Dodaj do ulubionych

HELP, potrzebuję szybkiej pomocy, proszę :'(

17.10.10, 11:51
Ok... za chwilę mama dowie się, że się tnę. Nie jestem Emo, nienawidzę ich, ale jestem uzależniona od roku. Wczoraj spuściłam za dużo krwi i dziś jestem nieprzytomna. Mama coś podejrzewa, kazała mi pokazać ręce, ale cudem umknęłam. Teraz to tylko kwestia czasu, co zrobić?!

Wiem, że to durne pytać się takich samych nastolatek na takich stronach, ale to naprawdę będzie koniec. Nie porozmawiam z Nią spokojnie, bo już raz się dowiedziała i miałam przerąbane przez pół roku. Proszę tylko o pomoc, co mogę zrobić? Co Jej powiedzieć? Tata mnie ukatrupi, dosłownie. Proszę cry
Obserwuj wątek
    • berry Trudny temat. 17.10.10, 11:56
      Po pierwsze dlaczego to robisz. Może sama zgłoś się do psychologa w szkole,
      prosząc by nie mówił Twoim rodzicom, a jeśli nie to wybierz to gorsze
      rozwiązanie, czyli spróbuj sama wszystko wyjaśnic. No chyba , że wolisz się
      kryc, to nie wiem...
      • green_mary Re: Trudny temat. 17.10.10, 12:02
        Mam sporo powodów, uwierz - nie jestem typową dziewczynką wynajdującą sobie problemy. Po a: moja mama ma raka
        Po b: ja po prostu nie chcę żyć, jest to dla mnie dodatek do istnienia
        Po c: ja też mam raka, więc nie mam na co czekać
        Po d: mam poważne problemy z psychiką
        Po e: mam przeszłość, ale to już moja sprawa

        Proszę, mogę pójść do psychologa, ale... mama i tak się dowie
      • green_mary Re: Trudny temat. 17.10.10, 12:02
        Mam sporo powodów, uwierz - nie jestem typową dziewczynką wynajdującą sobie problemy. Po a: moja mama ma raka
        Po b: ja po prostu nie chcę żyć, jest to dla mnie dodatek do istnienia
        Po c: ja też mam raka, więc nie mam na co czekać
        Po d: mam poważne problemy z psychiką
        Po e: mam przeszłość, ale to już moja sprawa

        Proszę, mogę pójść do psychologa, ale... mama i tak się dowie
    • miss_mimi094 yhyy. 17.10.10, 12:01
      ...Wczoraj spuściłam za dużo krwi i dziś jestem nieprzytomna....
      ?sciana
    • rositta Re: HELP, potrzebuję szybkiej pomocy, proszę :'( 17.10.10, 12:05
      moja droga..
      uważam, że sama powinnaś zgłosić się do kogoś z tym co robisz.. rodzice chcą dla ciebie jak ,
      więc może po prostu się przyznaj. Nie wiem co cię skłania, bądź skłoniło, żeby tak się
      krzywdzić, ale nie jest to wyjściem z żadnej sytuacji. W końcu może stać się coś więcej niż
      tylko drobne osłabienie.. Naprawdę porozmawiaj z kimś odpowiednim, albo po prostu z mamą
      (co jest cholernie trudne) i razem coś na to poradźcie!
      kiss
    • olacja12 Re: HELP, potrzebuję szybkiej pomocy, proszę :'( 17.10.10, 12:06
      DZiEWCZYNO !!! OPAMIĘTAJ SIĘ !!! Wiesz jakie tego mogą być skutki ? !!! Idź może do
      psychologa i z nim pogadaj ( to nie jest obraźliwe) !!! Możesz przez takie coś nie chce
      kończyć ... ;/
      NIe rób tego wiecej co sprawia Ci to może przyjemnośc niegdy nie byłam uzależniona więc
      nie wiem ale zadaj sobie pytanie co mi to da ? Tylko blizny na stare lata że nie będziesz
      mogła założyć koszulki z krótkim rękawem ... Kurcze zobacz jaki świat jes piękny a Ty takie
      rzeczy robisz !!! Zrób to dla mnie albo dal samej siebie i sojej rodziny i przestań to robć ...
      P.S.
      Może tato Ci przemówi do rozsądku ... albo mama ... Wiec nie ukrywaj tego bo i tak kjiedyś
      to wyjdzie na jaw ale wtedy może być za późno ...


      • olacja12 2 17.10.10, 12:08
        Wiesz że ludzię z rakiem mogą żyć nawet tyle co zwykli ludzie .. i nie mów że nie masz po co
        żyć ... Jeśli Twoja mama ma raka to na pewno jej się nie polepszy jesli dowie się że jej córka
        się tnie ... Kurcze zobacz każdy człowiek dostał życie aby spelnić jakąś misję wię spełnij ją ...
        życie jest piękne ... I na pewno nic Ci nie w walce z chorobą cięcie
    • fantabuu Re: HELP, potrzebuję szybkiej pomocy, proszę :'( 17.10.10, 12:10
      no trudne trudne. niewiem czy powinnam tu to pisać ?
      ale jak niejesteś EMO -.- i sie tniesz, to cie rozumiem . !
      trudno jest to ukryć przed stara, sama wiem . postaraj sie powstrzymywać ; **
      • julia2270 Tutaj 18.10.10, 21:59
        Chciałabym ci poradzić abyś poszła do psychologa lub po prostu powiedziała to mamie
        sama, a nie ona ma się dopytywać. Wiem że się boisz, ale strach to normalna rzecz, gdy
        jej to powiesz będzie na ciebie zła. Nakrzyczy a może i nawet uderzy , ale po tym
        wszystkim poczujesz ulgę, że nie jesteś z tym sama że twoja mama to wie i może ci pomóc.
        Przestań się ciąć! Mówię to dlatego że chcę ci pomóc. Dlaczego to robisz? Bo co, chcesz
        uciec, to jedyne rozwiązania aby zapomnieć o problemach, czy może tylko dla zabwy? NIE
        WIEM. Ale wiem jedno kobieto proszę cię opanuj się. Jak mówiłas jesteś uzależniona, ale z
        każdego uzależnienia można wyjść.
        WIERZĘ W CIEBIE
    • po_prostu_inna Re: HELP, potrzebuję szybkiej pomocy, proszę :'( 17.10.10, 12:26
      nie wiem co ci poradzic... raz tylko musialam z mama gadac na podobny temat ale
      ta rozmowa wygladala dosydz dziwnie i lepiej zeby twoja wygladala lepiej...
      powodzeniawink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka