Dziś byłam na Step Up 3 w 3D. Byłam starsznie zachwycona. Było około 8 osób co
mnie trochę zniechęciło, ale kurde, film był naprawdę pod każdym względem
prze! Muzyka była super, dopasowana do układów, klimatu, aktorzy spisali się
idealnie i same układy były niesamowite. Sama chciałabym tak tańczyć, uczyć
się od małego brzdąca tańczyć. Po filmie ostrzej pomyślałam nad tańcem. Jeśli
jeszcze nie byliście to jedźcie do kina! Opłaca się, bo myślę, że po filmie
będziecie zadowolone/zadowoleni, także. Polecam całym sercem film. Pjontka dla
kochanej kuzynki, która potrafiła zaśmiać się tak, że zaraz ja zaczynałam się
śmiać z nią na całą salę. I pjonteczka jeszcze dla dziewczyn, które siedziały
za nami i rozmawiały i tak jak my się śmiałyśmy. Szczere pozdrowienia dla
kasjera, który musiał nam tłumaczyć jak dojść do samego kina. I oczywiście
należy pozdrowić dziewczęta, które ponad pół godziny stały przy kasie, by
kupić popcorn i nie dając kupić go nam.
A Wy co sądzicie o filmie ?