Benjamin Barker, po latach wygnania, wraca do Londynu. Pragnie zemścić się
na okrutnym sędzi Turpinie, który skazał go, by posiąść jego żonę. Spotyka
dawną sąsiadkę, Nellie Lovett, i w swoim dawnym mieszkaniu nad jej zakładem
otwiera nowy zakład fryzjerski, w którym podcina gardła niewinnym klientom,
dokonując swej zemsty i przy okazji zaopatrując panią Lovett w nadzienie do
pasztecików. Okazuje się bowiem, że Turpin, nie zdoławszy przekonać do siebie
żony Todda, zemścił się, a następnie zabrał jego córkę do siebie. Aby nie
narazić się na ponowny proces sądowy u sędziego, Beniamin zmienia swe imię i
nazwisko na Sweeney Todd. Tymczasem Anthony Hope, marynarz, który pomógł
golibrodzie dostać się do Londynu, zakochuje się w Johannie. Jest to córka
Benjamina, którą sędzia Turpin "przygarnął". Obiecuje jej, że ją wykradnie.
Nawet nie wie, że przy tym pomaga Sweeney'owi w morderstwie. Nadszedł przecież
czas, kiedy golibroda z Fleet Street 186 ma się zemścić na sędzim Turpinie i
jego słudze.
Oglądał ktoś? Podobało wam się? Jaka jest wasza ulubiona piosenka z filmu?
Ja uwielbiam Helenę w roli Pani Lovett i Johnny'ego jako tytułową postać.
A ulubione piosenki to:"By the Sea","Worst pies in London","Pirellis miracle
elixir" ,"A littie pirest"