Dodaj do ulubionych

Problemy nastolatek z płcią przeciwną

08.10.10, 17:42
Często powstają wątki o chłopakach, może jednak warto dać sobie spokój z nimi
w tym wieku. Lepiej się wyszaleć i pozostać szczęśliwym singlem, niż dołować
się przez „niedojrzałych mężczyzn”. To kobiety szybciej zakochują, bardziej
angażują w związek, cierpią po utracie ukochanego. A mężczyźni tylko
przebierają w kobietach 'nie ta, to inna'. Wiadomo, że samotność nie jest za
fajna..ale[...]. Chłopcy dojrzewają nieco później niż kobiety... Co tak na
prawdę cenią w kobietach? Chłopak łatwo się "zakocha" w dziewczynie ładnej, bo
to jest to, co jest widoczne najbardziej. To nie miłość, tylko zauroczenie
czyjąś urodą, są wzrokowcami. Nie dostrzegają innych wartości, jakim jest
piękno wewnętrzne. Owszem- uroda jest ważna, ale nie najważniejsza. Nawet
często dziewczyny zamiast zajmować się kształtowaniem swojej osobowości,
'kształtują' swój wygląd. Jednak ostatecznie sądzę, że to właśnie osobowość
jest rzeczą wiążącą ludzi w związki, bo trudno być z kimś, z kim nie ma o czym
rozmawiać. Co do chłopców, skoro zakochują się w 'dziewczynach ładnych', to
dlaczego brzydsze kaczątka mają czuć gorsze? Warto jednak zauważyć, że każda
kobieta ma w sobie coś wartościowego. Ładne są bardziej zauważalne przez
mężczyzn, ale to nie zmienia faktu, że mogą być ładne- głupie. Często zdarza
się, że to właśnie one są wytykane przez dziewczyny, dlaczego?-z zazdrości.
Jesteśmy jeszcze młode, jeszcze wszystko przed nami. Każdy znajdzie odpowiedni
czas na prawdziwą miłość i chłopaka, który w końcu pokocha wnętrze kobiety, a
nie tylko jej okładkę zewnętrzną smile

co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • kingusia :P 08.10.10, 17:43
    • yellow.lady No jasne, w tym wieku liczy się zabawa! ... 08.10.10, 17:44
      ... sex, drugs and rock'n'roll! XDDDD
    • kingusia odświeżam 08.10.10, 17:56
      odświeżam
      • kingusia Re: odświeżam 08.10.10, 18:01
        tongue_out
    • london1 Zgdzam sie z tobą 08.10.10, 18:12
      big_grin
      • kingusia Re: Zgdzam sie z tobą 08.10.10, 18:21
        może coś więcej na ten temat ? ;>
    • blender Re: Problemy nastolatek z płcią przeciwną 08.10.10, 18:26
      Mogę przyznać, nieraz brakuje mi jakiegoś 'miśka', który by mnie przytulił,
      wysłuchał i tak dalej. Jednak w tym wieku nie ma na co liczyć.
      Więc jestem szczęśliwym singlem i... szaleję.
    • kingusia . 08.10.10, 19:05
    • samerus125 jestem brzydka, wiec nie mam na co liczyć . 08.10.10, 19:12
    • pola16 single xDD 08.10.10, 19:14
      Miałam tam paru, ale w czasie gimnazjum dałam sobie jakiś czas solo, było
      ekstra, gadałam z każdym, o wszystkim, bez obaw, że ktoś tak się wnerwi, czy
      focha strzeli... Teraz już jestem "stara" smile, więc już trzeba się rozglądać, bo
      same "ofiary" zostaną. A dzieciaki, które ze sobą "chodzą" robią to dla szpanu,
      nic więcej, bo w takim wieku nie można się zakochać w kimś "na serio".

      *ale się rozpisałam...*
    • dorr Problemy nastolatek z płcią przeciwną. 08.10.10, 19:20
      zgadzam się, najlepiej by było po prostu bawić się chłopcami tak jak oni
      potrafią się bawić nami. wink
    • blackout_ tsa. 08.10.10, 19:24
      Po co mi chłopak, nie? Ts. I tak, nawet jeśli mam szanse go miec, to nagle nie wiem z
      jakiego powodu go odrzucam.
      Ale czy to nie jest dziwne: masz chłopaka: piszesz mu jak go kochasz, przytulasz się,
      chodzisz z nim za rękę, a nagle- zrywacie ze sobą, zakochujesz się w innym, i to samo, a
      byłego- 'nienawidzisz'- dlaczego? Bo z nim nie chodzisz, no chyba, że ktoś Cię naprawdę
      zrani- ale- to rzadkie.
      Przez takie zachowanie znaczenie "kocham Cię" się zmienia. Nie jest to już taki... Prawdziwy-
      naprawdę prawdziwy dowód, tylko takie... ah- wyrażenie- bez sensu. Przez takie chodzenie
      w podstawówce... Nieprawdaż? Wiem, że można kogoś kochac, i nagle to uczucie zgaśnie,
      ale w wieku 14 lat naprawdę się kocha? Wątpię- chyba że rodziców. [wiem, że nie na
      temat]

      A tak ogółem, to się zgadzam- wole się wyszalec. big_grin
    • riki1246 klik. 08.10.10, 19:44
      Ja cie popieram w zupełności..
      Chyba lepiej niż ty nie napisałabym tego tongue_out
      • kingusia Re: klik. 09.10.10, 09:43
        hehe dzięki big_grin
        • kingusia odświeżam. 09.10.10, 09:49
    • katyk ja 08.10.10, 21:34
      Jestem na razie szczęśliwie zakochana.
      • kingusia Re: ja 09.10.10, 10:07
        w takim razie szczęścia : *
        nie wykluczone jest to, że istnieją też WYJĄTKI tych łobuzów xD
        • katyk Re: ja 09.10.10, 18:04
          Dziękuję smile

          Mój wybranek ma swoje wady, ale infantylności zarzucić mu nie można. Chociaż
          jest w klasie najmłodszy (urodził się w styczniu), jest najbardziej dojrzały z
          tej całej zgrai szalonych dzieciaków.
    • bellacullenx Re: Problemy nastolatek z płcią przeciwną 09.10.10, 09:58
      Uważam że chłopak w tym wieku to jedynie uwiązanie, i ja na razie nie chce go
      mieć.. trzeba się wyszaleć! Zresztą chłopaki w moim wieku (przynajmniej w moim
      najbliższym otoczeniu) mają kuku głowie.
      Co do wątków na kotku- jest ich masa! Nie wiem po co dziewczyny w tym wieku
      zatruwają sobie głowę takimi potworkami.
      Moja była przyjaciółka się na tym przejechała, a mówiłam nie wchodź dwa razy
      do tej samej rzeki!
      • kingusia Re: Problemy nastolatek z płcią przeciwną 09.10.10, 10:10
        wiadomo, że chłopcy w tym wieku nic mądrego w głowie nie mają.
        tak jak u Ciebie, dookoła roi się od 'głupków'
        nikogo porządnego nie ma, bynajmniej tak było w gimnazjum.
        od września jestem w liceum i jest zupełnie inaczej.
        totalne przeciwieństwo.

        gimnazjum to totalny niewypał pod względem chłopaków i nauki.
        kiedyś gimnazjum nie było i ludzie też byli mądrzy.
    • kingella24 zgadzam się :D 09.10.10, 10:12
      • kingusia Re: zgadzam się :D 09.10.10, 10:18
        miło ;>
    • koralowa Problemy nastolatek z płcią przeciwną (moje) 09.10.10, 10:36
      Wiesz miałam już 4 chłopaków (chodzę do 3 gimnazjum), podobno to i tak mało.
      Moje koleżanki, co tydzień chodzą z innym. Nie wiem czy mam się płakać czy
      śmiać, serio. W każdym bądź razie, od niedawna postanowiłam dość sobie spokój z
      chłopakami. W moim wieku chodzenie to jest coś niedojrzałego, zwłaszcza, że
      chłopacy zachowują się ja idioci. Ja szukam czegoś poważniejszego, faceta, który
      potrafi kochać, ale być i najlepszym przyjacielem. Nie, nie szukam ideału, bo
      zdaję sobie sprawę, że ideały nie istnieją. Po prostu chcę mieć kogoś kto będzie
      traktował związek na serio, bo moi poprzedni nigdy nic nie traktowali na serio.
      A żeby znaleźć kogoś takiego, potrzebuję czasu, nie chcę się rzucać na
      pierwszego lepszego z ładną mordką, bo to jest takie dziecinne. Ostatnio
      chodzenie, proponował mi taki chłopak, bardzo ładny, niestety zachowanie -
      zerówka. Oczywiście odmówiłam. I przysięgłam sobie, że przez całą 3 gimnazjum,
      nie zwiążę się z żadnym chłopakiem. Przeżywałam już 4 razy 'zakochania' bycia ze
      sobą i to mi na razie wystarczy, nie potrzebuję kolejnego. Tak poza tym teraz
      będę miała testy i wgl. Muszę się skupić na nauce, a nie na facetach.

      A co do ładnych dziewczyn, to nie mam nic przeciwko. 80% facetów jest
      wzrokowcami, nie znając dziewczyny, zakochują się w jej urodzie, tak samo jest z
      nami z dziewczynami, również zakochujemy się w ładnym chłopaku, to normalne.
      Nikt nie chcę chodzić z brzydkim. Może to trochę drastyczne, ale to jest
      rzeczywistość.Tak jest i zawsze będzie. Tylko ludzie dojrzali zakochują się w
      charakterze, sposobem bycia itp. Nastolatkowie zwracają uwagę tylko na wygląd,
      żeby zaszpanować, przez kumplami, że chodzą 'z super laską', a charakter idzie
      na boczny tor.
      • kingusia Re: Problemy nastolatek z płcią przeciwną (moje) 09.10.10, 10:43
        masz rację..
    • lady_cat popieram cię . 09.10.10, 11:14
      a mnie najbardziej wkurzają tacy chłopacy, traktujacy dziewczyny jak głupie laleczki .

      coś w stylu letni chamski podryw . brr.
      • kingusia Re: popieram cię . 09.10.10, 11:50
        i tu się zgodzę w 100%
    • sandrolaxd Re:Sądze tak. 09.10.10, 14:25
      Po pierwsze wkurza mnie to że uważasz że nastolatki nie powinny ,,zajmować "się
      miłością.
      Zgadzam się z wątkiem ,,Ty nie wiesz co to miłość".Jeśli ktoś chce to proszę
      bardzo .Mi obojętne to czy jakaś dziewczyna ma chłopaka czy nie.Niekoniecznie
      musi mieć zawód miłosny przecież.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka