Dodaj do ulubionych

Orange warsaw festival 2011

19.06.11, 23:15
Hej. Dawno mnie tutaj nie było, więc w ramach powrotu postanowiłam założyć owy wątek.
Z pewnością niektórzy z was byli na tegorocznym Orange warsaw festival
Więc poniższe pytanie kieruję głównie do was (:

Jak wam się podobało?
Zabrakło Wam czegoś w tegorocznym OWF?
Na jaki zespół czekaliście najbardziej?
Czyj występ podobał wam się najbardziej?

_____
Mi osobiście strasznie podobał się tegoroczny festival. Jechałam głównie po to, aby zobaczyć My Chemical Romance. Powiem wam, że nie zawiodłam się. Chłopacy dali zajebiste show. Ale do tej pory nie jestem pewna Czy to Ray stroił swoją gitarę przed koncertem i roznosił kable. Byłam na płycie, więc nie widziałam dokładnie rysów twarzy, aczkolwiek był do niego cholernie podobny, haha !


Teraz czekam na wasze odpowiedzi big_grin
Lieb_de_sekundesanta
Obserwuj wątek
    • lieb_de_sekunde Re: Orange warsaw festival 2011 19.06.11, 23:15
      Piszcie, piszcie big_grin
    • kiwi Re: Orange warsaw festival 2011 19.06.11, 23:35
      ja miałam wstępnie jechać. potem okazało się, że już biletów nie ma.
      ale nie żałuję, że nie pojechałam, bo miałam jechać specjalnie na the streets, ale mike'owi się dzidziuś rodzi.
    • magic_mushroom Re: Orange warsaw festival 2011 20.06.11, 00:15
      Przed koncertem to nie był Raywink To był techniczny. Byłam na OC, w pierwszym rzędzie i na początku też wszyscy myśleliśmy, że to Ray. Ale jak się przyjrzeliśmy to okazało się,że to nie on. Ale fakt, jego wygląd był mylący. Orange był niesamowity, MCR teżsmile
    • rikkki hey! 20.06.11, 00:15
      Jak wam się podobało? zajebiście
      Zabrakło Wam czegoś w tegorocznym OWF? tak.. więcej biletów na płytę i dłuższego występu MCR devil noi te podoczne telebimy mogli włączyć.. i częściej pokazywać co się ogólnie dzieje ma scenie
      Na jaki zespół czekaliście najbardziej? MCR
      Czyj występ podobał wam się najbardziej? MCR
      haha czyli jak widać jednoznacznie big_grin ale też miło zaskoczyła mnie Skin z chłopcami suspicious nie wiedziałam, że są tak dobrzy, Szpak było okej, z Lisieckiego NIC nie pamiętam, a przy Fox prawie pękły mi bębenki - Była beznadziejna ..
      natomiast Moby - jak to Moby, był okej, ale takie disco mnie nie kręci.

      i + dla organizatorów za zapewnienie rozrywki dla tych, którzy przyszli stosunkowo wcześnie jak my, ale - za brak info o tym, że powyżej 15. lat też trzeba mieć zgody od rodzica. przez to było trochę nerwowo na początku, ale jak byłam ' w środku' to się zaczęła zabawa piwo
    • domciaxdnika Re: Orange warsaw festival 2011 20.06.11, 11:52
      ja niestety nie oglądałam a szkoda
      • paramorehayley_ byłam. a dla kogo..? 20.06.11, 13:15
        dla MCR! serce
        • lieb_de_sekunde Re: byłam. a dla kogo..? 20.06.11, 16:38
          rikkki> Na stronie OWF pisała jakaś wzmianka o tym, ale na samym początku ochrona chyba nie przywiązywała wagi do tych oświadczeń z tego co wiem . Dobrze ze nie robili afery tak jak na 30 seconds to mars ochroniarze
    • klaudiau11 ; d 20.06.11, 16:45
      Jak się podobało ? - Było zaje.iście ! .
      Na jaki zespół - Na My Chemical Romance !.
      Czyj występ - No wiadomo że My Chem ! . : D

      Niech chłopaki jeszcze do nas wrócą : )
    • sasetka54 Re: Orange warsaw festival 2011 20.06.11, 20:30
      jak mi się podobało : zajebiście , obłędnie , superhipermegaekstra big_grin
      czy czegoś zabrakło : myślę , że nie .
      na jaki zespół czekałam najbardziej : MY CHEMICAL ROMANCE ! < 3
      czyj występ podobał mi się najbardziej : patrz linijkę wyżej c; i Skunk Anansie , świetne show .

      Ray nie stroił swojej gitary . to był ten zuy techniczny , który miał afro jak on . devil
    • fictive. owf 20.06.11, 21:27
      To był najlepszy dzień, a raczej wieczór mojego życia big_grin
      Pojechałam tam oczywiście na MCR. Byli wspaniali!
      A czytałyście recenzje ich występu? uncertain Stek bzdur, przecież dali zajebiste show.
    • green_alien Re: Orange warsaw festival 2011 20.06.11, 21:29
      Było cudownie. Niczego mi nie zabrakło, no chyba, że Marsów : p. Najbardziej czekałam na My Chemical Romance, a w sumie dla nich poszłam suspicious . No i oczywiście przeszli samych siebie, było cudownie. Do dziś nie wierzę, że tam byłam. Pierwszy dzień po koncercie w ogóle nie funkcjonowałam, miałam zakwasy i ból gardła, ale warto było !!! Co do Ray'a... też nie mam pojęcia, stałam na pewno jeszcze dalej, niż ty, bo na trybunach suspicious
      • green_alien Re: Orange warsaw festival 2011 20.06.11, 21:31
        Póki co, wszyscy z Kotka poszli dla MCR serce big_grin devil suspiciouscool
    • yourbadream Nie byłam, ale pytanko. 20.06.11, 21:43
      Jakie było nagłośnienie?
    • bouche2 nie byłam 21.06.11, 18:52
      ale rozumiem tę ekscytację i zazdroszczę przeżycia dwóch tak fajnych wieczorów big_grin ja w tym roku nie znalazłam nic dla siebie, bo MCR mnie nie rajcuje, the Streets już widziałam. szkoda mi troszeczkę skunk anansie no i sistars, bo szybko ich nie zobaczymy z tego co wiem wink
      w każdym razie czytałam, że kiepsko z organizacją, ale artyści nadrobili. no, na pewno było dobrze! wink
      ale do zobaczenia na coke na the kooks! big_grin
    • 30sekunddomarsa Re: Orange warsaw festival 2011 23.06.11, 21:58
      Byłam i było niesamowicie. Pojechałam tylko ze względu na My Chemical Romance. Fajnie zagrali tylko stałam tak blisko sceny, że przy pierwszej piosence ogłuszyło mnie. Ale do dupy organizacja. Miałam bilet na płyte a wbiłam się na Orange Circle jak kilkadziesiąt innych osób. Ale już później reszcie fanów MCR nie pozwolili. Beznadziejne recenzje bo tak chwalą Skunk Anansie i Mobiego a tak naprawde to widziałam prawie samych fanów MCR i to oni byli gwaizdą wieczoru. Koncert super i mam nadzieje, że niebawem wrócą bo mam ochotę na więcej!big_grin
    • pinkpink Re: Orange warsaw festival 2011 26.06.11, 18:11
      jak dla mnie było cudownie. wolałabym ich własny koncert, ale jak narazie to i tak super, że byli na festiwalu. przez cały czas utrzymywałam się na 2-3-4 rzędzie.
      Ray miał cały czas ten zaciesz. serce
      Gee, który mówił 'dziękuję'serce
      chcę jeszcze raz!
    • zajcu owf 2011 28.06.11, 13:08
      ja właściwie pojechałam tylko na my chem.
      i, chociaż we wszystkich artykułach o owf unikano tematu mcr, albo uznawano ich występ za najsłabszy, mnie się cholernie podobało.
      brzmi to trochę cliché, ale bez przerwy powtarzam, że to był najpiękniejszy dzień w moim życiu. bo był.
    • ruddy. orange warsaw festival 2011 09.07.11, 16:12
      byłam ;q tylko na pierwszy dzień, bo szczerze, ze wszystkich wykonawców interesowali mnie tylko i wyłącznie my chemical romance. i nie żałuję, że tam byłam. udało mi się wejść na meet&greet, także już całkowicie pełnia szczęścia *-* kiedy po m&g wróciłam na płytę bardzo blada i z emocji było mi trochę słabo, więc bałam się, że zemdleję podczas koncertu o; jednak udało się, kiedy zaczęli wpuszczać na oc, zapomniałam o wszystkim i jedynym celem było dotrzeć pod samą scenę. i się udało ^^ finalnie stałam w drugim rzędzie na wprost franka. a koncert? niezapomniane chwile. mimo tego, że koleżanka ciągle skakała mi po palcach, to nie narzekam. nie zwracałam uwagi na to. kiedy oni wyszli na scenę, w oczach pojawiły mi się łzy szczęścia. zabrakło mi `destoya` ;c szkoda, że nie zagrali tej piosenki. cała reszta była wspaniała, brak mi słów, żeby to opisać. minął prawie miesiąc, a emocje jeszcze nie opadły ... chciałabym cofnąć czas i przeżyć ten wieczór jeszcze raz, a później kolejny. i jeszcze następny. tak do końca świata.
      a co do reszty wykonawców, to fox (tak się nazywali?) nie za bardzo mi przypadli do gustu. szpak nawet mi się podobał. po przesłuchaniu kilku piosenek skunk anasie stwierdziłyśmy, że wychodzimy ze stadionu. a moby'ego w ogóle nie lubię, więc ... ;>

      ah. no i to nie był Ray. i zdziwiło mnie to, że dziewczyny z oc zaczęły piszczeć na jego widok o; przecież to od razu dało się rozpoznać, że to nie jest Toro. ten koleś miał wytatuowaną całą prawą rękę, więc to już powinno dać do myślenia ;>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka