Lubicie flirtować, podrywać i wyrywać? Czy raczej zostawiacie to płci przeciwnej?
Jeśli nie, to jakie macie na to patenty? Czy zawsze się sprawdzają?
Ja lubię, ale wolę jak to chłopak mnie pierwszy zaczyna podrywać

Jeśli jednak to ja
chcę pierwsza zwrócić jego uwagę, to się do niego uśmiecham, tańczę koło niego, kiedy
jesteśmy na imprezie albo po prostu na niego od czasu do czasu zerkam. Czasami działa
odrazu, aż za szybko

ale są też momenty, że muszę się "napracować"

a wy?
Wiem temat błahy, ale tam ; p