chodzi o to....., że:
w dzisiejszych czasach nastolatki- my- myślimy, że wszstko jest słiiit
że świat jest "różowy"
że możemy wszystko .....
jesteśmy poprostu GŁUPIE ;/
przejęłyśmy manię, że :
-oo muszę mieć te buty, jaka boska bluzka- kupuję, aa tam kupię nowe....
a nieraz niejedna z nas zalozy dany ciuch tylko 3 razy i goodbay- witajcie nowe...

takie rozpieszczone bachory ...
sama nim jestem. też taka jestem, ale teraz chcę to prezemyśleć ....
dlaczego .
jak to powiedzila moja mama "życie nie jest takie kolorowe"
jak sie zaczelysmy klocic.... bo nie chcialam nie modnej bluzki po kuzynce
ale nie moja wina, że kocham się modnie ubierać ...
szastam pieniędzmi .... tata nie ma nic przeciwko ale mama owszem.
nie nawidzę siebie za to !!
wkurzaja mnie laski ktore chca miec wszystko firmowe- tak, tez taka jestem
ale nie pogardze ladnymi rzeczami bezmarkowymi !!
te dziewczyny są przewaznie nie miłe- uwierzcie, w szkole takich co nie miara....
ale- ja się postanawiam zmienic.... zmienic charakter.. ja zołza - pójdę na wolontariat
a poza tym mam lzy w oczach jak widze, ze ktos <sasiadka cioci> cieszy sie z ciuchow ktore mu dałam

takie przemiłe uczucie, że poagasz komuś.
nie chce być jak prototyp, laska z duzym biustem i sexi wyglądająca albo mega modniara, co zadaje sie tylko z firmą Nike, Adidas i innymi pustaczkami zwracajace uwage na ciuchy
ja chcę być sobą- a jestem sobą jak się dobrze ubiorę
ale NIGDY sie tym nie chwale- poprostu taka jestem- mam coś ze stylistki w sobie
i poprostu kocham eksperymentowac... czy cos w tym złego

wiec zrobilo m isie glupio.
dziewczyny, chcialabym zebyscie byly sobą, pomagały innym
a nie zwracały uwagi na własną (przepraszam) du*ę .....
wreszcie zrozumiałam, Co to znaczy "TRUDNY WIEK"
-----------> sorry, musialam sie wyzalic i dac coś do zrozumienia .