Dodaj do ulubionych

Pokaz samochodowych piękności w Detroit

IP: 194.145.98.* 05.01.04, 18:24
A od kieedy to amerykanie uwielbiaja ekologie?? zawsze wydawalo
mi sie ze jest odwrotnie
Obserwuj wątek
    • Gość: NYorker Re: Pokaz samochodowych piękności w Detroit IP: 65.36.114.* 05.01.04, 18:44
      prawda, to ze amerykanie uwielbiaja ekologie, to kompletna
      brednia. jedno zdanie w niwecz obraca wiarygodnosc pana
      wojciechowicza.
      • Gość: krytyk Re: Pokaz samochodowych piękności w Detroit IP: *.stmnca.adelphia.net 05.01.04, 20:44
        w polszy za to trzeba uwielbiac ekologie, stac tylko na czinkuaka, haha, tow
        juesie jest kasa, w polszy za to tanie kartofle
      • Gość: mk Re: Pokaz samochodowych piękności w Detroit IP: *.dyn.optonline.net 05.01.04, 21:49
        Gość portalu: NYorker napisał(a):

        > prawda, to ze amerykanie uwielbiaja ekologie, to kompletna
        > brednia. jedno zdanie w niwecz obraca wiarygodnosc pana
        > wojciechowicza.

        Prawde mowiac to amerykanie od wielu lat nie zajmuja sie
        ekologia poniewaz tam nie ma problemow ekologicznych
        spotykanych w reszcie swiata. W kraju w ktorym katalizatory
        wprowadzono we wszystkich samochodach kilkadziesiat lat
        wczesniej niz w reszcie swiata (1974 rok)osiagnieto praktyczny
        limit oczyszczania spalin znacznie wczesniej. Przecietny
        samochod amerykanski wydala kilka tysiecy razy mniej spalin niz
        samochod w reszcie swiata i samochody w najnowszych normach w
        rzeczywistosci maja normy surowsze niz powietrze na zewnatrz
        czyli samochod wydala czystsze powietrze niz pobiera.

        mk
      • Gość: andrzej z Vancouver Re: Pokaz samochodowych piękności w Detroit IP: *.amec.com 05.01.04, 21:51
        Oczywiscie ze amerykanie nigdy nie liczyli sie z papraniem
        powietrza. Najwazniejsze dla nich to mocne auto, co z tych koni
        (np. 480KM Chrysler) gdy nie ma tam nieograniczonej szybkosci.
        480 konny motor do jazdy po ulicach? Typowy amerykanski idiotyzm
        Silniki diesel TDI jak w Europie to jest madre. Mialem w Europie
        na wakacjach Turbo Disel motor home.....cacko. U nas w Kanadzie
        10 cyl. motor a wcale lepiej i szybciej nie jechal tylko zre
        benzyne i zanieczyszcza srodowisko.
        • markk Re: Pokaz samochodowych piękności w Detroit 05.01.04, 22:09
          Gość portalu: andrzej z Vancouver napisał(a):

          > Oczywiscie ze amerykanie nigdy nie liczyli sie z papraniem
          > powietrza. Najwazniejsze dla nich to mocne auto, co z tych koni
          > (np. 480KM Chrysler) gdy nie ma tam nieograniczonej szybkosci.
          > 480 konny motor do jazdy po ulicach? Typowy amerykanski idiotyzm
          > Silniki diesel TDI jak w Europie to jest madre. Mialem w Europie
          > na wakacjach Turbo Disel motor home.....cacko. U nas w Kanadzie
          > 10 cyl. motor a wcale lepiej i szybciej nie jechal tylko zre
          > benzyne i zanieczyszcza srodowisko.

          Silniki diesla montuje sie w wersjach samochodow na biedniejsze rynki. W USA
          gdzie normy spalin byly zawsze znacznie surowsze silniki diesla nie nadawaly
          sie do uzytku z uwagi na inherentnie wieksza ilosc spalin. W praktyce
          nowoczesne silniki diesla sa znacznie czystsze i ewentualnie z dodatkowymi
          urzadzeniami mozna je zblizyc do spelniania surowszych norm amerykanskich ale
          pozostaje nadal znacznie wyzsze cena diesla w USA niz zwyklej benzyny. Poza
          tym silniki benzynowe sa znacznie cichsze
          • Gość: mara Re: Pokaz samochodowych piękności w Detroit IP: 134.99.135.* 06.01.04, 08:05
            decyzja czy kupuje diesel czy benzynowy zalezy wylacznie od cen
            paliw. W Europie jest diesel wszedzie tanszy nz benzyna.
            Amerykamie placa za litr benzyny pomiedzy 25 a 30 centow.
            Kto jezdzilby w Polsce przy takich cenach dieslem albo
            przerabiabial na gaz?
            • markk Re: Pokaz samochodowych piękności w Detroit 06.01.04, 14:54
              Gość portalu: mara napisał(a):

              > decyzja czy kupuje diesel czy benzynowy zalezy wylacznie od cen
              > paliw. W Europie jest diesel wszedzie tanszy nz benzyna.
              > Amerykamie placa za litr benzyny pomiedzy 25 a 30 centow.
              > Kto jezdzilby w Polsce przy takich cenach dieslem albo
              > przerabiabial na gaz?

              W USA ceny benzyny czy diesla nie stanowia powaznej roznicy w eksploatacji
              pojazdu choc ceny diesla sa wyzsze niz benzyny. Glowny problem to sa znacznie
              wyzsze normy czystosci powietrza i to jest problem glownie dla producentow
              ktorzy dlatego montuja silniki diesla w samochody przeznaczone na biedniejsze
              rynki gdzie ceny paliw maja materialny wplyw na eksploatacje pojazdu.

              mk
    • Gość: Vlad samochody z US są zajebiście zajebiste IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.01.04, 21:04
      ale tylko z lat 60,70,80 takie jak Dodge Charger,Shelby gt500,
      Chevy Camaro SS,Chevy Impala. to były auta, teraz już stany
      staczają się:-(
      • markk Re: samochody z US są zajebiście zajebiste 05.01.04, 21:37
        Gość portalu: Vlad napisał(a):

        > ale tylko z lat 60,70,80 takie jak Dodge Charger,Shelby gt500,
        > Chevy Camaro SS,Chevy Impala. to były auta, teraz już stany
        > staczają się:-(

        To jest qwestia gustu ale tez i ogolnej mody. Od ponad 20 lat modniejsze staly
        sie w USA znacznie wieksze SUVs wiec tradycyjne zwykle samochody stracily
        gwaltownie spory procent rynku i najbardziej ze zwyklych samochodow ucierpialy
        wszelkiego rodzaju takie sportowe czy usportowione samochody. Kiedy w latach
        60tych i 70 tych drugi czy trzeci samochod kupowalo sie z reguly sportowy to
        ten segment prawie zupelnie zniknal od 20 lat i zamiast w zamian jako drugi
        czy trzeci samochod kupowalo sie przewaznie jakis potezny SUV w stylu Hummer
        czy Suburban.

        W ostatnich 10 latach rynek staje sie "saturated" ta kategoria pojazdow w USA
        i teraz kiedy potezne SUVs dominuja na drogach i przestaly byc drugim czy
        trzecim samochodem wyglada na to ze moze nastapic powrot do zakupow
        tradycyjnych i sportowych samochodow jako drugi czy trzeci pojazd.
        mk
        • Gość: gosc Re: samochody z US są zajebiście zajebiste IP: *.hrl.com 05.01.04, 21:58
          jak bardzo firmy amerykanskie walcza z konkurencja widac jak wielk e upusty stosuje , np wiele modeli wszytkich firm maja obnizki
          cen od 3 tys nawet do 8 tys dolarow, albo finansowanie zakupu za darmo,zero procent za kredyt na 48 lub 60 miesiecy splat, nie ma
          tych upustow na samochody japonskie czy tym bardziej niemieckie i mimo wszystko bardzo wielke ludzi kupuje nie amerykanskie
          samochody. Ta walka firm amerykanskich jest wyniszczajaca finansowo te firmy, koszty produkcji tutaj sa za wysokie w porownaniu
          z Japonia, natomiast niemiecki produkt w mentalnosci tutejszej jest najsolidniejszy.Kazdy chce miec BMW lub Mercedesa
          • markk Re: samochody z US są zajebiście zajebiste 05.01.04, 22:35
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > jak bardzo firmy amerykanskie walcza z konkurencja widac jak wielk e upusty
            sto
            > suje , np wiele modeli wszytkich firm maja obnizki
            > cen od 3 tys nawet do 8 tys dolarow, albo finansowanie zakupu za darmo,zero
            pro
            > cent za kredyt na 48 lub 60 miesiecy splat, nie ma
            > tych upustow na samochody japonskie czy tym bardziej niemieckie i mimo
            wszystko
            > bardzo wielke ludzi kupuje nie amerykanskie
            > samochody. Ta walka firm amerykanskich jest wyniszczajaca finansowo te
            firmy, k
            > oszty produkcji tutaj sa za wysokie

            Koszt produkcji mozna zmniejszyc i zawsze przeniesc do innego kraju.
            Ostatecznie w USA nikt nie dba gdzie samochody sa produkowane i tak prawde
            mowiac to w wielu wypadkach samochody GM, Forda i Chryslera zawieraja wiecej
            podzespolow z innych krajow niz niektore modele samochodow marki Honda, Toyota
            czy Mercedes.

            Inna sprawa to jest ksztaltowanie sie cen w dolarach w USA i poniewaz ceny
            powiedzmy Mercedesa czy BMW sa w dolarach takie same lub nizsze niz rok czy
            dwa lata temu i dodatkowo w USA nikt nie kupuje samochodu za cene detaliczna
            ale wymaga powaznych upustow i zerowego oprocentowania to zdarzaja sie
            sytuacje ze ten sam nowy luksusowy samochod w USA mozna kupic za mniej niz
            polowe ceny powiedzmy w Niemczech.

            mk
    • Gość: q Re: Pokaz samochodowych piękności w Detroit IP: *.brucepower.com 05.01.04, 22:26
      Amerykanskie uwielbianie ekologii polega na tym, ze buduje sie
      tam samochody, ktorymi mozna wjechac po kazdej drodze do kazdego
      kanionu i na kazda gore, aby potem podziwiac widoki przyrody bez
      ruszania d... na zewnatrz.
      Wazne tez jest to, aby pojemnosc silnika, liczba cylindrow,
      maksymalna szybkosc i zuzycie paliwa wyrazaly sie jak
      najwiekszymi liczbami.
      SUV-y na zlom!
      • markk Re: Pokaz samochodowych piękności w Detroit 05.01.04, 22:53
        Gość portalu: q napisał(a):

        > Amerykanskie uwielbianie ekologii polega na tym, ze buduje sie
        > tam samochody, ktorymi mozna wjechac po kazdej drodze do kazdego
        > kanionu i na kazda gore, aby potem podziwiac widoki przyrody bez
        > ruszania d... na zewnatrz.
        > Wazne tez jest to, aby pojemnosc silnika, liczba cylindrow,
        > maksymalna szybkosc i zuzycie paliwa wyrazaly sie jak
        > najwiekszymi liczbami.
        > SUV-y na zlom!

        Samochod, podobnie jak dom, etc. kazdy kupuje tylko taki na jaki jest go stac.
        Z reguly na zakup nowego samochodu wydaje sie ekwiwalent 3-4 miesiecznych
        zarobkow kiedy na kupno domu ekwiwalent 3-4 letnich zarobkow. Wydaje mi sie ze
        podobnie jest w reszcie swiata i po prostu rozmiar samochodu, czy jego moc
        etc. zalezy najbardziej od mozliwosci finansowych kupujacego. Kazdy kupuje
        najlepszy, najwiekszy, i najlepiej wyposazony samochod na jaki go stac.
        mk
      • Gość: as amerykanscy eksperci z polski IP: *.client.attbi.com 05.01.04, 22:53
        Pisze taki jeden dupek "mi sie wydawalo" no wlasnie gowno wiesz o
        ameryce a to co wiesz to ci sie wydaje. Cos slyszales o
        katalizatorach, ale dobrze nie wiesz co to takiego. Slyszales o
        corocznym tescie na emisje spalin, ale dobrze nie wiesz o co
        chodzi. Duza slyszales o USA ale dobrze nie wiesz co. Glupi
        smierdzielu jeden z drugim. Nie krytykuj czegos o czym nie masz
        zielonego pojecia.
    • Gość: mc gregor Re: Pokaz samochodowych piękności w Detroit IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.04, 01:02
      Gość portalu: KRzychu napisał(a):

      > A od kieedy to amerykanie uwielbiaja ekologie?? zawsze
      wydawalo
      > mi sie ze jest odwrotnie
      no i widzisz jakis ty glupi
    • Gość: JBS - Canada Zla konstrukcja+partackie wykonanie=US car IP: 199.243.5.* 06.01.04, 01:15
      Ale kiedys tak nie bylo. W latach 50-tych i 60-tych samochody
      amerykanskie krolowaly. Byly najsolidniejsze.
      Dzisiaj wszystko zeszlo na psy. Auto amerykanskie to oferta albo
      dla upartych US patriotow, co to za wszelka cene chca ratowac
      rodzima motoryzacje, albo dla tych, co na nic innego nie moga
      sobie pozwolic. Jakosc wykonania pojazdow amerykanskich jest
      bardzo niska, silniki w wiekszosci OHV czyli przedpotopowe,
      automatyczna skrzynia biegow nie przystosowana do wyzszych
      predkosci (nie probowac na niemieckich autobahnach-rozleci sie),
      zawieszenie takie, ze wylatujesz na zakrecie, siedzenia tak
      niewygodne (za miekkie)... i tak dalej.
      Przez ponad 20 lat pobytu na tym kontynencie tylko raz mialem
      amerykanskie auto: 1990 Pontiac Bonneville. Gdy samochod mial 5
      miesiecy pozbylem sie go. Od 1991 roku kupuje albo biore w lease
      wylacznie samochody marki Audi. Jest to kosztowna przyjemnosc,
      ale warto.
      • Gość: qwf Re: Zla konstrukcja+partackie wykonanie=US car IP: 5.5R* / *.kodak.com 06.01.04, 01:20
        Napisz ile placisz za lease cymbale?
        Nowy Chevy Cavalier kosztuje 11.500 +tax...
        • Gość: dwa Re: Zla konstrukcja+partackie wykonanie=US car IP: 5.5R* / *.kodak.com 06.01.04, 01:22
          moj pontiac grand am juz 13lat.Ani sladu rdzy.Po 13 latach wymienilem tylko
          shocks.
          • Gość: inzynier Re:Bzdura IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 06.01.04, 03:07
            NIektorzy szanowni dyskutanci na tym forum staropolskim zwyczajem pokazuja swoja
            dyletancje i wyglaszaj opinie nie majc zupelnie pojecia o czym pisza. To zupelnie jak
            ksiadz mowiacy o skecie - nie uprawiam, ale slyszalem, ze jest bardzo przyjemny.
            Mieszkam w michigan i pracuje w przemysle samochodowym. Pare uwag dla "
            znawcow". Samochody amerykanskie sa dostosowane na rynek amerykanski. Szybkosc
            maksymalna j=nbie jest tak wazna, bowiem jest ograniczenie szybkosci (podobnie jak
            we wiekszosci krajow europejskich i Japonii),ale na autostrdach bardzo wazne jest
            przyspiesznie. Samochodem jezdzi sie czesto wiele godzin. Sprawa bezpieczenstwa
            ikomfortu jest rzecza najwazniejsza. Amerykanie pierwsi wprowadzili poduszki
            bezpieczenstwa, podglowki w siedzeniach, nawet takie "glupoty" jak miejsca na kubki na
            kawe. Jakosc samochodow amerykanskich bardzo sie poprawila, a np. niektorych
            europejskich bardzo sie pogorszyla, np. o dziwo Mercedesa i Saaba ja jezdze "malym"
            Cadillaciem (CVS) i bardzo go sobie chwale.
            Wiekszosc "japonczykow" na rynku amerykanskim jest produkowana w Stanach i nawet
            w Joponii wola kupowac Hondy produkowane w Ohio !
            • Gość: niemaznaczenia Nie ma pojecia IP: *.watrfd01.mi.comcast.net 10.01.04, 01:33
              NIektorzy szanowni dyskutanci na tym forum staropolskim zwyczajem pokazuja
              swoja
              dyletancje i wyglaszaj opinie nie majc zupelnie pojecia o czym pisza. To
              zupelnie jak
              ksiadz mowiacy o skecie - nie uprawiam, ale slyszalem, ze jest bardzo
              przyjemny.
              Mieszkam w michigan i pracuje w przemysle samochodowym. Pare uwag dla "
              znawcow". Samochody amerykanskie sa dostosowane na rynek amerykanski. Szybkosc
              maksymalna j=nbie jest tak wazna, bowiem jest ograniczenie szybkosci (podobnie
              jak
              we wiekszosci krajow europejskich i Japonii),ale na autostrdach bardzo wazne
              jest
              przyspiesznie. Samochodem jezdzi sie czesto wiele godzin. Sprawa
              bezpieczenstwa
              ikomfortu jest rzecza najwazniejsza. Amerykanie pierwsi wprowadzili poduszki
              bezpieczenstwa, podglowki w siedzeniach, nawet takie "glupoty" jak miejsca na
              kubki na
              kawe. Jakosc samochodow amerykanskich bardzo sie poprawila, a np. niektorych
              europejskich bardzo sie pogorszyla, np. o dziwo Mercedesa i Saaba ja
              jezdze "malym"
              Cadillaciem (CVS) i bardzo go sobie chwale.
              Wiekszosc "japonczykow" na rynku amerykanskim jest produkowana w Stanach i
              nawet
              w Joponii wola kupowac Hondy produkowane w Ohio !


              -------------------------------------------------------------------------------
              -
              jak widzisz po moim ip tez mieszkam w MI.
              Jesli pracujesz w w biznesie samochodowym to nie wiem skad bierzesz takie
              informacje ze poduszki powietrzne i zaglowki zostaly wymyslone przez
              amerykanow (wydaje mi sie ze airbagi byly wprowadzone przez mercedesa a
              zaglowki przez Volvo, ale moge sie mylic)
              Poza tym to prawda ze samochody amerykanskie to jedno wielkie gowno, chociaz
              musze przyznac ze jakosc cadillaca w ostatnich latach sie nieco poprawila, i
              twoj CTS (mowisz CVS, chyba mylisz z CVS Pharmacy, bo nie znam cadillaca CVS,
              lol) jest wozem nie do konca nie udanym.
              Ale jeszcze wieksza bzdura jest ze japonczycy wola Hondy z Ohio. Honda S2000
              (podobnie jak nieprodukowana juz Prelude) jest robiona tylko i wylacznie w
              japoni (chociaz Prelude w ostatnich lataach robiono takze w stanach0.
              Nie widze mozliwosci zeby Japonczycy woleli placic clo i extra za dostawe zeby
              tylko kupic samochod robiony w ameryce. Nie wszyscy na swiecie uwazaja
              wszystko co amerykanskie za najlepsze.
              Samochody europejskie i japonskie rzucaja amerykanow na kolana (czego ciagle
              wielu redneckow w stanach mie moze zaakceptowac).
              Osobiscie jezdze Mitsubishi Evolution VIII i ciagle kierowcy Mustangow
              wysmiewaja mojego four-bangera za wyglad i mala pojemnosc, az zobacza moje
              tylne swiatla, haha.
              • Gość: niemazanczenia Re: Nie ma pojecia IP: *.watrfd01.mi.comcast.net 10.01.04, 02:11
                musze przyznac Ci racje ze to amerykanie wynalezli airbag, ale
                to nie zmienia faktu ze amerykanskie samochody sa beznadziejne

                Co do bezpieczenstwa, rowniez musze przyznac ci racje.
                Amerykanie uwazaja ze najbezpieczniejsi sa w swoich wielkich
                SUV's i dlatego tak duzo samochodow tego typu jezdzi po
                amerykanskich drogach (niestety)
          • Gość: maruda Re: Zla konstrukcja+partackie wykonanie=US car IP: *.gdynia.mm.pl 06.01.04, 03:35
            Gość portalu: dwa napisał(a):

            > moj pontiac grand am juz 13lat.Ani sladu rdzy.Po 13 latach
            wymienilem tylko
            > shocks.

            I ile nie nim przejechałes. 10000?
      • markk Re: Mierne Auta 06.01.04, 01:43
        Gość portalu: JBS - Canada napisał(a):

        > Ale kiedys tak nie bylo. W latach 50-tych i 60-tych samochody
        > amerykanskie krolowaly. Byly najsolidniejsze.
        > Dzisiaj wszystko zeszlo na psy. Auto amerykanskie to oferta albo
        > dla upartych US patriotow, co to za wszelka cene chca ratowac
        > rodzima motoryzacje, albo dla tych, co na nic innego nie moga
        > sobie pozwolic. Jakosc wykonania pojazdow amerykanskich jest
        > bardzo niska, silniki w wiekszosci OHV czyli przedpotopowe,
        > automatyczna skrzynia biegow nie przystosowana do wyzszych
        > predkosci (nie probowac na niemieckich autobahnach-rozleci sie),
        > zawieszenie takie, ze wylatujesz na zakrecie, siedzenia tak
        > niewygodne (za miekkie)... i tak dalej.
        > Przez ponad 20 lat pobytu na tym kontynencie tylko raz mialem
        > amerykanskie auto: 1990 Pontiac Bonneville. Gdy samochod mial 5
        > miesiecy pozbylem sie go. Od 1991 roku kupuje albo biore w lease
        > wylacznie samochody marki Audi. Jest to kosztowna przyjemnosc,
        > ale warto.

        Kup sobie Infinity, Saturn, Acura, Lexus, Lincoln czy Cadillac to bedziesz
        zadowolony. Pontiac i Audi zawsze nalezaly do tych miernych przecietnych marek.
        www.jdpa.com/studies_jdpower/pressrelease.asp?StudyID=753&CatID=1mk
        • Gość: . Mark,nie jezdze audi,ale ten dawny"poor man merc" IP: *.server.ntli.net 06.01.04, 03:22
          jest dzisiaj doskonalym wozem; w testach przewyzsza BMW, bije je tez
          wykonczeniem, luksusem wnetrza. Niestety, ma fatalny serwis nawet w Europie -
          wyobrazam sobie, co za oceanem... Nie skreslaj sobie z gory tej marki - jak
          bedziesz w poblizu dealera to dobrze sie tym wozom przyjrzyj, sprawdz sam, nie
          kieruj sie marka... Lepszy, jak wspomnialem, od BMW i Jaguara (jasne, w klasie
          najdrozszych modeli tych marek; dla tanich wersji testow porownawczych nikt nie
          przeprowadza). W najnowszych modelach stylistyka lepsza od mercedesa; S8
          polecam - kiedys prowadzilem.
          • markk Re: Mark,nie jezdze audi,ale ten dawny"poor man m 06.01.04, 04:02
            Gość portalu: . napisał(a):

            > jest dzisiaj doskonalym wozem; w testach przewyzsza BMW, bije je tez
            > wykonczeniem, luksusem wnetrza. Niestety, ma fatalny serwis nawet w Europie -

            > wyobrazam sobie, co za oceanem... Nie skreslaj sobie z gory tej marki - jak
            > bedziesz w poblizu dealera to dobrze sie tym wozom przyjrzyj, sprawdz sam,
            nie
            > kieruj sie marka... Lepszy, jak wspomnialem, od BMW i Jaguara (jasne, w
            klasie
            > najdrozszych modeli tych marek; dla tanich wersji testow porownawczych nikt
            nie
            >
            > przeprowadza). W najnowszych modelach stylistyka lepsza od mercedesa; S8
            > polecam - kiedys prowadzilem.

            Audi w USA od dziesiatek lat utrzymywal sie na dnie rankingow obojetnie czy
            czy gdy rozchodzilo sie o jakosc, serwice czy satysfakcje uzytkownikow. W
            rzeczywistsoci w ostatnich latach jakosc samochodow AUDI podniosla sie
            znacznie ale w porownaniu do reszty samochodow dostepnych na rynku AUDI
            zajmuje mierne miejsca w kazdej kategorii rankingow. Zobacz tylko dla
            przykladu w satysfakcji uzytkownkikow (CSI) marka AUDI znajduje sie na dole
            rankingu samochodow z europy:

            www.autointell-news.com/News-2003/July-2003/July-2003-5/July-30-03-p8.htm

            Jezeli rozchodzi sie o jakosc czyli najmniejsza ilosc usterek po trzech latach
            uzytkowania to od wielu lat najlesza marka to Lexus (najlepsze 10 marek
            ponizej)

            Lexus 163
            Infiniti 174
            Buick 179
            Porsche 193
            Acura 196
            Toyota 201
            Cadillac 209
            Lincoln 212
            Honda 218
            Mercury 240

            Audi tutaj zawsze znajduje sie ponizej sredniej czyli na dnie kazdego
            rankingu. Co do jakosci Mercedesow to tez firma zeszla na psy i w tej chwili w
            firmie DaimlerChrysler samochody Dodge i Chrysler sa wyzszej jakosci (mniejsza
            ilosc usterek) niz Mercedes i pojazdy JEEP sa tam jedynie jeszcze gorszej
            jakosci (wieksza ilosc usterek).

            W rzeczywistosci samochody marki Mercedes sa gorsze jakosciowo (posiadaja
            wiecej usterek) niz samochody Plymuth czyli marki tej firmy ktora juz nie
            istnieje:

            www.businessweek.com/magazine/content/03_29/b3842050.htm
            mk
            • Gość: . Marcedes stracil, gdy sie zwiazal z Amerykanami:po IP: *.server.ntli.net 06.01.04, 06:40
              takich gownach jak A klasa i - uczciwszy uszy - Smart, trudno te marke
              traktowac jak...marke. Tu nawet juz i mercedes-McLaren nie pomoze; polecialo
              tez wzornictwo - linia robi sie brzydka!
              Niemniej wychodza tu rzeczy ciekawe z tej listy, ktora podales: w Brytanii
              inaczej ona wyglada!!! To triki marketingowe, te rankingi - ot co. Nb. Lexus
              jest w UK tanim (jest wytwornia Toyoty gdzies w Midlands; robia i Lexusa) i
              zupelnie nieprestizowym wozem, bo "japonczyk". Amerykanskie wozy typu lincolna
              uwazane sa za dobre dla prolos na wesela i pogrzeby; choc klasyki z lat 60-70,
              V8 sa w cenie. Jasne, ze na liscie USA nie ma tego, co jest w UK: tu na czele
              listy jest Bentley Continental i Aston Martin. Porsche - zalezy od modelu, bo
              przeciez nie Boxer; ferrari - zawsze i wszedzie, choc to nie woz do jazdy -
              scislej: tylko do rajdowej jazdy. 4WD to woz "footballers" i "ratcatchers" -
              wieczny dowcip calej Europy jako symbol tragicznie zlego gustu i braku
              wszelkiej klasy, lacznie z Cherokee i G-wagen (te sa dopuszczalne tylko w
              latyfundiach ziemskich). I jeszcze jedno: w USA ciezko poznac walory szybkich
              wozow przy waszych ograniczeniach szybkosci i stanie - niestety - highways: po
              UK i Niemczech (jeszcze przed zjednoczeniem) stan waszych drog byl dla mnie
              negatywnym szokiem...
              • greenblack Re: Marcedes stracil, gdy sie zwiazal z Amerykana 08.01.04, 21:03
                Gość portalu: . napisał(a):

                Nb. Lexus
                > jest w UK tanim (jest wytwornia Toyoty gdzies w Midlands; robia i Lexusa)

                Lexusy, poza RX300/330, robią tylko w Japonii.
    • Gość: Konrad BREDNIE IP: *.proxy.aol.com 06.01.04, 02:45
      Gdzie ta gazeta znajduje dziennikarzy? Pisanie, ze Amerykanie
      uwielbiaja ekologie to dowod completnej ignorancji co sie dzieje
      na amerykanskim rynku samochodowym. Wiekszosc Amerykanow to
      spasione narcyzy z kompleksem krotkiego i slabego penisa co
      probuja kompensowac kupujac dlugie i mocne samochody. Po co komu
      400 albo wiecej koni mechanichnych przy smiesznych
      ograniczeniach szybkosci na ich autostradach i prawie kompletnym
      braku umiejetnosci prowadzenia samochodu.
    • Gość: obcy Re: Pokaz samochodowych piękności w Detroit IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.01.04, 03:03
      Gość portalu: KRzychu napisał(a):
      > A od kiedy to amerykanie uwielbiaja ekologie?? zawsze wydawalo
      mi sie ze jest odwrotnie
      ---to Tobie sie wydawalo, ze ekologia uwielbia amerykanow?
      Bardzo ciekawe stanowisko.

    • Gość: x4z Zaraz... ekologii nie lubi tylko her Bush. Nieprawdaz? IP: *.ras10.nynyc-t.alerondial.net 06.01.04, 04:07
      Gość portalu: KRzychu napisał(a):

      > A od kieedy to amerykanie uwielbiaja ekologie?? zawsze
      wydawalo
      > mi sie ze jest odwrotnie
    • Gość: ja To nie slyszales o Kalifornii IP: *.rocsth01.mi.comcast.net 06.01.04, 06:54
      ktora ma najbardziej rygorystyczne przepisy ekologiczne na
      swiecie, a stanowi prawie 15% rynku Stanow.
      • Gość: Pow!slak Re: To nie slyszales o Kalifornii ??? (!) IP: *.oak.inreach.net 06.01.04, 09:07
        A ja mieszkam w Kaliforni i widze wokolo setki samochodow terenowych i
        polciezarowek (pikapow ;), ktore pala jak smoki i smrodza, a efekty widac
        codziennie w postaci smogu nad LA, SF Bay i autostrada 680 na przyklad. Poza
        tym glosno rycza te samochody i sluza do wozenia sie w te i nazad jednej osoby.
        HUMMERY to juz wariactwo do kwadratu - 12 mil z galona. Moja Saabina przejedzie
        przynajmniej 28 mil na galonie benzyny.
        • markk Re: To nie slyszales o Kalifornii ??? (!) 06.01.04, 14:48
          Gość portalu: Pow!slak napisał(a):

          > A ja mieszkam w Kaliforni i widze wokolo setki samochodow terenowych i
          > polciezarowek (pikapow ;), ktore pala jak smoki i smrodza, a efekty widac
          > codziennie w postaci smogu nad LA, SF Bay i autostrada 680 na przyklad. Poza
          > tym glosno rycza te samochody i sluza do wozenia sie w te i nazad jednej
          osoby.
          >
          > HUMMERY to juz wariactwo do kwadratu - 12 mil z galona. Moja Saabina
          przejedzie
          >
          > przynajmniej 28 mil na galonie benzyny.

          Dla GM Saab to jest tylko nastepna marka samochodowa nie przynoszaca wiele
          zysku i potrzeba upustow, rabatow aby cokolwiek sprzedac kiedy Hummer to jest
          jedna z najlepiej sie sprzedajacych marek firmy GM i jednoczesnie jedna z
          najbardziej zyskownych.

          Tak naprawde to co to za roznca w eksploatacji samochody czy samochod pali
          60,28 czy 10 mpg jezeli on kosztuje $50,000 czy $100,000 i kto normalny dba o
          to?

          mk
          • Gość: Uncle Bill Ekologia -- tak, ale Cadillac-a nie oddam! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.01.04, 23:21
            Panowie
    • Gość: s Re: Pokaz samochodowych piękności w Detroit IP: *.dobrcz.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 10:24
      Amerykanie i ekologia? To chyba nieporozumienie, ich samochody
      spalają ogromne ilości paliwa, do tej pory nie podpisali
      porozumienia z Kioto o ograniczeniu emisji szkodliwych
      substancji do atmosfery, więc nie piszcie "bzdetów"!
      • Gość: ro Re: Pokaz samochodowych piękności w Detroit IP: *.54.153.234.tisdip.tiscali.de 13.01.04, 23:17
        A już najzabawniejszy był kolega, który twierdził, że
        amerykańskie samochody wydalają czyściejsze gazy niż powietrze
        na zewnątrz. Przy pojemnościach skokowych silników ich osobowych
        ciężarówek, którymi jeżdzą...
        Może mają jakieś tajne a skomplikowane katalizatory CO/CO2?
        Może już jeżdżą na paliwie wodorowym i z rury wydechowej dobywa
        się jeno para wodna? Kto ich tam wie? Kto nadąży z tym
        amerykańskim postępem?

        Uwielbiam Stany za piękny, dziecięcy entuzjazm Amerykanów,
        szczególnie w wydaniu gorliwych neofitów urodzonych w Polsce.

        Powodzenia życzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka