sobą i jakieś 350 rat do spłaty przed sobą. Wszystko w temacie Tylko mi tu teraz nie skamleć, szpagatowi milionerzy a`la "śledzenie LOBOR-u z zaciśniętymi posladkami" o dofinansowanie z budżetu, bo jest tam też moja kasa, po bandycku mi zabierana, z której jako tzw. zdrowy jak byk singiel prawie nie korzystam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blood Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 22.04.09, 10:09 Ach, wzruszające. Moja hipoteza na temat wielkiej metamorfozy Pana Wielgo jest taka: Góra GW w końcu dostrzegła że nie ma sensu dalej włazić w d... deweloperom bo to nie daje skutków a ostatnie resztki wiarygodności dziennikarskiej poszły w las więc Pan Wielgo dostał z dnia na dzień polecenie przeproszenia ludzi za naganianie i zmianę kursu pisania swych artykułów o 180 stopni. "Te.. teraz trze-trzeba trochę o-o-odbudować to zaufa..a-anie, teraz jesteśmy do-dobrzy i popo-pomagamy ludziom że-żeby nie dali się nabić w butelkę, ro-ozumiesz m..mnie Marek?". Smutne jest życie dziennikarza w kur.wiarskiej GW, całe zycie musisz być dziwką za kogoś. Ładujesz ludzi w kanał żeby zarobić na chlebek dla rodziny a na odparcie zarzutów pozostanie ci jedynie "Nie kierują mną zadne ukryte cele. Jest Pan pewnie za młody i nie czytał moich tekstow z 1996 r. Gazeta stopowała wówczas szlenstwo na rynku. Ostrzegalismy czytelników, zeby nie dali się nabić w butelkę" Panie Wielgo, ja Panu wierzę że kiedyś był Pan młodym idealistą i chciał ludziom otwierać oczy. Ja także taki kiedyś byłem. To bardzo łatwe być idealistą kiedy ma się dwadzieścia lat. Ale latka lecą i człowiek się zmienia; myśli coraz częsciej o sobie i swojej rodzinie i zanim się spostrzegł już z młodego idealisty stał się cynicznym staruchem. Ludzie i tak nie doceniają tego co się dla nich chce zrobić,rodzinie już się nie podoba stary samochód a prestiż rzetelnego dziennikarza wzrósł już na tyle że budzi się pokusa żeby go troszkę zdyskontować, prześlizgnąć się po powierzchni rzeczywistości, pokazać sytuację przez pewien nazwijmy to pryzmat i zarobić na tym nieco łatwej gotówki... Ta zdrada ideałów uczciwego dziennikarza bez wątpienia miała miejsce w Pana przypadku. Był Pan bardzo stronniczy pisząc swe sławetne artykuły zachęcające do brania kredytów i kupna mieszkań za jakąkolwiek cenę bo "ceny mogą tylko rosnąć". Nie upowszechniał Pan tego zgubnego poglądu z własnej inicjatywy ani dlatego że znajomy deweloper Pana doń przekonał przy partyjce warcabów. Nie jest Pan przecież głupim i łatwowiernym człowiekiem, prawda? Głupi i łatwowierni mieli być natomiast Pańscy czytelnicy. Ilu z tych naiwnych ludzi połknęlo ten Pański haczyk, pozwoliło się zmanipulować i wpadło w kredytową pułapkę na kilkadziesiat lat? Nie wiemy. Ilu z nich straci mieszkania i wpłacone pieniądze? Nie wiemy. Nie wiemy też czy świadomośc losu jaki Pan im zgotował popsuje Panu choć trochę humor. Jak również i tego, czy cieszy się Pan z zaprzedania duszy diabłu, pójścia pod latarnię, wyrzucenia na śmietnik honoru dziennikarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.197.128.226.threembb.co.uk 22.04.09, 10:30 Kiedys pzreczytalam artykul, ktory mnie bardzo zdenerwowal. Bylo to ze 2 lata temu. Nie stac mnie bylo wowczas na mieszkanie, kredyt a artykul brzmial mniej wiecej tak: ...Nie oszczedzajcie na mieszkania bo to nie ma sensu. Bierzcie kredyty poniewaz oszczedzanie na nie jest jak gonienie pedzacego pociagu. Ceny mieszkan caly czas rosna i lepiej wziac kredyt... Zapamietalam sobie to haslo z pedzacym pociagiem. Kto wie, moze p. Marek Wielgo byl autorem tego artykulu. Wowczas nie kupilam mieszkania, bo zwyczajnie nie bylo mnie na to stac (na szczescie). Ale ilu bylo takich, ktorzy wowczas kupili? Strach myslec. Odpowiedz Link Zgłoś
parkiecik Mieszkania będą jeszcze tańsze 22.04.09, 10:15 "Wynegocjuj Cenę Komfortowego Apartamentu" - taki email rozsyła Wilanowski deweloper. Od jakiej sumy za metr byście zaczęli? Kopia listu tutaj: mba.blox.pl/2009/04/Negocjuj-cene.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Taki sam chwyt reklamowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.09, 10:20 Firma deweloperska : dyktuj ceny ! www.rogowskidevelopment.pl/dyktuj-ceny.html Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: Taki sam chwyt reklamowy 22.04.09, 11:37 :) tam jest ten lux apartament z Białegostoku, który wg naganiacza makarego sprzedaje sie lepiej niz pieczywo i w ogóle zostało juz tam tylko kilka najogrszych bud. Odpowiedz Link Zgłoś
sydbarret Jak targowac cene??? 22.04.09, 10:41 Proste - oczywiscie jesli dysponujemy gotowka - wychodzimy ponizej ceny jaka jest dla nas najlepsza - w tym przypadku wg mnie np 2000m/kw. No i dalej to juz bawimy sie i przy okazji szukamy kompromisu. Startowac mozna i od 500PLN/mkw - dluzsza zabawa. W koncu to ja tylko szukam okazji i MYSLE o kupnie akurat w tym miejscu (wcale nie musze kupowac) a temu komus ZALEZY na sprzedazy - nie przeniesie tego "apartamenta" np do Gdanska albo pod Barcelone. Proste jak drut. Pzryjemnosci w targowaniu sie! Dobry czas na ekstra zabawe z developerami i posrednikami sie zaczyna! Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Jak targowac cene??? 22.04.09, 11:03 >nie przeniesie tego "apartamenta" np do Gdanska albo pod Barcelone Ano wlasnie, to jest to o czym pisalem na forum jakies 18 miesiecy temu. Argument naganiaczy "nie przywieziesz przeciez mieszkania z zagranicy" nagle obrocil sie przeciwko nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdegustowany Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.lhsystems.pl 22.04.09, 10:23 Jasne, niedługo deweloperzy zaczną rozdawać mieszkania za darmo lub przynajmniej poniżej kosztów budowy, mówię wam a za 5 lat każdy będzie miał mieszkanie za darmo, rząd sfinansuję.... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze 22.04.09, 10:26 > Jasne, niedługo deweloperzy zaczną rozdawać mieszkania za darmo lub > przynajmniej poniżej kosztów budowy, mówię wam a za 5 lat każdy będzie miał > mieszkanie za darmo, rząd sfinansuję.... Jak znasz tylko durna, dziecinna ironie to lepiej zamilcz. Mniej sie skompromitujesz. Jest to zrozumiale ze wszelkiej masci deweloperzy i ynwestorzy tkwia wciaz w fazie gniewu. Im wczesniej zrozumiecie ze nie ma to sensu tym predzej odzyjecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filozof Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.04.09, 10:59 Obawiam się, że upłynie jeszcze wiele czasu zanim to zrozumieją. Kłopot w tym, że do dobrego człowiek/deweloper szybko się przyzwyczaja. Sytuacja, w której cenę mieszkania podnoszono codziennie była niezwykle komfortowa i trudno odzwyczaić się od tego. Cieszę się, że nie dałem się wpuścić w kanał, chociaż w pewnym momencie byłem blisko. Obecnie czekam na stabilizację i znaczącą obniżkę cen. Nie wezmę kredytu, który skończę spłacać przechodząc na emeryturę oddając bankowi dodatkowe 250% wartości mieszkania. Albo będzie taniej, albo nie kupię. Na rynku zostali już tylko ludzie trzeźwo oceniający sytuację. Deweloperzy będą mieli w najbliższych latach wielki problem. A kryzys również nie pomaga w podnoszeniu cen. Żegnam "deweloperów". Odpowiedz Link Zgłoś
dzondzon Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze 22.04.09, 13:17 Albo pogodzą się z 20-30% stratą albo będą musieli pogodzić się z większą. Sprzedaż z marżą 5% to jest sukces w momencie kryzysu i przepłacenia za materiały, robociznę i ziemię. Odpowiedz Link Zgłoś
kociogon Trochę Ci nie wyszła ironia :) 22.04.09, 11:06 > Jasne, niedługo deweloperzy zaczną rozdawać mieszkania za darmo lub > przynajmniej poniżej kosztów budowy, No, no, "za darmo" to jeszcze można uznać za ironię, ale dlaczego niby nie mieliby sprzedawać poniżej kosztów? Jasne, na dłuższą metę nie, ale jeśli naprodukowali za dużo po zawyżonych kosztach z czasów bańki, to, well, mogą a) sprzedać poniżej kosztów b) wcale. Rynek, panie, rynek... Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Trochę Ci nie wyszła ironia :) 22.04.09, 12:21 Zresztą poniżej jakich kosztów? Tych z wczoraj? To chyba normalne skoro materiały i robocizna staniały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: 167.236.248.* 22.04.09, 10:26 wzrost zwrotow o 45% ladnie, a zobaczymy co bedzie w drugiej polowie 2009 jak zaczna sie odbiory mieszkan z banki i "ynwestory" zaczna wychodzic z "ynwestycji 10/90" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.aster.pl 22.04.09, 11:21 Nie trzeba czekac do zakonczenia inwestycji, zeby ja oddac. Ten kto zamierzal oddac zakup, juz zapewne to zrobil. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze 22.04.09, 11:26 Na innych forach tez o tym przekonujesz, tyle ze z innymi nickiem i mniej kulturalnie. Chyba za bardzo na tym przekonaniu ci zalezy. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=94365566 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.aster.pl 22.04.09, 11:37 To nie ja, aczkolwiek zgadzam sie z Robertem. Jak mozna siedziec na forum, czytac miesiacami i nie zdawac sobie sprawy z prostych rzeczy. Skoro od 4 miesiecy trabi sie o spadkach, to oczywiste jest, ze ten kto kupil mieszkanie 1,5 roku temu, juz je oddal, jesli mial podjac taka decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.dialog.net.pl 22.04.09, 11:43 Bzdura... Zapytam - kiedy najwięcej osób składa zeznania podatkowe i to mimo, że mają mieć zwroty, w pierwszych dniach, czy w ostatnich? Tak samo jest tutaj, dopóki nie muszą podejmować decyzji, nie robią tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.aster.pl 22.04.09, 11:54 Roznic jest przynajmniej kilka 1. Ludzie rozliczaja sie na ostatnia chwile z lenistwa lub niedbalstwa 2. Urzad skarbowy nie zbankrutuje 3. Ktos kto zwraca mieszkanie w wiekszosci przypadkow renegocjuje umowe 4. Zwrot moze byc utrudniany przez dewelelopera, wiec trzeba pospieszyc sie z decyzja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.dialog.net.pl 22.04.09, 11:59 > 1. Ludzie rozliczaja sie na ostatnia chwile z lenistwa lub niedbalstwa no właśnie - tu z tego samego powodu tak jest. > 2. Urzad skarbowy nie zbankrutuje A co to ma do rzeczy? Jeśli developer zbankrutuje, to będzie tak jak by zwrócil mieszkanie w systemie 10/90... > 3. Ktos kto zwraca mieszkanie w wiekszosci przypadkow renegocjuje umowe To się zgadza, ale jeśli renegocjuje, a spodziewa się większych obniżek, to opłaci mu sie poczekać, bo będzie mial więcej argumentów w ręku. > 4. Zwrot moze byc utrudniany przez dewelelopera, wiec trzeba pospieszyc sie z > decyzja Nie może... Po prostu traci (w wielu przypadkach) wpłacone 10% co i tak może być opłacalne jeśli podobne mieszkanie kupi 20% taniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.aster.pl 22.04.09, 12:05 Kary umowne nie wynoszą 10%, a 2-5%. Teraz przemysl jeszcze raz to co napisalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.dialog.net.pl 22.04.09, 12:09 To już zależy czy to był zadatek, czy zaliczka... Dużo zależy od umowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.aster.pl 22.04.09, 12:20 Wplacasz 10% wartosci mieszkania. Chcesz zrezygnowac, placisz 2%, zostaje ci wiec 8%. Mozna powiedziec, ze 2% bylo zadatku, a 8% zaliczki. Tak czy inaczej 8% od 400 tys to jest calkiem sporo pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
oczapowski Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze 22.04.09, 12:24 He, he, he, he...!!! Jednak chyba lewpiej warto stracic powiedzmy rok zycia niz cale zycie - jesli w ogole w tej sytauacji nie okaze sie ze tej straty de facto w ogole nie bedzie bo wplata wyniosla np 30000 a wartosc mieszkania (uwzgledniaja np rowniez roznice kursowe wealut) spadla o np 60000.... Trzeba troszke pomyslec, policzyc i wycofac sie. W efekcie i tak mozna byc niezle do przodu a co najwazniejsze - byc panem sytuacji i swojego losu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: 167.236.248.* 22.04.09, 16:00 taaa jasne, łoś ktory sie zaladowal na szczycie gorki w mieszkanie na handel to racjonalny inwestor, ktory swietnie czyta trendy rynkowe i wie kiedy wejsc a kiedy wyjsc, jaaaaasne(pewnie dlatego w polsce mamy tylko samych skutecznych graczy gieldowych) ale zeby nie bylo ze jestes negatywnie nastawiony to wszedlem ja sobie na allegro i co widze, na takiej bialolece przynajmniej 100 cesji do sprzedazy od reki na lewandow, znalezienie takiej ilosc zajelo mi jedno filtrowanie, bo siela rzeczy nie chce mi sie recznie przegladac 169 stron ofert jakie aktualnie wisza na bialoleke tak wiec teraz troche prawdziwej psychologii ludzie, przede wszystkim, to sa pazerni i jesli tylko moga to ludza sie do ostatniej chwili ze sie uda sprzedac i wypieraja mysl o rezygancji zwlaszcza ze rezygnacja to koniecznosc pogodzenia sie z wtopa finansowa kilku tysi a wiec i tu tez dziala mechanizm odsuwania w czasie poki deweloper nie zapuka do drzwi po pozostale 90% to wszystkie te domorosle "inwestory" ktore kupowaly w bance na handel trzymaja w zebach i nie puszczaja tak jak wbili na rynek w ostatniej mozliwej chwili tak i wybeda z niego dopiero jak ich wyprosza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lendo za darmo - debilny IP: 80.72.40.* 22.04.09, 10:43 ciągle jeszcze znajdują się tu tacy "doradcy" zaklinający pogodę a jak mimo to pada to ironizują "za darmo" Jednak między "za darmo" a obecnymi - ciągle jeszcze - cenami jest taka róznica jak między 20 letnim golfem a nowiutkim Mercedesem. Developerzy ciągle usiłują sprzedać przeciętne i poniżej inwestycje za cene klasy luksusowej - jednak klient zdaje się dostawszy ponownei w dupę się powoli weedukowaał i już nie uwierzy w ciągłe wzrosty. To źle wróży developerom i niestety części ich klientów którzy zapłacili a swoje mieszkania zobaczą na aukcjach. Mimo to dla Większośći jest do dobry omen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doradca Rynek wtórny-mechanizm działania pośredników IP: *.gdynia.mm.pl 22.04.09, 10:52 przezabawne sa te ogłoszenia z cenami pochodzącymi ze szczytu bańki. Ogłoszeń lawinowo przybywa. Kupujących zainteresowanych jakos nie widać.W efekcie srednią wyznaczaja zawyzone ceny z roku 2007. Ogłoszenia stoją rok i dłużej, pośrednicy cichym milczeniem przyjmują nierealne ceny sprzedających i co?? I nic się nie dzieje. Jednak są choc nieliczne transakcje na wtórnym, ale te pochodzą z ofert które w ogóle nie ukazuja sie w Internecie. Są realne jakies 20 proc niższe.Te w portalu mają znaczenie psychologiczne,aby pokazaż zinteresowanym jakie to biuro trzyma okazje "pod stołem". I tylko te się sprzdaja po drobnym upuście bo to okazja. Tak mój znajomy kupił mieszkanie w Gdańsku. Biuro oprowadziło go po wszystkich drogich intenetowych lokalizacjach. Gdy po 2 m-cach się nie zdecydował na żadną, raptem pojawiła sie super okazja (może znajomego, albo nawet biura bo tez kupowali) po zajeb.. cenie. Stargował jeszcze miejsce postojowe i kupił. A w internecie dalej sobie stoja ogloszenia po cenach z roku 2007 i nikt sie nimi nie interesuje. Nawet frajerzy juz się zcwanili. A teraz apel do naiwniaków wystawiajacych oferty.Nie macie co liczyć że ktokolwiek da wam pieniądze jakie mogliście dostać w szczycie szaleńswta spekulacyjnego. Każdy rok przynosi wam stratę 5-7 proc wartości mieszkania plus koszty utrzymania. no ispadek cen który jeszcze potrwa 2-3 lata. Pieniądze można zainwestować kupując wiele tańsze mieszkania od developera z pierwotnego. Choc na to tez jeszcze za wczesnie bo będa tańsze za rok czy dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Rynek wtórny-mechanizm działania pośredników 22.04.09, 11:02 > Nawet frajerzy juz się zcwanili. Niee, frajerzy wciaz sa, z tymze nie dostaja kredytow. Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Mieszkania będą jeszcze tańsze 22.04.09, 11:28 wsadźcie se w dupe te mieszkania, miejsce pod mostem albo u mamusi jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: developer_java Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: 84.38.22.* 22.04.09, 11:45 e tam pod mostem ja wlasnie podlapalem kontrakt w Berlinie 200euro/dziennie i mieszkanie slużbowe w wysokim standardzie screw you poland Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kearu ....na przykładzie... IP: 88.220.34.* 22.04.09, 11:48 …wydaje mi się, że mieszkania potanieją, ale głownie w słabszych lokalizacjach tj. w mniejszych miejscowościach, na obrzeżach dużych miast czy w skupiskach osiedli, gdzie konkurencja sprzedaży jest znacząca, mieszkania w dobrej lokalizacji: centra miast, nieopodal dobrze rozwiniętej infrastruktury komunikacyjnej czy strefach wyjątkowych np. nadmorskiej raczej nie potanieją istotnie i będą trzymać cenę, z racji braków gruntów pod nowe inwestycje lub ich wysokiej ceny zakupu…dobrym przykładem tutaj może być Trójmiasto gdzie ceny mieszań u deweloperów potaniały w zależności od lokalizacji: obrzeża miast z 5300-5500 PLN brutto na 3800-4300 PLN brutto oraz w skupiskach nowo powstających osiedli z 6000-7500 PLN brutto na 5000-6500 PLN brutto w ciągu praktycznie ostatnich 6 miesięcy, niestety mieszkania w dobrych lokalizacjach raczej nie tanieją w takim tempie chodź również odnotowuje się spadek cen, oczywiście należy tez wziąć pod uwagę wielkość nieruchomości tj. przy mieszkaniach o większym metrażu można spodziewać się też większego spadku ceny, tutaj już głownie odgrywa rolę problem z kredytowaniem tych inwestycji… Odpowiedz Link Zgłoś
slavko.matejovic Re: ....na przykładzie... 22.04.09, 12:02 Spokojna Twoja rozczochrana. Potanieją. Zobaczymy za roczek. Odpowiedz Link Zgłoś
oczapowski Uhuhuhu...Niezle ceny kolega prognozuje..?!?! 22.04.09, 12:15 A ja uwazam ze ceny spadna do tych z lat 2004/2005 (no mozna uwzglednic jeszcze inflacje). Wtedy kupowalem chate i mieszkanie w Polsce i bylo OK. To co zaczelo sie pozniej wyrabiac spowodowalo ze w ubieglym roku stalem sie posiadaczem mieszkan ale w .... Niemczech. Biorac pod uwage zmiany kursu walut to teraz moglbym opchnac te niemieckie i ponownie zaczac nas powaznie szukac okazji w Polsce. Ale spokojnie. Te niemieckie przynajmniej zarabiaja, a i PLN pewnie jeszcze podoluje. Warto czekac i samemu analizowac rynek , a nie wierzyc jakims wielgom itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Uhuhuhu...Niezle ceny kolega prognozuje..?!?! IP: *.chello.pl 22.04.09, 12:43 > A ja uwazam ze ceny spadna do tych z lat 2004/2005 Jaka byla srednia placa w 2004/2005 roku w Polsce ? Ile wynosilo oprocentowanie kredytow hipotecznych ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: Uhuhuhu...Niezle ceny kolega prognozuje..?!?! IP: 84.38.22.* 22.04.09, 13:15 średnia płaca wtedy 1660zl netto, teraz 2300zl netto wzrost okolo 30% wzrost cen 300% oprocentowanie kredytow i ich dostępność są zmienne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Uhuhuhu...Niezle ceny kolega prognozuje..?!?! IP: *.chello.pl 22.04.09, 14:05 > średnia płaca wtedy 1660zl netto, teraz 2300zl netto > wzrost okolo 30% wzrost cen 300% > > oprocentowanie kredytow i ich dostępność są zmienne 1. Pomiedzy 2300 a 1600 nie jest 30% a 45%. 2. Ceny a.d. 2004 - a.d. 2009 nie wzrosly o 300%. 3. Oprocentowanie kredytow bylo wyzsze o okolo 5%. 4. Moj wpis nie mial na celu uwiarygadniania cen z zeszlego roku ile weryfikacje hurraoptymistycznych wizji o spadku cen do cen z 2003 + inflacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: Uhuhuhu...Niezle ceny kolega prognozuje..?!?! IP: 84.38.22.* 22.04.09, 14:14 w każdym razie jest to wzrost wynagrodzeń w granicach 40-50%, jeśli policzyć w poszczególnych miastach to też pewnie się trochę różni. Ile wedłóg Ciebie wzrosły ceny mieszkań ? Te ceny, które podałem były w zeszłym roku dokładnie 300% wyższe (ale to Gdańsk/Gdynia w Wawie może jest niaczej). Dziś jest to 250% bo ceny troszkę spadły. 4. - ok, tutaj też można napisać że ceny trzymały się w zasadzie na stałym poziomie w latach 2000-2004. Ile spadną tego nie wiem, to zależy od kredytów. Tych kredytów raczej nie będzie bo banki zwijają interes z regionu i liczą straty. I bogu dzięki, lichwa nie jest Polsce potrzebna. W każdym razie jeśli nie spadną na poziom r2000 + wzrost wynagrodzeń (średni) to każdy normalny młody człowiek spakuje walizki i wyjedzie z tego kraju. Zostaną ci, którzy się zgodzą na dziadowanie całe życie albo sobie tutaj super radzą (dyrektorzy itd) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Uhuhuhu...Niezle ceny kolega prognozuje..?!?! IP: *.chello.pl 22.04.09, 14:19 > Ile wedłóg Ciebie wzrosły ceny mieszkań ? Te ceny, które podałem > były w zeszłym roku dokładnie 300% wyższe (ale to Gdańsk/Gdynia w > Wawie może jest niaczej). Dziś jest to 250% bo ceny troszkę spadły. Te ktore mnie interesowaly wzrosly od 2004 o jakies 100% - w Gdansku wlasnie. Mowie o osiedlu Nova Oliwa na Beniowskiego. Gdy zaczeto sprzedaz w 2004 metr kosztowal 3900zl. Teraz w ofercie tygodnia (jaka widnieje na stronie allconu od 2 lat :-)) mieszkania te sa po niecale 8000/m2. Budowa na przeciwko dawnego ETC. Cena wywolawcza w 2003/2004 bylo 2900zl/m2. Ostatnie mieszkania sprzedawali po 6200 na przelomie 2007/2008. Gdzie Ty widziales wzrosty o 300% w Gdansku ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: Uhuhuhu...Niezle ceny kolega prognozuje..?!?! IP: 84.38.22.* 22.04.09, 14:35 ok policzę Osiedla Pomarańczowe, Zielony Stok na kartuskiej (dla porównania - teraz obok buduje Hanza Myśliwska 17, PB EKO Słoneczna Dolina i jeden prywatny inwestor). Cena w 2003r była 210tyś za 90m2 (źródło REAS) i 83tyś za 36m2 (źródło - rodzina) czyli wychodzi około 2300zl/m2. Hanza teraz sprzedaje 5000zl/m2 (było około 6000), PB EKO 5000-6000. Licząc dla teraźniejszości (w 2007/08 było o 1000zl więcej na m2) 2300/5500= wzrost o 139% (rok 2009 na 03) 2300/6500= wzrost o 182% (rok 07/08 na 03) Z tego co wiem Myśliwskie 1 też było za około 2500 sprzedawane podobnie Wiszące ogrody, Ujeściska i inne popularne inwestycje. no ALE ok masz rację przeliczyłem wzrost jest na obecną chwilę 139% , 23% rocznie. Oliwa zawsze była droższą dzielnicą więc i mniej mogła zyskać (bo mniejszy wzrost potensjału dzielnicy i brak zdoloności kredytowej bije w ceny od góry) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: Uhuhuhu...Niezle ceny kolega prognozuje..?!?! IP: 84.38.22.* 22.04.09, 14:40 jeszcze idąc dalej wzrost powiedzmy te 139% czyli z 90m2 210tyś na 501tyś zł. To jest różnica w cenie. Wziąść kredyt na 210kzl wtedy to co innego niż brać kredyt na 500tyś teraz. Uważam że to się nie opłaca. Ostatecznie można dostać coś taniej na WO za 360tyś (80m2) ale w gorszej jakości i położeniu niż WOI i WOII. No i jest to pierwsza inwestycja która znormalniała wmiarę. Odpowiedz Link Zgłoś
dzondzon Re: Uhuhuhu...Niezle ceny kolega prognozuje..?!?! 22.04.09, 15:03 Nie wiem dlaczego w ogóle porównywacie wzrost wynagrodzeń do wzrostu cen mieszkań. Myślę, że inflacja jest lepszym odniesieniem. Jeśli więcej zarabiam i czasy się zmieniają to jestem w stanie żonie i dziecku kupić i utrzymać telefon komórkowy i telewizje cyfrową z 100 programami. Wzrost cen może usprawiedliwiać wzrost inflacji a nie wynagrodzeń bo zmieniają się standardy życia, teraz bez telefonu komórkowego jak bez ręki, nawet 10 letnie dziecko ma tel a jeszcze 6 lat temu nie każdy mógł sobie pozwolić na taki "luksus". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: Uhuhuhu...Niezle ceny kolega prognozuje..?!?! IP: 84.38.22.* 22.04.09, 15:07 Dlateog wynagrodzenia bo o mieszkania w ostatnich latach była bitwa dlatego ich ceny determinował popyt w sensie to ile kto mógł wyłożyć kasy (ze zdolności kredytowej podciągniętej na max). Ja też uważam że tak się nie powinno robić, ale młodzi bez dzieci jeszcze tego nie wiedzą więc brali po 250tyś CHF przy dochodzie 5000netto (na 2 osoby). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: Uhuhuhu...Niezle ceny kolega prognozuje..?!?! IP: 84.38.22.* 22.04.09, 15:07 jeśli to się zmieni to będzie to oznaka normalności ale na ile się zmieni, oto jest pytanie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dzondzon Re: Uhuhuhu...Niezle ceny kolega prognozuje..?!?! 22.04.09, 15:07 W tym momencie musimy sobie zadać pytanie jaka była w Polsce inflacja od 2004 do 2008 roku? Dodając [chociaż procentów się nie dodaje, ale wynik będzie podobny] wychodzi 13,3% a ile w tym czasie wzrosły ceny mieszkań? W zależności od miasta i lokalizacji od 100% do nawet 300%. Moja cena mieszkań za 2-3 lata to cena z 2004 roku + 15% + inflacja z przyszłych 2-3 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: Uhuhuhu...Niezle ceny kolega prognozuje..?!?! IP: 84.38.22.* 22.04.09, 15:08 czemu nie z 2000r ? Odpowiedz Link Zgłoś
dzondzon Re: Uhuhuhu...Niezle ceny kolega prognozuje..?!?! 22.04.09, 15:26 Może być z 2000 roku + inflacja. Najlepszym wyznacznikiem będą chyba uśrednione ceny z ostatnich np. 10 lat sprzed boomu z uwzględnieniem inflacji, demografii, kryzysu i innych czynników kształtujących ceny mieszkań. Pisałem rok temu, że ceny spadną około o 50%. Już teraz MW pisze, że ceny od boomu spadły średnio o 13 % i można je negocjować o 10-15%. Przypomnijmy, że są to mieszkania wybudowane przy cenach materiałów budowlanych, robocizny i gruntów z okresu boomu. Pamiętam zdesperowanych ludzi na forum muratora, którzy cieszyli się, że w ogóle kupili materiał już nie ważne za ile. W końcu kasa i tak nie ich a banku więc co to za różnica czy się przeleje 10k czy 30k wirtualnej kasy z konta na konto. Inaczej by było gdyby przyszło zarobić te 30k i wziąć do ręki taką kupę pieniędzy. Wtedy by się człowiek zastanowił co on właściwie robi. Ale wracając do tematu. 13% + 15% daje nam spadek cen o 28%. Jeśli spadek kosztów robocizny, materiałów i ziemi zmniejszy koszt budowy o 30% a do tego deweloper zadowoli się marżą na poziomie 5%-15% to mój 50% spadek cen zapowiadany rok temu jest jak najbardziej realny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: ....na przykładzie... IP: 84.38.22.* 22.04.09, 12:31 W 2003r mogłeś np kupic w Gdansku 90m2 na nowym osiedlu blisko centrum za 210tys zl w 2004r mogles np kupic 36m2 na nowym osiedlu blisko centrum 36m2 za 83tys zl w 2004r mogles np kupic w Gdyni w płycie 50m2 za 80tys zl To sa realne ceny a nie ta papka, ktora ludzie kupowali w tanim kredycie na 30lat w zeszlym roku Eldorado spekulacji sie skonczylo winda jedzie w DÓL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: ....na przykładzie... IP: *.chello.pl 22.04.09, 12:44 > W 2003r .... Jaka byla srednia placa w 2003 ? Ile wynosilo oprocentowanie kredytow hipotecznych ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: ....na przykładzie... IP: 84.38.22.* 22.04.09, 13:08 średnia płaca wtedy to było około 1600zł (netto), teraz około 2300zl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: ....na przykładzie... IP: 84.38.22.* 22.04.09, 13:40 wibor 3M był jakieś 3% wyżej niż teraz, marże chyba podobne do dzisiejszych www.money.pl/pieniadze/depozyty/zlotowearch/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx i jeszcze jedno IP: 84.38.22.* 22.04.09, 13:48 ŚRednia wielkość Apartamenta kupionego z wzeszłym roku = 48m2 PO PROSTU widać że ludzi nie stać na mieszkania ze złotymi ścianami i klamlami nawet z kredytem. Kredyt wysechł co teraz jak myślisz? oczywiście ceny ostro w górę bo jakże by inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dojo nie zgadzam sie z Kretynofilem.. IP: 213.31.11.* 22.04.09, 11:58 Z calym szacunkiem, ale MW po prostu cynicznie idzie znowu z glownym nurtem i do tego asekuracyjnie, zeby mogl pozniej napisac "ostrzegalem" :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehe Re: nie zgadzam sie z Kretynofilem.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.09, 12:23 dojo - masz rację. teraz wszyscy piszą "będzie tanieć". mądrali nie brakuje. i tak będzie aż do momentu, gdy nagle zacznie rosnąć. i wtedy większość zacznie pisać "będzie drożej". oczywiście jest kilku super specjalistów, którzy od zawsze twierdzą, że jest za drogo, i że trzeba poczekać rok-trzy bo wtedy będzie taniej. patrz np. steady czy inny kretyn(ofil). co by się nie działo, dla nich zawsze jest za drogo. nawet jak cena zbliży się do tego wyświachtanego już sredniego wynagrodzenia to oni i tak będą twierdzić, że za pół roku należy zacząć negocjować z deweloperkiem czy innym cfaniakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdr Kretynofil to Troll jest. IP: 192.16.134.* 22.04.09, 12:54 wiec po co czytac te bzdury tego typa. Ostatnio pisal ze trzeba podatkowac posiadaczy mieszkan zeby niebylo ich stac na utrzymanie i sprzedawali taniej... itp... to debil jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edo Re: Kretynofil to Troll jest. IP: 217.76.121.* 23.04.09, 23:24 debilem to ty jestes jesli nie wiesz jakie funkcje ma spelniac kataster Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Kretynofil to Troll jest. IP: *.dialog.net.pl 24.04.09, 09:04 Jedyne funkcje, to zwiększenie korupcji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: nie zgadzam sie z Kretynofilem.. IP: *.dialog.net.pl 22.04.09, 13:16 > oczywiście jest kilku super specjalistów, którzy od zawsze twierdzą, > że jest za drogo, i że trzeba poczekać rok-trzy bo wtedy będzie > taniej. > patrz np. steady czy inny kretyn(ofil). co by się nie działo, dla > nich zawsze jest za drogo. nawet jak cena zbliży się do tego > wyświachtanego już sredniego wynagrodzenia to oni i tak będą > twierdzić, że za pół roku należy zacząć negocjować z deweloperkiem > czy innym cfaniakiem. Widzę, że mamy do czynienia z wróżką, która wie co będą pisac wyzęj wymienieni w określonej sytuacji.... Odpowiedz Link Zgłoś
dzondzon Re: nie zgadzam sie z Kretynofilem.. 22.04.09, 15:32 Kretynofil wymieni Ci 30 argumentów przemawiających za wzrost ceny. A Twoim argumentem przemawiającym za wzrostem cen jest to, że kretynofil to kretyn :D Brawo. Ale czego się spodziewać po typie, który kupił 2-3 krotnie przewartościowane mieszkanie, raczej inteligencją nie grzeszysz :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Re: nie zgadzam sie z Kretynofilem.. IP: *.aster.pl 22.04.09, 12:28 Dokladnie taki jest ten artykul, naganiania ciag dalszy i wbrew pozorom nie ma tutaj nic o spadkach ;) MW mowi o tym, ze gotowych mieszkan w Warszawie prawie nie ma, a jak sa to kiepskie bo nie przy metrze. A te niegotowe i tak zawsze beda tansze bo obarczone ryzykiem bankructwa dewelopera w tych ciezkich czasach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dojo Czas obnazyc "Rodzina na swoim" bo te 100K doplaty IP: 213.31.11.* 22.04.09, 12:18 to smiech na sali. 20% wklad wlasny polowa odwetek od 50 mkw i spadek oprocentowania po przyjeciu EURO - przeciez wczesniej niz za 8 lat to jakie warunki trzeba spelnic zeby miec 90 000 doplaty jak reklamuje OF Odpowiedz Link Zgłoś
lukasprez2 Re: Czas obnazyc "Rodzina na swoim" bo te 100K do 22.04.09, 13:10 Tu tylko widać jak duże jest zapotrzebowanie na mieszkania. Wszyscy naganiają na spadki (czyli wszyscy chcą kupić bo nie mają mieszkania), poczekajcie sobie jeszcze, może podniosą wam pensję w Praktikerze to sobie uskładacie na wynajem. Odpowiedz Link Zgłoś
slavko.matejovic Re: Czas obnazyc "Rodzina na swoim" bo te 100K do 22.04.09, 13:15 Synku, zapotrzebowanie jest na normalnie wykończone mieszkania w normalnej cenie, ale ja cię rozumiem, dusi złość, że nie da się opchnąć apartamentów na Białołęce pod Markami za 7999 PLN. A tu przychodzi ostateczny termin systemu 10/90 a frajerów do kupienia nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehe Re: Czas obnazyc "Rodzina na swoim" bo te 100K do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.09, 13:22 slavko - rozgryzłeś go! jesteś supergość! a jak tam twoja skrzynka mailowa? pewno nie "nadanżasz" czytać ofert od zdesporowanych sprzedawców , odpowiadających na twoje ogłoszenie ze stopki. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Czy ty naprawde wierzysz w to co 22.04.09, 14:07 reklamuje OF? Wspolczuje... Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze 22.04.09, 13:35 Teraz zaczynam rozumiec czemu sluzy ostatnia taktyka Atanerka z Poznania - budynek przy Palacza mial byc oddany planowo na 1 kwietnia, a teraz juz w opisie jest "polowa 2009". Jakby oddali to kolejne 90 mieszkan doszloby do niewygodnej statystyki. Ale ogolnie nie jest tak zle - rynek nowych nie zamarl, rynek budow tez. Tyle ze nie ma takiego szalenstwa jak poprzednimi latami. No i kredyty sa dostepne, z tym ze marze jakies niewygodne. Wlasnie mam kolege ktory w Poznaniu kupuje mieszkanie za 4300pln/m2 -oczywiscie cena wyjsciowa byla grubo powyzej 5kpln. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: On_X Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.icpnet.pl 22.04.09, 17:16 Gdzie kupuje? Sledzę rynek w P-niu od paru miesięcy i widzę gó... nie spadki. Taniej można kupić w W-wie. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwek10091974 Mieszkania będą jeszcze tańsze 22.04.09, 13:46 kiedy w końcu deweloperzy pójdą po rozum do głowy i zaczną budować małe domki jednorodzinne i segmenty a nie próbowac wszystkich "uszczęśliwiać" promując modę na "apartamenty" 50 mkw za horendalne pieniądze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viatrak Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.chello.pl 22.04.09, 22:12 Skąd człowieku się urwałeś? Poszukaj to znajdziesz deweloperów co budują domy. A tak z ciekawości zapytam, dlaczego sam sobie domu nie wybudujesz. To jest łatwiejsze niż się Tobie wydaje. I nie wierz w takie brednie, że wrogowi nie kazałby się budować ten co już dom postawił, bo nie mówi tego z życzliwości tylko z zawiści myśląc, że opatrznie to zrozumiesz. Wiadomo, że wrogowi nie ale przyjacielowi to radziłbym po wielokroć!!! Buduj się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hee Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.centertel.pl 22.04.09, 14:49 he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.centertel.pl 22.04.09, 14:51 He he Odpowiedz Link Zgłoś
lusia34_3 Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze 22.04.09, 15:03 Jak tak będę czekać, aż będą tańsze, to do emerytury będę mieszkać z mamą i tatą. To co mam wynajmować całe życie, płacić za wynajem czegoś co nigdy nie będzie moje, już wolę ten kredyt (oczywiście wolę "używane" mieszkanie, niż dziurę w ziemi). Ci którzy radzą żeby czekać, to pewnie dostali mieszkanie od mamy i taty, albo nie mogą dostać kredytu, bo mało zarabiają, ewentualnie często migrują po kraju, tak mi się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
dzondzon Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze 22.04.09, 15:49 >To co mam wynajmować całe życie, płacić za wynajem >czegoś co nigdy nie będzie moje, już wolę ten kredyt Człowiek myślący sprawdzi ile kosztowały mieszkania przed boomem. Zauważy, że ceny mieszkań w 2 lata skoczyły o 200%. Później poczyta o bańkach spekulacyjnych na nieruchomościach w innych krajach i postanowi ją przeczekać wynajmując mieszkanie. Człowiek [niestety trzeba to napisać] głupi kupi kawalerkę za 300.000zł w kredycie w CHF w momencie gdy CHF osiągnął dołek 2zł. Obecnie ktoś taki ma mieszkanie wartę 250.000zł i kredyt w przeliczeniu na złotówki 420.000zł. Podsumowując mądry człowiek za 2 lata przestanie wynajmować mieszkanie i kupi sobie kawalerkę za 150.000zł. Natomiast głupi będzie miał za swoją kawalerkę do spłacenia +- 400.000zł. O ile oczywiście nie straci pracy w kryzysie i do tego czasu nie zlicytują jego mieszkania za 100.000zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Montero Re: Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.dsl.bell.ca 02.05.09, 14:43 Duzo w tym prawdy, ale ja do dzis nie moge zakumac jak czlowiek mondry czy niemondry moze sie zadluzyc w walucie, w ktorej nie zarabia ... jakis przypadek zbiorowego amoku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike'l Mieszkania będą jeszcze tańsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 22:40 "Wśród 1350 gotowych mieszkań w całym mieście analitycy Reasa znaleźli zaledwie 16 położonych nie dalej niż 2 km od metra" WTF?! Trzy z tych ofert widzę z za okna - we właśnie skończonym bloku. Wyjdę z domu od razu mogę doliczyć się trzech następnych płacht z gatunku "rynek wtórny" - 50 m od stacji metra Natolin. Minuta szukania w internecie i jest parę ofert prawie przy samym wejściu. To jest dla mnie wystarczający powód by uznać tę "analizę" za bełkot cwaniaków. Odległość nie dalej niż 2 km od metra (zakładam, że chodzi o linię metra) oznaczałaby, że na CAŁYM Ursynowie, prawie całym Mokotowie, Centrum, Całym Żoliborzu i Bielanach jest tylko 16 gotowych mieszkań do kupienia!! Szanowni analitycy! Na odległość "do 2 km od metra" załapie się pół miasteczka Wilanów. 16 nowych mieszkań na sprzedaż to znajdzie się tam na pierwszych czterech blokach zjeżdżając rowerem ze Skarpy na końcu Płaskowickiej i oglądając płachty ;-))))))))) (Dane z 18 IV 2009 ;-P) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fcporto A ja takiego mieszkania nie chcę za darmo! IP: 195.136.20.* 30.04.09, 14:11 Nowego mieszkania nie chcę nawet za darmo! Wolę kupić mieszkanie na rynku wtórnym, w lepszej lokalizacji i wykończone. Dodatkowoc jak mam robić w nowym mieszkaniu podłogi, wstawiać drzwi, wannę, zlew itp.itd. to wolę kupić mieszkanie w bloku nawet z lat 70-tych, czy też 80-tych. Taka jest prawda! Ponadto w starych blokach mam wszędzie blisko, a w nowych to mam blisko tylko do sąsiada, który zagląda mi przez okno do środka! Bo nowe bloki stawiane są niezgodnie z wygodą mieszkańców, ale z zasadą upchać na małym terenie jak najwięcej mieszkań. Przez co jest bardzo ciasno i brak jest zieleni - tylko beton... Odpowiedz Link Zgłoś