shibuu_
21.03.11, 14:37
No to jak było w tym roku w waszych szkołach?
Na pytanie czy dużo osób poszło na wagary, zadane mojej wychowawczyni powiedziała że nie. Może i to prawda, jedynie wiem że dziewczyny z klasy o dwa lata starszej poszły na wagary, ale chyba potem wróciły. Z mojej klasy na wagary poszły trzy osoby- akurat mieliśmy dzisiaj wycieczkę do zamku królewskiego, więc pod nieuwagę nauczycielki łatwo było zwiać. Tylko nie przemyśleli sprawy że mogą mieć tego jakieś konsekwencje- i mieli. Akurat po powrocie mieliśmy pierwszą lekcję z wychowawczynią i rozmawiała z jednym z wagarowiczów przez komórkę mojej koleżanki, o czym na początku nie miał pojęcia, bo oczywiście myślał że rozmawia z tą koleżanką. Ciekawa jestem jaką miał minę... oczywiście musieli wrócić do szkoły i tak jakby za karę muszą przyjść do szkoły w sobotę na promocję szkoły.
Co do Dnia Świra w mojej szkole to chyba wszyscy bardziej 'zajęli' się tym, niż Dniem Wagarowicza. Już na parterze chodziły dziwnie ubrane dziewczyny i sprzedawały bułki czy pączki. Ich ubiór był szalony, ale o to przecież chodziło. Jedna dziewczyna nawet jeździła na rolkach w różowym szlafroku i rękawicach do boksu. Dużo osób nie przebierało się jakoś, ale kilka było, szczególnie z trzecich klas. Z okazji Dnia Świra numerek luzu był dla wszystkich, ominęło nas pytanie z chemii ale kartkówka z muzyki to już nie ;/
To koniec mojej gadaniny, jestem ciekawa jak to było w waszych szkołach C;