Dodaj do ulubionych

USA oskarżają Chiny. Czy to początek wielkiej w...

IP: *.itigo.pl 24.06.09, 09:00
O jakie biedne i pokrzywdzone Stany. Ale im to już wolno najeżdżać
legalnie na inne kraje jak braknie surowców. Skoro tak bardzo wam ich
brakuje najedźcie na Chiny cwaniaczki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jacek Nieuczciwa przewaga??? IP: *.hewitt.com 24.06.09, 09:03
      A od kiedy to wolny i suwerenny kraj ma sie tlumaczyc USA i UE co,
      kiedy i za ile eksportuje, a ile zatrzymuje dla siebie? To jest
      niepojete.
      • mara571 Re: Nieuczciwa przewaga??? 24.06.09, 09:13
        od momentu przyjecia Chin do WHO...
      • rk111 Re: Nieuczciwa przewaga??? 24.06.09, 09:14
        A od chwili kiedy kupują chińskie towary nie obciążając ich
        antydampingowym cłem . Czas skończyć z chńskim oszustwem .
        • everettdasherbreed Re: Nieuczciwa przewaga??? 24.06.09, 09:50
          Zachód dał Chinom przywileje celne (zerowa stawka) na początku prezydentury
          Ronalda Reagana, aby dokopać Moskwie przez wzmocnienie chińskiej gospodarki. To
          się udało i nie ma powodu utrzymywania tych przywilejów.
      • aegis_of_heart Hewitt.com 24.06.09, 10:54
        Warto wiedzieć, że Hewitt Associates Polska zatrudnia idiotów, którzy nie
        rozumieją czym są traktaty międzynarodowe i konwencje, a w czasie pracy łażą po
        forum i trollują w Internecie.

        "Konsulting HR" hahaha.

        Więc, sierotko, zapoznaj się z tym czym jest prawo międzynarodowe albo WTO...
    • Gość: = USA oskarżają Chiny. Czy to początek wielkiej w.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 09:09
      od dawna twierdzę że USA będa w niedalekiej przyszlosci czyscic buty
      skosnookim..
      • everettdasherbreed Re: USA oskarżają Chiny. Czy to początek wielkiej 24.06.09, 09:51
        Najpierw Chińczycy musieliby się dorobić butów. A w przypadku konfliktu z USA na
        to się nie zanosi.

        USA zażądają od Chin odszkodowań za naruszone prawa patentowe i autorskie.
        Wielkość tych odszkodowań przekroczy wartość całych Chin.
        • Gość: arh Re: USA oskarżają Chiny. Czy to początek wielkiej IP: 83.238.11.* 24.06.09, 10:10
          Zaządac to sobie mogą ale jak chiny pokażą im srodkowy palec to się
          na żądaniach skonczy.Ciekawe jak byś wymusił odnich taką zapłate bez
          wypowiedzenia wojny.
          • mara571 Dowiedz sie co nieco o WHO 24.06.09, 10:22
            i przepisach obowiazujacych ich czlonkow.
            Wtedy sie dowiesz, ze USA moga wprowadzic drakonskie cla na produkty chinskie,
            Unia tez i zastanow co zrobia Chinczycy ze swoimi produktami.
            • maruda.r Złapał Kozak Tatarzyna... 24.06.09, 18:55
              mara571 napisała:

              > i przepisach obowiazujacych ich czlonkow.
              > Wtedy sie dowiesz, ze USA moga wprowadzic drakonskie cla na produkty chinskie,
              > Unia tez i zastanow co zrobia Chinczycy ze swoimi produktami.

              ******************************

              No i właśnie tu leży pies pogrzebany. USA mogą wprowadzać wysokie cła, ale
              stracą na nich przede wszystkim obywatele amerykańscy. A to na skutek
              przeniesienia prawie całej produkcji do Chin. Chiny są w pozycji wyraźnie
              uprzywilejowanej: mają większość mocy produkcyjnych branży agd, rtv,
              komputerowej i pobliskich oraz mają niezbędne surowce.

              Odbudowanie konkurencji w tym zakresie w USA i UE to kwestia wielu lat i
              pieniędzy, których obecnie nie ma.

          • everettdasherbreed Re: USA oskarżają Chiny. Czy to początek wielkiej 24.06.09, 11:48
            Środkowy paluszek to będzie, gdy USA unieważnią posiadane przez Chiny
            amerykańskie obligacje.
      • Gość: Soze74 Do Gościa= IP: *.galileusz.3s.pl 24.06.09, 09:52

        Możliwe że tak będzie, być może nawet zasługują na to. Jenak zmieni się wtedy
        układ sił na świecie i nie masz żadnej gwarancji iż ktoś wtedy nie karze ci jeść
        pałeczkami lub chodzić w turbanie! W przypadku jakiegoś konfliktu stara europa
        nawet się nie poruszy. Pokazały to dobitnie II wojna światowa i
        rozpad/wojna/ludobójstwo w Jugosławi. Przypomnij sobie co zrobiono gdy ruskie
        zakręcili kurek z gazem Ukrainie i Europie! Gdyby doszło do konfliktu to w tym
        czasie gdy Francja/UK/Włochy/Niemcy będą apelować i tworzyć rezolucje
        Abdule/kitajcy/rusy będą palić nam domy i mordować dzieci. Póki europa nie jest
        całkowicie zjednoczona (jedna konstytucja, waluta, armia i polityka zagraniczna)
        polegać możemy jedynie na USA. Smutne to lecz prawdziwe!
        • Gość: ho ho ho takich Jugosławii w Chinach są setki IP: *.jjs-isp.pl 24.06.09, 11:14
          Tylko się o tym nie mówi.

          Nie bardzo widzę też winę Ruskich w kwestii Ukrainy. Jako że Rosja -
          państwo trzeciego świata - żyje tylko ze sprzedaży surowców to dba
          by nie stracić tego źródła dochodu. Problemy są z krajami które
          płacą cenę zniżkową, a i tak nie chcą płacić. A jednocześnie wszyscy
          piszczą przeciw gazociągowi który by zmniejszył takie problemy.
          Ładnie się o tym mówi ale warto popatrzeć na fakty. Rosja musi nawet
          tolerować zagrania sprytnego Łukaszenki który widząc co się dzieje
          na Ukrainie pogrywa swoje interesy a Rosja nie ma wyjścia, nie może
          stracić drugiej i ostatniej drogi.
    • rk111 USA oskarżają Chiny. Czy to początek wielkiej w... 24.06.09, 09:11
      Nareszcie zachodnie rządy idą po rozum do głowy i nie głaskają dalej
      Chińskiego potwora .
    • rk111 Re: USA oskarżają Chiny. Czy to początek wielkiej 24.06.09, 09:19
      Beż talibów i Husajna na pewno jest bezpieczniej i normalniej
      zresztą protesty w Iranie najlepiej tego dowodzą . A Chiny są
      uzależnione od eksportu swoich bubli na zachodni rynek , bez tego
      eksportu padły by na pysk więc jeśli chcą handlować to muszą
      przestrzegać prawa .
      • everettdasherbreed Re: USA oskarżają Chiny. Czy to początek wielkiej 24.06.09, 09:52
        Przywileje celne dla Chińczyków są aktem ŁASKI ze strony USA i Europy. Majtki i
        trampki można brać z Meksyku i Turcji.
    • Gość: hbh przestanmy kupowac wszelkie chinskie badziewie IP: *.aster.pl 24.06.09, 09:30
      i zakazmy jego importu do Polski
      • everettdasherbreed Re: przestanmy kupowac wszelkie chinskie badziewi 24.06.09, 09:54
        Nałożyć cła wyższe niż na towary np. z Turcji.
    • prawdziwy-moher ..Bylbym ostrozny... 24.06.09, 09:31
      Chiny moga wycofac sie z WTO.Wspolnie w ramach BRIC(Brazylia,Rosja,Indie,Chiny) utworzyc konkurencje dla WTO.
      • Gość: vanaheim Re: ..Bylbym ostrozny... IP: 89.206.32.* 24.06.09, 09:48
        Dokładnie. Po co im WTO, jak mają w tej organizacji (jako 3cia gospodarka świata) mniej głosów niż malutka Belgia.
        • Gość: schwarzalbenheim Re: ..Bylbym ostrozny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 10:02
          Jak najszybciej, zamożne inaczej społeczeństwa rosji i indii
          zrekompensują żółtym utratę amerykańskiego rynku tak że migiem znowu
          będą lizać buty jankesom. Świat nie może dzisiaj istnieć bez Chin
          ale Chiny bez USA i UE wrócą w czasy maoistowskiej prosperity:)
      • Gość: Tomek Re: ..Bylbym ostrozny... IP: *.w82-127.abo.wanadoo.fr 24.06.09, 10:01
        Moze i moga tylko po co? Dla Chin rynki zbytu to glownie EU i USA.
        Brazylia czy Rosja nie kupi tyle chinskiego bardziewia co zachod.
        Inwestycje czy technologie tez sa z zachodu a nie z Indii.

        • prawdziwy-moher Re: ..Bylbym ostrozny... 24.06.09, 10:20
          Sprawa Chin jest inna.Ich rynek wewnetrzny oraz kraje oscienne powoduja ze gospodarka Chin bedzie sie rozwijac.Nawet wbrew tym co zle zycza.Co do Rosji.Plan Chinczykow jest sprytny.Gotowi sa pobudowac ropociagi i maja nadzieje ze ropa nie bedzie plynac do UE.Krach gotowy.Afryke przejmuja powoli Chiny.Co do finansowania.Otoz juz obecnie na rozwoj Chin beda placic obywatele USA ze swoich podatkow.Zycie na kredyt sie skonczylo.Wedlug wielu fachowcow, chinczycy w polowie odeszli od dolara.Wiec ich dalsze drukowanie,zadluzy kazdego obywatela USA, co doprowadzic moze do krachu.Brazylia i Indie.Brazylia ma surowce.I to sporo.Indie.Tani, otwarty rynek i ogrona masa ludzi.Europa jest juz stara.Prowadzi jeszcze z Azja w technologiach ale...Azjaci w wielu dziedzinach zaczynaja przewyzszac.Zdobyli technologie zachodnia i amerkanska (bez wkladow wlasnych) dzisiaj ja udoskonalaja.Bieguny sie zmieniaja, czy to sie komus podoba, czy nie.
      • Gość: ANTYCHINCZYK Re: ..Bylbym ostrozny... IP: *.hsd1.ct.comcast.net 24.06.09, 10:34
        Jaka konkurencje, czlowieku. Toz to III swiat i komu on moze zagrozic.
        Militarnie tak, ale nie ekonomicznie. Pomysl a nie pieprz bez sensu.
      • Gość: ANTYCHINCZYK ..Bylbym ostrozny... IP: *.hsd1.ct.comcast.net 24.06.09, 10:35
        ANTYCHINCZYKTytul powinien brzmiec "Czy to początek wojny handlowej? " A nie
        Poczatek
        wojny...........
      • nowotkomarceli4 Roosevelt też był "ostrożny"... nieuku 24.06.09, 10:45
        Nieuku ... ktoś kiedyś powiedział, że nie znać historii to tak jakby
        wiecznie być dzieckiem. Ty wpisujesz się w ten schemat.
        Stetryczały Roosevelt nie chciał drażnić Stalina, bo nie chciał aby
        tamten z wojny się wycofał.
        Bał się i doprowadził w ten sposób do zimnej wojny. Stalin i tak z
        wojny by się nie wycofał.
      • aegis_of_heart Chyba nie wiesz o czym piszesz. 24.06.09, 10:47
        A jaki to niby miałyby w tym interes Chiny, Indie, Rosja i Brazylia? Niby czym
        między sobą by handlowali?

        Brazylia jest prawie autarkiczna i ani z niej wielkiej partner _handlowy_, ani
        ona nie ma w tym interesu (do rozwoju raczej potrzebuje handlu z KWR).

        Indie - a czym one miałyby handlować z Chinami... Tanie produkty za tanie
        produkty? Nie mówiąc już o antagoniźmie chińsko-indyjskim.

        Rosja - Chiny - to jeden potencjalny kierunek, ale Rosja nie jest w stanie
        absorbować poważnej części chińskiego eksportu. I też są pewne tarcia.

