W czasie mojego dzieciństwa były cudowne bajki Disney'a, na których się wychowałam

. Są to m.in. Bambi, Kubuś Puchatek, Aladyn, Król Lew, Królewna Śniezka, Mała Syrenka, Zakochany Kundel, Piękna i Bestia. Teraz, gdy oglądam bajki Disney'a, które powstały w 2009-2011, szczerze trochę się na nich zawiodłam. Bajki z mojego dzieciństwa dawały mi jakis morał i nauczały czegoś,a teraźniejsze bajki (moim zdaniem) są zrobione byle jak.

Chciałabym się zapytać Was jakie macie zdanie na ten temat

Pozdrawiam wszytkich kotkowiczów
