Zdechł mi króliczek ;(

24.01.11, 13:34
sad!
w sobote zdechł mi mój kochany króliczek
Ciąglr płacze i niewiem jak sb poradzić
1 rok temu zdechł mi chomik,ale nie płakałam dużo bo miałam do pocieszenia świętej pamięci króliczka !
A teraz nie mam nikogo
Odszedł śmiercia niespodziewana zezztywnialy mu nóżki , później podskoczył i położył się na dywanie i krew mu z noska leciała i ... zdechł crying
macie jakieś rady jak sb poradzić? PLiS crying
    • hanisiaa Re: Zdechł mi króliczek ;( 24.01.11, 13:35
      cryingcryingcryingcryingcryingcryingcryingcryingcryingcrying
      • hanisiaa Re: Zdechł mi króliczek ;( 24.01.11, 13:35
        ?
    • roksanaroxana tu 24.01.11, 13:48
      Jeśli chodzi o śmierć zwierząt,jestem tak jakby doświadczona
      Miałam 12 kotów,po 3msc zostały mi tylko 3.
      Mój p o j e b a n y sąsiad zatruł mi je.
      Pomyśl,jak ja musiałam się czuć,w ciągu 3 msc straciłam 9kotów.
      Każdy po kolei chorował i po męce zdychał.
      Byłam bliska załamania nerwowego.
      Jest jedna rada:
      MUSISZ COŚ ROBIC
      zajmij się czymś,napewno nie możesz siedzieć,płakać i wspominać królika.
      Przynajmniej narazie.
      jeżeli zajmiesz się czymś innym,nie będziesz miała czasu na wspominanie i płacz.
      MI to pomogło,pierwsze 2 dni przeleżałam w łóżku i ryczałam w poduszke.Potem kumpele wyciągnęły mnie na miasto i nie miałam czasu myśleć o śmierci.
      Pamiętaj,jeżeli będziesz miała wolny czas,automatycznie będziesz wspominała zwierzę.A wtedy się rozkleisz.
      Także rób coś,rysuj,czytaj książke,idź na dwór,żeby tylko nie myśleć o tym co się stało.
      A wieczorem przed spaniem,jeżeli poczujesz,ze zaraz się rozpłaczesz -rycz!
      Nie możesz tłamsić w sobie uczuć.
      Mam nadzieje,że ci to pomożekiss









      devil And Justice For All devil
    • positive_girl Re: Zdechł mi króliczek ;( 24.01.11, 13:54
      jedz dużo słodyczy ( mi one poprawiają humor ale nie wiem jak Tobie), idź na miasto , kup sobie coś fajnego ( ale radzę żeby nie przypominało o króliku), wyżal się komuś. itp. ja nie miałam takiego doła jak Ty po śmierci mojego ukochanego psa, ale życzę Ci powodzenia. kiss
      • nikki Re: Zdechł mi króliczek ;( 24.01.11, 14:16
        mi niedawno zdechła rybka i też to przeżywałam choć to nie to samo....ale współczuję ci i życzę powodzenia. Zajmij czymś ręce a na pewno nie będzie ci już tak smutnokiss
    • koniara8 Re: Zdechł mi króliczek ;( 24.01.11, 13:57
      Mi też zdechł królik i dużo płakałam. Ale to było w nocy i tego nie widziałam. Nie wiem jak Ci pomóc . Postaraj się o tym po prostu nie myśleć. Pogódź się z tym, że twój króliczek odszedł . Może biega sobie tera po pięknej łące i jest bardzo szczęśliwy . smile


      Trzymaj się .
    • riki1246 Re: Zdechł mi króliczek ;( 24.01.11, 14:18
      Mi się kotek utopił w studni mojej ciotki ! cryingcryingcryingcrying
      A wyglądało to tak : JA i moja siostra byłyśmy w tym czasie na kolonii . Jak na każdej kolonii dzwoni się do rodziców no nie ??? smile
      No to mama do nas zadzwoniła pogadałyśmy tam z siostrą i z mamą tam o czymś i zapytałam się jak z naszym psiakiem ( suczka wabi się Perełka ) mama powiedziała że świetnie czy coś w tym stylu a następne zapytałam się jak tak u naszego kotka ( kici tak właściwie wabiła się Norka ) wtedy ona rzuciła taki tekst ' Norka zginęła ' a ja ' Jak to nie możliwe ' wpadłam w taką histerie że SZOK indifferent No i każdego dnia tam się pytałam mamy czy już wróciła a ona za każdym razem odpowiedziała mi ' Nie ' .... Aż w końcu nadszedł czas abyśmy wracali już do domu no nie ???
      No i chyba miesiąc lub kilka tygodniu później dowiedziałam się że Norka się utopiła w studni mojej ciotki ... Wtedy jeszcze większy smutek , żal i w ogóle ...
      A to że mój kotek się utopił dowiedziałam się od Taty ... Miałam za złe mamie że własna matka mnie okłamała .
      Bardzo kochałam Norkę nie była pierwszym lepszym kotem.
      Co prawda mój tata wziął ją od siebie z pracy ale ona była taka kulturalna ...
      Załatwiała się w kuwete ( nigdy nie robiła tego na dywanie czy w moim pokoju czy w salonie NIGDY . ZAWSZE kuweta )
      Bardzo mi jej brakuje i jak zagłębie się i pomyśle że już Norki nigdy nie zobacze że zostały mi jedynie zdjęcia rozklejam się ...
      KOCHAŁAM JĄ kisskisskisskisskiss
      A teraz już jej NIE MA crycrycrycrycrycrycrycry
    • newborn. . 24.01.11, 14:29
      Jejku,króliczek. Mi wczoraj umarł dziadek i co mam powiedzieć ?
    • mila13 Re: Zdechł mi króliczek ;( 24.01.11, 14:32
      Straszliwie Ci współczuje też mam króliczka i nie wyobrażam sobie co to będzie jak zdechnie.
      Może porozmawiaj z rodzicami i spytaj się czy nie kupią Ci innego zwierzątka,bo jak pisałaś gdy zdechł chomik to króliczek poprawił Ci humor.
Pełna wersja