Taki jeden chłopak wysłał mi na jaja walentynkę i żeby nie było że tylko on
resztę dał do napisania kolegom
kiedy w szkole rozdali walentynki na prawdę się wkurzyłam


więc
obmyśliłam plam


na korytarzu rzuciłam podartymi walentynkami w niego a w szatni jeszcze dostał
w twarz
w sumie to się zastanawiam czy dobrze zrobiłam. Piszcie co sądzicie!!