Dodaj do ulubionych

Co robić?!

04.11.10, 18:08
Hej. Mam taki problem. Chdzę do pierwszej gimnazjum i dobrze się uczę (przeciętnie 5 z
kartkówek....) i... tu leży mój problem. Zawsze jak jest jakaś trudniejsza praca domowa
albo po kartkówce, koledzy i kolezanki z klasy zawsze to mnie o coś pytają i proszą o
pomoc. Ja ich rozumiem, ale żeby tak ciągle? Niby mnie lubią, ale nie wiem czy to dlatego,
że zazwyczaj im pomagam, bo mam dobre oceny czy po prostu mnie lubią...I jak im dac
do zrozumienia, że owszem czasem pomogę, ale ja tez chce czasami mieć trochę luzu, a
nie całe przerwy siedzieć i pokazywać innym, jak ja zrobiłam prace domową...
Nie myślcie, ze jestem jakąś egoistką, bo chętnie pomagam. Ale bez przesady, nie chcę,
żeby inni myśleli, że zawsze im pomogę i że zawsze mogą ode mnie ściągnąć...Zaczynam
myślec, że oni mnie po prostu wykorzystują...
Pomożecie? Sory, że się rozpisałam
Obserwuj wątek
    • xnamex Re: Co robić?! 04.11.10, 18:11
      Albo na przykład, kiedy jestem na gadu-gadu to zawsze ktoś do mnie napiszę, ale nasza
      rozmowa przeciętnie wygląda tak:
      -hej (kolega/koleżanka)
      -hej (ja)
      -co tam u cb?
      -ok, a u cb?
      -też dobrze, ale nie mogę zrobić polskiego....pomożesz? (i sedno sprawy...)

      ...

    • kingusska190 Re: Co robić?! 04.11.10, 18:13
      też tak miałam.
      ale w końcu powiedziałam nie nie wszyscy się odczepili.
      • olcissia_1998 Miałam podobny problem... 05.11.10, 20:59
        Oto moje sytuacje uncertain

        1. (rok 2005 miałam 7 lat) Jakiś cłopak Dominik z mojej klasy groził mi, że jak nie będe mu
        oddawać moich materiałów do pracy to mi będzie strasznie dokuczał przez całą
        podstawówkę...nie oddawałam mu rzeczy, ale zaczął mi dokuczać!!! Np. jak miałam
        robione parę warkoczyków, to ciągnął mnie z całej siły za nie, mówił, że nie pracuje do
        nauczycieli i straszył mnie na przerwach sad wkońcu powiedziałam wychowawczyni...Czyli
        krótko mówiąc, BYŁAM MIŁA-NIC NIE BYŁO, NIE BYŁAM MIŁA- AUĆĆ!!!

        2. (też rok 2005) Jakiś chłopak Damian prosił, błagał mnie żebym mu porzyczyła do
        jakiejś pracy plastycznej ołówek. Porzyczałam, ale niestety nie oddawał mi ich!!! W końcu
        nie porzyczałam mu!!! I był dla mnie strasznie wredny!

        3. (rok 2006 przed druga klasą miałam 8 lat) Aleksandra W. to taki "skok stewczyka" bo
        skacze jej wkółko nastrój że rasz była dla mnie miła raz nie! W wakacje wyszłam z
        kolegami i koleżankami z bloku pograć w rzucanie piłką. Niestety przyszła ona i wszystko
        zepsuła. Najpierw wprosiła sie do zabawy, zepsuła ją, a potem kazała mi wybierać- ona
        albo oni. Nie wybrałam jej bo w sumie znałam ja tylko rok, a tamtych znałam już pare lat,
        a jedną osobe znałam od kiedy miałam roczek! I wtedy stała się wredna (szanowna panna
        Aleksandra!)... Pewnego dnia powiedziałam o tym jednej z koleżanek. Ona powiedziała, że
        mi pomoże. Ponoć widziała tą Olę W. jak grzebawa we śmieciach. Nie byłam wtedy bardzo
        wredna, uznałam, że nie rozpuszczę takiej plotki i teraz jak mi się odwdzięcza?! Dokucza mi!

        4. Tez rok 2006. W bibliotece był konkurs. Wygrałam taką bardzo fajną kredkę, która
        miała parę kolorów i pachniała owocami. Uwielbiałam ją...smile
        Ale pewnego dnia taka jedna Kinga poprosiła, abym jej go porzyczyła, bo mieliśmy
        narysować tęcze, a ona zapomniała kredek. Porzyczyłam jej bo miałam ze sobą kredki, ale
        postawiłam warunek-ma mi go oddac po lekcjach (to była ostatnia lekcja). Lecz po
        dzwonku ona szybko wybiegła. Ciągle ją prosiłam by mi go oddała. I stała się wredna! A
        kredka jak widiałam w jej piórniku z daleka była strasznie poniszczona i czuć było jakiś
        smrud z niej!

        Sama widzisz...niektórzy mówią, prosza o coś, a potem są wredni...
    • donia.19 Re: Co robić?! 04.11.10, 18:14
      porozmawiaj i spytaj dlaczego cie tak naprawde lubią .... szczerość popłaca i dzięki temu
      dowiesz się prawdy ... pzdrwink
      • strawberry_ ;) 04.11.10, 18:20
        Też tak mam z pewnymi osobami, ale zazwyczaj mówię im, że mam to źle albo, że mam
        tylko część danego zadania i się odczepiają. Albo mówię im, że przepraszam, ale ja
        pracowałam nad czymś w domu, uczyłam się, to skoro ja miałam czas, oni też powinni
        spróbować. I idę na przerwę. big_grin
    • nicole155 Re: Co robić?! 04.11.10, 18:16
      Najlepiej powiedz im to wprost . Pomoc im to nie jest twój obowiązek.
      Zauważyłam, że Twoim największym problem jest uległość. Musisz wyćwiczy w sobie
      asertywną xnamex . Naucz się mówić NIE. Stanowczo, ale nie chamsko.
      Poza tym ja jestem osobą , która nigdy nie wie co się w klasie dzieje, wiec
      lubię jak rówieśnicy mnie uświadamiają, tłumaczą, czy przypominają 10-razy o
      jakimś sprawdzianie.
    • xnamex Re: Co robić?! 04.11.10, 18:18
      Dzięki...tylko ja nie chcę, żeby po moim "nie" mnie prawie że znienawidzili, obawiam sie, że
      to wogle byłby mój "koniec"... ;D
      I dzięki za pomysł z rozmową, spróbuję!
      • strawberry_ Re: Co robić?! 04.11.10, 18:20
        nie znienawidzą Cię, jak powiedz im to kulturalnie, z lekkim żartem, że tak powiem. tongue_out
        • strawberry_ Re: Co robić?! 04.11.10, 18:21
          *powiesz
    • andzias Re: Co robić?! 04.11.10, 18:37
      po prostu im powiedz, że nie! i koniec.
    • urszulka2691 innych problemów nie masz??? 04.11.10, 19:26
      po prostu zostawiasz im zadanie i sobie idziesz nie rób afery!!!
      • xnamex Re: innych problemów nie masz??? 04.11.10, 19:38
        jak widzisz, nie mam takich (innych problemów), żeby je tutaj na publicznym forum
        opisywać


        Dzięki Kociaki
        • naomi. @urszulka2691 04.11.10, 20:19
          afere to ty tu , skarbeczku robisz.

          powiedz , że nie wiesz i tyle. albo , że musisz gdzieś iść.
          no nie wiem.
    • chocolatex Re: Co robić?! 04.11.10, 20:02
      Powiedz że nie masz ochoty albo, że głowa cię boli. A jak zrozumieją, że
      kłamiesz to pogadaj z nimi, że czujesz się wykorzystywana. Albo powiedz, że
      będziesz pobierała opłaty za pomoc.big_grin
      • xnamex Re: Co robić?! 04.11.10, 20:03
        Fajny pomysł!
    • gabi_989 Re: Co robić?! 04.11.10, 20:06
      Powiedz im że masz dzisiaj gorszy dzień i jesteś zła na cały świat i niech dadzą ci trochę
      świętego spokoju.. lub łagodniej powiedz im po prostu że nie chce ci się...
    • szalona_fanka46 Re: Co robić?! 04.11.10, 20:14
      Mam meega podobny problem. Tyle, że ja robię tak, że jak jeden kumpel pożyczy ode
      mnie zadanie, a na kolejnej przerwie zacznie mnie zaczepiać to ja mu mówię: 'Nie
      zapomnij, że daję ci zadania' i wtedy mam spokój. Zresztą ludzie z mojej klasy wiedzą, że
      ja zadania mam zawsze dobrze to daję, żeby nie wyjść na egoistkę. A konsekwencje
      ściągania to już oni będą ponosić.
    • buuum Re: Co robić?! 04.11.10, 20:18
      no po prostu odmów.
      • pola16 Re: Co robić?! 04.11.10, 22:46
        Chcesz? To spisz, mogę raz wytłumaczyć, ale bez przesady nie jestem jakimś robotem, czy
        kimś takim. Jeśli na serio Ci zależy poproś panią o wytłumaczenie, albo korki ;d. Coś w tym
        stylu ...
        • zjem.cie.karpiu Re: Co robić?! 04.11.10, 23:01
          dawaj im spisywać, ale za coś w zamian. ja tak zawsze robie, chociaz i tak zazwyczaj nie ma
          ode mnie czego spisywac hahahaha ale czasem mam te mocne strony XD
    • inna_hot może ci pomogę ;) 05.11.10, 21:29
      moja przyjaciółka ma podobnie tylko, że od niej wszyscy spisują. zaproponowałam
      jej by kiedyś sama podeszła do kogoś i powiedziała mu żeby dał jej spisać. Było
      kilka osób, które jej pomogły i teraz wie, ze im może pomóc a reszcie mówi że
      nie rozumie tematu lub nie odrobiła zadania. nie wiem czy to dobry pomysł ale
      możesz spróbować. może to ci pomoże wink
    • negeilf_ Re: Co robić?! 05.11.10, 21:36
      mam podobną sytuację. jestem najlepsza z niemieckiego zawsze zazwyczaj mam
      maksymalną ilość punktów. i ciągle do mnie koledzy i koleżanki przychodzą po
      pomoc. jednak przychodzą do mnie też osoby, które mnie nie nie lubią. no ale jak
      trzeba kogoś wykorzystać, to wielcy przyjaciele. swoim znajomym powiedz wprost,
      że chciałabyś mieć czas dla siebie na przerwach, a od tłumaczenia czegoś w
      szkole jest nauczyciel.
    • benna94 Też tak miałam, ale... 05.11.10, 21:40
      Powiedziałam im, że jeśli będą ode mnie przepisywać to się nie nauczą. Pokazałam
      im co i jak i sami se robili;]
    • mileymandy Też tak mam i co? 05.11.10, 21:43
      Wiem,że gdyby nie to,to by mnie mieli w dupie.Jakoś mnie to nie obchodzi,chętnie
      pomagam przygłupim dzieciom,które nie umieją nic,zazwyczaj dlatego,że nie chce
      im się uczyć.Nie przyjaźnię się z nimi,ani nic,ale daję im ściągać.Nienawidzę
      mojej durnej klasy,ale nie sprawia mi żaden przedmiot problemu,więc mogę
      pomagać.Na sprawdzianach też daję odpisywać i co z tego?Niech dzieci mają
      radochę z jednej 6 czy 5smirk.Nie potrzebuję sympatii mojej wspaniałej klasy.Mam 1
      przyjaciółkę i 2 koleżanki.Tyle mi wystarcza,z wiekiem nauczysz się,że warto
      czasem pomóc bezinteresownie,a także o tym,że większość udaje miłych tylko
      wtedy,gdy czegoś potrzebuje.A jak nie chcesz spędzać przerwy na dawaniu im
      przepisywać to daj im po prostu zeszyt.Nie musisz tam stać i dyktować im każdego
      słowa.Chyba aż tak debilni nie sąconfused...
    • papusia96 Re: Co robić?! 05.11.10, 21:45
      Też jestem uczennicą dobrą ..
      Chociaż sama spisuję i daję .
      U mnie każdy każdemu pomaga sobie w potrzebie .
      Nie ma, że ciągle od jednej osoby .
      U ciebie jak widze jest zrycie .
      I żal mi w tym momencie ciebie .
    • karolcika2205 Re: Co robić?! 07.11.10, 00:04
      poprostu nie wiem hmmmm... sprawdz to jakoś może raz nie odrób pracy domowej ,
      albo powiedz, ze nie masz czy coś . zobaczysz ich rekację. ale nie wiem czy to
      dobre. scared
    • jagoda4426 Re: Co robić?! 07.11.10, 10:27
      Nie dowaj sie wykorzystywać, jeśli nie chcesz doć powiedz stanowczo NIE. Przyzwyczaja
      się do tego, a jesli będą się obrarzać to znaczy, że nie są godni twojej pomocy. Pomagaj,
      ale w małym stopniu.
      • ewcia1 Re: Co robić?! 07.11.10, 12:19
        Mam tak samo Xd
        ale odemnie tylko odpisują zadanie na przerwach a jak im niedam to obraza żal ;*
        • sweetmadzik ree współczuje. <3 24.11.10, 21:43

          jest tylko jedna rada olej cwaniaka i nie daj mu p-d mówiąc ; sory ale mogłeś sam zrobić a nie...suspicious

          Ja w klasie mam takiego jednego szczyla dosłownie że nigdy nie odrabia pracy domowej a jeżeli mu nie dasz to on sam sobie plecak otwiera i szuka zeszytu.shocksciana
          Tak mi jest go żal ze hoho ...angryangryangry
          Powiedz wychowawcy i luz ;D
    • andzius163 Re: Co robić?! 24.11.10, 21:33
      powiedz nie i koniec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka