Dodaj do ulubionych

"Rz": Koniec z jazdą za darmo

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.09, 11:07
Czyli podatnik 4x płaci:

1. Za zbudowanie
2. Za przekręty przy budowie (np: A1 rząd rozwiązał umowę by po roku podpisać
2x droższą)
3. Za przejechanie autostradą.
4. Opłata paliwowa na niby budowę dróg.
Obserwuj wątek
    • Gość: sadf Koniec z pracą za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 11:16
      każdy kij ma dwa końce
      • Gość: World Re: Koniec z pracą za darmo IP: 195.90.102.* 29.08.09, 12:20
        "Od połowy 2011 r., zgodnie z unijną dyrektywą, na wszystkich autostradach
        państw członkowskich ma działać elektroniczny system poboru opłat."

        I kto jeszcze powie, że Europa jest lepsza od Ameryki? Europa sama sobie rzuca
        kłody pod nogi...
        • sokolasty Re: Koniec z pracą za darmo 29.08.09, 12:29
          To co, w Niemczech też autostrady będą płatne dla samochodów osobowych?

          Swoją drogą, 20 za 100km to bandycka stawka.
          • Gość: qwerty jeszcze autostrad nie ma a już planuja jak zarobić IP: 195.82.180.* 29.08.09, 13:34
            Patrzę sobie na
            mapkę GDDKiA
            i nie wiem czy śmiać się czy płakać

            Za co oni chcą pobierać te opłaty skoro autostrad zwyczajnie w naszym
            kraju NIE MA, a te które istnieją są wciąż w remoncie vide
            (nie wiem czy już ukończony bo unikam odkąd się sparzyłem) odcinek
            Katowice-Kraków, za który -o zgrozo!- i tak kasowali złodzieje
            (jedyna na świecie płatna jednopasmowa autostrada).

            Post-komuchy czy post-solidaruchy, bez różnicy - wszyscy są takimi
            samymi złodziejami...
            • kink4 Re: jeszcze autostrad nie ma a już planuja jak za 29.08.09, 14:09
              qwerty napisał(a): kpisz czy udajesz idiotę. Samej A4 jest prawie 500km, a
              jeszcze A1 i A2 i to teraz, a mowa jest o 2011.
              • Gość: leon Re: jeszcze autostrad nie ma a już planuja jak za IP: *.aster.pl 29.08.09, 23:07
                Nędzny, parszywy kraj w którym od zawsze było pod górkę, wygrali ci którzy stąd wyemigrowali, dla reszty to walka o przetrwanie ...
                • bogulo2 Re: jeszcze autostrad nie ma a już planuja jak za 29.08.09, 23:18
                  nie ma się co gorączkować!!! przecież u nas nie ma autostrad i planują budowę głównie ekspresówek...spoko loko

                  ale

                  czy mam rozumieć, że niemców też zmuszą do płacenia za autobany??? hahahahha. juz to widzę.
            • business3 A4 - płacisz 13zł, i jedziesz jednym pasem... 30.08.09, 09:58
              A4 - płacisz 13zł, i jedziesz jednym pasem...
          • Gość: toto Re: Koniec z pracą za darmo IP: *.rev.numericable.fr 29.08.09, 16:21
            w niemczech autostradyn tez sa platne, bo placi podatnik
            • nie-tak Re: Koniec z pracą za darmo 29.08.09, 19:30
              Gość portalu: toto napisał(a):

              > w niemczech autostradyn tez sa platne, bo placi podatnik
              **********
              Na pewno po wyborach się zmieni i poprosi się każdego użytkownika o kasę.
              ---------------------------------------------------------------
        • poborowy102 ale wy jesteście głupi:) 29.08.09, 13:12
          każdy rząd ZAWSZE gdy sięga do polskich kieszeni to tłumaczy to
          unijną dyrektywą, to wygodne wciskanie kitu, a głupi się nabierają,
          hehe
      • Gość: Jasiu Unia kazała to musimy wprowadzić, ale jak Unia... IP: *.broker.com.pl 29.08.09, 12:26
        ..kazała zwrócić za VAT od samochodów i paliwa to jakoś to państwo się nie kwapi
        do zwrotu. Mało tego jeszcze chcą złożyć wniosek o okres przejściowy, żeby nadal
        łupić obywateli. Zasada w tym kraju jest prosta jak przepisy UE nakładają na
        obywatela obciążenia to trzeba szybko wprowadzić, ale jak jest przepis korzystny
        dla obywatela to ho ho... się nie da, jest tyle okoliczności, trzeba okresów
        przejściowych itd. Tak właśnie Polska traktuje własnych obywateli. Wszędzie
        państwo jest dla obywatela w Polsce to obywatel jest dla państwa!
        =====================================================================

        Tanie franki szwajcarskie kup i płać niższą ratę
        swojego kredytu
        • Gość: Admiral Po prostu mamy bandyckie państwo IP: *.chello.pl 29.08.09, 13:02
          A Ty miałeś kiedykolwiek wątpliwości?
          Tak samo będzie na ekspresówkach, kiedy tylko będzie ich więcej i stworzą
          bardziej spójną sieć.

          Po prostu mamy bandyckie państwo i tyle!
          • kink4 Re: Po prostu mamy bandyckie państwo 29.08.09, 14:17
            Gość portalu: Admiral
            oczywiście, jak będą idiotyczne wydatki to i idiotyczne podatki. Jakie
            społeczeństwo taka organizacja finansów.
          • Gość: cd Re: Po prostu mamy bandyckie państwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 09:59
            Ekspresówek nie będzie, bo są darmowe.
        • kink4 Re: Unia kazała to musimy wprowadzić, ale jak Uni 29.08.09, 14:14
          Gość portalu: Jasiu
          bo trzeba zbierać na Guzikiewiczów i innych związkowców, i takich jak ty co
          tylko od państwa chcieliby brać, a nic nie dawać. Trafiła kosa na kamień.
          • Gość: Jasiu Zapłaciłem w zeszłym roku ponad 300 tys. zł..... IP: *.autohit.pl 30.08.09, 11:15
            ...podatków! Nic od tego państwa nie chcę, oprócz tego, żeby zrozumieli, że jak
            płacę to oni mają mi wykonać usługę. A nie jak teraz: podatek na drogi w paliwie
            a ja sobie rozwalam felgi na dziurawych drogach, płacę jakieś obowiązkowe
            zdrowotne a i tak chodzę do lekarza prywatnie, skradziono mi samochód to
            policjant zapytał mnie czy nie przyjadę na komendę a po 14-tu dniach miałem
            umorzenie śledztwa bo nawet się nie przejechali po mieście, żeby go choć
            próbować odnaleźć.
            KINK4 - myślę, że to ty masz problem bo żyjesz z moich podatków i coś tam
            skubniesz a ja tylko chcę za moje podatki dobrze wykonanej usługi przez państwo!
        • truten.zenobi jak jakieś durne decyzje naszych urzedników to... 29.08.09, 22:20
          "dyrektywa unijna" ... tyle że nikt jej poza polską nie wprowadził
          lub nie interpretuje w tak restrykcyjny i niekorzystny dla obywateli
          sposób.

          oczywiście gdy są jakieś zapisy korzystne dla obywateli to już nasi
          urzdnicy ich nie widza lub tak przeinacza by były szkodliwe (np.
          dotacje którew dzieki inowacjom polskich urzednikó położyły lub
          wpedziuły w poważne kłopoty wiele firm)

          w Niemczech jak od zawsze autostrady będą darmowe a u nas raptem parę kilometrów wyrobów autostradopodobnych będzie płatne... oczywiście
          nikt z urzędników wprowadzając opłaty nie zwróci uwagi że "te twory" niespełnianą norm unijnych nawet by być drogą gminą..
    • Gość: gość Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.netmax.net.pl 29.08.09, 11:17
      To współczucie dla mieszkańców Strzelec, Opola, i innych miast na
      trasie. Gliwice - Wrocław = 170 km x 20 gr = 34 zł, z powrotem 72
      złote czyli około 9 euro. Na Węgrzech za 9 euro kupiłem e-winietę na
      5 dni, jeździłem po całym kraju, od granicy z Austrią, po Szeged i
      Debreczyn.
      • Gość: AntyPOlityk "Myślenie" naszych polityków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 11:27
        opłata 20 groszy za kilometr jest zaporową opłatą
        autostrady po za wygodą i czasem przejazdu, zwiększają bezpieczeństwo i nie
        tylko na autostradzie ale i na drogach równoległych,
        mam nadzieję, że Tusk i minister infrastruktury weźmie odpowiedzialność za
        utratę zdrowia i życia, wszystkich tych który ucierpią w wypadkach spowodowanych
        zwiększonym ruchem na drogach równoległych do autostrad i dodatkowo pokryją
        koszty leczenie z własnej kieszeni, bo przy wyliczaniu tego ile wpłynie do
        budżetu nie biorą pod uwagę np. tego ile trzeba będzie wydać z budżetu na
        leczenie poszkodowanych
        • Gość: k Re: "Myślenie" naszych polityków IP: *.chello.pl 29.08.09, 12:55
          Gość portalu: AntyPOlityk napisał

          Bzdura jak będą jechać przepisowo to nawet na drogach równoległych nic złego się nie stanie. Jaki procent kierowców nie łamie przepisów tłumacząc się, że znaki i ograniczenia są niepotrzebne?
          Jak nie stać na opłatę to niech jedzie pociągiem, autobusem.
          • Gość: sdfsdf hmmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 13:20
            Gość portalu: k napisał(a):

            > Gość portalu: AntyPOlityk napisał
            >
            > Bzdura jak będą jechać przepisowo to nawet na drogach równoległych
            nic złego si
            > ę nie stanie.
            ======================
            Ależ ty głupi jesteś. Przestreganie przepisów ruchu drogowego nie
            chroni przed wypadkam! Jedynie zmniejsza prawdopodobienstwo wypadku!
            Ustawodawca nie jest aniołem stróżem - nie jest w stanie przewidzieć
            wszelkich okoliczności na drodze.
            • michalng Re: hmmmm 29.08.09, 13:26
              > Ależ ty głupi jesteś. Przestreganie przepisów ruchu drogowego nie
              > chroni przed wypadkam! Jedynie zmniejsza prawdopodobienstwo wypadku!

              Tak. W Polsce ponad 90% wypadków spowodowanych jest nieprzestrzeganiem
              przepisów. Tylko kilka procent to wypadki bez łamania przepisów.
              • Gość: Bromba Re: hmmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 13:41
                Jak i na całym świecie. Sugerujesz że tylko u nas są wypadki?
                • michalng Re: hmmmm 29.08.09, 13:43
                  Sugeruje ze przestrzeganie przepisów ma bardzo znaczący wpływ na liczbę wypadków.
              • Gość: hej Re: hmmmm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.09, 14:13
                > Tak. W Polsce ponad 90% wypadków spowodowanych jest
                nieprzestrzeganiem
                > przepisów. Tylko kilka procent to wypadki bez łamania przepisów.

                Ale jakie są w Polsce przepisy? jechałeś kiedyś samochodem? N.p.
                ograniczenie do 40 na dwupasmowej, prostej drodze zjeżdżającej z
                wiaduktu. Żeby tego przestrzegać trzeba cisnąć po hamulcach.
                Myslisz, że ktoś ciśnie?
                Albo inne zaobserwowane przez mnie miejsce - ograniczenie do 40 w
                miejscu gdzie występuje oblodzenie. Tylko dlatego. Ale znaki stoją
                do połowy czerwca, potem ktoś je łaskawie odwrócił.
                I takich bzdurnych przepisów jest multum na każdym kroku. I jak ktoś
                stuknie w drzewo to zapewne można go będzie podpiąć pod
                nieprzestrzeganie przepisów. Bo przepisów w Polsce nie da się i nie
                ma sensu przestrzegać.
                • michalng Re: hmmmm 29.08.09, 14:22
                  Mylisz przepisy z ustawianiem znaków ograniczających prędkość :) Zresztą nie ma
                  to znaczenia, sam jeżdżę nie zawsze przestrzegając przepisy. Nie mniej wiem ze
                  ich nieprzestrzeganie zdecydowanie zwiększa ryzyko wypadku.
                • kink4 Re: hmmmm 29.08.09, 14:24
                  Gość portalu: hej
                  tobie pierwszemu jak widać trzeba odebrać prawo jazdy
              • Gość: gregger Re: hmmmm IP: *.197.89.212.edial.pl 29.08.09, 18:01
                A skąd te dane? Według mnie 50% wypadków jest spowodowana "niedostosowaniem
                prędkości do warunków panujących na drodze". Czyli jednak o jakość dróg tu chodzi.
                Jeśli na drodze o dopuszczalnej prędkości 90 km/h ktoś spowoduje wypadek dlatego
                że jechał 160 km/h to dlaczego wprowadza się ograniczenie do 70, 60, czy nawet
                40 km/h?
                Jeśli przepisy są idiotyczne to nikt nie będzie ich szanował.
                • Gość: michalng Re: hmmmm IP: *.acn.waw.pl 29.08.09, 18:33
                  > A skąd te dane? Według mnie 50% wypadków jest spowodowana "niedostosowaniem
                  > prędkości do warunków panujących na drodze". Czyli jednak o jakość dróg tu chod
                  > zi.

                  "Niedostosowanie prędkości..." to wypadek spowodowany nieprzestrzeganiem
                  przepisów. (Przepisy nakazują dostosowanie prędkości do warunków) Wypadkiem nie
                  spowodowanym przez łamanie przepisów jest np wypadek spowodowany przez
                  zasłabniecie kierowcy.
                  • Gość: gregger Re: hmmmm IP: *.197.89.212.edial.pl 29.08.09, 18:40
                    Jeżeli na drodze jest ograniczenie do 90 km/h i wpadłeś w poślizg na
                    nieodśnieżonej nawierzchni jadąc np. 60 km/h, albo zjechałeś do rowu wyrzucony
                    przez głębokie koleiny to to jest właśnie niedostosowanie prędkości do warunków
                    panujących na drodze.
                    Wymyślono taka regułkę jako alibi dla fatalnego stanu polskich dróg.

                    Nie chodzi o niedostosowanie prędkości a o te twoje z nieba wzięte 90%.
                    • Gość: michalng Re: hmmmm IP: *.acn.waw.pl 29.08.09, 20:25
                      > Jeżeli na drodze jest ograniczenie do 90 km/h i wpadłeś w poślizg na
                      > nieodśnieżonej nawierzchni jadąc np. 60 km/h, albo zjechałeś do rowu wyrzucony
                      > przez głębokie koleiny to to jest właśnie niedostosowanie prędkości do warunków
                      > panujących na drodze.

                      No tak. I jest to przypadek gdy kierowca nie zastosował się do przepisów
                      nakazujących dostosować prędkość do warunków. Mieści się w tych 90-kilku procentach.

                      > Wymyślono taka regułkę jako alibi dla fatalnego stanu polskich dróg.

                      Nie żadne alibi tylko zdrowy rozsądek. Droga jest zniszczona, mokra lub śliska
                      to jedziemy wolniej żeby nie wypaść na zakręcie i nie rozsmarować się na drzewie.

                      > Nie chodzi o niedostosowanie prędkości a o te twoje z nieba wzięte 90%.

                      Nie z nieba tylko z badań przeprowadzonych przez KGP która prowadzi statystyki
                      odnośnie wypadków.
                      • Gość: CV* Re: hmmmm IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.08.09, 21:05
                        Tylko 90%??? Strasznie mało... Z moich doświadczeń z polskimi krawężnikami
                        wynika, że każda kolizja czy wypadek, zawsze jest spowodowana
                        nieprzestrzeganiem przepisów! Wezwane na miejsce zdarzenia pałki bez wyjątku
                        wystawiają mandat lub wniosek o ukaranie do sądu. Czyli zawsze ktoś złamał
                        przepisy. Gdzież więc umknęło całe 10%? Przedziwne. Zgaduję, że pewnie dotyczy
                        wypadków śmiertelnych, gdy nie ma już kogo ukarać.
                        Otóż to co piszesz to kompletna bzdura, gorzej, wstrętna manipulacja. Z faktu iż
                        aspiryna obniża temperaturę ciała nie wynika bynajmniej, że gorączka jest
                        powodowana niedoborem aspiryny...
                        to samo z przepisami i liczbą wypadków. Ścisłe przestrzeganie przepisów
                        zmniejszyłoby oczywiście liczbę wypadków, ale to nijak nie znaczy, że wypadki są
                        powodowane nieprzestrzeganiem przepisów.
                        Elementarna logika. Tobie niestety obca. Czyżby policjant?
                        • Gość: michalng Re: hmmmm IP: *.acn.waw.pl 29.08.09, 21:23

                          > Tylko 90%??? Strasznie mało...

