Gość: spider IP: *.multimo.gtsenergis.pl 25.04.09, 09:57 Napompują grubasy kolejną bańkę spekulacyjną, a szaraczek będzie liczył czy mu na chleb starczy. Mam nadzieję że się na tym przejadą. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: fesf Re: Rogers dla "Parkietu": W kryzysie najlepsze s IP: *.static.espol.com.pl 25.04.09, 10:16 akurat jego 'banki spekulacyjne' sie sprawdzaja.. Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Re: Rogers dla "Parkietu": W kryzysie najlepsze s 27.04.09, 23:06 > akurat jego 'banki spekulacyjne' sie sprawdzaja.. Wczesniej czy pozniej.... Teraz nalezaloby go sprawdzic - czy inwestujac teraz - po roku bedzie sie mialo wiecej na surowcach/żywności czy na akcjach... Odpowiedz Link Zgłoś
qin Uwaga 25.04.09, 10:20 Tylko nie w rośliny transgeniczne. W krajach w których wprowadzona GMO rolnicy zbankrutowali a ich majątek przeszeł na własność banków Polecam film na you tupe 1Świat wedłóg Monsanto 2Życie wymyka się s pod kontroli czy 3Świński potent Nim kupisz nim posiejesz obejżyj te filmy nim będzie za póżno Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Uwaga 25.04.09, 12:20 Pol swiata korzysta z roslin transgenicznych, bo bez nich by zbankrutowali. Wez nie wciskaj kitu, bo po co by uprawiali skoro, by mieli zbankrutowac? Tak swiat wg monsanto ogladalem, typowy filmik ekoterrorystow robiacy wode z mozgu. Sa lepsze zrodla informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Rosja staje się wielką potęgą rolniczą 25.04.09, 10:51 Tak czy owak zawsze Nowak, co by się nie działo, Ruscy mają farta. Ceny na płody rolne rosną, a Rosja w błyskawicznym tempie staje się światową potęgą rolną zdolną wkrótce wpływać na ceny zbóż na rynkach światowych i je (współ)dyktować. "Rosja może zostać drugim na świecie po USA eksporterem zboża – przewiduje Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju wraz z FAO (Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa). Według tych instytucji rosyjskie rolnictwo ma potencjał produkcji 126 mln ton zboża w 2016 r. Eksperci szacują, że wystarczy przywrócić pod uprawę 6 mln ha leżących teraz odłogiem gruntów. Prognoza może jednak spełnić się wcześniej. Już tegoroczne rosyjskie zbiory okazały się znacznie lepsze od przewidywań. Osiągną prawdopodobnie rekordową ilość 100 mln ton. Rosja jest obecnie trzecim na świecie eksporterem zbóż i piątym producentem." www.rp.pl/artykul/141009,211603_Rosja_szybko_zwieksza_produkcje_zboz.html Obok Rosji rośnie też znacznenie Ukrainy, ale ta nie ma kasy i magazynów na zakupy interwencyjne, więc nie może tak wpływać na ceny jak Rosja: "W bieżącym sezonie nastąpiły znaczące zmiany na światowej mapie produkcji i handlu zbożami. Do tradycyjnych największych eksporterów dołączyła Ukraina, a Rosja zwiększyła swoje znaczenie jako globalnego gracza i jak wskazują na to prognozy, ten sezon może stanowić początek reorganizacji sił na światowym rynku zbóż(...) Całkowite zbiory zbóż w Rosji w ubiegłym roku zwiększyły się w porównaniu z 2007 r. o 31% do 105 mln ton, a na Ukrainie o 81% do 52,5 mln ton. Dla porównania według styczniowej prognozy Rady, produkcja zbóż w Unii Europejskiej wzrosła w tym okresie o 23%, a w USA spadła o 3%.(...) Zbiory na Ukrainie przekroczyły w bieżącym sezonie całkowitą powierzchnię magazynowa w tym kraju szacowaną na ok. 30 mln ton, co bezpośrednio po zbiorach przekładało się na duży spadek cen eksportowych. Rząd ukraiński w związku z trudną sytuacją gospodarczą ma bardzo ograniczone możliwości podejmowania działań interwencyjnych, natomiast w Rosji podjęto działania mające na celu ustabilizowanie sytuacji na rynku wewnętrznym, między innymi poprzez otwarcie skupu interwencyjnego(...)". www.portalspozywczy.pl/zboza-oleiste/artykuly/kfpz-rosja-i-ukraina-nowi-rozgrywajacy-na-rynku-zboz,15129.html I dlatego Amis, nie jak pogardzający inwestowaniem w Rosji Polacy (inna rzecz, że nie mający na to kasy), pchają się, jak wielu innych drzwiami i oknami na rosyjski rynek rolny, o czym donosił z zachwytem NYT: "(...) kupowanie i przekształcanie kołchozów stało się nagle i dość niespodziewanie wyjątkowo zyskownym przedsięwzięciem. Przyciąga zarządzających funduszami hedgingowymi, rosyjskich oligarchów, szwedzkich inwestorów, a nawet potomków rosyjskich notabli, którzy uciekli kiedyś z kraju (...)". gospodarka.gazeta.pl/firma/1,31560,5665666,Dawne_radzieckie_kolchozy_mekka_kapitalistow.html?as=1&ias=2&startsz=x Odpowiedz Link Zgłoś