        Przy takim układzie gospodarczym jaki jest w Chinach, taka izolacja nie ma szans.

        BRIC - to taka prosta etykietka dla _inwestorów_, a nie nazwa bloku gospodarczego.
        • prawdziwy-moher Re: Chyba nie wiesz o czym piszesz. 24.06.09, 10:55
          Kraje BRIC, czyli Brazylia, Rosja, Indie i Chiny, wezwały do stworzenia - jak to ujęły - zdywersyfikowanego, stabilnego i przewidywalnego systemu walutowego. Opowiedziały się też za zwiększeniem roli krajów rozwijających się w międzynarodowych instytucjach finansowych, a także za zreformowaniem ONZ.Postulaty te zawarte zostały we wspólnym oświadczeniu przyjętym na szczycie BRIC, który odbył się w Jekaterynburgu na Uralu. Była to pierwsza taka narada przywódców Brazylii, Rosji, Indii i Chin. Wcześniej liderzy tych czterech krajów odbyli tylko krótkie spotkanie przy okazji zeszłorocznego szczytu G-8 w Japonii.

          Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew, którego pozostali przywódcy upoważnili do podsumowania szczytu, ocenił, że spotkanie spełniło oczekiwania i było doniosłym wydarzeniem historycznym. Miedwiediew poinformował, że jego głównym tematem była sytuacja finansowo-gospodarcza w świecie, którą określił jako "złożoną". Rosyjski prezydent przekazał, że państwa BRIC uzgodniły, iż będą koordynowały swoje poczynania w walce z globalnym kryzysem.

          Miedwiediew podał, że Brazylia, Rosja, Indie i Chiny porozumiały się również co do wypracowania parametrów nowej światowej architektury finansowej. "Polecimy naszym ministrom finansów, szefom banków centralnych i przedstawicielom innych zainteresowanych struktur, by się spotkali i przygotowali swoje propozycje" - powiedział gospodarz Kremla.

          W swoim wspólnym oświadczeniu liderzy czterech krajów podkreślili, że chcą reformy międzynarodowych instytucji finansowych - tak by odzwierciedlały one zmiany w światowej gospodarce.

          "Kraje z gospodarką przejściową lub rozwijającą się powinny mieć większy głos i reprezentację w międzynarodowych instytucjach finansowych, a ich szefowie winni być wyłaniani w otwartym, przejrzystym i uwzględniającym dorobek (kandydatów) postępowaniu" - oznajmili Luiz Inacio Lula da Silva, Hu Jintao, Dmitrij Miedwiediew i Manmohan Singh.

          "Uważamy także, że potrzebny jest stabilny, przewidywalny i bardziej zdywersyfikowany system walutowy" - dodali.

          Przywódcy państw BRIC wypowiedzieli się przeciwko wszelkim formom protekcjonizmu, w tym w światowym handlu produktami rolnymi. Zapowiedzieli również, że nasilą współpracę w sferze bezpieczeństwa energetycznego.

          Podkreślili konieczność zwiększenia roli Indii i Brazylii na arenie międzynarodowej. "Potwierdzamy duże znaczenie, jakie przywiązujemy do statusu Indii i Brazylii w sprawach światowych. Rozumiemy i popieramy ich dążenie do odgrywania jeszcze większej roli w ONZ" - oświadczyli.

          "Wyrażamy twarde przywiązanie do wielostronnej dyplomacji z centralną rolą ONZ w walce z globalnymi wyzwaniami i zagrożeniami. W związku z tym potwierdzamy konieczność głębokiej reformy ONZ, mającej na celu zwiększenie jej skuteczności - tak, by mogła efektywniej reagować na współczesne globalne wyzwania" - wskazali.

          Drugi szczyt BRIC odbędzie się w 2010 roku w Brazylii.
      • Gość: prostychłop Re: ..Bylbym ostrozny... IP: *.gl.digi.pl 24.06.09, 11:17
        ciekawe ile Chiny sprzedadzą trampek Indiom czy Brazylii - które są
        ich największym konkurentem w produkcjii tekstylnego obuwia. Różnego
        plastikowego badziewia też.
        na samej Rosjii długo nie pociągną, to tylko 130 mlnów klientów.
        I sprzedaży już nie zwiększysz, oni już dawno chodzą w chinskich
        trampkach i dresach.
        • prawdziwy-moher Re: ..Bylbym ostrozny... 24.06.09, 11:27
          Sprzedadza swoje towary-swoim.Nie ekscytuj sie zawiscia ale realiami.Globalizacja pozera swoje matki.Jakos nie Chinczykow , ktore sciagaja swoja niegdysiejsza biede jako haracz z calego swiata.I ten haracz rosnie.W niesamowitych procentach.Chiny stabilizuja swoj rynek wewnetrzny.Na miejsce padlych firm zachodnich-otwieraja swoje z technologia ktora zdobyli.A sa skuteczni jak zadna inna nacja.Procenty z zadluzenia ktore maja prawie wszystkie kraje wobec Chin starcza na dodatkowe bodzce do rozwoju panstwa.Bedzie to doslownie kasa za darmo.Manna z nieba.
          • everettdasherbreed Re: ..Bylbym ostrozny... 24.06.09, 11:53
            Siła nabywcza chińskiego niewolnika (nazwijmy rzecz po imieniu) nie wystarcza
            nawet na zakup podstawowych chińskich produktów.

            Gdyby UE lub USA natychmiast wprowadziły karne cła lub inne administracyjne
            blokady przeciwko chińskim towarom, to spotkałoby się to z NATYCHMIASTOWYM
            poparciem społeczeństw, zwłaszcza ludzi o przekonaniach lewicowych (np.
            działaczy związków zawodowych).
      • trollskog Re: ..Bylbym ostrozny... 24.06.09, 12:09
        prawdziwy-moher napisał:
        > Chiny moga wycofac sie z WTO.Wspolnie w ramach BRIC
        > utworzyc konkurencje dla WTO.

        Dobrze by bylo. Nie ma nic gorszego niz brak alternatywy. Mozliwosc wyboru daje
        impuls do rozwoju. Jednowladztwo prowadzi do degeneracji.
    • Gość: arahat gliniany jankes podskakuje kitajcom...moze byc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 09:37
      ciekawie gdy kitjce wsciekna sie i zaczna wysprzedawac obligacje obamy....
      • everettdasherbreed Re: gliniany jankes podskakuje kitajcom...moze by 24.06.09, 09:54
        Chciałbym to zobaczyć.
    • Gość: suski Bankrut kąsa IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.09, 09:46
      USA potencjalny bankrut próbuje kąsać.Niech uważa.Są tak zadłużeni, że za
      wysoko nie podskoczą.Trzeba ich tak docisnąć, by wreszcie nie żyli kosztem innych.
      • everettdasherbreed Re: Bankrut kąsa 24.06.09, 09:53
        No to dociśnij. Zapewne rozpocząłeś "dociskanie" USA przez zainstalowanie
        pirackiego Windows?
    • robertpk chiny popierają reguły i zasady 24.06.09, 10:00
      ..kiedy dotyczą innych...

      umowy, reguły, zasady, prawo - kończa się tam gdzie zaczyna się
      interes Chin

      ..ot takie XIX wieczne imperialne myślenie

      zachód potrzebował dwóch wielkich rzezi by zrozumieć, że nie tędy
      droga

      czego będą potrzebowały Chiny ???

      • uzman Kurs juana!!! 24.06.09, 10:26
        Pal sześć restrykcje eksportowe, ale niech kitajce wreszcie uwolnią
        kurs juana - zobaczymy czy naprawdę są takim mocarstwem. Gdyby
        doszło do urealnienia kursu juana w try miga okazałoby się, że Indie
        dawno prześcignęły żółtego sąsiada.
        • herr7 a po co? 24.06.09, 12:42
          Po to żeby anglosaskie finansowe mafie mogły na nim spekulować? Ten błąd
          popełniła Rosja i wcześniej Brazylia ciężko za to płacąc.
    • kylax Ciekawa sytuacja. 24.06.09, 14:24
      Oba panstwa zaleza od siebie. Dluznik i wierzyciel biora sie za leb. Zlapal
      Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za leb trzyma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka