Dodaj do ulubionych

Za 10 lat...

    • po_prostu_inna Re: Za 10 lat... 25.08.10, 08:56
      nie moge sobie kompletnie wyobrazic zycia za 10 lat...sciana
    • klama_kcmil Ja będę... 25.08.10, 09:12
      Psim psychologiem, weterynarzem, podróżniczką, archeologiem, aktorką, albo
      detektywem/policjantką xD. Ślub planuję w wieku ok. 24 lat, bo nie chcę być kolejną zbyt
      młodą dziewczyną po rozwodzie. Dzieci po ślubie, żadnych 'wpadek'.
      • alisou gdyby spełniły się moje najskrytsze marzenia... 25.08.10, 09:18
        ... to uciekłabym sobie na bezludną wyspę, gdzie byłyby delfiny, foki i egzotyczne owoce.

        ale pomyślmy realniej. za 10 lat będę miała 23 lata, tak więc pewnie będę jeszcze na studiach.
        jakie kierunek? to się okaże. najbardziej fascynują mnie tematy, które w podstawówce były
        na przyrodzie. lecz teraz, w gimnazjum rozdzieli mi się i poznam w czym na prawdę jestem
        dobra i co mnie interesuje.
    • angie2 Re: Za 10 lat... 25.08.10, 09:19
      Ja chcę zostać reżyserką
    • smile_peace_ Re: Za 10 lat... 25.08.10, 09:24
      Będę aktorką.. może ;D Albo bd na studiach (aktorskich) xdd
    • inspired_ Będę miała 22 lata. x 33 25.08.10, 11:02
      Nie wiem, chyba będę pracować w wymarzonym zawodzie i szukać męża.? ;33 big_grin
    • renooo17 Re: Za 10 lat... 25.08.10, 12:53
      Za 10 lat będę po studiach administracyjnych.
      Będę szczęśliwą matką i żoną.
      I będę mieszkać w ślicznym mieszkanku w Żyrardowie big_grin
    • jonas_lover mając dwadzieścia trzy lata... 25.08.10, 12:59
      nie wiem, co będze wtedy robiła.

      pewnie będę studiowała. może anglistykę czy coś związanego z pisarstwem itp.

      mężatką pewnie wtedy jeszcze nie będę, chociaż kto wie. xD
    • ne.gra Z tego co mi się wydaje... : ) 25.08.10, 13:09
      Za 10 lat będę dokładnie dwa lata po stażu w (mam nadzieję) moim ośrodku, będę więc od dwóch lat pracowała z autystami jako lekarz psychiatra i psycholog stosowany. Poza tym marzy mi się mąż i ciąża, żeby przed 30 zdążyć z dwójką dzieci. Kocham podróżować i poznawać nowych ludzi, więc mam nadzieję, że i to mnie nie ominie. Poza tym chciałabym mieć męża artystę < 3 to inspirujące dla drugiej połówki też jest. Jakiś aktor teatralny, muzyk, pisarz (chociaż oni są w większości neurotyczni) albo filmowiec. I bardzo bym chciała mieć tak bujne życie towarzyskie jakie teraz mam ^^ i dalej w wolnym czasie czytać, chodzić do teatru, słuchać muzyki, upamiętniać cudowne chwile na filmach i fotografiach i zajmować się pracą charytatywną. Mam nadzieję, że charakterologicznie się zbyt nie zmienię, dalej będę miała aktywne życie i po prostu będę dojrzalszą i dorosłą wersją mnie teraz : )
    • vanell. Re: Za 10 lat... 25.08.10, 13:33
      przekonamy się za 10 lat, nie myślę teraz o tym.
    • yxzw_ Re: Za 10 lat... 25.08.10, 13:41
      Nie mam baldego pojęcia. Mam nadzieje, że nie będzie nudne. c;
    • kingella24 Re: Za 10 lat... bede... 25.08.10, 13:46
      starała się być dobrym człowiekiem smirk
      zawsze jak mnie o to pytają to tak odpowiadam bo uważam że to właściwa odpowiedź

      ps. teraz tez sie staram kiss
    • trufla Re: Za 10 lat... 25.08.10, 17:14
      Będę miała 24 lata.
      Zakończę studiowanie na kierunku instrumentalistyki i będę starała się o pracę w
      warszawskiej filharmonii jako flecistka. Kupię mieszkanie i urządzę je we własnym
      niepowtarzalnym stylu. Wyjdę za mąż za cudownego faceta. Pojadę w jakieś
      niepowtarzalne miejsce na wakacje i będę cieszyć sie życiem.
      A tak naprawdę to nie mam zielonego pojęcia jak potoczą się moje losy. Mam nadzieję,
      że jak najlepiej...
    • linda Re: Za 10 lat... 25.08.10, 17:17
      bede studiowac chyba smile pschologie smile a wiecej nie wiem
    • loff_bieberkaaa Re: Za 10 lat... 25.08.10, 17:17
      orzenie sien z bieberkiem!
    • karolina1997 Re: Za 10 lat... 06.11.10, 15:53
      Ja będę studentką... angielskiego albo historii... albo jednego i drugiego serce
    • enqu Re: Za 10 lat... 06.11.10, 15:59
      nie mam planów ....
      żyję chwilą .
    • blyszczaca Re: Za 10 lat... 06.11.10, 15:59
      Pewnie będę już mężatką ; pp


      ale tak serio co będę robić,za kogo wyjdę itd. to nie wiem ; )
    • ley Re: Za 10 lat... 06.11.10, 16:16
      będę się jeszcze z radością kształcić i dokształcać. zapewne też pracować, ale
      głównie skupiona będę na nauce. studia podyplomowe w mojej wizji przyszłości są
      obowiązkowe. ;p

      chcę być dziennikarką, albo pisarką. co prawda biorę pod lupę bhp i
      architekturę, to tamte dwa marzenia górują nad pozostałymi. c;
      • hellokiciara Re: Za 10 lat... 06.11.10, 16:37
        nie robię planów na przyszłość zakładam że będę kształcić się .
    • lady_cat hmm . 06.11.10, 16:43
      okej, nie wiem, czy wypowiadałam się już tu. ale tak, czy inaczej moje piorytety w zyciu
      na pewno uległy zmianie .

      za 10 lat. najprawdopodbniej skończę studia, nawet nie wiem jakie. będę szukała jakiejś
      pracy za granica i mieszkania - na razie , na wynajęcie.w Barcelonie . i mam nadzieję, ze
      wszystko to będe robiła z godnym mężczyzną ku mego boku. jesli on będzie chciał zostać
      tu, to trudno . . . ja wyjadę. koniec, kropka .
    • kiinia112 Re: Za 10 lat... 06.11.10, 19:05
      Ja będe psychologiem ... ; p.
      brawo
    • blondi.xd Re: Za 10 lat... 06.11.10, 21:19
      nie wiem jak moje bd wyglądało. pewnie bd nie poukładane i wgl . tongue_out nie wiadomo
      czy jeszcze bd żyła za 10 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka