pinky33 Re: Ciągle klne... 21.10.09, 19:30 no ja przeklinam jak sie wkurze albo jak mnie ktos wkurzy. Nie lubie jak dziewczyny przeklinaja przy chlopakach ;D Odpowiedz Link Zgłoś
heartbeats Re: Ciągle klne... 21.10.09, 19:41 ja też kilkanaście próbowałam odzwyczaić się od przeklinania. ale to jest normalnie silniejsze ode mnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
brutal_barbie Re: Ciągle klne... 21.10.09, 19:42 Heh, ja też przeklinam, ale w mniejszym stopniu. U nas w szkole to normalka. Odpowiedz Link Zgłoś
nisiaxxx Re: Ciągle klne... 21.10.09, 19:57 nie przejmuj sie ja tez nie wiem jak mam z tym skonczyc Odpowiedz Link Zgłoś
ladyy Dzięki 21.10.09, 20:03 Większość bardzo mi pomogła dzięki No ale niektóre to normalnie szok , że cośtam, cośtam że np nie umiem wyluzować. I czuję się niedowartościowana?. lol2 A wiecie co ja wam powiem odniosłam sukces przeklnęłam dzisiaj tylko raz! A z tym że klne w domu to tylko gdy nikt mnie nie słyszy, Klne dlatego że w naszej klasie z 15 osób na 23 klnie, a co drugie ich słowo to przekleństwo Jakby moi rodzice dowiedzieli się że klne no to karambol... Najbardziej spodobało mi sie żeby ktoś mnie walił, Mam nadzieję że wystopuje Jeszcze raz wielkie DZIĘKI Odpowiedz Link Zgłoś
rybka5510 Ta co ma sposób na przeklinanie... 21.10.09, 20:05 Moja przyjaciółka strasznie klęła. Chciała przestać no i wpadlyśmy na pomysł. Za każde przekleństwo " placiła " mi 20 groszy. Tak przez dwa tygodnie chodziłam z nią krok w krok. Już po dwóch tygodniach nie przeklinała, więc oddałam jej kasę, ale jakby się nie poprawiła się to bym jej nie oddała. Ty też tak możesz, a jak nie masz za bardzo kasy, to nie twoja kumpela z każdym przekleństwem mocno cię uszczypnie Odpowiedz Link Zgłoś
vanesska123 Re: Ciągle klne... 21.10.09, 20:08 Ja z reguły nie klne, czasem mi sie wymsknie, ale ja się wkurzę na brata albo na kogoś lub coś innego, to zaczynam strasznie przeklinać. Poproste nie mogę się opanować. Nie wiem po co niektóre dziewczyny przeklinają co drugie słowo. Dla szpanu??? Żeby popisać się przed chłopakami? Odpowiedz Link Zgłoś
cementry_drive Re: Ciągle klne... 21.10.09, 20:08 nie ty jedna ; ) tez klne jak szewc. po za tym jestem wredna, zlosliwa, msciwa, zadziorna, zbyt szczera i wgl. ale mi to nei przeszkadza. taka juz jestem i juz, jezeli komus cos nie pasuje to niech sie ze mna nei zadaje i po problemie ; P Odpowiedz Link Zgłoś
aguulka Re: Ciągle klne... 21.10.09, 20:11 hmm no nie wiem . może pomyśl sobie tak . przecież to takie puste , inne laski robią wszystko żeby je zauważyć, a zwłaszcza przeklinają . chcą być kimś i klną jak szewce , też mi się czasem zdarza, ale czasem . a nie ciągle. więc może popatrz na te inne ' gwiazdy ' ze swojego gimnazjum, a potem dojdź do wniosku, że nie chcesz taka być , trzymam kciuki . Odpowiedz Link Zgłoś
kemka1996 Przeklinanie 21.10.09, 20:12 Jak poszłąm do gimnazjum to sie nie zmieniłam. Czasami, jak nie chce przeklnąć przy ludziach to poprostu mówie krócej. np. zamiast brzydkiego ku... mówię kur... ( może to oznaczać ilość zwierząt w kurniku) , albo zamiast spie...j spier... wiadomo wtedy ze się denerwuje ale nie jest to brzydkie.W ten sposób mozna się odzwyczaic. trzeba sie pilnowac !! Odpowiedz Link Zgłoś
olla2205 Re: Ciągle klne... 21.10.09, 20:17 Niestety też mam z tym problem, więc nie pomogę.. ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
joe97 Re: Ciągle klne... 21.10.09, 20:20 Mnie to się zaczeło w 6, a nawet w 5 klasie podstawówki. I to przez 1 nową dziewczynę w szkole... Ale z natury jestem spokojna, więc żadko klnę. Po prostu klnij kiedy jesteś na prawdę zła. Odpowiedz Link Zgłoś
inka_love_nick Re: Ciągle klne... 21.10.09, 20:33 Ja też tak miałam, ale udał m sie to powstrzymać, jakos przemineło. Wszkole zdarz się mi przeklnąc, ale to chyba normalne jak się jest wkurzonym. Jesli ja dałam sobie radę(a zaczęłam klnąc jak byłam w 4 klasie, teraz mi wstydl() to i ty ladyy Odpowiedz Link Zgłoś
jonas_girl. Re: Ciągle klne... 21.10.09, 20:38 a ja z tym nie mam problemu że przeklinam Odpowiedz Link Zgłoś
luciferian Re: Ciągle klne... 21.10.09, 20:50 a ja tam lubie klac, jak czlowiek przeklnie to staje sie spokojniejszy i mniej boli jak sie zranimy :d ogolnie kontroluj sie i mysle ze bedzie dobrze :d ja tez zaczelam sie troche kontrolowac, bo ostatnio tak rzucam tymi k u r w a m i ze latajacy burdel bede mogla niedlugo otworzyc, ale ogolnie troche poprzeklinac nie zaszkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
paula6060 Re: Ciągle klne... 21.10.09, 20:52 moje koleżanki zakładały recepturki na rękę i jak klneły to albo inna jej strzelała z gumki albo sama to robiła xD Ja też zaczęłam klnąć jak poszłam do gim ale sie pilnuje i w domu nie przeklinam, ale przy mojej siostrze to trudne bo w internacie tak się nauczyła klnąć że ja się przyzwyczajam Odpowiedz Link Zgłoś
lolciax Re: Ciągle klne... 24.10.09, 08:19 ja klne ale staram siemówić o kurcze kurka wodna itp Odpowiedz Link Zgłoś
madziulka515 mam to samo 21.10.09, 20:54 mówią żebym sobie zmieniła kur. na co innego ale ja po prostu gadam i zaczęło się w 1 gim teraz 2 i to samo w wakacje jakoś inaczej a potem znowu więc wiem co czujesz i sama nie wiem co robić Odpowiedz Link Zgłoś
dorrrocia ;) 22.10.09, 17:11 Ja nie klnę. Może kilka razy w życiu przeklęłam. Jeśli co to w myśli, ale to nic nie znaczy. Zauważyłam, że ostatnio zaczynam mówić często cholera( wiem że to nie jest wielki przekleństwo),ale to mi się coraz częściej zdarza. A o takiego czegoś się zaczyna. Wiem że w odpowiedziach trzeba było napisać jak Ci w tym problemie pomóc. Więc jeśli Twoje kol też tak mają, to zróbcie coś takiego że w zamian za 1 przeklnięcie robić 1 jakąś rzecz.( nie mogę zabardzo ci poradzić bo nie mam zabarfdzo problemu z tym) Odpowiedz Link Zgłoś
ktos_1 Re: Ciągle klne... 21.10.09, 20:58 ja tez kiedyś miałam taki problem .. dokładnie rok temu na wakacjach strasznie zaczęłam, ale uspokoiłam się .. to po prostu mnie powoli wkurzało .. znaczy moje własne zachowanie .. przyjaciółka zaczęła się o de mnie trochę od dalac .. a to dla mnie było przykre i postanowiłam z tym po-prostu przestać ... nie wiem jakoś tak po pewnym czasie przeszło no czasem zdarzy mi się coś powiedzieć no ale rzadko to już się zdarza .. { Mozę hamuj się trochę ale jak to juz nie pomaga to może rodzice ci pomogą z tym problem .. no chociaż wiem ze trochę o takich problemach gadać z nimi jest ciezko ... no wlasnie rodzina zauważyła twój problem ?? Odpowiedz Link Zgłoś
givanna_ Re: Ciągle klne... 21.10.09, 21:04 Mam 13 lat . W podstawówce byłam z pozoru cichą i grzeczną dziewczyną . To zmieniło się , kiedy poszłam do gimnazjum .. zrobiłam się strasznie pyskata , chamska i odważna . Ciągle klnę . Nie mogę tego opanować , ale nie wiem czemu przeklinam .. po prostu wszystko mnie przerasta , wszystko denerwuje i przeklinam , ale to przecież nic nie daje .. po prostu nie potrafię się odzwyczaić . Wiadomo ja też nie chce przeklinać , ale nie potrafię przestać .. dziwnie to brzmi , ale nie potrafię tego inaczej określić . Odpowiedz Link Zgłoś
sweetcream Re: Ciągle klne... 22.10.09, 14:40 ja tez miałam ten problem. zaczęłam tak sama od siebie przeklinać. wreszcie stwierdziłam, że dziewczynie to ie pasuje i chciałam się odzwyczaić, ale nie umiałam. poprosiłam moją przyjaciółkę, która także miała dosyć moich przekleństw, aby za każdym razem jak mi się "wymsknie" uderzyła mnie. uderzała mnie pięścią w ramię za każde przekleństwo aż miałam siniaka. i oduczyłam się. jestem jej dozgonnie wdzięczna Odpowiedz Link Zgłoś
dulce12_rbd Re: Ciekawa rada... 21.10.09, 21:16 Ja czasem też przekilnam tylko coś mi się wydaję, że ty więcej... Mam radę poproś kogoś, żeby za każdym razem gdy przeklniesz dał ci w papę.... To pomaga uwierz,,, Odpowiedz Link Zgłoś
hepsio Re: Ciągle klne... 21.10.09, 21:20 ` ja też przeklinam, ale jakoś mnie to nie denerwuje. choć to głupie co tu napiszę, ale jak przeklniesz wrzucaj 10 gr i może przestaniesz ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
hermione A co tam xd... 21.10.09, 21:25 przeklinanie nie jest takie złe! To chyba lepiej powiedzieć sobie taką jedną ku*wę, niż pod wpływem wściekłości kogoś pobić xdd. Ja np. jak się przewrócę to sobie solidnie przeklnę, a nie: "Te nierówności na drogach napawają mnie strasznymi zirytowaniem, nie sądzisz?" xdd Odpowiedz Link Zgłoś
cukierkowa_ Ciągle klne... 21.10.09, 21:29 A zastanawiałyście się, co by było, gdyby jakiś dałn nie powiedział, że tak jest... brzydko? Wtedy nikt by tak tym nie szpanował i nie uznawane by to było jako przekleństwo. Ja osobiście nie widzę nic złego w przeklinaniu, to już jest kwestia przyzwyczajenia. Dla mnie to rozładowywanie emocji i nie wnikam w to, kiedy klnę (przy rodzicach aż tak nie rzucam wulgaryzmami) i czy ktoś przy mnie. Szczerze to wolę klnące osoby, niż przemądrzałe kujony ;dd A jeśli chcesz przestać... to nie ukrywajmy, będzie ci trudno, bo to jest już tak jakby nałóg. Musiałabyś bardzo zwracać uwagę na to, co mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
lokowka Re: Ciągle klne... 21.10.09, 22:36 nie wiem jak ci pomóc ale mam tak samo ostatnio nawet przy nauczycielu do takiej dziewczyny spie...j bo mnie ciągle denerwowała a pan no patrzcie taka kultura a ja w śmiech wiem nie jest śmieszne ale nauczyciel śmieszny Odpowiedz Link Zgłoś
liriel Re: Ciągle klne... 22.10.09, 07:35 Powiem Ci tak jak ja poszłam do gimnazjum, poznałam ludzi i zaczęłam mówić tak jak oni. Czyli przeklinać. Też jestem pyskata i zadziorna i łatwo mnie zdenerwować. Teraz jestem w Liceum i wiesz mam taką koleżankę co przeklina i to przez nią przeklinam. Jednak postanowiłam tego nie robić. Wiem, że to nie jest łatwe, ale silna wola czyni cuda Odpowiedz Link Zgłoś