Dodaj do ulubionych

Problem, proszę o pomoc...

20.04.10, 15:40
Nie mam siły chodzić do szkoły! Od dwóch lat dokucza mnie i mojej przyjaciółce
Paweł z klasy... Nic nie pomogło; rozmowa z pedagog, wychowawczynią, jego
rodzicami, dyrektorką, wypowiedzenie prosto w twarz jaki jest... Najpierw moją
przyjaciółkę wyzywał z powodu wyglądu, a gdy ja ją broniłam przerzucił się na
mnie. W szóstej klasie głośno zaczął nas przezywać i teraz wszyscy chłopcy z
mojej klasy nas przezywają. Dzisiaj na lekcji słyszałam między nimi rozmowę.
Paweł powiedział do kolegi "Idziesz z tymi * do gimnazjum?!" wskazał jeszcze
na nas palcem i jeszcze te ich miny i śmiech... Innego razu któryś chłopak
narysował mnie i przyjaciółkę na tablicy. Byłyśmy powieszone na "wisielcu" i
podpisane nazwiskami. Boję się, że jak pójdę z dwoma chłopakami do tego samego
gimnazjum to powiedzą to innym i będziemy pośmiewiskiem. Moja inna dobra
koleżanka chodzi z Pawłem i nic mu nie powiedziała, choćby żeby się uspokoił.
Czasem mam ochotę się powiesić, ale nie zostawiłabym przyjaciółki, zostaje mi
tylko płacz choć to nic nie pomoże... cry Macie pomysł jak ich przekonać
żeby mi nie dokuczali, a szczególnie ten Paweł? (imię zostało zmienione)
Obserwuj wątek
    • prince21 Re: Problem, proszę o pomoc... 20.04.10, 15:47
      najlepiej to podaj go do sądu no bo jak tak można ja bym mu chlasła w pysk tak żeby
      spadł i to napisałam wcześniejsmile
    • violet_ Re: Problem, proszę o pomoc... 20.04.10, 15:52
      na pewno idź do innego gimnazjum niż oni, po co ryzykować.
      • elf97 Re: Problem, proszę o pomoc... 20.04.10, 15:55
        idź do innego gimnazjum , nie wiem , idź do jego rodziców ?
        nie wiem czy to coś pomoże no ale dobra ; )
      • klama_kcmil Re: Problem, proszę o pomoc... 20.04.10, 15:57
        Pokaż mu, ze jesteś silna, wyzwij go, napluj w twarz, niech sie zdziwi.! Pociśnij mu przy
        całej klasie i bądź gotowa na odpowiedź, wtedy jeszcze gorzej go zbesztaj ^^. Jezeli
        zobaczy, że nie dajesz sobie w kasze dmychac przestanie, a z nim reszta, zaufaj mi. Musisz
        sie jednakdo tego dobrze przygotowac, by się nie skompromitować jeszcze bardziej ;].
      • slyszaca_cisze ^^ ... i po co sie męczyć ;] 20.04.10, 15:58
        • kasienkaxp tuu << - 20.04.10, 16:11

          Powiedz mu, że jak jeszcze raz to zrobi, to zajebiesz mu tak, że posra się po
          drodze.
          Dziewczyno.!. Ty wydajesz mu się łatwą osóbką. Nie daj za wygraną. Znajdź sb. z
          google jakieś teksty itdeee. Powiedz mu, że już woklisz być politykiem, niż na
          niego patrzeć.
    • reigai Re: Problem, proszę o pomoc... 20.04.10, 16:01
      kończysz szóstą klasę, za półtora miesiąca nie będziesz musiała już go oglądać.
      specjalnie poszłam do gimnazjum na drugim końcu miasta, żeby być zmuszona do przebywania w jednym budynku razem z pustakami z mojej podstawówki.
      • karola1603 Re: Problem, proszę o pomoc... 20.04.10, 16:08
        jeśli nie wytrzymasz 1,5 miesiąca to opracuj ciętą ripostę żeby mu się
        odechciało wszystkiego albo wygarnij że jeśli myśli że jest fajny poprzez
        wyzywanie to się myli i pitulitu -tu też trzeba mieć ciętą ripostę ;d
        jak mnie by ktoś tak wyzywał to raczej właśnie tak bym postąpiła w
        ostateczności,ale to ja ;]
        • saphirka Re: Problem, proszę o pomoc... 20.04.10, 16:14
          ignoruj <wiem to trudne>
          nie wdawaj się w dyskusję, widać chłopak ma kompleksy i jest idiotą
          idź do innego gimnazjum
    • emma_vanessa Re: Problem, proszę o pomoc... 20.04.10, 16:13
      no nie wiem mnie nikt nigdy nie przezywał ...ale próbowali tylko ze ja najpierw ich ignoruje
      a jak to nie pomaga to mroże ich wzrokiem (do tego trzeba mieć talent i serce z kamienia)
      dają sobie spokój przezywają kogoś kto im dopowiada
    • michaelmontana Re: Problem, proszę o pomoc... 20.04.10, 16:53
      uderz go przy wszystkich w twarz ;p nie odda ;d dziewczyny nie uderzy big_grin
    • lorelei_ Re: Problem, proszę o pomoc... 20.04.10, 17:00
      najlepiej zmień szkołę. wtedy będziesz miała spokój.
    • mady_ Re: Problem, proszę o pomoc... 20.04.10, 18:16
      może nie zwracaj uwagi .
      popatrz na niego , uśmiechnij się .
      zrobi mu się głupio .
    • lotte13 Re: Problem, proszę o pomoc... 20.04.10, 19:40
      Zgadzam się z Saphirką. Ignoruj go. Kiedyś moja koleżanka była w podobnej sytuacji, też
      się naśmiewali. Chłopacy z jej klasy raz na przerwie zrobili plakat, że niby utopiła się w
      basenie i podeszli do niej i pokazali jej to. Śmiali się, a ona zaczęłą razem z nimi. Spytała
      koleżanki stojącej obok, czy wyobraża ją sobie tak właśnie wyglądającą, bo ona nie, bo źle
      by się jej włosy układały. Inicjatorom głupiego plakatu odjęło mowę i śmiech, a reszta
      szkoły miała przez kilka dni z nich pośmiewisko. Dasz radę. Nie martw się. Nie mówię, że
      masz zrobić tak jak moja koleżanka, ale chodziło tylko o to, że nie jesteś w tym sama smirk
    • joasiiaa Re: Problem, proszę o pomoc... 22.04.10, 06:23
      miałam podobny problem.. tyle, że ja sie nie broniłam, byłam zbyt nieśmiała..
      teraz na szczęście jestem bardzo śmiała, stanowcza i pewna siebie, ale i oni
      przestali się mnie czepiać... ba!.. nawet więcej.. uważają mnie za swoją
      kumpelę, bronią w wielu sytuacjach, podrywają czasami .. myślę, że te debile z
      twojej klasy też zmądrzeją kiedyś.. po prostu cały czas ich olewaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka