kotek.bieberka
27.06.11, 15:16
No ok . Zaczne od tego, że wczoraj do mnie zadzwoniła taka dziewczyna z Chorzowa, znamy sie i sie lubiłyśmy, ale teraz to sie zmieniło . Powiedziała, że lepiej bd, żebym jej nie spotkała na ulicy . Ale jej chodzi tylko o to, że zafarbowałam sobie włosy rudą szamponetką, ale to mi sie już zmyło i ona powiedziała, że to jest od niej kopiowanie, bo ona też sie chciała farbnąć i jeszcze powiedziała, że ja nie mam prawa sobie farbować włosy na taki kolor i wgl ... Pisałam z nią o tym wczoraj na gg, ona oczywiście sie bulwersowała jak zawsze . A to wszystko, że ja sie farbnęłam powiedziała jej moja bardzo dobra koleżanka, prawie przyjaciółka z mojego miasta . A ta druga z Chorzowa powiedziała, że jak mnie spotka na ulicy to mi nieźle 'wyjebie' <przepraszam za słownictwo, ale nie wiedziałam jak to wyrazić>, a wg mnie to było grożenie, a groźby są karalne .
I tu są moje dwa pytania do was .
1. Kolegować dalej sie z tą dziewczyną co jej powiedziała o mojej zmianie koloru włosów ? .
2. Co zrobić z tymi groźbami gdyby działo sie coś 'poważniejszego' . ?
PS. Mam to archiwum co wczoraj z nią pisałam .
Błagam przeczytajcie i powiedzcie mi co z tym zrobić, bo ja sie teraz boje wyjść z domu ;/ . Wiem, że panikuje, ale to jest dla mnie ważne .