Ja już mam dosyć ciągle przeklinam!
To zaczęło się wtedy kiedy poszłam do gimnazjum, nowe otoczenie i ciągle mnie ktoś
wkurzał. Wszyscy na początku byli zdziwieni że tak dziewczyna klnie ale teraz się
przyzwyczlili. W wakacje się uspokojiłam a na początek roku znowu.
W domu szkole, kościele, sklepie normalnie wszędzie i przy wszystkich.
A dzisiaj byłam na lekcji języka angielskiego no i głośno przeklnęłam wszystkie lizusy i
pierwszoklasiści zdziwieni, wielkie oczy

.
Normalnie mam dosyć próbuje z tym walczyć ale to nic nie daje...
Do tego jestem zadziorna i pyskata - to też mi przeszkadza no i znowu zaczyna się od
nowa...











