Więc tak parę dni temu zaprosiłam koleżanki na grilla, a mój brat zaprosił
kolegów... Większość z nich znałam oprócz jednego... Po jakimś czasie gdy
grałam z kumpelą na ulicy w badmintona zauważyliśmy że jedzie dwóch chłopaków
na motorach i podjeżdżają pod furtkę. Jednego z nich poznałam a drugiego
widziałam po raz pierwszy. Gdy zdjął kask okazało się że jest śliczny... Wydał
mi się miły, jest ładny fajnie się ubiera ma ścigacza. Postanowiłam że
poproszę brata żeby mnie przewiózł najpierw (mój brat) się nie zgodził a po
chwili patrze a ten chłopak się ubiera a brat do mnie "jedziesz?" i
pojechaliśmy... Uważam że jest cudowny ale nie wiem co dalej mój brat mnie nie
chce jakoś z nim zapoznać ani nic i mówi że jemu nikt nie pomagał i nie wiem
co mam robić... Nie mogę przestać o nim myśleć.
Doradźcie co mam robić

P.S. jest starszy o dwa lata