Dodaj do ulubionych

Ważne jak cholera

04.02.11, 23:12
Otóż jest chłopak, jest nieśmiały, zajebiście przystojny, starszy ode mnie 2 lata, chodzimy do tej samej szkoły, byliśmy razem na białej szkole, graliśmy razem w karty, znamy się. I jestem ja po uszy zakochana, zauroczona, miła, natrętna (całe przerwy spędzam patrząc się na niego) ładna, otwarta. Dużo by wymieniać naszych cech. Ale jest też problem on nie zawsze mówi mi cześć, podobno podoba się wielu dziewczynom w tym mojej kol., nie wiem czy odwzajemnia moje uczucie, nie wiem czy mu się choc odrobinę podobam sad W sumie tak patrzę to tych problemów jest dużo, nie jeden sad(

Proszę was dziewczyny powiedzcie co mam zrobić żeby mu sie podobać, zwrócić jego uwagę. Mam też swoje propozycje ale nie wiem czy dobre: wysłać mu na walentynki lizaka serduszko, kratkę, napisać do niego.

Bardzo zależy mi na walentynkach, ale na prawdę nie wiem co robić. Moimm zdaniem to chłopak powinien starać się o dziewczynę wieć może to troche głupio wyjdzie jak ja do niego napiszę? Jakie jest wasze zdanie??
proszę o pomoc MALOWANA_LALA
Obserwuj wątek
    • decode Re: Ważne jak cholera 04.02.11, 23:22
      napisz na gadu (na sms za wcześnie).
      uśmiechaj się.
      zagadaj.
      • malowana_lala Re: Ważne jak cholera 04.02.11, 23:26
        zawsze się uśmiecham, mogłabym do niego napisać na facebooku ale nie wiem o czym, nie mogę zagadać bo zawsze stoi z kumplami sad( to wszystko jest takie skomplikowane
        • kabaczek Re: Ważne jak cholera 04.02.11, 23:35
          Nie wiem co mam ci doradzić, ale może wyślij mu tą walentynkę i w niej napisz co do niego czujesz. Tylko uważaj żeby jego koledzy jej nie zauważyli. smile
    • ksiezniczkaa Napisz 04.02.11, 23:34
      Możesz do niego po prostu napisać co tam u niego albo jak wiesz czym sie interesuje np. piłka nożna to czy widzial jakiś tam mecz wink
    • szatynka Jeeej... 04.02.11, 23:38
      ... jak mnie dziwią takie wątki. Nie boisz się złej porady? Nie lepiej samej popełnić błąd i czegoś się nauczyć, albo mieć prawo do radości jeśli uda się osiągnąć cel?

      Ale mniejsza. Moim zdaniem powinnaś o siebie jemu przypomnieć czyli po prostu wpadnij na niego.
      • olciaaa03 to z kim ty niby w ciąży jesteś jak chłopaka nie.. 04.02.11, 23:40
        masz?
      • malowana_lala Re: Jeeej... 06.02.11, 00:46
        @szatynka
        owszem, boję się złej porady, ale jestem tak zdesperowana, "tonący brzytwy sie chwyta" smile nie chcę tu powiedzieć że to forum to moja ostatnia szansa, nie. Ja po prostu mam w sprawach z chłopakami zerowe doświadczenie i zerowe pojęcie :[ Liczę na rady dziewczyn, które miały podobną sytuację.
        dziękuję.
    • miss_mimi094 Re: Ważne jak cholera 04.02.11, 23:41
      Ale jest też problem on nie zawsze mówi mi cześć. . . o kurr, hah
      • malowana_lala Re: Ważne jak cholera 06.02.11, 00:48
        naprawdę Cię to śmieszy? sad mi jest raczej smutno. To jest tak: ja się an niego patrzę o spojrzy i razem odwracamy szybko wzrok. Jak już pisałam, jest nieśmiały.
    • seneka4 Re: Ważne jak cholera 04.02.11, 23:42
      Hmm ,każda osoba jest inna i do każdej trzeba mieć inne podejście.
      W każdym razie jak nie macie o czym gadać to po co być razem? Bo On jest przystojny? Oo' sama nie wiesz co do niego napisać - to nie ma sensu bo z chłopakiem powinnyście nie mieć kiedy skończyć się nagadać. Jeśli nie pasujecie do siebie po co zawracać sobie głowę?
      Lepiej normalnie zacznij zagadywać. W szkole. Albo spotkajcie się po i idźcie gdzieś.
      • malowana_lala Re: Ważne jak cholera 04.02.11, 23:54
        Tu nie chodzi o to że on jest przystojny, nie tylko o to, podoba mi się jego charakter, to że jest nieśmiały i skromny, lubię jak na mnie czasem spojrzy, jego ślicznymi oczami, kocham jego uśmiech. skąd wiesz że do siebie nie pasujemy? Po co ze sobą być skoro nie wiem o czym z nim mam teraz gadać? Żeby go lepiej poznać. Po co miałabym z nim być skoro już wszystko o nim wiem?
        • mireille Wejdź tu . 05.02.11, 00:04

          No to co przed chwilą napisałaś było bezsensu i mam nadzieję,że jesteś zmęczona .
          Odebrałam to tak,że gdybyś go poznała,to zerwałybyś z nim,ponieważ nie widziałąbyś sesnu by dalej z nim chodzić...nawet u mnie brzmi to idiotycznie,ale mam nadzieję,ż eto był impuls z Twojej strony . Zagadaj . Na przerwie , nie bądź natrętna,bo nie będzie Cię szanował . Możesz raz usiąść obok niego i zapytać , co robił w weekend,czy ma jakiś sprawdzian,jakiej muzyki słucha,albo wypraw jakąś imprezę w domu i Go zaproś .
          Jeśli nie będziecie mieli wspólnych tematów,to znaczy ,że nie pasujecie do siebie i po sprawie .
          • mireille Re: Wejdź tu . 05.02.11, 00:06
            Co do walentynek - jak dla mnie TERAZ to zły pomysł .
            Możesz mu oczywiście wysłać , ale taką "do wszystkich" .
            Jeśli będzie wiedział,że Ci zależy,to uwierz mi,będą marne szanse abyś z nim była .
          • malowana_lala Re: Wejdź tu . 06.02.11, 00:53
            hahahhahan rzeczywiście, głupio to zabrzmiało smile) masz rację, co innego miałam na myśli tongue_out dzięki za rady, chyba pora na praawdę przestać się na niego patrzeć. Spróbuję, zagadać ale sama nie wiem co z tego wyjdzie...
        • marsjanka115 x__x 05.02.11, 15:41
          nie macie o czym gadać to co po Ci taki chłopak .
          • malowana_lala Re: x__x 06.02.11, 00:55
            nie to że nie mamy tematów, nie mieliśmy okazji zeby pogadać, to jest najgorsze temat zawsze się znajdzie smile
    • klama_kcmil # 05.02.11, 08:43
      Ja na Twoim miejscu bym raczej nie wysyłała walentynki, bo może sie to roznieść itd, poza tym, póki co sama mów mu 'cześć' xd
    • mimiru Re: Ważne jak cholera 05.02.11, 15:16
      Nie wiem, po co Ci potrzebny chłopak, ale jak już nie masz innych problemów, to masz mą radę: (trochę mało cech Twego wybranka podałaś, więc ta rada może nie być odpowiednia - lepiej nie wyskakiwać niczym goły z pokrzyw na nieznany teren, więc podałam wersję wstępną)
      First: skoro jest nieśmiały, to nie zagada do Ciebie.
      Second: a skoro nie zagada, to Ty do niego zagadaj. Albo wyślij karteczkę. "Czy masz nr GG? A jeśli tak, to jaki? Bo może byśmy pogadali"
      Third: jeśli ten Twój nieszczęsny wybraniec ma kolegów, dyskretnie podpytaj o zainteresowania Twego lubego: co lubi? czy czyta książki? jeśli tak, to jakie? czy gra w gry na Internecie? jeśli tak, to jakie? Będziesz miała ewentualne tematy do rozmowy.
      Fourth: Walentynki. Sprawa delikatna, bo zwierzyny nie można spłoszyć nieostrożnym ruchem. Wyślij jakąś zabawną, niezobowiązującą kartkę z zabawnym wierszykiem. Jak zechcesz, to się podpiszesz. Lizak-serduszko to chyba jednak lekkie przegięcie by było.
      Fifth: NIE GAP SIĘ NA NIEGO! To go może tylko onieśmielić. Albo utwierdzić w przekonaniu, że jesteś już "ustrzelona".
      Jeśli to nie wypali, to chłopaczyna najwyraźniej nie chce się angażować. Trzeba mu dać trochę czasu, albo po dać sobie z nim spokój.
      Może być jeszcze tak, że skoro jest od Ciebie o dwa lata starszy, uzna się za małolatę. Nie wiem, czy mocny makijaż i krótka spódniczka Ci wtedy pomoże, czy tez nie pogorszy sprawy.
      Pozdrawiam i życzę udanych łowów ^^
    • mimiru Re: Ważne jak cholera 05.02.11, 15:35
      Nie wiem, po co Ci chłopak, ale jak nie masz nic lepszego do roboty, to Twoja sprawa. Mało jego cech podałaś, więc nie do końca wiadomym mi jest, jak Ci dopomóc - lepiej nie wyskakiwać niczym goły z pokrzyw na nieznany teren, jednakowoż, masz mą radę:

      First: jeśli chłopak jest nieśmiały, to raczej sam nie będzie się starał bliżej z Tobą zaznajomić, nawet jeśli jemu się spodobasz.

      Second: a skoro chłopak nie zagada, to sama musisz się postarać lepiej się z nim zakumplować. Jakoś dyskretnie, żeby potem przypału nie było. Nie wiem - karteczkę wyślij "Hej! Znamy się z białej szkoły. To ja <wstaw swoje imię>. Jeśli masz GG, to podaj nr. Pogadamy sobie" czy coś w tym stylu, ja tutaj tak luzem wstawiłam treść tej kartki.

      Third: Jeśli Twój wybraniec ma jakichś kolegów, podpytaj się (również dyskretnie) o zainteresowania lubego: co lubi? czy czyta książki? jeśli tak, to jakie? itp. Będziesz miała temat do rozmowy. Zawsze będziesz mogła też wrzucić dowcip ze wstępem "Hej, a znasz to? Raz Polak, Niemiec i Rusek. . . "

      Fourth: Walentynki. Delikatna sprawa. Płochą zwierzynę łatwo jest spłoszyć nieostrożnym ruchem. Tak więc, żeby sobie chłopaczyna czegoś nie wymyślił, wyślij mu (jak kumpelka kumplowi, elo joł, ziom) karteczkę z jakimś jajcarskim wierszykiem. Lizak-serduszko to by było przegięcie.

      Fifth: Niech Cię ręka Boska i nogi bronią! [/b]Nie gap się natarczywie na biedaka![/b] To go może tylko onieśmielić i po ptakach.

      Nie biorę odpowiedzialności za to, co się stanie, jeśli zastosujesz się do mojej rady!
      Twoje ryzyko.

      Pozdrawiam i życzę udanych łowów ^^

      • malowana_lala Re: Ważne jak cholera 06.02.11, 00:57
        smile dziękuję za rady, na pewno skorzystam :] hahahhahaha powiedzmy ze Ci zaufałam smirk
    • mimiru Re: Ważne jak cholera 05.02.11, 15:39
      Blah. . . Sorry za spam, ale siostra mnie zagadała i nie byłam pewna, czy wysłałam post. Usuń któryś, a jak Ci się żaden nie spodoba, to wszystkie trzy.
      • malowana_lala Re: Ważne jak cholera 06.02.11, 00:58
        niee! nigdy! wszystkie trzy mi się podobają smile)
    • nikawika yhh. 05.02.11, 15:46
      nie bądź natrętna- nie polubi cię za to.
      zagadaj do niego na przerwie, napisz na gadu.
      staraj się z nim rozmawiać.
      ale jak zobaczysz że nie ma ochoty z toba gadać- odpuść.
    • heyyeah Re: Ważne jak cholera 06.02.11, 00:55
      odwraca wzrok? może nie jest nieśmiały, tylko nie zainteresowany? to, że jesteś ładna, nie znaczy, że wszysyc muszą na ciebie lecieć.
      tak w ogóle- po co ty o niego tak zabiegasz? przecież on i tak wychodzi ze szkoły, tak? jeśli masz 16 lat, a on jest dwa lata starszy, to znaczy, że jest maturzystą. nie będzie ci łatwo jeśli się zaangażujesz uczuciowo jeszcze bardziej, a on cię potem zostawi dla laski ze studiów.
      • malowana_lala Re: Ważne jak cholera 06.02.11, 01:04
        to, że jest nieśmiały to wiem bo go znam i znam opinie na jego mteat innych znajomych, masz rację, nie wyklucza to tego że nie jest zainteresowany smile pisząc że jestem ładna chciałam powiedzieć że raczej moj wygląd nie jest powodem jego nie zakochania sie we mnie ;P ja mam 15 a on 17 lat mielibyśmy chocaiż rok, studniówkę...
        • malowana_lala Re: Ważne jak cholera 06.02.11, 12:43
          odświeżam smile
    • ania040995 Re: Ważne jak cholera 12.02.11, 12:51
      kurde mam podobnie tyle że u mnie kolo to wypychany swoim JA po uszy.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka