Dodaj do ulubionych

Pomóżcie...

13.10.10, 16:41
jest u mnie w klasie taki chłopak, który strasznie mi się podoba. tylko nie wiem, co on o
mnie myśli. w ogóle jest dziwny. srawia wrażenie, jakby nie lubił zbyt naszej klasy. na
przerwach cały czas gdzieś znika. tylko na lekcjach można z nim pogadać. ja mam okazję
z nim pogadać tylko na wychowawczej, bo siedzi za mną. tylko że koło mnie siedzi inny
chłopak.
Przez cały czas gapię się na niego, a on to zauważa. bardzo często zerkamy na siebie w
tym samym momencie i od razu odwracamy wzrok. chyba że mi sie tak tylko wydaje... sad
kiedy w pobliżu nie ma jego przyjaciela Igora (który ciągle na mnie pokazuje palcem i gada
coś do Kuby - bo tak ma na imie ten chłopak - i cały czas sie ze mnie śmieje), ani żadnego
innego chłopaka, Kuba czasem zaczyna coś do mnie gadać, ale ja odpowiadam krótko i
najczęściej robie z siebie debilke, bo nie wiem co odpowiedzieć.
raz jak byliśmy na klasowej wycieczce i siedzieliśmy na takiej górce (Kuba i Igor koło siebie,
ja blisko nich), Igor wygrzebał z ziemi glizde. po chwili (ja okurat zaczęłam sie gapić na
Kube), Kuba spojrzał na mnie i rzucił we mnie tą glizdą z uśmiechem na twarzy. okazało
się, że tylko udawał, że we mnie rzuca. tak naprawde Igor rzucił jakiejś innej dziewczynie
na bluze :bb
w dodatku czasem, widze, że Kuba zerka na mnie przez całe kilka lekcji, ale nastepnego
dnia już mnie kompletnie ignoruje.
nie wiem co o tym myśleć. nie wiem co robić. tylko mi nie piszcie, żebym go zagadała, bo
sie na to nie zdobędę...
ale, proszę, pomóżcie mi jakoś crying
często nawet przez niego rycze... w dodatku to wydaje mi się dziwne, że moje pierwsze
takie zauroczenie (to było w przedszkolu) to był chłopak o imieniu Kuba, i jak kiedyś
jeździłam na koniach, to uczyłam się jeździć, pierwszym koniem jakiego dosiadłam (to
również mój ulubiony), nazywał się Kubuś indifferent

jak uważacie? co powinnam zrobić? co Kuba o mnie myśli? czy ja mu się podobam, czy sie
po prostu tak "bawi"? a może w ogóle jakoś to źle odczytuję? piszcie...
Obserwuj wątek
    • jay_bieber Re: Pomóżcie... 13.10.10, 16:48
      Hello? jest tu kto?
      • jay_bieber Piszcie... :) 13.10.10, 16:53
        • pola16 yyy... 13.10.10, 17:01
          oprócz zagadania to nie wiem co ;/. Może postaraj się o jego nr fona czy GG?
          Przez sprzęty łatwiej się gada z kimś ;* i możesz się z tym Kubą (?) 'oswoić'.
    • chusteczka_aha Re: Pomóżcie... 13.10.10, 17:00
      Yyyy... Tak ogólnie to nie wiem co Ci doradzić - jeżeli nie zdobędziesz się na
      rozmowę to może poproś przyjaciółkę, żeby to ona z nim pogadała i (tak niby
      przypadkiem) zapytała co oni o Tobie myśli. Możecie też iść na pizzę (oczywiście
      nie we dwoje) ale z całą paczką ;] Cuż możesz też czekać i zabaczyć co będzie
      dalej...
      • jay_bieber Re: Pomóżcie... 13.10.10, 17:10
        własnie taki Wojtek, spytał się dla mnie Kuby, czy mu się podobam (to znaczy bez mojej
        wiedzy), a on podobno odpowiedział: Chyba cie biją! co ty, chpry jesteś?
        tylko moja przyjaciółka (ona go nie zna, bo chodzi do innej szkoły) mi mówi, że może
        Wojtek to wymyślił, albo Kuba się wstydzi (bo mnie zagaduje tylko, jak w pobliżu nie ma
        żadnego innego chłopaka), albo to jest prawda, że mu sie nie podobam sad i dalej nie
        wiem sad
        • jay_bieber Re: Pomóżcie... 13.10.10, 17:12
          *chory tam miało być :bb
    • mroweczka_xxx Re: Pomóżcie... 13.10.10, 17:01
      jak przeczytałam pierwsze zdanie od razu sobie pomyślałam "znowu." Cały czas to
      samo - jak mam do niego zagadać, co o mnie myśli, dlaczego się nie odzywa -
      wpisz w wyszukiwarkę "Chłopak, problem", a znajdzie ci tego w cholerę. Mi się
      nie chce po milion razy pisać tego samego ;/
      • pudel Re: Pomóżcie... 13.10.10, 17:24
        ''wpisz w wyszukiwarkę "Chłopak, problem", a znajdzie ci tego w cholerę''
        to zdanie mnie rozwaliło xd

        a tak na poważnie: zagadaj do kolesia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka