Hej Kotki

Mam ogromny problem...
Od pewnego czasu zakumplowałam się bardziej z kolega z klasy, gdyż moje kolezanki się na mnie obraził za to że z nim gadałam, a on zostawił jedną z dziewczyn z tej grupy dziewczyn do których należałam. Ale ja uważam że on nic mi nie zrobił wiec dlaczego mam z nim nie gadać... i teraz w klasie żadna dziewczyna nie gada ani ze mną ani z nim. Nam to nie przeszkadza, bo mamy dużą grupe innych znajomych. No i na poczatku troche było mi szkoda że sie do mnie nie odzywają. Juz wtedy coś do niego czułam, ale probowałam to od siebie odpychac i wogole nie chciałm zrobić czegos takiego tej dziewczynia którą zostawił. Dalej chciłąm zeby się do mnie odzywała normlanie. A on chciał żebyśm byli razem. Powiedziłąm mu ze nie moge zrobic tego tej lasce gdyż uwazałam ją za przyjaciółke. Ale od pewnego czsu mi to wisi i już nie odpycham od siebie tych uczuć... I nie wiem co mam teraz zrobić jak mam mu to powiedzieć. On chyba też dlaej coś do mnie czuje, bo niezmieniło się nic. Dalej zajebiście się dogadujemy, potrafimy ze sabą cały czas pisać, gadać, śmiać się ... Nie zmieniło się też to w jaki sposób ze sobą rozmawiamy czy piszemy.
Pomocy kociaki

Ja go kocham .