                          ponad 90 procent :) nie pamiętam dokładnie ile.

                          ! Wezwane na miejsce zdarzenia pałki bez wyjątku
                          > wystawiają mandat lub wniosek o ukaranie do sądu. Czyli zawsze ktoś złamał
                          > przepisy. Gdzież więc umknęło całe 10%? Przedziwne. Zgaduję, że pewnie dotyczy
                          > wypadków śmiertelnych, gdy nie ma już kogo ukarać.

                          Przyczynę wypadku określa się zarówno w przypadku gdy kierowca nie żyje jak i w
                          przypadku gdy żyje. Nie ma to najmniejszego znaczenia.
                          Te kilka procent wypadków gdy nie złamano przepisów drogowych to np zasłabniecie
                          kierującego pojazdem czy np utrata panowania na skutek jakiejś awarii pojazdu.

                          Ścisłe przestrzeganie przepisów
                          > zmniejszyłoby oczywiście liczbę wypadków, ale to nijak nie znaczy, że wypadki s
                          > ą
                          > powodowane nieprzestrzeganiem przepisów

                          A czym ? Wyjaśnij proszę. Przeważająca większość wypadków (te ponad 90%) jest
                          spowodowana przez nieprzestrzeganiem przepisów. Nie ustąpieniem pierwszeństwa,
                          wjechaniem na skrzyżowanie na "czerwonym", nadmierna prędkością itp itd.

                          > Elementarna logika. Tobie niestety obca. Czyżby policjant?

                          Osobiste wycieczki nie najlepiej świadczą o twojej kulturze osobistej. Postaraj
                          się je powstrzymać.
                          • Gość: CV* Re: hmmmm IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.08.09, 00:20
                            No przyznaj się już, żeś policjant lub może tata jest byłym milicjantem. Żadna
                            tam osobista wycieczka, po prostu inaczej nie sposób wytłumaczyć takiej tępoty,
                            braku spójnego myślenia i niemożności przyswojenia prostej logiki. "Łańcuchy
                            tautologii, parę pojęć jak cepy" - to dobrze opisuje twoje wypowiedzi. Lenin
                            byłby dumny.
                            Ostatni raz: do ciężkich i śmiertelnych wypadków dochodzi głównie z powodu
                            konieczności jazdy po fatalnych drogach - wąskich, o zniszczonej nawierzchni,
                            pozbawionych poboczy, źle wyprofilowanych, źle odwadnianych, obsadzonych
                            drzewami czy też sąsiadujących z głębokimi rowami, o źle zaprojektowanych
                            skrzyżowaniach na których niewiele widać itd. itp.; drogi te mają beznadziejnie
                            niską przepustowość w stosunku do liczby poruszających się samochodów, co
                            powoduje że kierowcy którzy muszą (prawie nikt nie jeździ dla
                            przyjemności, wszyscy jeżdżą z konieczności) dojechać z punktu A do punktu B w
                            zbliżonym do rozsądnego czasie, zmuszeni są do ryzykownych zachowań na
                            drodze. Nic tu nie zmienia istnienie przepisów, które pozwalają po fakcie
                            wskazać winnego: każdy kto poruszał sie po drodze z różną od zera prędkością, a
                            doszło do kolizji/wypadku, może być winien. Bo "nie dostosował prędkości..." -
                            jeśli spowodował kolizję jadąc z prędkością 10 km/h, znaczy że miał jechać 5
                            km/h lub stać, itd. Tylko co z tego? Nieprzestrzeganie przepisów towarzyszy
                            wtórnie wypadkom drogowym (bo takie stosują idiotyczne zasady - jest wypadek,
                            trzeba wskazać winną osobę, a winny w świetle prawa może być tylko ten kto
                            złamał jakiś przepis), ale nie jest ich przyczyną.
                            EOT.
                            • Gość: michalng Re: hmmmm IP: *.acn.waw.pl 30.08.09, 07:20
                              > No przyznaj się już, żeś policjant lub może tata jest byłym milicjantem. Żadna
                              > tam osobista wycieczka, po prostu inaczej nie sposób wytłumaczyć takiej tępoty,
                              > braku spójnego myślenia i niemożności przyswojenia prostej logiki. "Łańcuchy
                              > tautologii, parę pojęć jak cepy" - to dobrze opisuje twoje wypowiedzi. Lenin
                              > byłby dumny.

                              Chamek jestes i prostak. Do tego debil który nie potrafi zrozumieć ze jakość
                              drug nie jest wytłumaczeniem. A bredzenie o tym ze kierowcy są zmuszeni do
                              ryzykownych zachowań świadczy o twoim niedorozwoju umysłowym.

                              każdy kto poruszał sie po drodze z różną od zera prędkością, a
                              > doszło do kolizji/wypadku, może być winien. Bo "nie dostosował prędkości..."

                              Nie. Jeśli przyczyna wypadku nie była nadmierna prędkość to nie będzie winien.
                              Nie możesz być tak tępy żeby tego nie rozumieć. Każdy wypadek ma swoja przyczynę
                              (lub kilka). Weźmy takie potrącenie pieszego na światłach. Będzie to albo "wina"
                              pieszego , albo "wina" kierowcy albo (sporadycznie) awaria świateł. Nikt przy
                              zdrowych zmysłach nie powie ze to wina kierowcy dlatego ze jechał 40 km/h a jak
                              by jechał 5 km/h to by wypadku nie było.

                              >bo takie stosują idiotyczne zasady - jest wypadek,
                              > trzeba wskazać winną osobę, a winny w świetle prawa może być tylko ten kto
                              > złamał jakiś przepis), ale nie jest ich przyczyną.

                              Nie trzeba wskazać osobę winną tylko określić przyczynę wypadku.
                              Przyczyną może być człowiek (osoba) ale też może być np zwierze, albo zdarzenie.
                              Najczęściej jest człowiek
                              • Gość: fr Nie stawiaj się tak.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 09:40
                                Nie stawiaj się tak bo nie masz racji. Stan dróg, a szczególnie ich oznakowań
                                jest w Polsce fatalny (biorąc pod uwagę wszystkie czynniki, m.in. takie jak
                                ilość pojazdów, ludzi czy ogólnie wielkość kraju). Nie może być tak że np. na
                                130 metrach (z życia i realnego miejsca wzięte) jest 26!!! oznaczeń na drodze, a
                                mogło by być 12. jaki normalny kierowca jest w stanie przetworzyć taki natłok
                                informacji w ciągu 2/3 sekund. Efekt jet taki że mamy w d...pie znaki z dwóch
                                powodów. Po pierwsze nie jesteśmy robotami i nie jesteśmy przetworzyć informacji
                                z drogi. To niestety powoduje totalne olewnictwo znaków i jazdę na pamięć, efekt
                                widać. Po drugie takie nagromadzenie znaków zawsze pociąga za sobą błędy w ich
                                ustawieniu i interpretacji, efekt widzimy sami...
                                • Gość: michalng Re: Nie stawiaj się tak.... IP: *.acn.waw.pl 01.09.09, 06:55
                                  Nigdzie nie twierdziłem ze nasze drogi są dobre ani ze są dobrze oznakowane ale
                                  jeśli ktoś ma problemy z "natłokiem informacji" pochodzącym ze znaków drogowych
                                  to naprawdę nie powinien być kierowcą. Znaki można podzielić na te ważne i mniej
                                  ważne, rozumiem ze można sobie olewać te informujące o stacji benzynowej za 500m
                                  ;) ale jak ktoś olewa te informujące o konieczności ustąpienia pierwszeństwa to
                                  jest debilem.
                                  • Gość: :))) Re: Nie stawiaj się tak.... IP: 94.75.67.* 01.09.09, 14:51
                                    Gość portalu: michalng napisał(a):

                                    > Nigdzie nie twierdziłem ze nasze drogi są dobre ani ze są dobrze
                                    oznakowane ale
                                    > jeśli ktoś ma problemy z "natłokiem informacji" pochodzącym ze
                                    znaków drogowych
                                    > to naprawdę nie powinien być kierowcą. (...)

                                    Pisz jeszcze, pośmiejemy się. Tylko, że przez łzy, bo taki poziom
                                    intelektualny reprezentuje mainstream w naszym, tak zniszczonym
                                    przez katolicyzm, kraiku.
                                    • Gość: michalng Re: Nie stawiaj się tak.... IP: *.acn.waw.pl 01.09.09, 19:11
                                      A co cie tak rozbawiło ze się żeś pokapał ?
                            • Gość: kamrat Bullshit IP: 213.134.185.* 30.08.09, 09:23
                              > Ostatni raz: do ciężkich i śmiertelnych wypadków dochodzi głównie z powodu
                              > konieczności jazdy po fatalnych drogach - wąskich, o zniszczonej nawierzchni,
                              > pozbawionych poboczy, źle wyprofilowanych, źle odwadnianych, obsadzonych
                              > drzewami czy też sąsiadujących z głębokimi rowami, o źle zaprojektowanych
                              > skrzyżowaniach na których niewiele widać itd. itp.;


                              Bullshit. Stan dróg krajowych w polsce nie jest tak zły jak powszechnie się
                              uważa, a z pewnością O NIEBO lepszy niż te 15 lat temu. To jest wręcz jakiś
                              narodowy mem, wirus umysłu przechodzący z pokolenia na pokolenie, przekonanie że
                              "drogi w Polsce są złe". Nie są idealne ale nie są AŻ TAK złe jak większość
                              ludzi myśli, stan dróg krajowych (i wielu wojewódzkich) w ostatnich kilkunastu
                              latach niebywale się poprawił. Ale nawet jak będzie to stan już bliski
                              zachodniego (A i S: za 7-10 lat, DK za ok 10-15 lat) to Polacy wciaż będą
                              wiedzieć swoje. Problem jest wszędzie tylko nie we mnie samym. Klasyka.
                      • Gość: gregger Re: hmmmm IP: *.197.89.212.edial.pl 29.08.09, 21:13
                        Jak grochem o ścianę.
                        Przepisy powinny być precyzyjne, czytelne, jasne i mądre.
                        Ale ty na pewno jesteś albo drogowcem (czyt. partaczem) albo policjantem (czyt. poborcą podatkowym). Dla ciebie jest świetnie.
                        Wszyscy są rozsądni tylko kierowcy debile. Bez wyjątku.
                        Dla ciebie nie ma znaczenia że po Polsce porusza się kilkanaście milionów aut po wąskich drogach, których jest po prostu zbyt mało.
                        Poruszamy się po drogach które budzą frustracje i złość (korki, zatory, niska prędkość, niezrozumiałe zwężki, idiotyczne znaki), nie wybaczają najmniejszych błędów (są wąskie i złej jakości), na których co rusz czekają nas jakieś niemiłe niespodzianki (dzikie zwierzęta). Czas wreszcie zrozumieć, że jak będą lepsze drogi to i mniej wypadków będzie.
                        A według statystyk KGP korupcja w Policji jest małym marginesem i to tyle jeśli chodzi o wiarygodność tych statystyk.
                        • Gość: michalng Re: hmmmm IP: *.acn.waw.pl 29.08.09, 21:33
                          > Przepisy powinny być precyzyjne, czytelne, jasne i mądre.

                          100% racji :)

                          > Ale ty na pewno jesteś albo drogowcem (czyt. partaczem) albo policjantem (czyt.
                          > poborcą podatkowym).

                          0% racji :)

                          >Dla ciebie jest świetnie.
                          > Wszyscy są rozsądni tylko kierowcy debile. Bez wyjątku.
                          > Dla ciebie nie ma znaczenia że po Polsce porusza się kilkanaście milionów aut p
                          > o wąskich drogach, których jest po prostu zbyt mało.

                          a skad takie wnioski ? Gdzie napisałem ze jest wszystko swietnie ?

                          > na których co rusz czekają nas jakieś niemiłe
                          > niespodzianki (dzikie zwierzęta)

                          Naprawdę boisz się dzikich zwierząt ? Zdecydowanie od nich niebezpieczniejsi są
                          inni kierowcy. :) Czy nawet zwykłe krowy :D

                          > Czas wreszcie zrozumieć, że jak będą lepsze
                          > drogi to i mniej wypadków będzie.

                          Ale ja to rozumiem świetnie. Lepsze drogi to mniej miejsc gdzie kierowcy (i nie
                          tylko kierowcy bo wypadki powodują też "nie kierowcy") będą mieli szanse
                          spowodować wypadek , mniej kolizyjnych skrzyżowań, mniej ostrych zmuszających do
                          zmniejszenia szybkości zakrętów, mniej przejść dla pieszych itp itd.
                          • Gość: gregger Re: hmmmm IP: *.197.89.212.edial.pl 29.08.09, 21:55
                            Przejechałem setki kilometrów i miałem w tym czasie dwie kolizje/wypadki. Obie ze zwierzętami. Tak obawiam się nieosłonionych siatką dróg.
                            Prowadząc swoją krucjatę wprowadzasz mnie powoli w rolę obrońcy piratów drogowych. Otóż nie jestem wyznawcą idiotów bez wyobraźni. Nie zgadzam się tylko ze stwierdzeniem że ogromna większość wypadków jest spowodowana brakiem przestrzegania przepisów. Jest spowodowana złym stanem infrastruktury drogowej. Mam pełne przekonanie że jeśli od jutra mielibyśmy taką sieć dróg jaką mają Niemcy to i liczba wypadków byłaby odpowiednio mniejsza (nawet przy przekraczaniu przepisów).
                            Podążając za twoimi statystykami - ponad 50% wypadków ma miejsce na prostych odcinkach dróg.
                            • Gość: michalng Re: hmmmm IP: *.acn.waw.pl 29.08.09, 22:20
                              > Przejechałem setki kilometrów i miałem w tym czasie dwie kolizje/wypadki. Obie
                              > ze zwierzętami. Tak obawiam się nieosłonionych siatką dróg.

                              No to masz podstawy. Niemniej dzikie zwierzęta nie są znacząca przyczyna
                              wypadków w Polsce (wypadki spowodowane przez zwierzęta mieszczą się w tych kilku
                              procentach nie spowodowanych złamaniem przepisów)

                              > Prowadząc swoją krucjatę wprowadzasz mnie powoli w rolę obrońcy piratów drogowy
                              > ch

                              Nie prowadzę żadnej krucjaty :) i nie chciał bym cie nigdzie wprowadac :)

                              Nie zgadzam się tylko ze st
                              > wierdzeniem że ogromna większość wypadków jest spowodowana brakiem przestrzegan
                              > ia przepisów. Jest spowodowana złym stanem infrastruktury drogowej.

                              Infrastrukturę mamy jaka mamy. Nie możemy na nią zwalać winy. To nie jest
                              wytłumaczenie.Droga jest "do dupy" to trzeba jechać wolniej, ostrożniej.

                              Mam pełne p
                              > rzekonanie że jeśli od jutra mielibyśmy taką sieć dróg jaką mają Niemcy to i li
                              > czba wypadków byłaby odpowiednio mniejsza (nawet przy przekraczaniu przepisów).

                              No tak. Autostrady rozwiązały by problem np: potrąceń pieszych podczas
                              wyprzedzania na pasach ze względu na wyeliminowanie pasów.
                              Oczywistym jest ze infrastruktura ma kluczowy wpływ na bezpieczeństwo jednak nie
                              zmienia to faktu ze gdyby nagle wszyscy zaczęli przestrzegać przepisów ( Co
                              zdaje sobie sprawę jest nierealne przy stanie naszej infrastruktury nigdzie
                              byśmy tak nie dojechali )to liczba wypadków spadła by zdecydowanie bardziej niż
                              przy "niemieckiej" infrastrukturze.


                      • Gość: drogowiec Re: hmmmm IP: 195.60.65.* 29.08.09, 22:59
                        PANOWIE, U NAS JEST DUŻO WYPADKÓW BO DROGI SĄ DO DOOPY. JAK PRZEJADĘ STANDARDOWĄ
                        KRAJÓWKĄ 100 KM (NIEWAŻNE CZY PRZEPISOWO CZY NIE) TO JESTEM TAK ZMĘCZONY (TYMI
                        3-MA GODZINAMI JAZDY), ŻE STANOWIĘ ZAGROŻENIE DLA SIEBIE I INNYCH UCZESTNIKÓW
                        DRÓG NIEZALEŻNIE OD PRĘDKOŚCI. I TAK ABY PRZEJECHAĆ KRAJ Z PN NA PD TRZEBA
                        JECHAĆ CAŁY DZIEŃ I PÓŁ NOCY, A PRZESTRZEGAJĄC PRZEPISÓW CAŁĄ DOBĘ, W
                        KOSZMARNYCH WARUNKACH I NERWACH - CO PRZYCZYNIA SIĘ DO WZROSTU WYPADKOWOŚCI. W
                        CYWILIZOWANYM KRAJU TAKIE 500 KM PRZEJEŻDŻA SIĘ W 4 - 5 GODZIN - BEZ STRESU,
                        WIĘC CIĘŻKO O WYPADEK.
                        A DONALD TYLKO ZAWIJA TE SREBERKO I ZAWIJA...
                  • Gość: niespodziewany Re: hmmmm IP: *.chello.pl 29.08.09, 21:16
                    Co to jest stosowanie predkosci do warunkow ,glabie to jest wlasnie
                    ZADEN PRZEPIS,nie zauwazasz tego ,pod to mozna podciagnac
                    WSZYSTKO,palancino.....a jakis taki madry to powiedz mi prosze z
                    jaka predkoscia mam jechac przy padajacym deszczu ,kiedy wiatr wieje
                    z predkoscia 20 m/s ,albo w czasie mgly ,kiedy widocznosc wynosi
                    100metrow ( tylko ,podpowiem ,bo zaloze sie ze o tym nie
                    pomyslisz,bos cymbal,mgla nie jest jednolita wiec jmoze byc
                    gesciejsza ,albo rzadsza co pare metrow)a moze trzeba zaczac
                    jechac do tylu i to zwiekszy bezpieczenstwo?,HAHAHAH. no
                    niezle...........jeszcze raz ci podpowiem ten przepis jest NICZYM bo
                    nie USTALA zadnych STALYCH WARTOSCI ani nic nie reguluje ...........
                    • Gość: michalng Re: hmmmm IP: *.acn.waw.pl 29.08.09, 21:42
                      Sam jesteś palancino. Masz jechać z bezpieczną, z taka która nie spowoduje
                      wypadku, taka która nie spowoduje tego ze kogoś zabijesz. Nikt ci nie określi
                      jaka jest bezpieczna prędkość przy danych warunkach pogodowych i stanie drogi.
                      Musisz wziąć jeszcze kilka innych rzeczy pod uwagę takich jak twoje
                      umiejętności, stan psychofizyczny czy stan twojego auta np. Nie potrafisz to
                      lepiej spal prawo jazdy i kup sobie hulajnogę, będzie bezpieczniej dla ciebie i
                      innych.
              • Gość: niespodziewany Re: hmmmm IP: *.chello.pl 29.08.09, 21:09
                A mozesz mi powiedziec co jest lamaniem przepisow ?Fizycznie
                odpowiedz ,bez klepanych urzedowo formulek.A poza
                tym ,palancie ,powiedz mi czy jestes w stanie przejechac 1 dzien bez
                ZADNEGO NAJMNIEJSZEGO przekroczenia przepisow. ( nie mowie o
                przeparkowywaniu,bo na takiego kierowce mi wygladasz) w normalnej
                jezdzie po miescie.A powiem ci jesli nawet tylko raz w roku zlamiesz
                przzepisy ruchu ,to ze w zadnym wypadku nie roznisz sie od tych co
                robia to raz dziennie.A tak na marginesie to te wszystkie statystyki
                sa kompletnymi bzdurami..........bo kazdego dnia ,cos sie na drodze
                wydarza ,chocby plama oleju ,a w statystykach bedzie ,zlamal
                przepisy nie dostosowal predkosci do warunkow jazdy .itp
                glupstwa.........te statystyki to zwykly bajer ,nie rozumiesz
                jeszcze tego synek........?
                • Gość: michalng Re: hmmmm IP: *.acn.waw.pl 29.08.09, 21:45
                  > A mozesz mi powiedziec co jest lamaniem przepisow ?

                  Masz prawo jazdy ? Jeśli tak i nie znasz odpowiedzi na to pytanie to chyba
                  powinieneś je oddać :)
            • kink4 Re: hmmmm 29.08.09, 14:23
              Gość portalu: sdfsdf:Ustawodawca nie jest aniołem stróżem - nie jest w stanie
              przewidzieć wszelkich okoliczności na drodze

              szczególnie polskich debili za kierownicą - najgorszych kierowców świata..
              • Gość: jacekk33 Re: hmmmm IP: *.chello.pl 29.08.09, 15:17
                na pewno lepsi są kierowcy żydowscy???
          • Gość: AntyPOlityk Myślenie durnych Polaków takich jak ty IP: 213.192.70.* 29.08.09, 18:57
            rozważ durniu taką sytuację,
            jedziesz droga krajową z jakiegoś powodu np. bo po prostu przez tak duże opłaty
            na autostradzie cie nie stać, i jedziesz zgodnie z przepisami
            i jedzie tą samą drogą typ któremu się bardzo spieszy i też nie stać go na
            autostradę, no i z powodu przekroczonej prędkości załatwia Ciebie i twoją rodzinę,
            wystarczyłoby żeby cena przejazdu autostradą była niewiele wyższa niż to jest
            Czechach, Węgrach, Francji i już by ciebie i tego typa było stać na jazdę autostradą
        • michalng Re: "Myślenie" naszych polityków 29.08.09, 13:11
          Wyjaśnij w jaki sposób wybudowanie autostrady a następnie pobieranie opłat za
          jej użytkowanie spowoduje zwiększony ruch ? :)
          • Gość: AntyPOlityk Re: "Myślenie" naszych polityków IP: 213.192.70.* 29.08.09, 18:48
            Ano przykład A1, ostatnio zwiększono opłaty na autostradzie i automatycznie
            zwiększył się ruch na krajowej 1.
            Gdy opłaty był niższe, statystyki mówiły same za siebie, znacznie mniej wypadków
            śmiertelnych na krajowej 1 na odcinku równoległym
            • Gość: michalng Re: "Myślenie" naszych polityków IP: *.acn.waw.pl 29.08.09, 20:31
              > Ano przykład A1, ostatnio zwiększono opłaty na autostradzie i automatycznie
              > zwiększył się ruch na krajowej 1.


              W stosunku do tego co było zanim A1 wybudowano ? :) Nie sadzę :P

              > Gdy opłaty był niższe, statystyki mówiły same za siebie, znacznie mniej wypadkó
              > w
              > śmiertelnych na krajowej 1 na odcinku równoległym

              ale gdy A1 wogle nie było wypadków było zapewne jeszcze więcej. Wybudowanie
              płatnej A1 z cała pewnością zmniejszyło(a nie zwiększyło) liczbę wypadków (i
              ruch) na krajowej jedynce.

      • Gość: swan przypomnijcie sobie kto ośmieszał winiety... IP: 89.174.254.* 29.08.09, 11:50
        Gazeta Wyborcza jechała po Marku Polu jak po starej szmacie... Nawet
        przydomek mu ukuli; "winietu" o nim mówili tylko dlatego, że
        forsował pomysł winiet a nie płatnych bramek na autostradach...
        • Gość: x Re: przypomnijcie sobie kto ośmieszał winiety... IP: *.chello.pl 29.08.09, 12:11
          winiety nie miały zastąpić bramek
          • sokolasty Re: przypomnijcie sobie kto ośmieszał winiety... 29.08.09, 12:35
            Pol chciał sprzedawać obowiązkowe winiety na wszystkie drogi publiczne (a
            podatek drogowy już był w cenie benzyny, ON i LPG). Autostrady mieli dopiero
            wybudować. Taka przedpłata, rozumiesz. Ewentualnie system argentyński.

            Także ściemniać to my, nie nas. Swoja drogą dyskusja się degeneruje, kiedy
            niektórzy rzucają bez zmrużenia oka półprawdy, ćwierćprawdy i nieprawdy.
            • poborowy102 Re: przypomnijcie sobie kto ośmieszał winiety... 29.08.09, 13:16
              za coś trzeba utrzymywać ministrów od pieprzenia typu pitera i jej
              ministerstwo. To ministerstwo Pitery powstało tylko po to, żeby
              zrównoważyć CBA, ze CBA jest pisowskie, to PO stworzy sobie swoją
              komórkę. Biliście brawo gdy powstawało to ministerstwo, no to teraz
              płaćcie za jego utrzymanie,.
              • michalng Re: przypomnijcie sobie kto ośmieszał winiety... 29.08.09, 13:37
                > za coś trzeba utrzymywać ministrów od pieprzenia typu pitera i jej
                > ministerstwo. To ministerstwo Pitery powstało tylko po to

                Pitera nie ma ministerstwa ani nie jest ministrem , więc za żadne ministerstwo
                nie musisz płacić :)Na dodatek rząd Tuska skasował kilka zbędnych ministerstw
                powstałych (jak np Ministerstwo Gospodarki Morskiej) tylko poro żeby
                "przystawki" dostały swoje ministerialne stołki :P więc masz jeszcze taniej .
              • kink4 Re: przypomnijcie sobie kto ośmieszał winiety... 29.08.09, 14:30
                poborowy102 ciebie trzeba dać na ministra, będziesz pracował za friko i będą
                ciebie codziennie pokazywali w TV. Ile ci płacą za plecenie takich głupot, chyba
                nie masz tego od urodzenia.
                • poborowy102 Re: przypomnijcie sobie kto ośmieszał winiety... 29.08.09, 14:55
                  a czemu nie? Pitera jest polonistką, więc kwalifikacji nie ma
                  zadnych, wniosek? Każdy ministrem zostać moze :) A nawet
                  prezydentem. Wystarczy chęć szczera.
                  • Gość: Tzymische Nauczycielka? IP: *.ptr.magnet.ie 29.08.09, 18:12
                    Zgodnie ze standardami twoich pisorow, bycie nauczycielem daje
                    odpowiednie kwalifikacje do kierowanie rzadem (Marcinkiewicz),
                    wyksztalcenie niepelne srednie to w sam raz na ministra rolnictwa.
                    Wiec twoje, podstawowe niepelne, spokojnie by wystarczylo na
                    ministerstwo gospodarki. Dzwon do Jarusia!
                    • Gość: hehe Re: Nauczycielka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.09, 19:47
                      a wg ciebie tusk to niby jakie kwalifikacje jak nie nauczycielskie
                      posiada? Puknij się w ten łeb zanim coś bzdurnego napiszesz:)
        • kink4 Re: przypomnijcie sobie kto ośmieszał winiety... 29.08.09, 14:27
          Gość portalu: swan
          to są ci sami kretyni, co teraz nie podobają się bramki. Oni całe życie chcą
          wykiwać innych, aby ktoś za nich ponosił koszty.
      • kink4 Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo 29.08.09, 14:20
        Gość portalu: gość
        naucz się czytać ze zrozumieniem. W 2011 na Węgrzech zapłacisz tyle samo co w
        Polsce. Oleju, oleju poproś Pana B.
    • Gość: Stary Zgred "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 11:24
      . Dla budżetu państwa będzie to oznaczać duży zastrzyk gotówki, która dziś zostaje w kieszeni kierowców

      To się nazywa rabunek ale unia potrzebuje funduszy na utrzymanie nowych tysięcy urzędasków
      Juz niedługo będą podatki
      Wróć to nie podatki to składki i opłaty za
      oddychanie
      spacery
      za manie lub nie manie roweru opłara (roczna zryczałtowana za uzywanie drógi powietrza)
      za zużywanie prądu na cele inne niz wymienione w rozporządzeniu komisji europejskiej
      za nie czytanie wypocin euro urzedasków ( za opłatą będziesz zwolniony z codziennej nasiadówki gdzie bedą ci czytac ostatnie zalecenia i wytyczne co i jak mysleć )
      czekam z niecierpliwościa bo im szybciej bedzie postepowac ten rak tym szybciej eurokołchoz sie przewróci


      • jan12121 Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo 29.08.09, 13:20
        Stary Zgred napisał(a): "...unia potrzebuje funduszy na utrzymanie nowych
        tysięcy urzędasków ...".
        Ale zgredzisz, Stary Zgredzie!
        Te opłaty będą NIŻSZE niż teraz na płatnych odcinkach (28 0 38 gr/km. I
        oczywiście to nie ma nic do czynienia z urzędasami, czy to w Brukseli, czy to w
        Warszawie, bo te pieniądze nie idą do budżetu, tylko do funduszu drogowego.
        Opłaty powinny być powszechne, bo płacić trzeba za to, z czego się korzysta, a
        nie za to, że się ma samochód. W Czechach winiety kupuje raptem 30% właścicieli
        samochodów, reszta nie korzysta z dróg płatnych, więc dlaczego maja płacić
        podatki na coś, z czego nie korzystają. Pewnie, że 20 gr to nie jest mało
        (policzyłem: w Europie to jest od kilkanaście do 50 gr/km), ale tera się wyrówna).
        A liczba wypadków na autostradach w Polsce nie odbiega od wypadków na innych
        drogach, więc wcale autostrady nie przynoszą poprawy bezpieczeństwa! No i połowa
        autostrad juz jest zbudowana...
        Szerokiej drogi i pilnuj szerokości!
        • Gość: Bromba Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 13:43
          > Opłaty powinny być powszechne, bo płacić trzeba za to, z czego się korzysta, a
          > nie za to, że się ma samochód.

          A to ja przepraszam, na co jest akcyza w paliwie? Na co płacę co roku 19%
          dochodu? Na co płacę akcyzę w cenie samochodu? W końcu na co idzie VAT?
          • black-emissary Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo 29.08.09, 14:21
            Gość portalu: Bromba napisał(a):
            > A to ja przepraszam, na co jest akcyza w paliwie?

            Na drogi, które pozostaną bezpłatne :p.
        • test1410 Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo 29.08.09, 21:12
          liczba wypadków odbiega znacząco od innych dróg: autostrady vs drogi krajowe

          img194.imageshack.us/i/wypadki2008.png/
          (na podstawie statystyk KGP)
    • Gość: 4g63 Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.chello.pl 29.08.09, 11:25
      podatnik zapłaci 4x ale pojedzie w jedną stronę i nie wróci, a wspomnienie o polsce będzie jedynie jak koszmarny sen który jak najszybciej należy wypchnąć z pamięci
    • Gość: karolzhh "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.08.09, 11:26
      Za moje pieniadze buduja autostrady,firmy na tym zarabiaja
      bardzo duze pieniadze,a ja powtornie,za przejazd,wybudowana
      przezemnie droga,musze placic haracz.Ale zawsze tak bylo...jak
      powiedzial Kurski,"ciemna masa" i tak sie nie polapie i ma g...
      do gadania.k
      • ipta Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo 29.08.09, 11:36
        za podatek w paliwie podobno budują i za pożyczki a jak skończą ,to przejmie to
        znowu jakiś wtórnik Autostrady Małopolskiej,i skończy się jak z hasłem cały
        naród odbudowuje stolicę,a teraz partie sprzedają tam te wyremontowane
        kamienice, taka to Polska
    • hollowcat i co z tego? 29.08.09, 11:29
      Ale mi wielka dyskusja - a ile my tak naprawdę mamy tych autostrad?
    • Gość: Mr.T "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: 89.100.208.* 29.08.09, 11:36
      Czemu ci nieudacznicy wszystko zwalają na Unię?? To bzdura! Unia nie
      wymaga wprowadzenia opłat na wszystkich autostradach tylko zmiany na
      elektroniczny system w miejscach gdzie jest pobór! Czemu znowu
      kłamią ludzi zasłaniając się Unią? Bo naród głupi? Wywalić tych
      matołów z ich stołków! eur-lex.europa.eu/Notice.do?
      mode=dbl&lang=en&ihmlang=en&lng1=en,pl&lng2=bg,cs,da,de,el,en,es,et,f
      i,fr,hu,it,lt,lv,mt,nl,pl,pt,ro,sk,sl,sv,&val=474353:cs&page=
      • 4g63 Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo 29.08.09, 11:44
        tak wywalić, już się wywalają sami ze schylonymi spoconymi czołami ze wstydu, prędzej manna spadnie z nieba niż to się stanie
      • sammler Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo 29.08.09, 13:43
        Brawo! Zdaje się, że jako jedyny potrafisz tu myśleć. Z faktu, że UE każe
        pobierać opłaty elektronicznie nie wynika jeszcze, że każe pobierać opłaty!

        S.
    • Gość: Oberschlesien "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.09, 11:38
      POmyleńcy !!!
    • Gość: gość "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.netmax.net.pl 29.08.09, 11:40
      No to ciekawe, czy Niemcy wprowadzą opłaty za autostrady dla
      osobówek. Prędzej wystąpią z Unii.
    • Gość: gizmo "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 11:43
      Nie zwyklem komentowac niesprawdzonych informacji. Po co sie denerwowac
      wczesniej? Jak beda chcieli wprowadzic takie oplaty ( i beda one tylko u nas,
      przy np. nadal bezplatnych dla osobowek, drogach w Niemczech) to wtedy bedzie
      czas na organizowanie pikiet, do ktorych mimo obecnego poparcia dla PO,
      chetnie przystapie.
      • artie40 Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo 29.08.09, 11:48
        Gość portalu: gizmo napisał(a):

        > czas na organizowanie pikiet, do ktorych mimo obecnego poparcia
        dla PO, chetnie przystapie.

        Dla PO poparcia już nie mam, ale do pikiety też przystąpię. W końcu,
        to naprawdę niefajnie, tak wywalić w błoto ten miliardzik z naszych[
        pieniędzy. Mnie na to nie stać.
      • Gość: x Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.chello.pl 29.08.09, 12:16
        Niemcy to jeden z nielicznych krajów, które stać na bezpłatne autostrady. Norwegia, Włochy, Francja, Hiszpania kasują za przejazd, a Polakom się wydaje, że budżet ich kraju to worek bez dna. To samo tyczy się służby zdrowia, edukacji i wielu innych spraw...
        • Gość: ? Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.09, 13:32
          co ty pieprzysz? Byłeś kiedyś w szpitalu? Bez rodziny zdechniesz z
          głodu w osranej pościeli. A mimo to państwo polskie kasuje
          ubezpieczenie zdrowotne co miesiąc!!! Za co? Państwo polskie kasuje
          masę forsy, a nie potrafią ci zagwarantować normalnej opieki
          zdrowotnej, bo opłaca się tylko przyjmować zdrowych do szpitali
          (taki system), nie pomagają biednym, nie pomagają nikomu, nie
          potrafią od 20 lat zbudować 2 autostrad od granicy do granicy i od
          granicy do morza, na co stać to państwo i dlaczego jeśli na nic doją
          od nas ponad połowę naszych zarobków. I na co?
          • Gość: x Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.chello.pl 29.08.09, 15:23
            Byłem kiedyś w szpitalu, tydzień na chirurgii. Warunki w porządku, obsługa uprzejma i kompetenta. Wszyscy znajomi się pytali ile dałem w łapę. Ale nie wiem co to ma do rzeczy.
            Na zachodzie też płaci się ubezpieczenie zdrowotne, a warunki są często gorsze niż w Polsce. Byłeś kiedyś w szpitalu publicznym w Anglii? Po prostu z samych składek służby zdrowia na poziomie utrzymać się nie da.
            • Gość: ? Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.09, 15:33
              za plajtującej komuny się dało, a teraz za czasów dobrobytu 3. RP
              nie. Bo za komuny, w tej akurat kwestii, było lepiej.
              • Gość: michalng Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.acn.waw.pl 29.08.09, 21:06

                > za plajtującej komuny się dało, a teraz za czasów dobrobytu 3. RP
                > nie. Bo za komuny, w tej akurat kwestii, było lepiej.

                To popatrz sobie na takie wskaźniki jak zakażenia szpitalne czy śmiertelność
                noworodków zanim zaczniesz wychwalać komunistyczna służbę zdrowia ;)
    • chomik1948 Kto zwroci za punkty poboru? 29.08.09, 11:43
      i przetargi na platne autostrady, Kulczykowi, Staleksportowi? Kto
      zainstaluje ten sytem?
    • Gość: asd "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: 94.254.174.* 29.08.09, 11:45
      20 gr za km? Czyli za trasę Kraków-Wrocław - 50 zł HAHAHAHAHAHA Chyba tylko Niemcy będą jeździć A4
    • Gość: fr Znowu pogięło?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.09, 11:45
      Taaak, na pewno zapłacę 120 PLN w jedną stronę za autostradę z Bielska nad
      morze. Ktoś fajnie to wymyślił. Ale chyba o to chodzi. Jadąc starą
      jednokierunkową drogą przez całą Polskę będę się zatrzymywał co jakiś czas
      wydając kasę na stacjach benzynowych i podrzędnych sklepikach dając zarobić
      tamtejszym kupcom. A tak jadąc autostradą nie dał bym zarobić :-)) Panowie!!!
      Za stawkę 20 groszy za kilometr będzie jeździło 10% kierowców. Wystarczyło by
      przyjąć 10-12 i jeździliby wszyscy. No tak ale by niszczyli autostrady
      zapomniałem...Rząd mądry...
    • Gość: Piotr "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.aster.pl 29.08.09, 11:45
      Skad takie wiliczenia ???????? 20 gr za kilometr to jakis absurd. Na
      zachodzie placi sie za winete pare euro i jezdzi po calym kraju a u
      nas jak zwykle siega sie do kieszeni kierowcy jak brakuje pieniedzy.
      I jak zwykle u nas najdrozej dla porownania popatrzcie sobie ile
      kosztuje to w innych krajach europy
      www.pzmtravel.com.pl/pzmsklep/oplaty,drogowe,23.html
      • Gość: podrozny Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.09, 12:54
        Ryczaltem placi sie jedynie w mniejszych krajach, w wiekszych od przejechanych
        kilometrow. Faktem jest, ze przy stawce 20 pln/100km, jedynie w Hiszpanii
        autostrady beda drozsze niz w Polsce.
        • Gość: papkin Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: 89.174.254.* 30.08.09, 00:40
          > Ryczaltem placi sie jedynie w mniejszych krajach,
          bzdury gadasz.. Zresztą jakie ma znaczenie wielkosc kraju w stosunku
          do kosztu przejechania jednego kilometra?
    • Gość: loyd "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 11:45
      Poza tym informacja jest z RZECZPOSPOLITEJ. Czekam na jakies oficjalne
      informacje, bo dyrektywa unijna mowi o instalacji bramek elektronicznych w
      zamian za obecne "analogowe".
      • Gość: Baron Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.acn.waw.pl 29.08.09, 12:12
        Dokładnie.

        Pismakom znów sie coś popie...ło.
    • Gość: Kierowca "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.centertel.pl 29.08.09, 11:54
      Dlaczego autostrada w tak biednym kraju jest tak droga? W Austrii
      kierowca sam.osob., który goscinnie przejezdza ich autostradami
      placi niecale 8 EUR za 10 dni. Tubylec kupuje roczny abonament za
      jakies 100 EUR. W Polandii kwota ta starczy na duwkrotny przejazd
      trasy granica zacodnia-Warszawa (po jej zbudowaniu). Paranoja.
      Oplaty dla ratowania budzetu? - Ok, ale potrzebny jest chociaz slad
      rozsadku. A co bedzie z autostradowymi obwodnicami miast? Tam gdzie
      sa oczywiscie. Tez beda platne?
      • xaliemorph Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo 29.08.09, 17:35
        W zupełności popieram. Również nie rozumiem dlaczego w takich krajach jak
        Czechy, Słowacja, Węgry czy nawet droga Austria autostrady są daleko bardziej
        tanie od polskich. Przecież to PARANOJA !!! Jakim cudem u nas
        przejechanie autostradę w te i z powrotem ma być droższe od jeżdzenia
        autostradami austryiackimi przez 10 dni non stop?! Co to za bzdura gdzie jeszcze
        ich autstrady są w znacznie gorszym terenie budowane, kręte z dużymi
        deniwelacjami a u nas płasko jak po stole a opłaty 4 razy dorższe?!

        PRZECIEŻ NAS RU...Ą W DUPSKO NON STOP !!!
    • Gość: he he Państwo ściąga od was coraz więcej. IP: *.serv-net.pl 29.08.09, 12:01
      A Wy się cieszycie z miłościwie panującego Donka.

      Kraj w połowie zamieszkany przez idiotów.
    • Gość: Thor Bardzo dobrze!!! IP: *.chello.pl 29.08.09, 12:02
      To mi się podoba.
      Czekam, aż zmotoryzowanym wdupią jeszcze opłatę za wjazd do centrów miast - 50
      zł za godzinę pobytu.
      Za luksus się płaci!!! Zasada stara jak świat, panowie kierowcy.
      • Gość: hej Re: Bardzo dobrze!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.09, 13:37
        Gdyby to było w gestii rządu to opłata za wjazd do centrum miasta
        już by istniała. Ale miasta przecież sobie radzą inaczej - każde
        parkowanie na każdym poboczu jest płatne - kupa forsy za nic.
        Płatnyuch parkingów brak, a za poszerzanie uliczek i wyznaczanie na
        nich miejsc do parkowania płacą podatnicy.
    • Gość: KIEROWCA "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 12:05
      20 gr za 1 kilokmetr? czyli 20 zł za 100 kilometrów? to dziś tyle kosztuje benzyna! (5,5l/100km x 4,30zł/l) więc za jazdę po autostradzie mam płacić drugie tyle co za benzynę? Dziękuję, nie skorzystam, ja i wielu innych, a te wpływy do budżetu będą, ale na papierze...
      • tymon99 siadaj, pała! 29.08.09, 13:20
        5,5x4,3=20????? gdyby cinquecento paliło ci 4,6 a nie 5,5 to tak..
      • Gość: Bromba Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 13:48
        Błąd. Samochód na autostradzie pali więcej, więc jeszcze sobie to dolicz.
    • Gość: pytacz To Niemcy są w jakiejś innej Unii? IP: *.tpnet.pl 29.08.09, 12:08

      • kosmiczny_swir Oczywiście. 29.08.09, 12:18
        Oczywiście, że są w innej Unii. Inaczej interpretują unijne przepisy niż Polacy.
        Np. w Unii mali rodzinni wytwrócy żywności sprzedający żywność konsumentowm bez
        pośredników, mają wielkie fory. U nas chcą być bardziej święci niż papież i
        chcieli by, że te małe zakłady przestrzegały tych samych norm co wielkie
        przetwórnie i podlegały takim smaym kontrolom. Nie wiem czemu, ale Polak Polaka
        lubi gnębić. Pracodwacy gnębią pracowników, fiskus gnębi pracodawców, ludzie
        chodzą do Biedronki bo myślą, że jak ta gnębi pracowników, to będą dla nich
        lepsze ceny. Zero społecznej solidarności. Zero zrozumienia dla drugiego
        człowieka. Tylko chciwość, kasa i po trupach do celu.
        • Gość: a Re: Oczywiście. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 15:24
          Nic dodać, nic ująć. Z tym, że polski rząd świadomie niszczy małe
          firmy, żeby nie zagroziły wielkim korporacjom, które rządowi po
          prostu zapłacą za uchwalenie odpowiednich "praw". A małe firmy nie
          są w stanie tyle dać, nawet gdyby zrobiły ogólną zrzutę.
      • bronimir Re: To Niemcy są w jakiejś innej Unii? 29.08.09, 16:39
        Prawie wszyscy są w innej Unii. Nasza przynależność zawsze jest pozorna. Służy
        tylko skubaniu baranow, dlatego rolnicy mają dotację.
    • dobrze_jest "Rz": Koniec z jazdą za darmo 29.08.09, 12:10
      No to już wiem co jest grane. Likwidacja połączeń kolejowych, to więcej aut na
      drogach. A więcej aut to więcej korków, czyli większe zużycie paliwa, czyli
      więcej kasy z akcyzy. Do tego płatne autostrady i (planowany) coroczny podatek
      od starszych aut i kasa w budżecie jest. Sposób na gospodarkę Platformy
      "Obywatelskiej".
      • Gość: ja Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.aster.pl 29.08.09, 12:21
        i zapewne jesteś też pierwszym który krzyczy, że przez nieudalne rządzenie jest
        wielka dziura budżetowa?
        A myślisz, że skąd państwo ma brać pieniądze? wyczarować? drukować?

        • Gość: oł je Re: "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.09, 15:36
          > A myślisz, że skąd państwo ma brać pieniądze? wyczarować? drukować?
          >

          Nie, rzad powinien doić społeczeństwo jeszcze bardziej niż do tej
          POry - puścić wszystkich w skarpetkach rząd POwinien moim zdaniem.
    • Gość: wlodek "Rz": Koniec z jazdą za darmo IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.09, 12:14
      Jechałem na Florydzie autostradą płatną. Zapłaciłem 2,50 $ za odcinek 120 km.
      To wychodzi około 6,25 groszy za kilometr. BEZ KOMENTARZA!
    • Gość: RAA 20gr za 1km to trochę drogo. IP: *.chello.pl 29.08.09, 12:17
      skoro już wszystkie mają być płatne, to powinno być to 10-15gr.
      • Gość: Lopez Złodzieje!!! IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.08.09, 12:35
        Drogo? To jest złodziejstwo w biały dzień. 20 gr/km oznacza, że 300 km z
        Warszawy do Poznania będzie kosztowało 60 złotych w jedną stronę.
        • Gość: lobo999 Re: Złodzieje!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 13:19
          ta cena to jakiś absurd. Jak ma się rozwijać kraj, w którym roczny dojazd do
          pracy odległej o 100 km (sytuacja całkiem powszechna na zachodzie) będzie
          kosztował prawie 10.000 złotych!? Rozumiem roczną opłatę 100 - 200 euro, a nie
          2500...
          • Gość: nick Re: Złodzieje!!! IP: *.icpnet.pl 29.08.09, 13:35
            no właśnie, a póżniej taki chwast z lewiatana powie, że polacy nie
            są mobilini
        • Gość: ps Re: Złodzieje!!! IP: *.pool.mediaWays.net 29.08.09, 13:29
          > Drogo? To jest złodziejstwo w biały dzień. 20 gr/km oznacza, że 300 km z
          > Warszawy do Poznania będzie kosztowało 60 złotych w jedną stronę.

          + paliwo w ktorym jest wliczony podatek drogowy:)))
        • xaliemorph Re: Złodzieje!!! 29.08.09, 17:39
          Czyli Warszawa Poznań - 120zł jeden przejazd w obie strony (autostrada płaska
          jak stół !!!)
          Austria 10 dni autostradami wzdłuż i wszerz - ~50zł (autostrady zbudowane w
          daleko trudniejszym terenie).

          Ktoś tu nas RUCHA W DUPSKO !!!
          • Gość: Lopez Re: Złodzieje!!! IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.08.09, 18:14
            I to bez wazeliny...;/
    • Gość: Wojtek Ostatnio płaciłem za autostradę w budowie IP: *.wroclaw.mm.pl 29.08.09, 12:22
      Pod Krakowem zapłaciłem 11 złotych za wjazd na autostradę, która była
      remontowana. Jechałem 40 km/h. Czy te 20 groszy za kilometr jazdy autostradą
      będzie się płaciło nawet wtedy, kiedy autostrada jest budowana?
      • Gość: 123 Re: Ostatnio płaciłem za autostradę w budowie IP: *.vattenfall.pl 29.08.09, 12:27
        Powinni już w tej chwili pobierać opłaty od autostrad nie
        istniejących.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka