Dodaj do ulubionych

Kościół-wiara.

    • kardolina otóż... 16.05.10, 18:58
      nie chodzę do kościoła.
      nie wierzę w kościół.
      wierzę w Boga.
      koniec.
      kropka.
      nie muszę się nikomu tłumaczyc.
      • kakaa13 Re: otóż... 16.05.10, 19:04
        wierzę w Boga.
        chodzę do Kościoła co tydzień.



    • light Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 19:02
      Uważam, że wiarę nosi się w sobie, a nie na pokaz.
      A i tak nie potrafię w to uwierzyć...
      Myślę, że ludzie wymyślili sobie Boga tylko po to, aby wytłumaczyć sobie to
      wszystko co niegdyś było nieodgadnione, czyli powstanie świata, człowieka itp. i
      aby czuć się bezpiecznie, bo przecież "Bóg chroni wierzących". Ale teraz, kiedy
      nauka poszła na przód coraz bardziej rzuca się w oczy fakt, że to o czym mówi
      Biblia jest nielogiczne.
      Lecznicze działanie modlitw? Zamienianie wody w wino? Dziewica rodząca dziecko?
      No cóż...

      To tylko moje odczucia, nie chcę nikogo demoralizować, czy obrazić.
    • kasix_14 Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 19:03
      -Chodzicie do kościoła.? chodzę
      -Co tydzień.? tak
      -A jak chodzicie, to dlatego że wierzycie, czy też dlatego, że wam
      każą.?
      dlatego, że wierzę

      Mam kolegów i koleżanki niewierzące. Znaczy one mówią, że wierzą ale nie chodzą
      do kościoła, nie modlą się, piją ,palą to co to w ogóle za wiara jest. Nie
      wstydzę się tego, że jestem wierząca i pobożna. Przeciwnie. Staram się je
      nawrócić. Czasami opowiadam im o Bogu i o Kościele ale one mówią, że na musa nie
      będą chodzić do kościoła. Ich sprawa.
      One szanują to, że ja jestem wierząca więc ja muszę uszanować ich decyzję.
    • samo_zlo Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 19:05
      Nie chodzę, tzn chodzę raz na tak zwany Ruski rok. Nikt mnie nie zmusza, lecz ja wierzę w
      boga, ale nie chodze do kosciola.
    • lady_cat Kościół-wiara. 16.05.10, 19:05
      chodze co niedzielę, bo mam taka wewnętrzną potrzebę .
    • mexx. Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 19:05
      Ja siebie nazywam wierząca-niepraktykująca.
      Wierzę w Boga, ale do kościoła nie chodzę, tak jak do spowiedzi. Uważam, że mi jest to
      niepotrzebne, ale jeśli ktoś uważa, że tego potrzebuje to oczywiście, że tego nie potępiam.
      Moi rodzice sami mi powiedzieli, że jeśli chcę to mogę chodzić.
    • sliweczkaa Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 19:07
      nigdy wcześniej nie wpadło mi do głowy to, że ktoś może śmiać się z ludzi
      wierzących !
      szczerze mówiąc troche mnie zatkało po tym co przeczytałam, ale to wasze zdanie..

      ja z czystym sumieniem moge powiedzieć, że chodze do Kościoła co tydzień i nikt
      mnie do tego nie zmusza, wręcz przeciwnie.. jeszcze nikomu nie zaszkodziła jedna
      godzina poświęcona na wyciszenie w tygodniu.
      • olgx Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 19:16
        ja jestem wierząca. chodzę bo chcę. ale nie zawsze mi się chcę np. tak jak
        dzisiaj nie byłam.
      • clover1 Do sliweczkaa 16.05.10, 19:17
        Zgadzam się z Tobą.

        Chodzę do kościoła.Co tydzień,w niedzielę.Nikt mi nie każe.Ja czuję taką
        potrzebę.Mogłabym wierzyć np.w Allaha,niż być po po prostu ateistą.Bo w życiu
        człowieka ważna jest wiara i zasady,które w jego wybranej religii występują.
    • sonia07 Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 19:10
      Ostatnio w kościele jestem tylko na spotkaniach do bierzmowania. Nie chodzę co
      niedziele. Właściwie to na mszy nie byłam już od paru ładnych miesięcy. Sama
      bije się z tym w swoim sumieniu, ale czasami zdarza mi się wyśmiać kogoś bardzo
      pobożnego. Szczególnie śmieszne są dla mnie moje koleżanki, które uważają, że
      chodzenie do kościoła i wiara w Boga uczyni cuda i ześle im szczęście.
    • yzz. Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 19:14
      Jestem niewierząca, więc do kościoła nie chodzę.
    • denessa Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 19:18
      chodzę co tydzień . wierzę dlatego że na pewno nie powstaliśmy znikąd i
      często dostrzegam obecność Boga przy mnie , a poza tym chce w coś wierzyć . xD
      dlaczego mam się śmiać z takich osób albo czemu one mają się śmiać ze mnie ? w
      Boga większość ludzi wierzy więc wyśmiewani powinni być Ci co nie wierzą .
      • matsuri Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 19:32
        Jestem ateistką. Dla mnie nie ma żadnego Boga.
    • natip11 A więc... 16.05.10, 22:21
      Do Kościoła chodzę co tydzień.
      Chyba, że jestem baaardzo chora, to wtedy nie.
      No i wierzę w Boga.
    • werka197 coo ?! 16.05.10, 22:25
      nie chodze . Oni tam sa wszyscy nawiedzeni . Powtarzaja przez godzine cos co znaja na
      pamiec i nawet nie mysla o tym co mowia tylko poprostu mowia i se wmawiaja ze pojda
      do nieba xD A ja wierze w ****zyc . cool
    • theklaudia Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 22:30
      jestem wierząca
      Chodze co tydzień czasem w ciągu tygodnia też
      Chodze bo chcę i wierze
      Jesteem wieżaca bo sie urodziłąm w takiej rodzinie a potem to pogłebiałam
      niewiem jak można w nic nie wierzyć ;/
      przecierz codziennie cos rośnie my żyjemy dzieci się rodzą ktoś ma urodziny
      każdy dzień przynosi nowe przygody, my czujemy,kochamy,pragniemy miłości wink
    • bananowedziecko yyy, nie chodzę . 16.05.10, 22:31
      • stichinsgluck Re: wierzę - chodzę do kościoła 16.05.10, 22:46
        śmieszą mnie ludzie, którzy mają się za tzw. 'wierzących niepraktykujących'. i
        tłumaczą się, że wierzą, ale nie muszą tego udowadniać, bo kochają Boga i bez
        tego. to do cholery okażcie to. przyjdźcie do świątyni i oddajcie Mu cześć. to
        tylko godzina raz w tygodniu, ludzie! lenistwo jest grzechem. pozdrawiam. -.-
        • ekscentryczna Re: wierzę - chodzę do kościoła 16.05.10, 22:51
          moi rodzice to chrześcijanie, ale tylko teoretycznie. nie wierzą w Boga,
          przyjęli taką wiarę, bo ich rodzice taką także przyjęli.
          ja niby jestem chrześcijanką, ale nie chodzę do kościoła, nie modlę się. jednak
          ironią jest, że chodzę na religię.
          w sumie jestem niewierząca. może kiedyś będzie inaczej, ale na pewno nie teraz.
        • mexx. Do stichinsgluck 17.05.10, 00:00
          Oczywiście, że nie muszę niczego udowadniać, ty również. Skoro potrzebujesz oddwania
          czci w kościele to nikt nikomu tego nie zabrania. Ale od dziecka jestem nauczona, czy to w
          szkole czy od rodziców, że Bóg jest wszędzie, a do niedawna zastanawiałam się czy w
          ogóle istnieje. I nie ma nic śmiesznego w słowach ''wierząca niepraktykująca'' jest to tylko
          najkrótsze stwierdzenie mojego stosunku do kościoła. Tak samo nie mam nic do osób,
          które chodzą co tydzień do kościoła. Tak jak w kościele ja mogę pomodlić się w domu czy
          gdziekolwiek indziej.
    • mileymandy Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 22:59
      Wiem,że to może dość niespotykane u młodych osób,ale ja jestem głęboko wierzącą
      katoliczką.Dlaczego?Mam swoje powody,nie będę ich pisać,ponieważ i tak nikogo by to nie
      zaciekawiło.Powiem tylko tyle,że sama doświadczyłam cudów Bożych i od tamtej pory
      wierzę.Bo niby skąd wzięliby się ludzie i co działo by się z nami po śmierci gdyby nie Bóg?
      Zastanówcie się nad tym...
    • kcjb Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 23:56
      nie wiem ja nie chodze do kosciola moze dlatego ze jak byłam mała mama mi kazała
      zmuszała mnie do chodzenia do kosciola i takie sa oto skutki ze traz nie moge
      patrzec na kosciolsciana
    • natalla Re: Kościół-wiara. 17.05.10, 00:29
      Ja chodze co tydzień do kościoła jeśli można to tak nazwać bo ja akurat jestem
      Świadkiem Jehowy i chodze bo chcę mam taką potrzebę i religia odgrywa dużą role
      w moim życiu i zdecydowanie nie mam nic do osób które są wieżące to jest kazdego
      osobista sprawa i nie mamy parawa sie smiac z nikogo w co wierzy tak samo nic
      nie mam do osob ktore nie wierza w Boga i nie chodza do kosciola. Troche
      rozbrajaja mnie "mohery" mysle ze trzeba swiadomie wiedziec w co sie wiezy a nie
      powtazac w kolko te same rzeczy i sie nie zastanawiac naewt co sie powtarza.
    • delicious No........ 17.05.10, 09:27
      "Wierząca niepraktykująca" nie wiem, jak to inaczej określić. Nie mam tak
      głębokiej wiary, jak niektórzy. Mam na koncie komunię, bierzmowanie itd. ale
      wybaczcie kościół jest dla mnie niezrozumiały. Jak widzę tych wszystkich księży
      tylko czekających na koperty to mi się nóż w kieszeni otwiera. Wszyscy kłamią i
      tyle. Zgadzam się z werka 197, wszyscy mówią wyuczoną formułkę, a 40% nie wie o
      co chodzi. Tak samo jestem przeciwna religii w szkołach. Powinna być dodatkowo w
      innych miejscach. Myślą, że wszyscy będziemy święci! Księża wszystkich pouczają
      a g*wno wiedzą o życiu! Skąd wie, jakie problemy są z dziećmi i normalną pracą.
      Mam nieraz ochotę się wydrzeć, jak daje mi kazania. A bierzmowanie? To śmieszne,
      żeby robic egzaminy, jak ja miałam. Co, łaskę robi że mi da to głupie
      bierzmowanie? Spotkania w środku tygodnia... Uch, musiałam się wyładować.
      • kradzieejka_ Re: No........ 17.05.10, 09:34
        Chodzę do kościoła, lecz czasem zdarzy mi się nie iść .
        Z powodu choroby czy innych rzeczy .
        Tak jak ktoś wyżej napisał - wiarę nosi się w sercu .
        Wierzę w Boga, ale niektóre opisane w Biblii wydarzenia są dla mnie niezrozumiałe .
        Czasem zaczynam wątpić .
    • marszalinka Wierze 17.05.10, 09:58
      Wierze i kocham Boga z calego serca
    • leylaa Re: Kościół-wiara. 17.05.10, 12:38
      > chodze .
      > co tydzień (chyba że, jestem chora..)
      > chodze, bo wierze ; )
      > stosunek ? nie rozumiem ; // nie mam czego takim ludzią zazdrościć, bo sama wierze ; )
    • kc_m Re: Kościół-wiara. 17.05.10, 17:21
      moja odpowiedź brzmi : Dupa . piwo
    • iheartjustinb Re: Kościół-wiara. 17.05.10, 17:27
      nie chodzę do kościoła. ale w sumie to wierzę.
    • leyla Re: Kościół-wiara. 17.05.10, 17:28
      Chodzicie do kościoła.?-tak
      Co tydzień.?-tak no i w święta i na nabożeństwa jak nie zapomnę i jak mi się chcę
      -A jak chodzicie, to dlatego że wierzycie, czy też dlatego, że wam
      każą.?-wieże u nas nikt nikomu nie każę bo u nas wszyscy wierzą
      -Jaki jest wasz stosunek do wiary.? Uważacie wierzących za śmiesznych,
      uważacie, że katolicy to w większości babcie w moherowych beretach, czy
      zazdrościcie ludziom ich głębokiej wiary.?-nigdy w życiu tak nie uważałam i nie
      uważam.dla mnie wiara absolutnie nie jest niczym śmiesznym.podziwiam ludzi
      głęboko wierzących myślę że chyba mogę się do takich ludzi zaliczyć big_grin
    • messalina To '. ?' jest piekielnie wkurzajace. 17.05.10, 17:28
      Przynajmniej dla mnie.
      Poza tym - nie moglam sie skupic na temacie. Wybieram sobie nowy beret.

      Ave.
    • klama_kcmil Re: Kościół-wiara. 17.05.10, 17:29
      Chodzę co niedzielę i jeszcze w śr na mszy szkolne. Nie wstydze się tego, wierzę. Rodzice
      nie kazą chodzić mi do kościoła, ale cieszą się, że chodzę. Nie potępiam tych, co chodzą,
      mają prawo i nawet, gdy nie chodziłam-nie miałam pretensji. Tak, zazdroszcze niektorym
      ludzią głębokiej wiary, bo zdarzają mi się chile zwatpienia, ale na ogół wierzę szczerze.

      PzDr ;].
      PS. Nie odpowiedziałaś na swoje pytania c(;

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka